DOMPRESS.PL
Ostatnie wpisy:
Które z inwestycji projektowane są jako osiedla otwarte, a jakie są ogradzane? Jakich projektów deweloperzy realizują więcej? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

To, czy osiedle będzie zamknięte, czy otwarte zależy od miasta i lokalizacji. W przypadku inwestycji położonych w centrach miast, gdzie pojawiają się trudności z parkowaniem, dominują osiedla zamknięte. Takie rozwiązanie zabezpiecza przed parkowaniem na terenie inwestycji osób postronnych i zwiększa poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. W projektach warszawskich przeznaczamy na przykład jedno pomieszczenie dla ochrony fizycznej, co jest pożądane przez klientów. W projektach zlokalizowanych w większej odległości od centrum, dominują osiedla otwarte.

Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.

Stawiamy na osiedla zamknięte, ponieważ takie są preferencje naszych klientów. Ograniczenie dostępu dla osób z zewnątrz, a także przestronne dziedzińce odgrodzone od ruchu ulicznego i zagospodarowane starannie zaaranżowaną zielenią zapewniają młodym rodzinom komfort i poczucie bezpieczeństwa. Przestrzeń wspólną wyposażamy w duże, atrakcyjne place zabaw. Na przykład w wilanowskim osiedlu Brzozowy Zakątek powstało kilka placów zabaw o zróżnicowanym charakterze, np. w stylu indiańskiej wioski, a także siłownie na wolnym powietrzu, czy boisko do piłki ręcznej. Kilka siłowni powstanie też w Osiedlu Fotoplastykon w Gdańsku. Choćby ze względu na konieczność konserwacji tego typu urządzeń i dbałość o zieleń, tereny te powinny pozostawać do wyłącznej dyspozycji mieszkańców, dostęp do nich osób z zewnątrz powinien być ograniczony.

Rafał Zdebski, dyrektor handlowy w Inpro S.A.

Wśród zrealizowanych przez nas projektów znajdują się, zarówno osiedla zamknięte, jak i otwarte, choć przeważają te drugie. Inwestycje w całości lub częściowo ogrodzone w aktualnej ofercie to osiedle Debiut w Pruszczu Gdańskim, Azymut w Gdyni i Harmonia Oliwska w Gdańsku. Decyzja dotycząca ogrodzenia osiedla jest w dużej mierze związana z lokalizacją. Projekty położone blisko centrum miasta rzadziej wymagają tego rodzaju oddzielania od otoczenia. Inaczej jest w przypadku osiedli budowanych na obrzeżach miast, czy w mniejszych miejscowościach, blisko otwartych terenów albo lasów. Dla zapewnienia maksymalnego poziomu bezpieczeństwa takie inwestycje są najczęściej grodzone i monitorowane przez system kamer.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

To kwestia uzależniona od lokalizacji. Osiedla znajdujące się w centrum miasta, jak nasza, flagowa Bliska Wola jest otwarta na przestrzeń miejską. Jeśli chodzi o te inwestycję, naszym założeniem było wbudowanie obszaru inwestycji w otaczającą tkankę miejską, bez niepotrzebnych ogrodzeń, by nie tworzyć getta. Nad bezpieczeństwem mieszkańców czuwa całodobowa ochrona oraz monitoring. Inne, nasze inwestycje, położone dalej od centrum, jak Zielona Dolina na warszawskiej Białołęce, czy Bernadowo Park w Gdyni są ogrodzone, m.in. ze względu na ich charakter. To projekty otulone przyrodą, parkiem, czy lasem, gdzie żyją zwierzęta, które czasem podchodzą do zabudowań w poszukiwaniu jedzenia.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Odpowiadając na oczekiwania klientów, realizujemy wyłącznie zamknięte osiedla mieszkaniowe. Tak było w przypadku inwestycji Capital Art Apartments na warszawskiej Woli, ConceptHouse Mokotów oraz dwóch etapów Apartamentów przy Krasińskiego na stołecznym Żoliborzu. Osiedla ogrodzone, monitorowane i wyposażone w kontrolę dostępu wciąż zapewniają mieszkańcom większy komfort i poczucie bezpieczeństwa.

Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży firmy Budnex

Z reguły budujemy osiedla otwarte. Osiedla ogrodzone to u nas rzadkość. Wynika to ze specyfiki projektów, które są najczęściej dużymi kompleksami mieszkaniowymi, jak Osiedle Europejskie w Gorzowie Wielkopolskim. Można nawet powiedzieć, że w tym przypadku realizujemy nową dzielnicę miasta. W ramach tego projektu budujemy już 14 budynek wielorodzinny. Ponadto, samodzielnie, bez pomocy miasta stworzyliśmy na tym osiedlu pawilon handlowo usługowy i całą infrastrukturę.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska
Budujemy na ogół osiedla zamknięte, bo takie są oczekiwania przyszłych właścicieli mieszkań. Choć nie ukrywamy, że naszym marzeniem jest przestr
zeń otwarta, przyjazna dla wszystkich, nie tylko dla mieszkańców naszych osiedli.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Ze względu na komfort i bezpieczeństwo w większości przypadków budujemy osiedla zamknięte. Należą do nich takie inwestycje jak Wola Prestige, Miłosna Park, Krasińskiego 58, Na Sokratesa, czy Monte Verdi. W głównej mierze zależy to od lokalizacji danej nieruchomości i uwarunkowań związanych z możliwością jej zabudowy.

Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development

W naszej ofercie zdecydowanie przeważają osiedla zamknięte i budynki o strukturze zamkniętego osiedla, jak Fyrtel Wilda i Morasko Park w Poznaniu oraz Diasfera Łódzka w Łodzi. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że zapotrzebowanie na ogrodzone, dające poczucie bezpieczeństwa osiedla nie maleje. Trudno się temu dziwić, bo zamknięte osiedle daje większy komfort zamieszkania i możliwość bezstresowego korzystania z części wspólnych.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

O tym, czy osiedle będzie ogrodzone decyduje lokalizacja inwestycji i oczekiwania klientów. Dotąd zrealizowaliśmy więcej projektów nieogrodzonych, a to głównie dlatego, że były to pojedyncze budynki w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach na terenie warszawskiego Mokotowa i Śródmieścia, jak Rezydencja Pod Orłem, Rezydencja Merliniego, czy Apartamenty Trio.

Ogrodzone inwestycje mają to do siebie, że oferują rozległe tereny zielone. Klienci oczekiwali od nas, że dostęp do nich będę mieli jedynie mieszkańcy, co miało miejsce w przypadku inwestycji Hubertus, czy Bobrowiecka 3 w Warszawie. Wyjątkiem jest tu gdańska inwestycja Wolne Miasto, w której oddaliśmy dotąd trzy etapy i budujemy kolejne dwa, łącznie z około 1100 mieszkań. Na działce, na której realizujemy osiedle był sad owocowy, którego drzewa i roślinność łąkową staraliśmy się zachować w możliwie nienaruszonym stanie. Osiedle jest otwarte, bo jego styl w żaden sposób nie wpisuje się typ osiedla grodzonego.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Budujemy różne projekty, od kameralnych „plomb”, po duże, etapowane osiedla. W każdej, nowej lokalizacji szczegółowo analizujemy potrzeby klientów i niemal zawsze, wygrodzenie przestrzeni jest postrzegane jako ważna zaleta. Staramy się jednak w każdym przypadku ogradzać osiedla tak by dać poczucie bezpieczeństwa i intymności mieszkańcom, jednocześnie zachowując jak największą spójność z istniejącą tkanką miejską.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Ogradzanie osiedli wynika najczęściej z oczekiwań nabywców nowych mieszkań. Zjawisko wtórnego grodzenia daje się zauważyć nawet w przypadku starszych wspólnot mieszkaniowych w osiedlach wielorodzinnych. Powodem tego jest dążenie mieszkańców do zapewnienia poczucia bezpieczeństwa swojej rodzinie, ochrona mienia i kontrola miejsc postojowych.

Równocześnie zauważalny jest jednak odwrót od tej tendencji. Mieszkańcy coraz częściej dostrzegają, że płoty utrudniają nawiązywanie relacji sąsiedzkich i komunikację. Pozorne korzyści wynikające z faktu zamknięcia osiedla są mniejsze niż koszty społeczne takich rozwiązań. Przyglądamy się temu zjawisku i każdą decyzję o ewentualnym zamknięciu osiedla podejmujemy po dokładnym zbadaniu rynku i oczekiwań klientów.

Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Zazwyczaj budujemy osiedla, gdzie część terenu jest otwarta, a część zamknięta i przeznaczona tylko dla mieszkańców, jak na przykład centrum sportowe, czy place zabaw dla dzieci. Wynika to z potrzeb mieszkańców, którzy dbają o bezpieczeństwo swoich dzieci. Część ogólnodostępna osiedla to zwykle uliczki, gdzie znajdują się lokale usługowe. Osiedla, które budujemy są monitorowane i wyposażone w portiernie ochrony, jak np. powstający aktualnie Nowy Marcelin w poznańskim Grunwaldzie.

Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building

Budowane przez nas osiedla są otwarte.

Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud

Kilka z naszych inwestycji bazuje na koncepcji częściowo otwartej przestrzeni wspólnej, która ma zbliżać do siebie ludzi i zapewniać jednocześnie maksymalny poziom komfortu. Należy wziąć pod uwagę, że istnieje wiele osób, dla których ogrodzenie jest wyznacznikiem spokoju i bezpieczeństwa. Przykładem takich nieruchomości jest warszawskie Osiedle Eskadra, czy Dekada. Właśnie dlatego przyjmujemy różne rozwiązania, których zadaniem jest zapewnienie satysfakcji naszym klientom.

Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start

Nie zamykamy się na budowanie jednego typu osiedli, ponieważ klienci mają odmienne upodobania. Posiadamy w ofercie ogrodzoną inwestycję Modern House przy ulicy Radzikowskiego w Krakowie. Z naszych obserwacji wynika, że zamknięte osiedla cieszą się powodzeniem głównie wśród rodzin z dziećmi.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Praktycznie wszystkie, nasze inwestycje to tereny otwarte. Aktualnie jedyną inwestycją, która jest zamknięta są Apartamenty Sowiniec zlokalizowane w Krakowie. Jest to jednak wyjątek. Naszą ideą jest tworzenie nie tylko wygodnych mieszkań, ale przede wszystkim przestrzeni, która łączy, a nie dzieli ludzi.

Marzena Christiansen, dyrektor sprzedaży Aura Sky firmy Mill-Yon

Budujemy osiedla, zarówno otwarte, jak i zamknięte.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska

O zamknięciu osiedla decydują często warunki zabudowy, jednak jeśli chodzi o nasze inwestycje, najczęściej staramy się wprowadzać na rynek osiedla otwarte.


Autor: Dompress.pl

Autor dompress 04:23 19/09/18 | Komentarze (0)
Jakich zmian dokonują deweloperzy w okolicznej infrastrukturze podczas realizacji inwestycji mieszkaniowych? W jakim stopniu wpływa to na poprawę komunikacji i komfort użytkowania osiedli? Które z projektów wymagały dodatkowych nakładów inwestycyjnych? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Przed uzyskaniem pozwolenia na budowę dla każdego projektu wymagany jest szereg uzgodnień w zakresie komunikacji i mediów. Przed wydaniem decyzji odpowiednie organy analizują wpływ projektu na okolicę i zobowiązują inwestora do jak największego zaangażowania w jej rozwój. W praktyce oznacza to iż każda inwestycja wiąże się z nakładami, zmianami infrastrukturalnymi związanymi, zarówno z rozbudową lub modernizacją dróg publicznych, jak i budową rond albo skrzyżowań. Tego rodzaju inwestycje były i zapewne nadal będą realizowane przez naszą spółkę.
Przykładami naszego zaangażowania w rozwój lokalnej infrastruktury są inwestycje Centralna Park w Krakowie, Bastion Wałowa w Gdańsku, Osiedle Krzemowe, Mała Praga, czy Na Woli w Warszawie. W Krakowie na przykład koszt takich robót wynosi od 50 zł do nawet 100 zł na metr użytkowy mieszkań.
Nakłady na infrastrukturę to nie jedyne koszty inwestycji. Zdarza się, że w ramach projektu realizowane są inwestycje na cele społeczne, takie jak na przykład budowa przedszkola przy Osiedlu Promenady w Warszawie, częściowe wykonanie/modernizacja elewacji budynku kościoła w ramach budowy gdańskiego Osiedla Przy Alejach oraz przedszkola sąsiadującego z osiedlem Bastion Wałowa w Gdańsku.
Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Zmiany infrastrukturalne wprowadzamy niemal wszędzie, gdzie powstają nasze osiedla. Najczęściej skupiamy się na infrastrukturze drogowej, budowaniu dróg dojazdowych do większych tras i ułatwieniu mieszkańcom dostępu do komunikacji miejskiej. Zakres wprowadzanych przez nas zmian jest różny w zależności od projektu. Dużych nakładów zawsze wymagają lokalizacje unikalne. Na przykład osiedle Fotoplastykon jest położone 100 merów od największego akwenu retencyjnego w Gdańsku Świętokrzyska II. Wybudujemy tam dla mieszkańców drogę dojazdową – ulicę Flisykowskiego.
Rafał Zdebski, dyrektor handlowy w Inpro S.A.
Realizując inwestycje regularnie wprowadzamy zmiany infrastrukturalne lub inicjujemy je. Takie działania są konieczne szczególnie w przypadku inwestycji budowanych na obrzeżach miast i innych terenach, które są słabiej zagospodarowane, na których brakuje niektórych elementów infrastruktury. Do prowadzonych przez nas w tym zakresie działań należą m.in.: budowa dróg dojazdowych, skrzyżowań, sygnalizacji świetlnej, a także chodników, czy latarni. Ponosimy też część kosztów inwestycji, które mają na celu usprawnienie komunikacji miejskiej tak, aby mieszkańcom naszych osiedli ułatwić dojazd do najważniejszych punktów miasta. Miało to miejsce w przypadku inwestycji Optima w Gdańsku Jasieniu, gdzie 1 marca br. uruchomiliśmy specjalną linię autobusową, która łączy osiedle m.in. z centrum miasta.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Obecnie standardem jest, że deweloperzy realizujący projekty mieszkaniowe partycypują w budowie infrastruktury w pobliżu swoich inwestycji. W warszawskim osiedlu Zielona Dolina wybudowaliśmy ulicę Verdiego wraz z oświetleniem, a w planach mamy budowę mostku nad rzeką Długą, który połączy osiedle z ulicą Ostródzką, co znacznie ułatwi mieszkańcom dotarcie do przystanku autobusowego. W osiedlu Bliska Wola w Warszawie wybudowaliśmy wewnątrzosiedlową kanalizację, która umożliwia gromadzenie wody deszczowej, wykorzystywanej następnie do pielęgnacji zieleni na terenie osiedla. Pozwala to ograniczyć nawet o 70 proc. ilość ścieków odprowadzanych do kanalizacji miejskiej, co w dużym stopniu redukuje opłaty za wodę. Ponadto, w osiedlu domów szeregowych Villa Campina wybudowaliśmy ekologiczną oczyszczalnię ścieków, która bazuje na najnowocześniejszych rozwiązaniach technologicznych.
Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży w firmie Budnex
Projektując duże kompleksy mieszkaniowe na kilkaset lokali, niejako zmuszeni jesteśmy do budowania pełnej infrastruktury. Nie dotyczy to tylko najbliższego otoczenia budynków, ale także całych ulic dojazdowych do nieruchomości, czy doprowadzenia brakujących sieci i mediów. Wynika to z faktu, że budujemy na nowych terenach, zlokalizowanych poza ścisłym centrum miasta, tworząc niejako nowe dzielnice. W takich miejscach często brakuje funduszy i inicjatywy lokalnych samorządów do uzbrajania nowych terenów pod inwestycje mieszkaniowe.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska
Przykładem takiej inwestycji jest budowa drogi łączącej ulicę Lazurową z Coopera na warszawskim Bemowie. Inny przykład to budowa wraz z innymi deweloperami infrastruktury wodociągowej, która po wybudowaniu przekazana zostanie przedsiębiorstwu wodociągowemu, które dostarczy wodę i odbierze ścieki, nie tylko z naszego osiedla, ale również okolicznych posesji.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Praktycznie w każdym projekcie wnosimy coś dodatkowego. W warszawskiej inwestycji Hubertus współfinansowaliśmy budowę ronda przy ulicy Bokserskiej, robiliśmy chodniki wokół osiedla, budowaliśmy przystanek autobusowy i podjazdy dla niepełnosprawnych. W gdańskiej inwestycji Wolne Miasto było podobnie, z tym że tam dodatkowo współfinansowaliśmy i pomogliśmy zorganizować przedszkole, które na początku było prywatną placówką, a z czasem stało się przedszkolem publicznym.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Wszystkie z prowadzonych przez nas inwestycji wymagają realizacji infrastruktury towarzyszącej: budowy nowych dróg lub przebudowy dotychczasowego układu komunikacyjnego, budowy kanalizacji, chodników etc. Niedawno mogliśmy z radością przekazać wybudowaną w całości przez naszą firmę ulicę Łomżyńską we Wrocławiu. Grupa CTE działa realizując społeczną odpowiedzialność biznesu, stąd często angażuje się w inicjatywy związane z potrzebami lokalnych społeczności, sygnalizowane przez Rady Osiedli, czy stowarzyszenia mieszkańców.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Zawsze dbamy o to, by budynkom towarzyszyły infrastrukturalne ułatwienia dla mieszkańców. Co do ich rodzaju, wiele zależy od usytuowania inwestycji i jej charakteru, a także od już istniejących zabudowań. Nasze podpoznańskie osiedle Nowe Złotniki, a także osiedle Morasko Park w Poznaniu wyposażyliśmy w pełną infrastrukturę, tj. ulice i chodniki, oświetlenie i wszystkie niezbędne instalacje.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W przypadku budowy niektórych inwestycji zdarzają się sytuacje, w których realizowane są także zmiany infrastrukturalne, związane głównie z drogami, chodnikami, czy oświetleniem w pobliżu osiedli mieszkaniowych. Szczególnie jest to konieczne w sytuacji, gdy infrastruktura w pobliżu projektów nie jest najlepsza.

Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building
W naszych inwestycjach wykonujemy takie elementy jak drogi wewnętrzne, podjazdy dla samochodów, oświetlenie, przestronne tarasy z piaskowca, pergole i place zabaw, jak np. w osiedlu Rodzinny Zakątek w Błażejewku i Słonecznym w Brodowie. Zapewniamy także mieszkańcom ogrody z wysianą trawą. Ponadto, w osiedlu Rodzinny Zakątek zaplanowaliśmy powiększenie strefy sportowo rekreacyjnej.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
W przypadku prawie każdego, naszego projektu zdarza nam się budowa lub poprawa istniejącej infrastruktury. Często są to chodniki, nasadzenia zieleni, drogi dojazdowe oraz podjazdy. W porozumieniu z sąsiadami prowadzimy też w niektórych przypadkach prace w bezpośredniej okolicy osiedli, które wpływają na podniesienie komfortu i estetyki otoczenia. Przykładami może tu być osiedle Kolska od Nowa, Apartamenty Pereca, czy Apartamenty Marymont w Warszawie.
Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud
Przystępując do budowy inwestycji staramy się wsłuchiwać się w potrzeby potencjalnych mieszkańców, by zapewnić to czego najbardziej brakuje im w najbliższym otoczeniu. Przykładem może być tu inwestycja Awangarda zlokalizowana przy ulicy Waldorffa w Warszawie . Wspieramy rewitalizację tej okolicy poprzez koordynację prac przeprowadzanych przez dzielnicę Bemowo w zakresie ciągów komunikacyjnych dla pieszych oraz oświetlenia. Staramy się także rozmawiać i współpracować z instytucjami publicznymi, aby podwyższać standard zamieszkania w danej lokalizacji poprzez wprowadzanie udogodnień dla mieszkańców, na przykład dodatkowych linii autobusowych.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Zawsze staramy się zadbać o potrzeby i komfort naszych przyszłych mieszkańców. Dlatego wychodzimy naprzeciw ich oczekiwaniom i jeśli tylko istnieje takie zapotrzebowanie budujemy dodatkowe chodniki, czy drogi dojazdowe. Wszystkie nasze inwestycje są zlokalizowane w dobrze skomunikowanych częściach miasta. Aktualnie nie mamy inwestycji, która wymagałaby dodatkowych nakładów inwestycyjnych podczas budowy.

Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Prawie zawsze realizujemy zmiany infrastrukturalne w pobliżu budynków. Poprawiamy jakość usług komunikacyjnych, wykonujemy remonty dróg, chodników lub partycypujemy w kosztach, jeśli wykonuje je ZDM. Budujemy także infrastrukturę związaną z mediami.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

W przypadku realizowanych przez nas inwestycji już na etapie uzyskiwania pozwoleń musieliśmy zapewnić zmiany infrastrukturalne w pobliżu budynków. Chodzi o modernizację chodników i zapewnienie mieszkańcom odpowiedniego dostępu do dróg publicznych, czy budynków znajdujących się na sąsiednich działkach. Zdarzało się, że konieczne było również zabezpieczenie okolicznej zieleni miejskiej na czas realizacji inwestycji.
Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
Zmiany infrastrukturalne realizujemy, gdy tworzymy wieloetapowe osiedla. Wtedy musimy zapewnić drogi dojazdowe, przejazdowe oraz chodniki, co jest wpisane w koszty inwestycji. Przykładowo w warszawskim osiedlu Next Ursus będziemy partycypować w budowie niewielkiego ronda.

Autor: Dompress.pl


Autor dompress 03:50 13/09/18 | Komentarze (0)
Czy wprowadzenie zamkniętych rachunków powierniczych przyniesie podwyżki cen nowych mieszkań? W jakim stopniu koszty obsługi kredytowej inwestycji przez banki wpłyną na stawki ofertowe na rynku deweloperskim? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Od dłuższego czasu prowadzona jest polemika na temat nowelizacji ustawy deweloperskiej, dotycząca także wprowadzenia zamkniętych rachunków powierniczych. W praktyce oznaczałoby to, iż środki wpłacane na rachunki zamknięte przez klientów będą zwalniane dopiero po zakończeniu inwestycji. To duża zmiana, ponieważ obecnie około 80-90 proc. inwestycji ma formę otwartego rachunku powierniczego. Wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń, tj. zamkniętych rachunków lub otwartych z gwarancją bankową bez wątpienia spowoduje wzrost kosztów.
Według raportu UOKiK koszt zamkniętego rachunku powierniczego jest średnio o 50 proc. wyższy niż otwartego, a dodatkowo oferuje je tylko połowa z 46 analizowanych banków. Eksperci, w tym UOKiK, podkreślają iż wprowadzenie zmian, nie tylko przyczyni się do wzrostu kosztów, ale również do ograniczenia podaży, a w konsekwencji dalszego wzrostu cen mieszkań. Zmiana dotknie przede wszystkim mniejszych deweloperów, którzy nie mają tak dużego zaplecza finansowego, jak większe firmy i gorszą relację inwestor vs bank.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Likwidacja otwartych rachunków powierniczych spowoduje wzrost kosztów inwestycji, a tym samym będzie skutkować podwyżką stawek ofertowych na rynku mieszkaniowym. Deweloperzy będą zmuszeni w większym stopniu finansować realizację inwestycji z kredytów bankowych, a w takich przypadkach szczególnie małe firmy mogą być narażone na utratę źródeł finansowania, gdyż nie będą w stanie ich pozyskać z banków. Popyt na kredyty znacznie wzrośnie, a jednocześnie ich podaż będzie ograniczana przez banki, a zatem ostatecznie konsekwencją takich zmian będzie wzrost kosztów kredytu. Wyższe koszty obsługi kredytowej banków skutkowałyby podniesieniem cen mieszkań nawet do kilku procent.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska
Proponowane zmiany przepisów w efekcie końcowym odbiją się podwyżkami cen dla klientów. Regulator nie zauważa, że od momentu wprowadzenia tzw. ustawy deweloperskiej nie mamy praktycznie przypadków upadłości deweloperów, a środki na rachunkach otwartych są wypłacane przez banki jedynie po weryfikacji zaawansowania postępów prac na budowie i potwierdzeniu dokonania rozliczeń z generalnym wykonawcą za wcześniejsze prace. Po wprowadzeniu zamkniętych rachunków powierniczych deweloperzy "przerzucą" koszt pieniądza - kredytu na klientów, nie zmniejszając swojej marży.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
To bardzo ryzykowna propozycja, która w praktyce oznacza konieczność realizacji każdego przedsięwzięcia deweloperskiego poprzez kredyt inwestycyjny. Analizy przygotowane, zarówno przez Związek Banków Polskich, jak również organizacje deweloperskie wskazują, że polski system bankowy nie jest przygotowany do tak dużego zwiększenia akcji kredytowej dla deweloperów. Oznacza to, że mniejsze, rodzinne przedsiębiorstwa wypadną z rynku i znacząco zmniejszy się liczba realizowanych inwestycji.
Praktyka pokazuje, że otwarte rachunki powiernicze zapewniają kupującym ochronę na odpowiednio wysokim poziomie. Z kolei w ostatnich latach doszło do upadłości banku prowadzącego zamknięty rachunek dla popularnego, ogólnopolskiego dewelopera, firmy Dolcan, co wpędziło w tarapaty klientów wpłacających środki na zamknięte rachunki powiernicze w tym banku. Jako środowisko apelujemy o weryfikację planów w tym zakresie i odstąpienie od wprowadzenia regulacji, które mogą mocno zachwiać stabilnym dotychczas rynkiem.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Ewentualny wzrost cen nie jest problemem w porównaniu ze skutkami, jakie przyniesie zmiana przepisów. Likwidacja otwartego rachunku powierniczego stanowi realne zagrożenie dla całego rynku mieszkaniowego w Polsce. Szczytny cel, jakim jest ochrona osób nabywających mieszkania i inwestujących potężne kwoty nie może być realizowany kosztem podcinania gałęzi, na której znajduje się cała branża.
Każdy podmiot, który planuje realizację inwestycji, czy jest to duża, czy mała firma musi zainwestować ogromne środki, żeby rozpocząć budowę. Cena samej działki to kilka do kilkudziesięciu milionów złotych, a klienci podpisujący umowy deweloperskie mają wpisane roszczenie do księgi wieczystej, czyli mają zagwarantowane prawa do majątku, jakim jest działka i powstające na niej naniesienia. Firmy pobierają wpłaty od klientów zgodne z postępem prac, bank wypłaca z otwartego rachunku powierniczego z tych wpłat tylko taką procentową część, jaką faktycznie zrealizował deweloper.
UOKiK, będący autorem proponowanych zmian, może istotnie przyczynić się do upadku wielu firm, bowiem po likwidacji otwartego rachunku zwrot zainwestowanych środków deweloper otrzymywałby dopiero po zakończeniu budowy. Doprowadzi to do tego, że na rynku zostanie kilka największych firm, które będzie stać na zainwestowanie milionowych kwot i zamrożenie ich na 2-3 lata, na czas realizacji inwestycji, od zakupu działki do przeniesienia własności lokali na nabywców. Widzę w tym istotną sprzeczność między obecnymi działaniami, a celem w jakim został powołany Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Po wejściu w życie proponowanych zmian z rynku znikną małe i średnie firmy, zostaną tylko giganci.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Otwarte rachunki powiernicze, moim zdaniem, sprawdzają się i jest to dobre rozwiązanie dla klienta, zarówno z punktu widzenia bezpieczeństwa, jak również wysokości cen nieruchomości. Rachunki otwarte pozwalają bankom skutecznie kontrolować deweloperów i zabezpieczyć pieniądze klienta do momentu ukończenia kolejnych etapów inwestycji. Zamknięte rachunki powiernicze wymuszą natomiast zamrożenie finansowania na 100 proc. inwestycji, od początku do końca realizacji projektu. W praktyce oznacza to dalszą konsolidację rynku, bo w takiej sytuacji tylko największe firmy będą w stanie podołać finansowaniu inwestycji. W efekcie zmaleje liczba projektów oferowanych na rynku, a zmniejszenie podaży niechybnie przełoży się na presje w kierunku dalszego wzrostu cen mieszkań.
Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Przewidujemy, że wprowadzenie zamkniętych rachunków powierniczych może spowodować wzrost cen nowych mieszkań o około 2-3 proc.

Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Ceny faktycznie wzrosły kilka lat temu, gdy mieszkaniowe rachunki powiernicze zaczynały funkcjonować. Wtedy dostosowanie do nowego systemu rzeczywiście było obciążeniem dla deweloperów i wpłynęło na wzrost cen mieszkań. Obecnie ten wpływ nie jest już tak wyraźny. Gdy zamknięte rachunki powiernicze staną się jedyną opcją, można będzie się spodziewać kolejnych podwyżek cen.
Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży w firmie Budnex
Wprowadzenie zamkniętych rachunków powierniczych z pewnością będzie miało wpływ na wzrost cen mieszkań budowanych przez deweloperów, którzy nie posiadają własnego zaplecza finansowego. To nie dotyczy naszej firmy, ponieważ swoje inwestycje finansujemy ze środków własnych. Zamknięte rachunki powiernicze mogą być dużym problemem dla mniejszych firm, gdyż w przypadku tego rozwiązania pieniądze wpłacane przez klientów pozostaną w banku do momentu przeniesienia własności mieszkań. Deweloperzy bez własnego kapitału będą musieli opierać swoje inwestycje o kredyty. Szacujemy, że ceny mieszkań mogą wzrosnąć o koszt kredytu zaciąganego przez dewelopera na budowę inwestycji, czyli około 5 proc. Konieczność zaciągania kredytów na budowę inwestycji może wyeliminować z rynku nowych deweloperów i działające już, mniejsze podmioty. Mniejsza liczba deweloperów oznacza z kolei słabszą konkurencję, co również może przynieść wzrost cen nieruchomości.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Wprowadzenie zamkniętych rachunków powierniczych może przyczynić się do podniesienia stawek ofertowych na rynku mieszkaniowym. Trudno jest jednak w tej chwili określić, o ile mogłyby wzrosnąć ceny mieszkań po wkalkulowaniu w koszty obsługi kredytowej banków, gdyż wszystko zależy od tego, w jakim czasie to nastąpi i w jakiej sytuacji będzie znajdował się rynek.

Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud

W przypadku wprowadzenia zmian w finansowaniu z OMRP na ZMRP można spodziewać się wzrostu cen mieszkań ze względu na obsługę kredytową inwestycji. Nowe przepisy wpłyną także na rynek deweloperski, ponieważ mniejsze podmioty, które dopiero rozpoczynają przygodę z działalnością deweloperską lub krótko funkcjonują na rynku, mogą mieć problem z uzyskaniem zdolności finansowej na realizację nowych inwestycji. Podwyżki cen mogą być uzależnione od wielkości inwestycji, trudno jednak przewidzieć, jak duży będzie ich wzrost.

Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start
Zamknięte rachunki powiernicze utrudnią wejście na rynek nowym deweloperom. Wszystkie firmy zmuszone będą do całościowego finansowania inwestycji przy pomocy kredytów deweloperskich, bądź ze środków własnych, na co stać będzie jedynie największych graczy. Również banki nie są przygotowane na tak duże finansowanie, ponieważ aktualnie zdecydowana większość z nich nie oferuje kredytów inwestycyjnych dla deweloperów. Taka sytuacja może doprowadzić do całkowitego wyeliminowania małych firm z rynku. Z pewnością wyższe nakłady finansowe potrzebne do wprowadzenia inwestycji na rynek, przy uwzględnieniu rosnących cen gruntów i wyższych kosztów robocizny, doprowadzą do podwyżek stawek ofertowych na rynku mieszkaniowym.
Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building
Rachunki powiernicze to czynniki, które w niektórych przepadkach mogą mieć wpływ na cenę, a w innych nie. Zależy to od sposobu finansowania inwestycji. W przypadku naszych inwestycji, które kredytujemy, koszty mogą faktycznie wzrosnąć o około 3 proc.
Marzena Christiansen, dyrektor sprzedaży w Aura Sky firmy Mill-Yon
Stopień, w jakim zamknięte rachunki wpłyną na ceny mieszkań zależy od tego, jak banki wycenią obsługę tego typu kont powierniczych.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Wprowadzenie zamkniętych rachunków powierniczych przyniesie podwyżkę stawek ofertowych na rynku mieszkaniowym. Szacujemy, że będzie to wzrost o około 200 zł za metr kwadratowy mieszkania.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
W naszym przekonaniu zamknięte rachunki powiernicze nie będą miały wpływu na ceny mieszkań. Postaramy się aby tak było, co będzie stanowiło wartość dodaną dla klientów.

Autor: Dompress.pl

Autor dompress 01:17 05/09/18 | Komentarze (0)
Czy zmiany w przepisach dotyczących budowy miejsc postojowych w nowych osiedlach, które powinny mieć obecnie minimum 2,5 metra szerokości, wpłynęły na ich ceny? Jak są teraz wyceniane przez deweloperów? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Nowe warunki techniczne, zwiększające minimalną szerokość miejsc postojowych z 2,30 m do 2,50 m, weszły w życie od stycznia tego roku, tak więc jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o ich wpływie na rynek. Zdecydowana większość inwestycji będących aktualnie w sprzedaży to projekty realizowane na starych warunkach.
Bez wątpienia zmiana ta spowoduje wzrost kosztów realizacji projektów. Trudno jednak powiedzieć, na ile przełoży się to na wzrost cen nowych miejsc postojowych. W porównaniu z innymi kłopotami, z jakimi spotykają się dziś firmy deweloperskie, wynikającymi z niskiej podaży gruntów, wzrostu ich cen, czy wzrostu kosztów wykonawstwa, zmiana wielkości miejsc postojowych wydaje się być najmniejszym zmartwieniem. Tym bardziej, że w wielu projektach, a szczególnie tych w podwyższonym standardzie, projektowane były już szersze miejsca postojowe.
Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Ceny miejsc postojowych w naszych osiedlach nie zmieniły się. W wybranych inwestycjach wprowadziliśmy nawet promocję, w której dostępne są dwa miejsca postojowe w cenie jednego. Promocja obowiązuje m.in. w zrealizowanych projektach, gdzie w sprzedaży pozostało już tylko kilka ostatnich mieszkań, najczęściej trzy i czteropokojowych. Dotyczy to inwestycji City Park w Łodzi, Rezydencja Brzozowy Zakątek w warszawskim Wilanowie, Chabrowe Wzgórze w Gdańsku-Kowalach, czy Ku Słońcu w Szczecinie. Obecnie przygotowujemy się też do podobnej akcji promocyjnej dla kilku nowych, powstających osiedli, gdzie mogliśmy sobie pozwolić na zaprojektowanie większej liczby miejsc postojowych. Chodzi o osiedle Neptun w Ząbkach k. Warszawy, czy osiedle Tęczowy Las nad Jeziorem Bartąg w Olsztynie.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Zmiany w warunkach technicznych dotyczących miejsc parkingowych mają wpływ na ogólny koszt realizacji inwestycji. Szersze miejsca parkingowe oznaczają konieczność zaprojektowania większego garażu. Ceny miejsc parkingowych w garażach podziemnych w naszych inwestycjach, w zależności od lokalizacji, kształtują się w przedziale 22 tys. zł do 59 tys. zł.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Ceny garaży w naszych inwestycjach w tym roku wzrosły. Nastąpił skok w przedziale od 3000 zł do 5000 zł za mkw. miejsca postojowego, co jest efektem wprowadzenia nowych regulacji. Jednocześnie w naszych inwestycjach stosujemy tak zwane maszynki, czyli miejsca postojowe, gdzie cztery auta mieszczą się na dwóch miejscach.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska
Przygotowaliśmy się do nowych zapisów dotyczących szerokości miejsc postojowych o wielkości 2,5 m wiele miesięcy przed wejściem w życie tego przepisu, w związku z czym wszystkie inicjowane aktualnie projekty spełniają te wymogi. Zwiększenie szerokości miejsc parkingowych nie pociągnęło za sobą wzrostu ich cen.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Obecnie realizujemy inwestycje w oparciu o stare przepisy, niemniej jednak kolejne przedsięwzięcia będą musiały uwzględniać nowe realia. Jest to kolejny czynnik cenotwórczy, który wraz ze wzrostem kosztów robocizny oraz cen gruntów wpływa na podwyżki cen mieszkań. Sama zmiana nie wpłynie na wycenę wyłącznie miejsc postojowych lub garażowych lecz zostanie uwzględniona w budżecie całego przedsięwzięcia i może znaleźć odzwierciedlenie w cenie mieszkania.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Dopiero miejsca parkingowe w naszych przyszłych inwestycjach będą projektowane według nowych przepisów. Wówczas ich ceny będą proporcjonalnie wyższe, o ile sytuacja na rynku budowlanym nie ulegnie zmianom, które mogłyby temu przeciwdziałać. W budynkach znajdujących się w naszej, aktualnej ofercie mamy miejsca postojowe o szerokości 2,3 - 2,5 m oraz miejsca postojowe dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Ceny mieszkań i miejsc garażowych są ustalane w oparciu o faktyczne koszty i popyt. Zmiany w przepisach mogą się odbić na cenach nieruchomości w inwestycjach będących obecnie w fazie projektowania, które do sprzedaży zostaną wprowadzone za kilka miesięcy.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W naszych, nowych projektach przewidujemy wyższe ceny miejsc postojowych, ale nie jest to podyktowane zmianą przepisów dotyczących ich budowy, ale wzrostem kosztów związanych z wykonawstwem. Nowe regulacje wprowadziły pozytywne skutki dla nabywców miejsc postojowych. Miejsca będą szersze, co spowoduje większą swobodę użytkowania.

Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Przewidujemy, że z powodu zmian w przepisach związanych z budową miejsc parkingowych w inwestycjach mieszkaniowych ich ceny wzrosną o około 7-8 proc.

Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building
W naszej aktualnej ofercie, zarówno jeśli chodzi o Zalasewo Park, jak i osiedle Rodzinny Zakątek oraz Słoneczne w Brodowie, miejsca parkingowe czy garażowe są w cenie domu lub mieszkania. W najbliższym czasie nie planujemy zmieniać tej oferty.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Bardzo wnikliwie obserwujemy, zarówno sam rynek, jak i regulacje oraz zmiany prawa mające wpływ na jego funkcjonowanie. Staramy się bardzo szybko na nie reagować i uwzględniać ewentualne nowe wymogi już na wczesnym etapie projektowania budynków. Stąd też wprowadzone regulacje nie zaskoczyły nas i nie byliśmy zmuszeni do podniesienia cen miejsc parkingowych w naszych projektach.
Marzena Christiansen, dyrektor sprzedaży Aura Sky firmy Mill-Yon
Od wprowadzenia nowych przepisów do dziś nic się zasadniczo nie zmieniło. O ewentualnych skutkach nowych regulacji będziemy mogli mówić przy projektowaniu nowych inwestycji.
Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud
Cena za miejsce postojowe uzależniona jest od lokalizacji inwestycji. W naszych nieruchomościach waha się od 29 900 zł do 36 900 zł. Stawka uzależniona jest od ilości miejsc postojowych w odniesieniu do liczby mieszkań w danym projekcie. W przypadku ujemnego bilansu miejsc do mieszkań ich ceny są wyższe.
Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
Ceny miejsc postojowych, które aktualnie oferujemy nie uległy zmianie. Zgodnie z założeniami naszej polityki, nie zmieniamy zasad w trakcie gry. Nie wykluczamy natomiast podwyżek cen miejsc garażowych w kolejnych projektach.

Autor: Dompress.pl
Autor dompress 11:30 29/08/18 | Komentarze (0)
W jakiej cenie kupimy najtańsze mieszkania od deweloperów? W jakim metrażu? W których inwestycjach je znajdziemy? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Ceny najtańszych mieszkań w naszej ofercie zaczynają się od 170-180 tys. zł. Takie lokale dostępne są w inwestycjach Słoneczne Miasteczko i Centralna Park w Krakowie oraz Świętokrzyska Park w Gdańsku. W podanym przedziale cenowym można nabyć mieszkania jedno i dwupokojowe o powierzchni 29-40 mkw.

Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.

Najtańsze mieszkanie jest obecnie dostępne w osiedlu Fotoplastykon w Gdańsku. To jednopokojowy lokal z funkcjonalnie wydzielonymi strefami dzienną i sypialną oraz aneksem kuchennym o powierzchni ponad 28 mkw., który oferujemy w cenie 156 tys. zł. W podobnej cenie - 161 tys. zł można kupić funkcjonalną kawalerkę o powierzchni 30 mkw. w osiedlu Senatorska 29 w centrum Łodzi. Amatorzy widoków na jezioro Bartąg w Olsztynie mają do dyspozycji bardzo duży wybór mieszkań w osiedlu Tęczowy Las, gdzie jednopokojowy lokal o metrażu ponad 32 mkw. kosztuje około 189 tys. zł.
W gotowym projekcie Chabrowe Wzgórze w Gdańsku Kowalach dwójka o powierzchni 38 mkw. jest do kupienia w cenie 205 tys. zł. Mieszkanie o podobnych parametrach jest również dostępne w osiedlu Neptun w podwarszawskich Ząbkach. Inwestorów zachęcamy też do zapoznania się z ofertą w warszawskim Wilanowie, gdzie lokale typu studio o powierzchni 32 mkw. są dostępne w kwocie od 299 tys. zł.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper S.A.

We Wrocławiu w najniższej cenie za mkw. mamy kompaktowy apartament w inwestycji Lokum Smart City usytuowanej przy ulicy Awicenny na Muchoborze Wielkim. Funkcjonalny lokal o powierzchni 40,5 mkw., składa się z pokoju z aneksem kuchennym i aneksem sypialnym, łazienki oraz balkonu. W promocyjnej ofercie jest w kwocie 5900 zł brutto/mkw. Cena uwzględnia prace wykończeniowe w standardzie pod klucz. Lokum Smart City to nowoczesna inwestycja położona w pobliżu dworca Wrocław Zachodni, z którego w 8 minut można dostać się do ścisłego centrum Wrocławia, na Dworzec Główny.
W Krakowie najtańsze mieszkanie oferujemy w osiedlu Lokum Vista w Podgórzu Duchackim, w pobliżu Bonarka City Center w cenie 6211 zł/mkw. Komfortowy, trzypokojowy lokal o metrażu ponad 57 mkw. składa się z pokoju z aneksem kuchennym i loggią, dwóch sypialni i łazienki. Na dziedzińcu powstała tu stylowa mała architektura, plac z fontanną otoczony profesjonalnie zaprojektowaną zielenią.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Najtańsze mieszkania w stolicy oferujemy w osiedlu Zielona Dolina II, zlokalizowanym na warszawskiej Białołęce. Gotowy do zamieszkania lokal jednopokojowy o powierzchni ponad 34 mkw. kosztuje w tej inwestycji ponad 224 tys. zł, a dwupokojowe mieszkanie o metrażu ponad 43 mkw. jest dostępne w cenie przeszło 252 tys. zł. W kameralnym osiedlu Wrzosowa Aleja również na warszawskiej Białołęce można z kolei kupić kawalerkę o powierzchni 27,5 mkw. w cenie ponad 199 tys. zł oraz dwupokojowe mieszkanie o metrażu 35 mkw. za niecałe 247 tys. zł. W Katowicach w inwestycji Nowe Tysiąclecie jednopokojowe lokale o powierzchni ponad 34 mkw. są do nabycia w cenie od 212,5 tys. zł, a dwupokojowe o metrażu ponad 48 mkw. za przeszło 277 tys. zł. W wieżowcu Hanza Tower w centrum Szczecina apartament o powierzchni 45 mkw. kosztuje natomiast 361,5 tys. zł.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Najtańsze mieszkania mamy aktualnie w sprzedaży w inwestycji Omulewska 26 na warszawskiej Pradze Południe. Ceny lokali oferowanych w tym projekcie zaczynają się od 6800 zł/mkw.

Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska

W Warszawie w osiedlu Zielone Bemowo oferujemy trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 62 mkw. usytuowane na pierwszym piętrze w cenie 7400 zł/mkw. W inwestycji Supernova w Krakowie mamy w sprzedaży dwupokojowy lokal na parterze o metrażu 41 mkw. w cenie 8040 zł/mkw.
Maciej Bartczak, współwłaściciel w KM Building

Aktualnie w naszej ofercie najtaniej można nabyć domy szeregowe o powierzchni 68 mkw. w Brodowie k. Środy Wielkopolskiej, do których przynależą ogródki oraz miejsca parkingowe. Na tej powierzchni mieści się salon z aneksem kuchennym, dwie sypialnie, korytarz, dwie łazienki, wiatrołap oraz schody. Domy dostępne są w cenie 220 tys. zł.

Monika Golec, dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży Budnex

Firma Budnex realizuje inwestycje w kilku miastach zachodniej Polski, w Szczecinie, Gorzowie Wielkopolskim, Poznaniu i Zielonej Górze oraz w dwóch nadmorskich kurortach - Kołobrzegu i Dziwnówku. Najtańsze mieszkania w naszej ofercie dostępne są w Zielonej Górze i Gorzowie, gdzie stawki należą do najniższych w kraju.

W Gorzowie Wielkopolskim w Osiedlu Europejskim dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 37 mkw. można kupić w cenie ponad 148 tys. zł, a w inwestycji Plac Jana Pawła II podobny lokal kosztuje przeszło 157 tys. zł. W Zielonej Górze w projekcie Nowa Łężyca dwójka o metrażu 33 mkw. jest do nabycia za ponad 143 tys. zł, natomiast w inwestycji Polanka taki lokal jest dostępny w kwocie około 151 tys. zł. W Szczecinie w drugim etapie inwestycji Lewandowskiego dwupokojowe mieszkanie wielkości ponad 38 mkw. jest do kupienia w cenie ponad 212 tys. zł.

W poznańskim osiedlu Starołęcka Dolina mamy w sprzedaży dwójki o powierzchni 33 mkw. za ponad 210 tys. zł. W Dziwnówku w inwestycji Porta Mare Słoneczne Tarasy mieszkanie o metrażu 31 mkw. można kupić w cenie 269 tys. zł. W Kołobrzegu w projekcie Porta Mare Baltica Kołobrzeg za dwupokojowy lokal o powierzchni 33 mkw. trzeba zaś zapłacić 299 tys. zł.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Obecnie oferujemy lokale mieszkalne realizowane w ramach dwóch inwestycji na terenie Wrocławia. Ceny ofertowe mieszkań budowanych przy ulicy Rędzińskiej zaczynają się od 5600 zł/mkw. i dotyczą większości mieszkań dwupokojowych. Lokal o powierzchni 50 mkw. w tym projekcie kosztuje około 280 tys. zł. Domy w zabudowie bliźniaczej, które powstają w ramach Osiedla Familia przy ulicy Łomżyńskiej kosztują od 4900 zł/mkw. Bliźniak o metrażu 100 mkw. jest do nabycia w cenie około 490 tys. zł.

Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development

Najmniejsze, jednopokojowe mieszkanie o powierzchni 25 mkw. usytuowane na siódmym, najwyższym piętrze w budynku w inwestycji Diasfera Łódzka przy ulicy Kilińskiego w Łodzi oferujemy w cenie 192,5 tys. Lokal jest dobrze doświetlony i zapewnia przepięknym widokiem na pobliski Park Źródliska. W poznańskim projekcie Fyrtlu Wilda, zlokalizowanym u zbiegu ulicy 28 Czerwca 1956 i Sikorskiego najmniejsza wolna kawalerka o metrażu 31 mkw. kosztuje ponad 250 tys. zł.

Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Najtańsze mieszkania z naszej oferty można kupić w drugim etapie osiedla Nowy Marcelin w poznańskim Grunwaldzie tuż obok Lasku Marcelińskiego. Ceny zaczynają się od 6300 zł/mkw. W ofercie zostały mieszkania o powierzchni od 40 mkw. do 70 mkw. Nowy Marcelin składać się będzie z trzech monitorowanych osiedli z portierniami ochrony, bezpiecznymi placami zabaw dla dzieci, centrum sportowym i podziemnymi halami parkingowymi dla samochodów i rowerów. Pierwszy etap inwestycji został oddany do użytku, a zakończenie budowy drugiej fazy zaplanowane jest na kwiecień 2019 roku.

Marzena Christiansen, dyrektor sprzedaży Aura Sky

W inwestycji Aura Sky mamy aktualnie w ofercie dwupokojowe mieszkania o powierzchni 37 mkw. w cenie od 300 tys. zł. Inwestycję realizujemy w Warszawie u zbiegu ulic Ostrobramskiej i Rodziewiczówny.
W projekcie Aura Garden dostępne są mieszkania dwupokojowe z ogródkiem o metrażu 37 mkw. w cenie od 216 tys. zł. Osiedle powstaje przy ulicy Przejezdnej na warszawskiej Białołęce.

Marcin Komuda, kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud

Najtańsze mieszkania w naszej ofercie można znaleźć w Osiedlu Stella na warszawskim Bemowie, w którym jednopokojowy lokal o powierzchni ponad 28 mkw. z ekspozycją południową można kupić w cenie 239 tys. zł. W Osiedlu Primo w Łodzi pokój z kuchnią o metrażu 31 mkw. z ekspozycją na wschód oferujemy w kwocie 202 tys. zł.

Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start

Najtańsze lokale mieszkalne mamy obecnie w inwestycji Enklawa Rodzinna, realizowanej przy ulicy Kordiana w Krakowie. Mieszkania dwu i trzypokojowe o powierzchni 57- 60 mkw. można tu kupić w kwocie 5850 zł/mkw. Lokale położone są na pierwszym i drugim piętrze, posiadają ekspozycję południową oraz północną. W równie atrakcyjnych cenach można nabyć mieszkanie w krakowskiej inwestycji Osiedle Kameralne, realizowanej przy ulicy Kurzei. Lokale dwu i trzypokojowe o metrażu 50-58 mkw. w tym projekcie dostępne są w kwocie 6700-6900 zł/mkw. Mieszkania położone są na pierwszym piętrze i posiadają dwustronną ekspozycję.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

W naszej ofercie znajdują się aktualnie jednopokojowe mieszkanie o metrażu ponad 29 mkw. w inwestycji Piasta Park II w Krakowie w cenie 6800 zł/mkw. W takiej samej cenie są do nabycia kawalerki o metrażu ponad 32 mkw. w krakowskim projekcie Krygowskiego II. W inwestycji Piasta Park III jednopokojowy lokal oferujemy natomiast w cenie 6700 zł/mkw. W apartamentach Nowa Bonarka w Krakowie kawalerka o powierzchni ponad 31 mkw. jest dostępna w cenie 7358 zł za mkw.

Piotr Zagórski , Marketing Manager w Nexity Polska

Aktualnie w ofercie posiadamy mieszkania o powierzchni od 31 mkw. w inwestycji LifeTown na warszawskim Ursynowie w cenach od 6700 zł/mkw. Lokale w podobnych metrażach oferujemy w inwestycji NextUrsus w Warszawie, w której ceny zaczynają się od 5800 zł/mkw. W inwestycji zlokalizowanej na warszawskim Bemowie także mamy mieszkania o powierzchni od 31 mkw. w kwocie od 6600 zł/mkw.

Autor: Dompress.pl
Autor dompress 12:40 24/08/18 | Komentarze (0)
Jakie projekty mieszkaniowe wprowadzą deweloperzy do sprzedaży w tym roku? Jakie znajdą się w nich mieszkania? W jakich cenach? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Dariusz Niedośpiał, prezes zarządu LC Corp S.A.
W drugiej połowie roku wprowadzimy kolejne etapy już realizowanych inwestycji, jak Świętokrzyska Park i Bastion Wałowa w Gdańsku, a także Między Parkami i Kamienna 145 we Wrocławiu, czy Osiedle na Woli w Warszawie. W tym roku rozpoczniemy również sprzedaż mieszkań w ósmym etapie inwestycji Słoneczne Miasteczko w Krakowie.
Jeśli chodzi o nowe lokalizacje, planujemy rozpoczęcie jednego lub dwóch projektów w Krakowie i Warszawie, przy czym termin ich realizacji uzależniony jest od uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Ceny mieszkań są uzależnione od lokalizacji. Z uwagi na rosnące koszty budowy, zakładamy jednak, że stawki będą wyższe niż w poprzednich etapach poszczególnych inwestycji.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
W najbliższych miesiącach planujemy wprowadzenie do sprzedaży kolejnych etapów chętnie wybieranych przez wrocławian osiedli. Nowe mieszkania powstaną m.in. w Olimpii Port, osiedlu nad Odrą, w którym mieszkańcy mają do dyspozycji własne boiska, tarasy widokowe na dachach, czy bazę kajakową. Rozszerzymy również ofertę Słonecznych Stabłowic, gdzie niedawno wraz z nowym etapem przekazaliśmy mieszkańcom klub mieszkańca i osiedlowy fitness.
W zanadrzu mamy również nowe projekty, w tym nowe osiedle we wrocławskich Krzykach, Oporowie oraz w Nowych Żernikach. Klienci mogą oczekiwać sprawdzonych układów mieszkań dwu, trzy i czteropokojowych z balkonem, tarasem lub ogródkiem, z możliwością wydzielenia w lokalu osobnej kuchni.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska
Aktualnie Cordia przygotowuje trzy nowe projekty na terenie Warszawy. Możemy zdradzić, że jeden z nich to drugi etap osiedla Zielone Bemowo. Ponadto będziemy realizować kolejne przedsięwzięcie na terenie Krakowa. Zaprojektowane przez nas mieszkania oferują szeroki zakres metraży.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W pierwszym kwartale 2018 roku Grupa prowadziła 12 inwestycji na ponad 3 400 lokali, które są realizowane w Warszawie: Zielona Dolina, Bliska Wola i Wrzosowa Aleja, w Szczecinie: Hanza Tower, w Katowicach: Nowe Tysiąclecie; w Gdyni: Bernadowo Park i Kamerata; w Ożarowie: Villa Campina. Wśród projektów planowanych do uruchomienia w ciągu najbliższych miesięcy znajdują się m.in. inwestycje w Warszawie przy ulicy Berensona i ulicy Nowodworskiej oraz kolejne etapy Wrzosowej Alei.
Jeszcze w tym roku planujemy także wprowadzić do sprzedaży apartamenty w nowym aparthotelu przy ulicy Pileckiego na warszawskim Ursynowie. W inwestycji znajdzie się 220 apartamentów o powierzchni od 17 mkw. do 52 mkw. Oczekujemy również na pozwolenie na budowę aparthotelu w Gdyni przy ulicy Spokojnej, gdzie powstanie 181 apartamentów pod wynajem.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper
Bogaty bank ziemi pozwala nam na wprowadzenie do oferty nowych produktów. Opóźnienia wynikają z wydłużającego się czasu oczekiwania na wydanie decyzji administracyjnych. Jeszcze w tym roku planujemy włączenie do sprzedaży kolejnych projektów we Wrocławiu i w Krakowie na około 600 lokali. Będą to następne etapy obecnie realizowanych osiedli, jak i zupełnie nowe inwestycje. Tak, jak dotychczas będą charakteryzowały się świetną lokalizacją, wysoką jakością, sprawdzonymi układami mieszkań, czy starannym zagospodarowaniem terenu wokół budynków.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Mamy projektowych kilka nowych lokalizacji w Warszawie w sumie na ponad 2200 mieszkań, pracujemy też nad projektami na nowych rynkach, poza stolicą. W tej chwili mamy kilka inwestycji w zaawansowanej fazie przygotowania, ale nie zdecydowaliśmy jeszcze o kolejności wprowadzenia ich do oferty, czekając jednocześnie na zakończenie procesów administracyjnych.
Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Jeszcze tego lata zamierzamy wprowadzić do sprzedaży mieszkania w trzecim etapie budowy osiedla Nowy Marcelin w poznańskim Grunwaldzie. W ofercie znajdą się lokale o zróżnicowanych powierzchniach, od kawalerek o metrażu 35 mkw. do mieszkań czteropokojowych wielkości 94 mkw. Osiedle usytuowane tuż obok lasku Marcelińskiego cieszy się dużym zainteresowaniem młodych rodzin. Podobnie, jak w sąsiednim Osiedlu Marcelin, również w tej inwestycji zaplanowane zostało centrum sportowe tylko dla mieszkańców, gdzie znajdzie się siłownia, sala gimnastyczna, czy sala zabaw dla dzieci. Osiedle jest monitorowane, oferuje place zabaw oraz podziemną halę garażową. Budynki o zróżnicowanej wysokości od trzech do dziesięciu pięter wyróżniać się będą ciekawą architekturą.
Inwestycją zaplanowaną na ten rok jest też budynek mieszkalny przy ulicy Na Podgórniku, obok Cytadeli, położony w sąsiedztwie największego poznańskiego parku, pomiędzy Cytadelą a Starym Rynkiem. Lokalizacja zapewnia nie tylko spokój i otaczającą zieleń, ale także dogodny dojazd do Starego Rynku, w ciągu 5 min. samochodem. Jesienią w tej inwestycji trafią do sprzedaży lokale, od kawalerek do mieszkań o powierzchni 120 mkw.
Anna Skotnicka-Ryś, kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud
Realizujemy aktualnie kilka inwestycji, z których część to projekty wieloetapowe. Na przykład w Osiedlu Stella na warszawskim Bemowie realizujemy już drugi etap inwestycji, w której znajdzie się 186 funkcjonalnych mieszkań. Zakończenie tej fazy budowy planujemy w pierwszym kwartale 2020 roku, a w czwartym kwartale tego roku rozpocznie się budowa kolejnego, trzeciego etapu projektu, w którym pod koniec 2020 roku do użytku oddanych zostanie 150 mieszkań.
Jedną z nowości w naszym port folio jest Osiedle Haven House w bezpośrednim sąsiedztwie warszawskiej Saskiej Kępy. Powstanie tam 114 lokali o zróżnicowanym metrażu, od 28 mkw. do 150 mkw. Mieszkania są już dostępne w sprzedaży, a ich ceny zaczynają się od 8400 zł/mkw. Zakończenie budowy osiedla nastąpi w drugim kwartale 2020 roku.
W Osiedlu Primo zlokalizowanym w Śródmieściu Łodzi, która jest dla nas nowym rynkiem, w ramach budowy pierwszego etapu inwestycji w czwartym kwartale 2019 roku zostanie oddanych do użytku 220 lokali.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Planujemy wprowadzenie na rynek ostatnich dwóch etapów osiedla domów w zabudowie bliźniaczej. Obecnie zintensyfikowaliśmy prace projektowe związane z wprowadzeniem do naszej oferty atrakcyjnych apartamentów inwestycyjnych.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Pierwsza połowa roku była dla nas niezwykle intensywna, wprowadziliśmy na rynek cztery nowe inwestycje, poszerzając naszą ofertę mieszkań do ponad 200 lokali. Stale planujemy kolejne projekty, ale szczegóły na ich temat ujawnimy dopiero w przyszłym roku.
Grzegorz Woźniak ze spółki Quelle Locum
W tym roku nie planujemy realizacji nowych projektów. Z początkiem przyszłego roku chcemy uruchomić drugi etap osiedla Park Leśny Bronowice. Mamy też dwa inne projekty, które w zależności od postępu prac mogą wystartować w drugiej połowie przyszłego roku.
Agnieszka Jałoszyńska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie Sky Investments
Najbliższe miesiące będą bardzo dynamiczne dla naszej firmy, ponieważ planujemy wprowadzić na rynek nową inwestycję na terenie Poznania – osiedle Rodzinne Podolany. W inwestycji przy ulicy Heleny Rzepeckiej zaprojektowane zostały domy w zabudowie szeregowej, do których przynależeć będą dwa miejsca postojowe, taras lub ogród. Pojawią się także elementy małej architektury. Powstaną drogi wewnętrzne, oświetlenie, a w późniejszym terminie również przestronny plac zabaw. Lokale będą dostępne w metrażach około 85 mkw., 91 mkw. i 100 mkw. Cennik zostanie zaprezentowany podczas wrześniowych Targów Mieszkań i Domów w Poznaniu.
Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start
Przygotowujemy do wprowadzenia na rynek kilka inwestycji, w tym projekt Pszczelna 30 w Krakowie Ruczaju, Apartamenty Turystyczna w Krakowie Prądniku Białym i Start City w Krakowie Prokocimiu przy ulicy Republiki Korczakowskiej.
W wymienionych inwestycjach znajdą się mieszkania jednopokojowe z aneksem kuchennym oraz jasną kuchnią, mieszkania dwupokojowe z aneksem kuchennym o metrażu około 35 mkw. lub dwójki z kuchnią o metrażu około 45 mkw.- 50 mkw. W inwestycjach przewidziano także mieszkania trzypokojowe z aneksem kuchennym lub kuchnią. Na etapie budowy będzie można łączyć poszczególne lokale. Mieszkania znajdujące się na parterze będą miały ogródki, a usytuowane na piętrach duże tarasy. Nie znamy jeszcze cen mieszkań, ale pewnością będą to stawki rynkowe.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Mamy w przygotowaniu dwie inwestycje w Warszawie. Jedną z segmentu popularnego, drugą z ofertą apartamentów. Niestety z przyczyn od nas niezależnych termin wprowadzenia ich do sprzedaży przesuwa się, ale do końca tego roku spodziewamy się wprowadzić do sprzedaży przynajmniej jeden z projektów.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Grupa Kapitałowa Home Invest wprowadziła do sprzedaży w tym roku nową inwestycję Willa Ochota, która zlokalizowana jest na warszawskiej Ochocie przy ulicy Mszczonowskiej. W ofercie znajduje się 41 mieszkań o powierzchni od 20 mkw. do 48 mkw. w cenie od 8899 zł/mkw. W ostatnim czasie została rozpoczęta przedsprzedaż mieszkań w inwestycji Warszawski Świt, która usytuowana jest na Targówku przy ulicy Poborzańskiej. W pierwszym etapie projektu powstanie 139 funkcjonalnych mieszkań o powierzchni od 34 mkw. do blisko 100 mkw. W przedsprzedaży znajduje się także inwestycja Okopowa 59A, zlokalizowana na warszawskiej Woli, w której znajdzie się 98 mieszkań w metrażach od 41 mkw. do 113 mkw. W tym roku do sprzedaży powinien trafić również projekt Przy Agorze 6, położony na warszawskich Bielanach.

Piotr Zagórski , Marketing Manager w Nexity Polska
Poszerzamy naszą ofertę o nowe lokalizacje w Warszawie, ale również wchodzimy na poznański rynek z propozycją wieloetapowego osiedla. W obecnych, warszawskich projektach NextUrsus i LifeTown także zostaną wprowadzone kolejne etapy. Ponadto w czwartym kwartale 2018 roku planujemy wprowadzenie do sprzedaży nowej inwestycji na warszawskim Bemowie, której niewątpliwym atutem będzie bliskość projektowanej stacji metra.
Oferta obejmuje lokale od kawalerek do mieszkań czteropokojowych. Ceny mieszkań zaczynają się od 5800 zł/mkw. w projekcie w Ursusie.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Jak zawsze staraliśmy się wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów i nasze nowe mieszkania będą skierowane zarówno do tych, którzy poszukują nieruchomości usytuowanych w kameralnym zaciszu, ale i do tych, którzy chcą aby ich mieszkanie było zlokalizowane w śródmieściu. Będą to inwestycje, które oferują mieszkania w szerokim zakresie metraży, od małych i przytulnych kawalerek po całkiem spore i przestronne lokale.


Autor: Dompress.pl

Autor dompress 01:46 16/08/18 | Komentarze (0)
O ile zdrożały mieszkania na rynku deweloperskim? Jakich podwyżek możemy spodziewać się w najbliższym czasie? Jakie czynniki będą miały decydujący wpływ na wzrost cen ofertowych? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Dariusz Niedośpiał, prezes zarządu LC Corp S.A.
O ile w latach 2013-2016 można było mówić o umiarkowanym wzroście cen, o tyle rok 2017 i 2018 jest pod tym względem zupełnie inny. Tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy ceny mieszkań wzrosły średnio o 10 proc., a w Trójmieście, czy Wrocławiu nawet o 17-18 proc. Zakładamy, że w tym roku będzie podobnie, chodź trudno prognozować, czy podwyżki wyniosą 5, 10, czy 20 proc. Ceny mieszkań w Krakowie czy Warszawie są wciąż o 20 proc. niższe niż 10 lat temu. Przy czym, nastąpił wzrost średniego wynagrodzenia o 70 proc., a inflacja wyniosła około 20 proc.
Bez wątpienia sytuacja na rynku nie sprzyja utrzymaniu aktualnych cen mieszkań. Przy dużym popycie, mieszkań na rynku brakuje. Patrząc na obecne tempo sprzedaży i zakres dostępnej oferty, wystarczą dwa kwartały na upłynnienie oferty rynkowej, a w roku 2012 potrzeba było na to średnio 8 kwartałów. Deweloperzy mają trudności z rozpoczęciem nowych projektów, co jest pokłosiem ograniczonej podaży gruntów, jak i przeciągających się procedur administracyjnych. Dodatkowo mamy silny wzrost kosztów budowy, będący efektem wzrostu płac, kosztów materiałów, ale i trudności związanych ze nalezieniem wykonawcy.
W tym miejscu warto zaznaczyć, iż wykonawcy kontraktujący budowę trwającą 15-20 miesięcy uwzględniają dalszy wzrost kosztów, co dodatkowo podraża koszt inwestycji. Sytuacji nie poprawi nowelizacja ustawy deweloperskiej, wprowadzająca wymóg zamkniętego rachunku powierniczego lub też ubezpieczenia. To dodatkowo podniesie koszty realizacji nowych projektów, utrudni działalność mniejszym firmom, a tym samym wpłynie na ograniczenie podaży.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska
Podwyżki cen mieszkań są wypadkową wielu czynników. Deweloperzy doznają turbulencji z uwagi na wzrost kosztów wykonawstwa oraz materiałów budowlanych. W ostatnich latach inwestorzy byli przyzwyczajeni do tego, że koszty były stabilne, z uwagi na to, że wynagrodzenia podwykonawców i ceny materiałów były łatwe do skalkulowania. W ostatnich miesiącach nastąpił dynamiczny wzrost kosztów budowy, co może się przełożyć na opóźnienia, a tym samym wzrost cen samych mieszkań. Przyczynią się do tego również wysokie ceny gruntów, których w wielu miastach brakuje.
Dodatkowo, likwidacja otwartych rachunków powierniczych zmusi deweloperów do finansowania inwestycji ze środków własnych bądź z kredytu. Firmy nie będą mogły korzystać ze środków wpłaconych przez klientów w trakcie realizacji budowy. Wpłynie to drastycznie na ceny nowych mieszkań, które wzrosną ze względu na wyższe koszty ponoszone przez deweloperów przy realizacji inwestycji. Szacujemy, że wzrost cen mieszkań będzie oscylował na poziomie 5 proc. kwartalnie.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Na rynku mieszkaniowym obserwowany jest wzrost cen mieszkań, napędzany głównie przez rosnące koszty generalnego wykonawstwa. Grupa Polnord dwa lata temu wprowadziła tryb przetargowy na wybór generalnych wykonawców swoich inwestycji i dzięki temu ma pełne rozeznanie w zmieniającej się wartości ofert składanych przez firmy budowlane. Zabezpieczeniem przed nadmiernym wzrostem kosztów wykonawstwa była aktywizacja przez Grupę własnej spółki budowlanej - Polnord Construction, która będzie realizowała projekty, dla których nie będzie możliwe pozyskanie z rynku podmiotu na satysfakcjonujących warunkach finansowych.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Głównym czynnikiem wpływającym na cenę mieszkań na rynku pierwotnym są dziś koszty wykonawstwa, a te stale rosną. Rosną również ceny gruntów, a znalezienie ciekawych działek w atrakcyjnych lokalizacjach i w dobrej cenie stanowi coraz większe wyzwanie. Wszystko to będzie miało oczywiście przełożenie na cenę metra kwadratowego mieszkań nabywanych przez klientów.
Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start
Spodziewamy się podwyżek cen mieszkań, jednak trudno powiedzieć, o ile wzrosną stawki ofertowe. Do głównych czynników wzrostu cen należą rosnące koszty budowy, a więc materiałów budowlanych oraz wynagrodzenia dla podwykonawców, o których jest obecnie bardzo ciężko. Oprócz tego drożeją działki budowlane, a ich liczba zmniejsza się systematycznie. Nasza firma tuż przed wprowadzeniem danej inwestycji przeprowadza analizę cen konkurencji i dopiero wtedy ustala ostateczne ceny mieszkań. Staramy się utrzymywać ceny rynkowe, które nie odbiegają od stawek obowiązujących w danym rejonie.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Wzrost kosztów wykonawczych oraz słaby dostęp do terenów inwestycyjnych z pewnością znajdą odzwierciedlenie w cennikach nowych mieszkań. Należy tu dodać, że w przyszłym roku planowane są nowe regulacje prawne ze strony UOKIK, które mogą bardzo negatywnie wpłynąć na aktywność małych, rodzinnych przedsiębiorstw deweloperskich. To z kolei ograniczy konkurencję oraz liczbę oferowanych mieszkań, co oznaczać może podwyżki.
Katarzyna Brożek, dyrektor zarządzająca w Duda Development

Ceny mieszkań zmieniają się dynamicznie. W ostatnim czasie notowane są ich wzrosty, a nie spadki. Trudno jednak oszacować szybkość i skalę podwyżek. Bez trudu można zaś podać przyczynę. To stale rosnące koszty budowy wywołane z kolei między innymi wzrostem kosztów zakupu materiałów budowlanych.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Wzrost cen mieszkań obserwujemy już od zeszłego roku – w niektórych regionach Polski, np. w Trójmieście, stawki wzrosły nawet o 16 proc. w porównaniu z danymi z 2017 roku. Kluczowy wpływ na ceny mieszkań mają rosnące koszty zakupu gruntów, materiałów budowlanych i wykonawstwa.
Staramy się, aby w inwestycjach realizowanych przez naszą firmę ceny były stałe. Posiadamy duży bank ziemi, którą spółka zakupiła po bardzo atrakcyjnych cenach. Mamy też w Grupie własnego generalnego wykonawcę, co powoduje, że nasza oferta jest konkurencyjna na rynku.

Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Rosnące ceny materiałów budowlanych oraz robocizny z pewnością będą mieć wpływ na wzrost cen nieruchomości w najbliższych latach. Nie przewidujemy gwałtownego wzrostu, ponieważ cena wciąż musi być atrakcyjna dla klienta. W najlepszych lokalizacjach jednak stawki są często nieco wyższe, bo w takich miejscach klienci kupują mieszkania najchętniej.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Najważniejszym czynnikiem cenotwórczym jest wzrost kosztów budowy. Kilkunasto, a w niektórych przypadkach kilkudziesięcioprocentowy wzrost kosztów budowy nie może pozostać baz wpływu na ceny mieszkań.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper
Głównymi czynnikami generującymi wzrost cen mieszkań na rynku deweloperskim są rosnące stawki u wykonawców i rosnące ceny materiałów budowlanych oraz deficyt rąk do pracy. Staramy się minimalizować te efekty i podnosić ceny tylko w zakresie pokrycia dodatkowych kosztów, nie zwiększając marży.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Przez rynek przetoczyła się już fala podwyżek. W perspektywie najbliższego półrocza głównymi czynnikami decydującymi o poziomie stawek będą jak zwykle popyt i podaż, ale także poziom stóp procentowych, który wpływa na atrakcyjność rynku dla klientów gotówkowych. Sądzę jednak, że rynek będzie funkcjonował stabilnie i nie spodziewałbym się żadnych drastycznych wahnięć cen w perspektywie najbliższych miesięcy.
Grzegorz Woźniak ze spółki Quelle Locum
Zdecydowanie można spodziewać się podwyżek cen mieszkań. Każdy nowy projekt obarczony jest już znaczącym wzrostem kosztów budowy. Dodatkowo nabycie ziemi staje się też coraz trudniejsze i coraz droższe. Spodziewamy się wzrostu cen między 500zł a 1000 zł za mkw. mieszkania.
Agnieszka Jałoszyńska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie Sky Investments
Mieszkań na rynku pierwotnym powstaje coraz więcej, a eksperci są zgodni, że ich ceny nie będą spadać. Powodów jest kilka, jednak najważniejszy to coraz wyższy koszt zakupu materiałów budowlanych. Dlatego ceny naszych domów będziemy dostosowywać do realiów rynkowych, biorąc pod uwagę ceny wykonawstwa i materiałów. Ceny oferowanych przez nas domów z ogrodem i miejscem parkingowym będą jednak, tak jak obecnie, zaczynać się od 299 tys. zł.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Podwyżka cen mieszkań wydaje się być nieunikniona. Z taką sytuacją już można się spotkać przy wprowadzaniu przez deweloperów nowych inwestycji do sprzedaży. Stawki na przestrzeni najbliższego roku mogą wzrosnąć jeszcze o kilka, a nawet kilkanaście punktów procentowych. Jednym z głównych czynników wpływających na taki stan rzeczy jest przede wszystkim znaczący wzrost kosztów generalnego wykonawstwa.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Mieszkania drożeją i jest to nieuniknione, pomimo że sprzedaż utrzymuje się na wysokim poziomie. Podwyżki cen mieszkań mają kilka składowych, przede wszystkim drożeją materiały budowlane oraz zwiększają się koszty zatrudnienia pracowników budowlanych. Ograniczony dostęp do siły roboczej sprawia, że usługi drożeją. Kolejnym czynnikiem, który wpływa na podwyżki stawek ofertowych na rynku mieszkaniowym są rosnące ceny gruntów pod inwestycje.
Piotr Zagórski , Marketing Manager w Nexity Polska
Popyt na mieszkania ciągle wzrasta. Ceny od zeszłego roku poszybowały w górę o kilka procent i nadal jest tendencja wzrostowa. Głównym czynnikiem, który ma wpływ na stawki to koszt generalnego wykonawstwa. Mając to na uwadze, zdecydowaliśmy o przejściu w niedługim czasie na samorealizację, która pozwoli ustabilizować ceny budowy inwestycji oraz zapewni klientom gwarancję wykonanych prac.

Autor: Dompress.pl


Autor dompress 03:38 09/08/18 | Komentarze (0)
Jakie inwestycje mieszkaniowe prowadzą deweloperzy w pobliżu zagłębi biurowych? Jakie lokale w nich kupimy? W jakich cenach? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Dariusz Niedośpiał, prezes zarządu LC Corp S.A.

Do naszych inwestycji zlokalizowanych przy centrach biurowych należą w Warszawie Osiedle Krzemowe położone na Mokotowie oraz Osiedle na Woli. We Wrocławiu tak usytuowanym projektem jest Kamienna 145, a w Gdańsku - Bastion Wałowa. Ceny za metr uzależnione są od miasta i wielkości mieszkania. Najtańsze i najmniejsze lokale można nabyć w cenie od 250 tys. zł.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Najwięcej biur we Wrocławiu skoncentrowanych jest w centrum miasta, gdzie oferujemy przestronne apartamenty River Point. Przyszli mieszkańcy będą mogli cieszyć się tarasem widokowym na dachu, pomieszczeniem klubowym, lobby i świetnie wyposażonym fitnessem. W ofercie River Point mamy komfortowe apartamenty o powierzchni od 44 mkw. do 189 mkw. Wkrótce do naszej oferty trafi również projekt na terenie modelowego osiedla Nowe Żerniki, który z powinien zainteresować pracowników wrocławskiego Zachodniego Centrum Biznesu.

Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.

W sąsiedztwie dwupiętrowego centrum biurowego Wilanów Office Park położone są dwie nasze inwestycje mieszkaniowe: Rezydencja Brzozowy Zakątek i wprowadzone właśnie do sprzedaży - osiedle Wilania. Obie są bardzo kameralne i zaprojektowane w wysokim standardzie. W Rezydencji znajdzie się eleganckie lobby z recepcją wykończoną naturalnym kamieniem oraz loggiami wyłożonymi alucobondem. Mieszkania są już gotowe, odbiory zaplanowano na wrzesień br. W ofercie pozostało około dziesięciu trzy i czteropokojowych lokali o powierzchni 71 – 91 mkw. Mieszkania wyposażone są w system Smart Home, pozwalający m.in. na zdalne ustawianie temperatury w pokojach, stały nadzór nad dostępem do apartamentu, czy sterowanie oświetleniem. Okna mieszkań w Rezydencji wychodzą na należący do biurowca Wilanów Office Park przestronny i zadbany teren zielony z otoczonym roślinnością oczkiem wodnym, ozdobnymi trawami i brzozami.
W ofercie wprowadzonej właśnie do sprzedaży inwestycji Wilania jest jeszcze pełen wybór 113 mieszkań w przedziale od jedno do czteropokojowych i metrażach od 32 mkw. do 89 mkw. o wysokości ponad 2,7 m. Przynależą do nich balkony wielkości do 12,6 mkw. lub ogródki do 34 mkw. Ponad połowa terenu osiedla to powierzchnia biologicznie czynna. Znajdą się tu tereny rekreacyjne i 6 stref wyciszających, w tym kwietna łąka, zielone wzgórze i szpalery starannie dobranych, kolorowych drzew.

Stacja Kazimierz na warszawskiej Woli położona jest blisko zagłębia biznesowego kształtującego się w rejonie ronda Daszyńskiego. W ramach tej inwestycji w ofercie dostępne są mieszkania od jedno do pięciopokojowych o powierzchni 29 mkw. do 115 mkw.

Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

W budynku Towarowa 39 położonym w centrum Poznania mieszczą się zarówno mieszkania, jak i biura. W sąsiedztwie inwestycji znajdują się inne budynki i biurowce zrealizowane przez Ataner, w tym biurowiec Delta i budynek mieszkalno-biurowy przy Towarowej 37. Zakup mieszkania w tej lokalizacji to doskonała inwestycja pod wynajem. Nasze osiedle Nowy Marcelin również położone jest w pobliżu budynków biurowych. Dojazd samochodem do z inwestycji do centrum miasta zajmuje około 15 min.

Anna Skotnicka-Ryś, Kierownik Biura Sprzedaży firmy Profbud

Do inwestycji położonych w pobliżu biur z pewnością należy Osiedle Primo, zlokalizowane we wschodniej części łódzkiego Śródmieścia. Projekt jako pierwsza nieruchomość mieszkaniowa pojawi się w dynamicznie rozwijającym się Nowym Centrum Łodzi, zmieniając tym samym jego biurowo-korporacyjny charakter. Ta prestiżowa lokalizacja była dla nas motywacją do stworzenia wyjątkowej nieruchomości, w której tradycja łączyć się będzie z nowoczesnością. W pierwszym etapie inwestycji, której budowa ruszyła w pierwszym kwartale br., powstanie 212 lokali o powierzchni od 31 mkw. do 104 mkw. Ceny mieszkań zaczynają się od 5800 zł/mkw. Zróżnicowany układ mieszkań, o wysokości 2,64 i 3 metry, daje ogromne możliwości aranżacji wnętrz. Każdy z lokali ma przynależną loggię lub balkon, a na ostatniej, jedenastej kondygnacji pojawią się tarasy ogrodowe.

Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska

W planach Cordii na ten rok jest realizacja inwestycji w Krakowie, która będzie zlokalizowana w pobliżu centrów biurowych.

Katarzyna Brożek, dyrektor zarządzająca w Duda Development

Obecnie w ofercie mamy dwie inwestycje położone w centrach miast. Diasferę Łódzką znajdującą się w śródmieściu Łodzi i Fyrtel Wilda w sercu Wildy, jednej z centralnych dzielnic Poznania. W bezpośrednim pobliżu tych budynków znajdują się liczne biurowce. Zarówno w Diasferze, jak i w Fyrtlu można kupić mieszkania od jedno do czteropokojowych. Ceny wahają się od 5300 zł/mkw. w Łodzi do 9500 zł/mkw. w Poznaniu.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Mamy dwie inwestycje w Warszawie zlokalizowane w pobliżu zagłębi biurowych: osiedle Bliska Wola oraz aparthotel Varsovia Apartamenty Jerozolimskie. Bliska Wola znajduje się u zbiegu alei Prymasa Tysiąclecia i ulicy Kasprzaka. Aktualnie przystępujemy do budowy kolejnego etapu multifunkcjonalnego budynku Bliska Wola Tower, w którym zaplanowane zostało 1500 lokali. W ofercie są zarówno mieszkania, jak i lokale handlowo-usługowe, biurowe oraz apartamenty na wynajem. Dwupokojowe mieszkanie o podwyższonym standardzie o powierzchni 43 mkw. w Bliskiej Woli kosztuje od 8,2 tys./mkw.
Inwestycja Varsovia Apartamenty Jerozolimskie, zlokalizowana jest przy Alejach Jerozolimskich 216, oferuje 114 w pełni urządzonych apartamentów z aneksami kuchennymi, które można zarezerwować zarówno długoterminowo, jak i na doby. To obiekt, który od ponad roku przyjmuje gości.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Nasz najnowszy projekt – Lokum Smart City we Wrocławiu na Muchoborze Wielkim to świetna propozycja dla pracowników biurowych, kontraktowych i korporacyjnych. W otoczeniu inwestycji znajdują się ośrodki biznesowe, między innymi Wrocławski Park Technologiczny. Dzięki połączeniu kolejowemu lokalizacja zapewnia świetny dojazd także do zespołów biurowych w centrum miasta, przy Placu Dominikańskim w okolicy Rynku. W ofercie inwestycji są kompaktowe apartamenty o metrażach od 25 mkw. do 45 mkw., w standardzie pod klucz w cenie od 5900 zł brutto/mkw.

Osiedle Lokum Vista w Podgórzu Duchackim w Krakowie to naturalne zaplecze mieszkaniowe dla pracowników zespołu biurowego Bonarka for Business, który się ciągle rozbudowuje. W tej inwestycji oferujemy 2-4-pokojowe mieszkania o powierzchniach od 31 mkw. do 90 mkw. w cenie od 299 tys. zł.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Mamy w planach dwie inwestycje zlokalizowane przy dwóch dzielnicach biurowych. Nowy projekt położony przy skrzyżowaniu ulicy Puławskiej z aleją Niepodległości w Warszawie w założeniu w całości przeznaczony jest na sprzedaż dla funduszu inwestycyjnego i prawdopodobnie nie trafi do oferty biur sprzedaży.

Pracujemy również nad projektem w okolicy nowej dzielnicy biurowej w rejonie ronda Daszyńskiego i ronda ONZ w Warszawie. W tym rejonie klienci wciąż mogą skorzystać z oferty w osiedlu Kolska od Nowa:), w której w sprzedaży mamy ostatnie lokale. Inwestycja zapewnia znakomitą komunikację z nowym dystryktem biurowym oraz największy w szeroko pojętym Śródmieściu prywatny park dostępny dla mieszkańców.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Grupa Kapitałowa Home Invest ma w ofercie dwie inwestycje, które zlokalizowane są w pobliżu zagłębi i centrów biurowych. Willa Ochota usytuowana jest na warszawskiej Ochocie przy ulicy Mszczonowskiej 9. W pobliżu projektu znajdują się liczne biurowce m.in. położone wzdłuż Alei Jerozolimskich. W ofercie tej inwestycji jest 41 mieszkań o powierzchni od 20 mkw. do 48 mkw. w cenie od 8899 zł/mkw. Drugą inwestycją, której przedsprzedaż została rozpoczęta jest Okopowa 59A na warszawskiej Woli.

Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start

W pobliżu biurowców na Czerwonych Makach w Krakowie zlokalizowana będzie inwestycja Pszczelna 30.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

W pobliżu zagłębia biurowego w Krakowie zlokalizowana jest nasza inwestycja – Apartamenty Nowa Bonarka. Projekt znajduje się zaledwie kilka minut od budynków biurowych kompleksu Bonarka for Business. Atutem tej lokalizacji jest też bliskość Rezerwatu Przyrody Bonarka. Mieszkania są dostępne w metrażu od 30 mkw. do ponad 70 mkw. Ceny za metr zaczynają się od około 7 tys. zł.

Drugą inwestycją zlokalizowaną przy biurowcach jest projekt Krygowskiego. To osiedle w spokojnej i malowniczej okolicy, która ma doskonały dojazd do centrum miasta oraz pobliskich biurowców. Metraże mieszkań wahają się od 50 mkw. do ponad 60 mkw. W planach mamy też dwie kolejne inwestycje, które powinny pojawić się w sprzedaży we wrześniu br.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska

Blisko zagłębia biurowego zlokalizowana jest inwestycja LifeTown na warszawskim Ursynowie. W projekcie dostępne są mieszkania w metrażu od 26 mkw. do 100 mkw. w cenie od 6800 zł/mkw.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Ruszyliśmy niedawno z budową i sprzedażą mieszkań w nowej inwestycji w Krakowie przy ulicy Wadowickiej, gdzie znajduje się wiele biurowców. Lokale o powierzchni 26 – 70 mkw. mamy w ofercie w cenie 8000 zł/mkw.

Autor: Dompress.pl

Autor dompress 12:34 02/08/18 | Komentarze (0)
Ile mieszkań mają w sprzedaży firmy? Czy deweloperzy oferują więcej, czy mniej lokali niż przed rokiem? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Dariusz Niedośpiał, prezes zarządu LC Corp S.A.

Zdecydowanie trudniej jest obecnie wprowadzić nową ofertę na rynek niż jeszcze kilka miesięcy temu. Aktualna, niższa podaż oferowanych mieszkań wynika z ograniczonej dostępności gruntów, przeciągających się procedur administracyjnych związanych z uzyskiwaniem uzgodnień i samej decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie bez znaczenia są też rosnące koszty budowy i trudności z zakontraktowaniem wykonawcy.

Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.

Oferta Grupy Polnord utrzymuje się aktualnie na poziomie oscylującym wokół tysiąca lokali dostępnych w projektach realizowanych w największych miastach w Polsce. Grupa, dysponując dużym i systematycznie powiększanym bankiem ziemi, pozwalającym obecnie na wybudowanie około 390 tys. mkw. PUM, wolna jest od głównego ryzyka wpływającego na zmniejszenie podaży, jakim jest właśnie brak dostępu do nieruchomości inwestycyjnych.
W całym 2018 roku ofertę Grupy powiększy ponad 1250 lokali, które powstaną w ramach 10 inwestycji. Na początku trzeciego kwartału br. Polnord wprowadził do sprzedaży 113 mieszkań w nowym projekcie Wilania, zlokalizowanym w warszawskim Wilanowie.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Oferta mieszkaniowa we Wrocławiu w pierwszym półroczu br. utrzymała się na zbliżonym poziomie, jak w analogicznym okresie w roku ubiegłym i oscyluje w okolicach 1500 lokali. Całkowita liczba oferowanych mieszkań wzrosła w porównaniu z pierwszym półroczem 2017 roku o ponad 20 proc. i sięga aktualnie blisko 2000 lokali. Zwiększenie skali działalności związane jest z ubiegłorocznym przejęciem mLocum, a tym samym uruchomieniem oferty w Poznaniu, Łodzi, Krakowie i Trójmieście.
W pierwszym półroczu Archicom wprowadził do oferty 834 lokale w kolejnych etapach osiedli Browary Wrocławskie, Cztery Pory Roku, Forma, Słoneczne Stabłowice we Wrocławiu oraz w inwestycji Przylesie Marcelin w Poznaniu.
Nie mniej, zakup nowych gruntów w rozsądnych cenach, kontraktowanie sprawdzonych wykonawców i wydłużający się proces przygotowywania inwestycji, a także czas niezbędny do uzyskania pozwoleń na budowę zdecydowanie przekładają się na ograniczenie podaży.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Pod koniec drugiego kwartału 2018 roku nasza oferta obejmowała 928 lokali. To porównywalna liczba, jak w połowie pierwszego półrocza zeszłego roku, kiedy w sprzedaży mieliśmy 914 lokali. Systematyczne poszerzanie liczby projektów to jeden z naszych priorytetów. W czerwcu br. wprowadziliśmy do oferty X etap osiedla Lokum di Trevi oraz nową inwestycję Lokum Smart City we Wrocławiu. Pracujemy także nad kolejnym inwestycjami w obu miastach.

Magdalena Szulc, PR Manager w Ataner

Nasza oferta kształtuje się podobnie, jak w zeszłym roku pod względem liczby budowanych mieszkań, lokali usługowych i biur. Nie zauważyliśmy spadku zainteresowania zakupem nieruchomości. Wręcz przeciwnie, popyt wciąż jest bardzo duży. Klienci pytają nas o inwestycje zanim jeszcze rozpocznie się budowa.

Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development

W porównaniu z ubiegłym rokiem nasza oferta mieszkaniowa znacznie się poszerzyła. Wzbogaciliśmy portfolio o dwa nowe projekty wielorodzinne w centrach miast: Diasferę Łódzką w Łodzi i Fyrtel Wilda w Poznaniu. Obie inwestycje cieszą się znacznym zainteresowaniem, podobnie jak drugi etap osiedla Morasko Park i trzeci osiedla Nowe Złotniki. W naszych wynikach sprzedaży nie notujemy spadków.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Zainteresowanie naszą ofertą utrzymuje się na stałym poziomie, co pozwala na utrzymanie stabilnego tempa sprzedaży. Wielkość oferty jest porównywalna do tej, którą mieliśmy w tym samym okresie ubiegłego roku.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Oferta mieszkań w budowie zmniejszyła się w porównania z rokiem ubiegłym, ale Grupa Kapitałowej Home Invest w ostatnim czasie rozpoczęła przedsprzedaż mieszkań w nowych inwestycjach, których budowa już wkrótce się rozpocznie. Aktualnie w budowie znajduje się inwestycja Willa Ochota, która zlokalizowana w warszawskiej dzielnicy Ochota przy ulicy Mszczonowskiej. W przedsprzedaży mamy jeszcze mieszkania w dwóch inwestycjach w Warszawie, na Targówku i Woli.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

W porównaniu z ubiegłym rokiem liczba samych inwestycji nieznacznie się zmniejszyła, ale liczba lokali w ofercie utrzymuje się na porównywalnym poziomie, jak w roku ubiegłym. W czerwcu br. wprowadziliśmy do sprzedaży kolejny etap naszej flagowej inwestycji zlokalizowanej na warszawskiej Woli – Bliska Wola Tower. Znajdzie się w niej blisko 1500 lokali, zarówno mieszkań, jak i apartamentów na wynajem oraz lokali handlowo-usługowych.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Duże zainteresowanie zakupem mieszkań skłoniło nas do szybszego wprowadzenia na rynek kolejnych etapów naszych inwestycji. W połowie bieżącego roku liczba oferowanych lokali mieszkalnych była o 50 proc. większa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Ostatnie miesiące to dla Matexi Polska intensywny czas w zakresie zakupów gruntów i przygotowywania kolejnych inwestycji. Nasza oferta i portfolio lokalizacji dynamicznie rośnie za sprawą uruchomienia dużych, etapowanych projektów m.in. pierwszego projektu na Pradze przy ulicy Omulewskiej i będącego w końcowej fazie przygotowania osiedla Na Bielany! przy ulicy Heroldów. Pracujemy też nad uruchomieniem kilku następnych inwestycji.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Nasza oferta zwiększyła się od połowy minionego roku. Aktualnie prowadzimy sprzedaż mieszkań w dwóch nowych etapach inwestycji Piasta Park – Piasta Park II oraz Piasta Park III. Ponadto, w połowie ubiegłego roku wprowadziliśmy do sprzedaży Apartamenty Nowa Bonarka i Krygowskiego II.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska

Nasza oferta zwiększyła się dzięki wprowadzeniu do sprzedaży kolejnych etapów inwestycji Lifetown i Next Ursus. Jeszcze większy wzrost planujemy w drugiej połowie roku w związku z uruchomieniem nowych inwestycji w Warszawie i Poznaniu.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Podaż w naszej firmie jest mniejsza, ale nie odczuwamy spadku zainteresowania mieszkaniami ze strony klientów.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 02:23 25/07/18 | Komentarze (0)
W których osiedlach znajdziemy wakacyjne promocje? Jakie? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl

Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Do końca lipca br. będzie trwała przedsprzedaż mieszkań we wprowadzonej właśnie na rynek nowej inwestycji w warszawskim Wilanowie. Na kameralnym, złożonym z czterech eleganckich willi, osiedlu Wilania w promocyjnych cenach oferujemy mieszkania od jedno do czteropokojowych, w metrażach od 32 do 89 mkw.
Z okazji cenowych mogą również skorzystać klienci osiedla Tęczowy Las, położonego w Olsztynie 300 m od jeziora Bartąg. Obecnie w puli promocyjnej zostały trzy mieszkania. Są to dwa lokale trzypokojowe o powierzchni 60 mkw. i 70 mkw. oraz mieszkanie dwupokojowe o metrażu 56 mkw.
Jedną z najbardziej atrakcyjnych wakacyjnych ofert wprowadziliśmy w osiedlu Senatorska 29, zlokalizowanym 2 km od słynnego łódzkiego deptaku na Piotrkowskiej. Mieszkanie dwupokojowe można tu kupić w cenie 195 tys. zł.
Okres wakacyjny zbiegł się także z finalizacją budowy osiedla Ku Słońcu, położonego o 5 minut jazdy od centrum Szczecina. Ostatnie mieszkania można tam kupić w kwocie od 5375 zł za mkw.
Warto także zwrócić uwagę na osiedle w Gdańsku-Kowalach, znajdujące się 12 minut od centrum miasta, które ma już pozwolenie na użytkowanie. W ofercie specjalnej są w nim dostępne mieszkania trzypokojowe o powierzchni około 60 mkw. oraz czteropokojowe o metrażu 78 mkw.
Dariusz Niedośpiał, prezes zarządu LC Corp S.A.
Prowadzimy sprzedaż mieszkań zgodnie z założonym tempem, dlatego aktualnie nie planujemy wprowadzania promocji w inwestycjach. Zainteresowanie naszą ofertą utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. W wielu projektach mieszkania są w stu procentach sprzedawane jeszcze zanim dojdzie do zakończenia budowy i oddania budynków. Taka sytuacja to efekt przyjętej polityki cenowej spółki, która zakłada kalkulowanie cen na poziomie zapewniającym oczekiwane i stabilne tempo sprzedaży, z uwzględnieniem zdolności nabywczej klientów, cen na rynku oraz kosztów realizacji inwestycji.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Decydując się na zakup mieszkania w jednej z naszych dziesięciu wrocławskich inwestycji klienci mogą liczyć na wakacyjne promocje. W ramach akcji „Zysk rośnie wraz z metrażem” przyszli mieszkańcy naszych osiedli mogą uzyskać premię do 20 tys. zł. Dokładna wartość upustu uzależniona jest od metrażu nabywanej nieruchomości. Promocja trwa do 31. sierpnia br.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska

Na okres wakacyjny nie przewidujemy promocji cenowych w żadnej z naszych inwestycji.

Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development

Z myślą o lecie przygotowaliśmy promocje w naszych dwóch najnowszych inwestycjach: Fyrtlu Wilda w Poznaniu oraz Diasferze Łódzkiej w centrum Łodzi. Osoby, które w najbliższym czasie zdecydują się na zakup mieszkania w jednym z tych projektów, mogą liczyć na preferencyjnie rozpisany harmonogram płatności.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Na okres wakacyjny przygotowaliśmy ofertę specjalną na zakup mieszkań w osiedlu Nowe Tysiąclecie w Katowicach. Przy zakupie mieszkania trzypokojowego o metrażu powyżej 60 mkw., nabywca otrzymuje komórkę lokatorską gratis.
Nowe Tysiąclecie to atrakcyjna propozycja dla rodzin z dziećmi poszukujących mieszkań w zielonej i spokojnej okolicy. Osiedle zlokalizowane jest w bardzo dobrym punkcie komunikacyjnym, pomiędzy ulicą Chorzowską i Drogową Trasą Średnicową, w bliskim sąsiedztwie Parku Śląskiego.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W tej chwili mamy promocję na lokale użytkowe w inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku. Cena wybranych lokali została obniżona o wysokość podatku VAT, co czyni te ofertę niezwykle atrakcyjną. Na mieszkania nie wprowadzamy promocji cenowych, ponieważ zainteresowanie nimi utrzymuje się na oczekiwanym poziomie.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Przygotowaliśmy specjalną promocję na lato w warszawskiej inwestycji Willa Ochota, która zlokalizowana w dzielnicy Ochota przy ulicy Mszczonowskiej. W ofercie znajdują się mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe o powierzchni od 20 mkw. do 57 mkw. Inwestycja zlokalizowana jest w sąsiedztwie C.H. Atrium Reduta i stacji kolejki WKD.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Dla klientów kupujących mieszkanie w sezonie wakacyjny przygotowaliśmy promocję w ramach, której pokrywamy koszty notarialne zwarcia umowy deweloperskiej.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Aktualnie nie mamy żadnych promocji dotyczących naszej oferty. Przygotowaliśmy natomiast bardzo atrakcyjne ceny na start sprzedaży mieszkań w naszej, najnowszej inwestycji Piasta Park III w Krakowie.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Okres wakacyjny to dobry moment na zakup mieszkania. Nasza firma oferuje sezonowo atrakcyjne formy finansowania 10/90, jak również pokrycie kosztów notarialnych. Oferta ma charakter limitowany i ograniczony w czasie.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska

Planujemy kilka ciekawych akcji promocyjnych związanych z cenami mieszkań i miejsc parkingowych w warszawskich inwestycjach Lifetown i Next Ursus. Warto śledzić strony naszych inwestycji, aby móc z nich skorzystać, ponieważ akcje promocyjne są ograniczone czasowo.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Nie stosujemy promocji przy sprzedaży mieszkań, która nawet w okresie wakacyjnym jest wysoka.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 03:03 18/07/18 | Komentarze (0)
Jakie wyniki sprzedaży odnotowały firmy w pierwszej połowie roku? Jak tegoroczne podsumowanie wypada w porównaniu z rezultatem uzyskanym w pierwszym półroczu ubiegłego roku? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
W drugim kwartale 2018 roku sprzedaliśmy 389 lokali, czyli o 66 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2017 roku. Półrocze zamknęliśmy ze sprzedażą na poziomie 646 lokali, tj. o 7,5 proc. większą niż w pierwszym półroczu 2017 roku. Wśród najchętniej wybieranych inwestycji znalazły się Olimpia Port, Cztery Pory Roku i Browary Wrocławskie.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Sprzedaż netto lokali, według danych ważonych udziałem Polnord w spółkach zależnych, wyniosła w I półroczu 2018 roku 497 lokali w stosunku do 652 mieszkań sprzedanych w I półroczu 2017 roku.
Grupa Polnord ostrożnie podchodzi do celów sprzedażowych na 2018 rok z powodu rosnących cen wykonawstwa. Do sprzedaży będą wprowadzane inwestycje, na które mamy podpisane umowy na generalne wykonawstwo, czyli jesteśmy w stanie jednoznacznie oszacować koszty budów. Mamy ten komfort, że dysponujemy dużym zasobem gruntów inwestycyjnych i własną spółką budowlaną - Polnord Construction. Możemy więc przenosić nasze projekty na przyszły rok, nie zamierzamy budować drogo i przerzucać nieakceptowalnych kosztów na klientów.
Michał Melaniuk, dyrektor zarządzający Cordia Polska

W I półroczu 2018 roku Cordia Polska sprzedała 150 lokali, czyli o 30 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Uważamy to za duży sukces. Co więcej, patrzymy w przyszłość z optymizmem i liczymy na uzyskanie w Polsce sprzedaży na poziomie minimum 1 tysiąca lokali rocznie. Stawiamy aktualnie na trzy rynki – Warszawę, Kraków, Gdańsk, ale monitorujemy pod kątem sprzedaży działek również Poznań i Wrocław.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Zgodnie ze wstępną informacją o wynikach za II kwartał 2018 roku, liczba zawartych przez spółkę J.W. Construction Holding S.A. umów deweloperskich, przedwstępnych umów sprzedaży oraz płatnych rezerwacji wyniosła 332. W tym samym okresie roku 2017 spółka znalazła nabywców na 449 lokali.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper
W pierwszym półroczu 2018 roku podpisaliśmy 531 umów deweloperskich i przedwstępnych, podczas gdy w analogicznym okresie w zeszłym roku zawarliśmy 438 umów. Tym samym, odnotowaliśmy 21 proc. wzrost sprzedaży. Na łączną sprzedaż w pierwszym półroczu złożyło się 408 lokali na rynku wrocławskim oraz 123 na rynku krakowskim. Podtrzymujemy zatem cel sprzedaży przyjęty na 2018 rok na poziomie powyżej 1000 mieszkań.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
W pierwszym półroczu 2018 podpisaliśmy umowy na sprzedaż 135 lokali. Na dynamikę naszej sprzedaży duży wpływ miało rozszerzenie oferty o kolejną lokalizację i nowy projekt przy ulicy Omulewskiej w Warszawie. W najbliższych miesiącach planujemy dalsze poszerzenie naszego portfolio lokalizacji i w nadchodzących kwartałach spodziewamy się kolejnych wzrostów sprzedaży.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W pierwszym półroczu odnotowaliśmy niewielki spadek ilości transakcji w porównaniu z analogicznym okresem w roku minionym. Jest to spowodowane znaczącym wzrostem podaży oraz brakiem możliwości skorzystania z dopłat w programie MdM, z czym się liczyliśmy.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Grupa Kapitałowa Home Invest w pierwszym półroczu bieżącego roku odnotowała zadowalające wyniki sprzedaży. Wprawdzie są one nieco niższe w porównaniu z poprzednim rokiem, ale taka sytuacja jest spowodowana mniejszą ilością lokali w naszej ofercie. Wkrótce jednak się to zmieni, bo nowe inwestycje są już w trakcie zaawansowanych przygotowań i niedługo pojawią się w sprzedaży.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Pierwsze półrocze bieżącego roku należało do najlepszych w historii naszej firmy. Zwiększony popyt odnotowaliśmy szczególnie w drugim kwartale. Pomimo negatywnych bodźców dla rynku, jak choćby zakończenie programu Mieszkanie dla Młodych, czy zauważalny wzrost cen, popyt na nowe mieszkania utrzymywał się na wysokim poziomie. Przyczyn tego stanu rzeczy upatrujemy w szczególności w dobrej koniunkturze w gospodarce, jak również w większej dostępności i relatywnie niskich kosztach kredytów hipotecznych.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Chociaż sprzedaż naszych mieszkań wciąż utrzymuje się na dość dobrym, zadawalającym poziomie, widać jednak lekkie wyhamowanie rynku. W porównaniu do ubiegłego roku wzrosty są niewielkie, bo zaledwie kilkuprocentowe.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development

Nasze tegoroczne wyniki sprzedaży nie różniły się od tych z ubiegłego roku.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska

Zainteresowanie klientów zakupem mieszkań nadal jest wysokie, podobnie jak było to w pierwszym półroczu roku. Zarówno ilość wizyt w biurach sprzedaży, jak i ilość zapytań mailowych, czy telefonicznych jest na zadowalająco wysokim poziomie. Jest to związane z wprowadzeniem do sprzedaży w ostatnim okresie, dwóch nowych etapów inwestycji Lifetown i Next Ursus.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Sprzedaż mieszkań w pierwszym półroczu tego roku była zdecydowanie lepsza, niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wszystkie oferowane przez nas mieszkania znajdują właścicieli na długo przed zakończeniem budowy.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:32 11/07/18 | Komentarze (0)
Jaką powierzchnię mają najmniejsze mieszkania oferowane na rynku deweloperskim? W jakiej cenie są do kupienia? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Średnia powierzchnia oferowanych przez nas trzypokojowych mieszkań wynosi około 60-62 mkw., niemniej mamy w sprzedaży trójki o metrażu już 42-48 mkw. Ich ceny uzależnione są od lokalizacji, powierzchni, piętra i usytuowania w budynku. Takie mieszkania można nabyć w cenie od 4000 zł/mkw. w inwestycji Słoneczne Miasteczko w Krakowie, a we Wrocławiu w projekcie Między Parkami w kwocie od 5800 zł/mkw. W Warszawie, z uwagi na lokalizację, ceny są już znacznie wyższe. Kształtują się na poziomie około 7000 zł/mkw.
Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Mieszkania trzypokojowe należą do jednych z najchętniej wybieranych przez nabywców, dlatego w inwestycjach Grupy Polnord oferujemy szeroki wybór metraży w tym segmencie lokali. Najmniejsze mieszkania trzypokojowe o powierzchni niespełna 50 mkw. oferujemy w gdańskiej inwestycji Fotoplastykon.
Mieszkania trzypokojowe w funkcjonalnym przedziale 50-60 mkw. mamy także w naszych inwestycjach w Gdyni, Łodzi, Szczecinie, Olsztynie, Warszawie, czy Ząbkach. Ceny wahają się od 4,7 tys. zł za metr w przypadku osiedla Tęczowy Las w Olsztynie do 8 tys. zł/mkw. w inwestycji premium, jaką jest Rezydencja Brzozowy Zakątek. W tym projekcie w cenie lokalu klienci otrzymują pakiet Smart Home.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
We Wrocławiu w inwestycji Słoneczne Stabłowice trzypokojowe mieszkanie o powierzchni prawie 51 mkw. można nabyć w cenie 290 tys. zł. W osiedlu Na Ustroniu właścicielem ustawnej trójki o powierzchni 52 mkw. można się stać mając 304 tys. zł. W inwestycji Cztery Pory Roku wygodne mieszkania o powierzchni 57 mkw. są w sprzedaży w cenach od 326 tys. zł. W osiedlu Księżno trzy pokoje o powierzchni 55 mkw. jest do kupienia za nieco ponad 330 tys. zł.
Poszukujących mieszkania w Sołtysowicach zainteresuje oferta Młodnika, gdzie 52 metrowe M można nabyć za ponad 334 tys. zł. Na naszym flagowym osiedlu usytuowanym nad Odrą – Olimpii Port zakup trzypokojowego mieszkania o powierzchni przeszło 53 mkw. to koszt ponad 346 tys. zł. Osoby zainteresowane apartamentami z widokiem na rzekę i panoramę wrocławskiego Starego Miasta powinny zwrócić też uwagę na inwestycję River Point zlokalizowaną na Kępie Mieszczańskiej. Trzypokojowy apartament o powierzchni 54 mkw. można w niej nabyć w cenie 489 tys. zł.
W północnej części Wrocławia budujemy osiedle społeczne Forma, gdzie kompaktowy lokal o powierzchni 54 mkw. kosztuje około 325 tys. zł. Chcąc zamieszkać w 53 metrowym mieszkaniu w osiedlu Róża Wiatrów w samym sercu wrocławskich Krzyków wystarczy mieć 385 tys. zł. Osoby poszukujące miejsc z ciekawą historią i niepowtarzalnym klimatem chętnie wybierają zaś Browary Wrocławskie. Za trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 56 mkw. trzeba zapłacić w tym projekcie 400 tys. zł.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Najmniejsze trzypokojowe mieszkania, jakie oferujemy w Poznaniu mają powierzchnię 54 mkw. i można je nabyć w cenie od 7300 zł/mkw. Z kolei w Łodzi najmniejsze trójki o metrażu 50 mkw. kosztują od 5700 zł/mkw.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Gotowe, trzypokojowe mieszkania w osiedlu Zielona Dolina w Warszawie o powierzchni 52 mkw. dostępne jest w cenie od 5950 zł/mkw. Natomiast najmniejsze mieszkanie trzypokojowe w podwyższonym standardzie w naszej flagowej inwestycji Bliska Wola w Warszawie o metrażu niespełna 52 mkw. jest do kupienia w cenie 9200 zł/mkw.
W Szczecinie, w położonej w samym sercu miasta inwestycji Hanza Tower za metr kwadratowy trzeba zapłacić od 8050 zł. Metraż najmniejszego apartamentu z trzema pokojami w tym projekcie przekracza 52 mkw.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Mieszkania trzypokojowe mamy w ofercie w inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku. Najmniejsze lokale z trzema pokojami mają 53 mkw., a największe są w metrażu 71 mkw. w cenach brutto od 5500 zł/mkw. do 6300 zł/mkw.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Aktualnie najmniejsze mieszkania trzypokojowe o powierzchni 48 mkw. mamy w ofercie w nowej inwestycji Willa Ochota, która jest realizowana na warszawskiej Ochocie przy ulicy Mszczonowskiej. Cena mieszkania o tym metrażu wynosi 9986 zł/mkw. Ostatnie mieszkanie trzypokojowe o powierzchni ponad 56 mkw. w cenie ponad 8500 zł/mkw. można kupić na Żoliborzu w inwestycji Krasińskiego 58, która niebawem zostanie oddana do użytku.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

W osiedlu Lokum Vena we Wrocławiu-Śródmieściu najmniejszy, trzypokojowy apartament ma powierzchnię ponad 52 mkw. Mieszkanie znajduje się na 4. piętrze i kosztuje 469 tys. zł. Najmniejsze, trzypokojowe mieszkanie, jakie oferujemy w IX etapie realizacji osiedla Lokum di Trevi we wrocławskich Krzykach-Tarnogaju ma metraż ponad 51 mkw. Lokal jest do nabycia w cenie 339 tys. zł. W inwestycji Lokum Victoria na Starym Mieście we Wrocławiu najmniejsza wolna trójka w ofercie ma powierzchnię ponad 52 mkw. i jest do nabycia w cenie 399 tys. zł.
W Krakowie w osiedlu Lokum Vista przy ulicy W. Sławka, niedaleko Bonarka City Center, najmniejsze lokum trzypokojowe ma metraż prawie 52 mkw. i kosztuje 374 tys. zł.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Trzypokojowe mieszkania o powierzchni od 53 mkw. mamy w ofercie w naszych wrocławskich inwestycjach w cenie od 5300 zł/mkw.

Piotr Zagórski, Marketing Manager w Nexity Polska
Ceny mieszkań w naszych inwestycjach zaczynają się od 5800 zł/mkw. Powierzchnia lokali trzypokojowych znajdujących się w naszej ofercie mieści się w przedziale od 62 mkw. do 75 mkw. O aktualną dostępność lokali trzeba jednak pytać w naszych biurach sprzedaży, ponieważ szczególnie w inwestycji zlokalizowanej na warszawskim Bemowie mieszkania szybko znajdują nabywców.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Aktualnie w naszej ofercie najmniejsze, trzypokojowe mieszkanie ma metraż 45 mkw. Koszt zakupu lokalu to 5500 zł/mkw.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Zarówno w Krakowie i Wrocławiu, jak i w Katowicach najmniejsze trójki, które mamy w ofercie mają po około 48 mkw. Ich ceny w zależności od lokalizacji oscylują odpowiednio w okolicy 7200 zł/mkw., 7000 zł/mkw. i 5200 zł/mkw.


Autor: Dompress.pl

Autor dompress 04:40 03/07/18 | Komentarze (0)
Dziś deweloperzy budują ponad dwukrotnie więcej mieszkań niż pięć lat temu. Co druga kupowana w Polsce nieruchomość pochodzi z rynku pierwotnego

Już od kilku lat deweloperzy wypracowują coraz lepsze wyniki i przyzwyczają nas do stałego wzrostu wskaźników rynkowych. Od 2013 roku nieustannie rośnie ilość oddawanych mieszkań i rozpoczynanych przez firmy budów.
Według danych GUS, w ciągu ostatnich 12 miesięcy, licząc do końca maja br., firmy oddały do użytkowania prawie 99,2 tys. mieszkań. To najlepszy roczny wynik w całej historii branży i o jedną czwartą wyższy od rezultatu sprzed roku.
Niezwykła chłonność rynku
Rekordowe wskaźniki dotyczące ilości oddawanych mieszkań to efekt niezwykle dużej liczby projektów trafiających na rynek. W ciągu ostatniego roku deweloperzy rozpoczęli budowę aż 117 tys. mieszkań. Tymczasem, jeszcze pięć lat temu pula mieszkań, która w ciągu roku wchodziła na rynek była dwuipółkrotnie mniejsza. Podobnie, jak ilość oddanych mieszkań, tak i liczba inicjowanych budów wzrosła rok do roku o jedną czwartą.
Tak duża produkcja nie zaspokaja jednak stale rosnącego popytu na nowe mieszkania. Co więcej, przy tak dużej aktywności deweloperów, podaż rynkowa maleje. W sześciu największych miastach w kraju (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań i Łódź) na koniec 2017 roku do sprzedaży wystawione było 48,2 tys. nowych mieszkań, a w końcówce marca tego roku oferta rynku deweloperskiego zmalała do 44,7 tys. lokali.
Oferta deweloperów maleje
- W kolejnych miesiącach zaspokajanie ogromnego apetytu Polaków na nieruchomości może być jeszcze trudniejsze, bo deweloperzy borykają się aktualnie z licznymi trudnościami w realizacji nowych inwestycji. Głównie z brakiem odpowiedniej ilości fachowców i pracowników budowlanych, ale także z rosnącymi stawkami za usługi na rynku mieszkaniowym i cenami materiałów budowlanych – komentuje Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development, która realizuje inwestycję Dzielna 64, oferującą mieszkania o podwyższonym standardzie i projekt Studio Centrum z mikro-apartamentami o średniej powierzchni 25 mkw. na warszawskim Muranowie.
- Firmy mają też kłopot z wydłużającymi się procedurami administracyjnymi oraz zakupem atrakcyjnych gruntów, na poprawę czego może jednak wpłynąć tzw. specustawa mieszkaniowa, której projekt trafił właśnie do sejmu. Negatywne skutki mogą jednak przynieść planowane zmiany prawne dotyczące zabezpieczeń środków wpłacanych przez nabywców – wymienia ekspert.
Rekordowa ilość pozwoleń na budowę
Pomimo, trudności firmy starają się sprostać rosnącym oczekiwaniom rynku, o czym świadczy choćby coraz większa ilość uzyskiwanych przez deweloperów pozwoleń na budowę. Od maja ubiegłego roku do maja tego roku, jak wynika z zestawień GUS, na rynek deweloperski trafiła rekordowa liczba 140 tys. pozwoleń na budowę, co przyniosło prawie 11 proc. wzrost w porównaniu rok do roku.
Firmy deweloperskie mają szerokie plany rozwoju, bo w Polsce nowe mieszkania wybiera największy odsetek nabywców nieruchomości spośród krajów UE. Ogromny popyt na budowane mieszkania w naszym kraju pozwolił deweloperom osiągnąć 48 proc. udział w sprzedaży na rynku mieszkaniowym. Według danych Eurostatu, Polska ma pod tym względem najwyższe notowania w gronie dużych państw unijnych.
Największy udział deweloperów w sprzedaży pośród kontynentalnych rynków unijnych
Europejska średnia plasuje się na poziomie 25 proc., a u nas na zakup mieszkania deweloperskiego decyduje się prawie połowa nabywców nieruchomości. Tylko na Malcie i Cyprze udział rynku pierwotnego w sprzedaży mieszkań jest wyższy, wynosi ponad 70 proc.
W Estonii, Norwegii i Bułgarii nowe lokale także cieszą się dużym powodzeniem, ale rynek deweloperski w ubiegłym roku miał tam tylko od 35 proc. do 40 proc. udziału w całym obrocie mieszkaniami.
Biegunowo różni się sytuacja w Danii i na Węgrzech. To kraje, w których sprzedaje się niewiele nowych mieszkań w porównaniu z lokalami używanymi. Deweloperzy odpowiadają w nich tylko odpowiednio za 0,7 proc. i 4,8 proc. obrotu rynkowego.
W Polsce stale rośnie zainteresowanie nowymi mieszkaniami, bo firmy deweloperskie oferują nieruchomości w większym wyborze i wyższym standardzie niż rynek wtórny. W przypadku zakupu nowych lokali niższe są też koszty obsługi transakcji, a ich nabywcy mają większe szanse na wzrost wartości nieruchomości w czasie.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 04:41 28/06/18 | Komentarze (0)
Jakie plusy i minusy zdaniem firm deweloperskich ma rządowa specustawa mieszkaniowa, której projekt trafił właśnie do sejmu? Czy nowe przepisy przyspieszą procedury poprzedzające uzyskiwanie pozwolenia na budowę budynków mieszkalnych w przypadku braku planu zagospodarowania przestrzennego? Czy ustawa da deweloperom możliwość wykorzystania pod inwestycje gruntów rolnych, kolejowych, powojskowych i poprzemysłowych położonych w administracyjnych granicach miast? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl.

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
W tej chwili trudno ocenić wpływ ustawy na rynek mieszkaniowy, ponieważ projekt ulega ciągłym zmianom i nie wiadomo, w jakiej formie finalnie zostanie uchwalony. Jeżeli miałby obowiązywać jego obecny kształt, moglibyśmy spodziewać się uproszczeń w zakresie przeprowadzania procesu inwestycyjnego oraz skrócenia czasu jego trwania. Przyczynić się do tego powinny proponowane rozwiązania w zakresie tzw. szybkiej ścieżki realizacji inwestycji. Jednocześnie pojawia się też wiele głosów pytających, jaki wpływ na jakość przestrzeni będzie miało wprowadzenie możliwości pomijania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Ciągle nie wiemy, jak wyglądał będzie ostateczny kształt nowych przepisów. Jak dotychczas, do korzyści wynikających z projektu specustawy zaliczyć można na pewno uproszczenie procedur administracyjnych, związanych z uzyskiwaniem pozwolenia na budowę oraz znaczące skrócenie czasu do rozpoczęcia budowy. W konsekwencji zmian powinny obniżyć się koszty związane z inwestycją.
Dodatkowo przewiduje się uruchomienie gruntów dotychczas niedostępnych dla budownictwa mieszkaniowego, co może pozytywnie wpłynąć na zahamowanie wzrostu cen działek na rynku. Nowe prawo, choć liberalne w niektórych zapisach, to jednak nie będzie dawało deweloperom wolnej ręki w kwestii tego, co i gdzie zbudują. W tej sprawie dużą rolę odgrywać będą samorządy, które będą wydawać decyzje. Istnieje natomiast ryzyko, że mogą powstawać osiedla, które nie będą spójne z sąsiadującą zabudową albo takie, gdzie nie będzie wystarczającej liczby miejsc postojowych. Większe nakłady na infrastrukturę mogą pochłaniać obszary rozwijające się w sposób chaotyczny. Czas pokaże, czy proponowane zmiany będą miały więcej plusów, czy minusów.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
W ostatnich latach zdecydowanie zmniejszyła się dostępność gruntów inwestycyjnych na terenach miejskich m.in. w konsekwencji zmian legislacyjnych, w tym dzięki wyłączeniu gruntów rolnych w miastach, a także na skutek zabudowy ostatnich wolnych parceli. Proponowana specustawa zwiększy dostępność gruntów, ustabilizuje ich cenę, co z kolei może powstrzymać podwyżki cen mieszkań.
Jednocześnie ustawa w proponowanym brzmieniu niesie takie zagrożenia jak: chaos urbanistyczny i architektoniczny, czy arbitralność decyzji organów, możliwość faworyzowania wybranych podmiotów/ deweloperów przez wojewodę. Ponadto zagrożeniem jest centralizacja, ponieważ decyzję ma wydawać wojewoda, a więc przedstawiciel rządu. Tym samym, możemy obserwować spadek znaczenia władzy samorządowej, poprzez osłabienie „władztwa planistycznego” gminy.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Uważnie obserwujemy prace nad zapisami specustawy mieszkaniowej. W tej chwili trudno jest odnosić się do projektu przepisów, który stale poddawany jest modyfikacjom. Ostatnia zmiana dotyczy chociażby tego, że to w kompetencjach radnych, a nie wojewodów będzie wydawanie zgody na rozpoczęcie inwestycji mieszkaniowej. Czekamy zatem na ostateczny kształt projektu.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Pozytywne jest z pewnością pozostawienie decyzji planistycznych w rękach samorządów. Wśród negatywów pozostają ograniczenia dotyczące możliwości realizacji inwestycji na gruntach rolnych w granicach miast wyłącznie w drodze specustawy. Uwolnienie gruntów dla wszystkich inwestycji z pewnością ograniczyłyby rozlewanie się zabudowy na tereny podmiejskie.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Korzyścią dla rynku jest większa dostępność gruntów, dzięki wprowadzeniu ustawy. Zmiany przepisów dotyczące możliwość sprzedaży i budowy na gruntach rolnych w połączeniu z obecnym popytem mogą w niedługiej przyszłości spowodować znaczący wzrost cen gruntów, a zatem i cen mieszkań. Co ciekawe, z jednej z wypowiedzi przedstawiciela Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju wynika, że to deweloperzy ograniczają podaż gruntów i dzięki temu mogą utrzymywać wysokie marże….
Trudno jednak powiedzieć, jak na rynek wpłynie ustawa, której ostatecznego kształtu nie znamy. Być może nie będzie już dotyczyła prywatnych inwestorów, co jeszcze w inny sposób będzie oddziaływać na rynek oraz ceny mieszkań i obawiam się, że w zupełnie inny niż zakładany przez MIiR.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper
Specustawa może pozwolić na szybsze zagospodarowywanie działek należących do spółek Skarbu Państwa, które z reguły miały inne przeznaczenie, niż zabudowa mieszkaniowa, a proces planistyczny, czy tryb administracyjny uzyskiwania decyzji o pozwoleniu na budowę znacznie wydłużyłby czas realizacji inwestycji w programie Mieszkanie Plus. Dla deweloperów natomiast ustawa nie będzie miała większego znaczenia.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Specustawa może pomóc deweloperom w przyśpieszeniu procesu inwestycyjnego, ale może także wprowadzić chaos, jeśli chodzi o stosowanie prawa, ponieważ jednocześnie z nową ustawą funkcjonować będą dotychczasowe przepisy dotyczące procesu inwestycyjno-handlowego. W tej chwili jednak ustawa nadal jest na etapie projektu. Nie weszła w życie i wciąż może zmienić swój kształt, trudno więc oceniać jej wady i zalety.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl

Autor dompress 12:12 27/06/18 | Komentarze (0)
Ceny mieszkań idą w górę, bo rosną koszty realizacji osiedli. Popyt jednak nie maleje, bo wzrastające stawki czynszu za wynajem przyciągają na rynek nieruchomości coraz większą ilość inwestorów

Sprzedaż nowych mieszkań w tym roku, podobnie jak w roku ubiegłym, utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. W pierwszych trzech miesiącach br. do nabywców trafiło niewiele mniej mieszkań niż w ostatnim kwartale 2017 roku, który był rekordowy pod względem sprzedaży w całej historii branży. Deweloperzy od dawna notują świetne wyniki, zarówno jeśli chodzi o zbyt, jak ilość budowanych mieszkań.
Sprzyja im niskie bezrobocie, wzrost wynagrodzeń i niskie stopy procentowe, które motywują do lokowania kapitału w nieruchomości. Do tego, kredyty hipoteczne są dziś prawie o połowę tańsze niż przed dekadą, a przeciętne zarabiająca rodzina może pożyczyć dużo więcej niż przed ostatnim kryzysem.
Oferta deweloperów topnieje
Znaczący dla dalszego rozwoju sytuacji na rynku nowych mieszkań może okazać się jednak fakt, że od ponad pół roku ilość lokali wprowadzonych przez firmy do sprzedaży jest mniejsza niż ilość mieszkań, która trafia do nabywców. Coraz dotkliwszy brak rąk do pracy, rosnące koszty zakupu materiałów budowlanych i gruntów inwestycyjnych utrudniają deweloperom szybką realizację nowych projektów. W tej chwili oferta rynkowa wciąż jest spora, ale wszystko wskazuje na to, że już w przyszłym roku popyt na nowe mieszkania znacząco przewyższy nową podaż. Liczba oferowanych mieszkań będzie maleć, a ich ceny rosnąć w szybszym tempie niż obecnie.
Za nowe mieszkania płacimy wyraźnie więcej już od połowy ubiegłego roku, kiedy po długim okresie stabilizacji, ceny zaczęły regularnie rosnąć. Stawki ofertowe na rynku deweloperskim nie wzrastają szybko, ale systematycznie. W ubiegłym roku w największych miastach w kraju poszły w górę średnio o około 5 - 6 proc. Największy, 10 procentowy skok cen zanotowany został w Trójmieście. W Krakowie, Katowicach, Poznaniu i Łodzi stawki wzrosły o 5-7 proc., a w Warszawie o ponad 4 proc.
Ceny mieszkań co roku wyższe
Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development, która prowadzi na warszawskim Muranowie budowę inwestycji Studio Centrum i Dzielna 64, szacuje że w tym roku mieszkania na rynku deweloperskim w zależności od lokalizacji zdrożeją od 5 do 10 proc. W takim stopniu, w opinii eksperta, wzrosły w ostatnim czasie koszty budowy, co w naturalny sposób przełoży się na stawki ofertowe nieruchomości, które będą trafiać do sprzedaży.
W Warszawie nowe mieszkania oferowane są średnio po około 7,9 tys. zł za metr kwadratowy. We Wrocławiu trzeba zapłacić przeciętnie 6,4 tys. zł/mkw., a w Krakowie średnie ceny na rynku deweloperskim oscylują w granicach 7 tys. zł/mkw.
Coraz więcej chętnych do zakupu
Mimo rosnących cen deweloperzy nie narzekają na brak klientów. Duży wzrost sprzedaży notuje również segment nieruchomości premium. Na rynku warszawskim w pierwszym kwartale 2018 roku w cenie przekraczającej 20 tys. zł za metr sprzedało się prawie o jedną czwartą mieszkań więcej niż w tym samym okresie w roku poprzednim. W 2017 roku w Warszawie nabywców znalazło zaś ponad 60 proc. nieruchomości premium więcej niż rok wcześniej.
Specjaliści spodziewają się dalszego wzrostu sprzedaży i cen także w tym segmencie runku nieruchomości. Ekskluzywne apartamenty stale drożeją. Wzrosty w przypadku niektórych, warszawskich lokalizacji przekraczają nawet 30 proc. W Cosmopolitanie część lokali w ciągu ostatnich trzech lat zyskało na wartości około 24 proc.
Większy dochód z najmu
Znaczącą grupę klientów deweloperów stanowią dziś nabywcy inwestycyjni. Ich grono ciągle rośnie, bo zakup zarówno nieruchomości premium, jak i mieszkań z segmentu popularnego jest dziś bezkonkurencyjną lokatą kapitału. Osób chcących zarabiać na wynajmie wciąż przybywa, stąd rewelacyjne wyniki notowane przez deweloperów. W minionym roku firmy wprowadziły na rynek o jedną czwartą więcej mieszkań niż w 2016 roku, ale popyt jest tak duży, że cała nowa oferta szybko została wchłonięta i podaż nie wzrosła.
Inwestorów do zakupu nieruchomości zachęcają rosnące ceny najmu, dzięki czemu mogą coraz więcej zarabiać. W I kwartale 2018 roku we wszystkich, dużych miastach notowana była kontynuacja wzrostu stawek za wynajem. Najbardziej, bo o ponad 3 proc. ceny poszły w górę w Gdańsku i Katowicach. W Warszawie średni czynsz był o około 1,4 proc. wyższy niż w poprzednim kwartale, a w Łodzi prawie 1,8 proc. W Krakowie i Wrocławiu czynsze wynajmu zwiększyły się zaś o przeszło 1 proc.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 03:37 22/06/18 | Komentarze (0)
Czy na rynku deweloperskim zauważalne jest zjawisko spekulacyjnego zakupu mieszkań? Jak wielu kupujących planuje zarobić na odsprzedaży lokali lub praw do umowy w trakcie ich budowy? Czy deweloperzy umożliwiają cesję umowy w czasie realizacji projektu? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Motywacją do zakupu mieszkań przez klientów inwestycyjnych jest chęć ulokowania na rynku nieruchomości wolnego kapitału i czerpanie zysku z najmu, a nie zakup stricte spekulacyjny. Klientów kupujących z myślą o cesji jest niewielu. Należy zaznaczyć, iż przez dłuższy okres ceny utrzymywały się na niezmiennym poziomie, a ich widoczny wzrost nastąpił dopiero w ostatnich miesiącach, kiedy branża spodziewała się spowolnienia rynkowego, które nie nastąpiło.

Ze względu na stosowane przez nas zabezpieczenia w postaci powierniczego rachunku bankowego, na którym przechowywane są środki pieniężne oraz konieczności uzgadniania zmian dotyczących wierzyciela z bankiem, nie przeprowadzamy cesji umów.

Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development

Jeszcze do niedawna w naszej ofercie były niemal wyłącznie mieszkania i domy przyciągające uwagę głównie osób, które poszukiwały nieruchomości na własny użytek. W ostatnim czasie włączyliśmy jednak do naszego portfolio dwie inwestycje, które są szczególnie atrakcyjne dla nabywców chcących z zyskiem odsprzedać lokal. To budynki mieszkaniowe w centrach miast: Fyrtel Wilda w Poznaniu i Diasfera Łódzka w Łodzi. Szacujemy, że nawet 95 proc. rezerwacji w tych nieruchomościach to zakupy inwestycyjne. Obecnie trudno jest ustalić konkretne liczby. Więcej na ten temat będziemy mogli powiedzieć, gdy mieszkania zaczną pojawiać się na rynku wtórnym. Nasze umowy przewidują cesję, ale wyłącznie za uprzednią zgodą dewelopera.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W naszych inwestycjach zdecydowanie mamy do czynienia z zakupami spekulacyjnymi. W ciągu ostatnich kilku miesięcy zauważyliśmy wzrost ilości cesji z zawartych umów. Nie jest to jednak zjawisko masowe ze względu na znacznie wolniejszy i niższy przyrost cen niż w latach 2005-2006. Dotyczy tylko pojedynczych transakcji.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W obecnie prowadzonych przez nas projektach nie zauważamy zjawiska zakupów spekulacyjnych. Być może dlatego, że oferta cenowa w naszych, wychodzących na rynek inwestycjach nie jest znacząco niższa w porównaniu z projektami konkurencyjnymi. Zdarza się, że deweloperom zależy na uzyskaniu odpowiedniego poziomu przedsprzedaży, wtedy zwykle proponują odpowiednio niższą cenę na wybrane mieszkania, która kusi nie tylko potencjalnych klientów, ale również spekulantów. Jeśli chodzi o warunki umów podpisywanych z naszymi klientami, w ograniczonym zakresie umożliwiają dokonanie cesji.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Spotykamy się z zakupem pakietów mieszkań. Umowy, które podpisujemy przewidują możliwość dokonania cesji, jednak zakupy spekulacyjne zdarzają się rzadko. W większości przypadków nabycie kilku mieszkań traktowane jest inwestycyjnie. Lokale przeznaczone są pod wynajem lub traktowane jako lokata kapitału. Nieruchomości stanowią dobrą alternatywę dla innych form inwestowania, oferując stopę zwrotu sięgającą 6-8 proc.
Nabywcy kilku mieszkań decydują się na ich zakup, zarówno w obrębie jednej inwestycji, jak i w wielu różnych lokalizacjach. Wśród nieruchomości najchętniej kupowanych w celach inwestycyjnych przeważają kompaktowe dwu i trzypokojowe mieszkania zlokalizowane w okolicy centrum Wrocławia, w takich projektach jak Browary Wrocławskie, czy River Point. Dużym powodzeniem cieszą się również Księżno i Słoneczne Stabłowice.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

W naszym segmencie rynku nie zauważyliśmy tendencji do zakupów spekulacyjnych. Klienci mają możliwość dokonania cesji, jednak w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie zdarzył się taki przypadek. Wzrost cen nie jest aż tak spektakularny i dający pewność zysku.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Inwestycje w nieruchomości są nadal bardzo popularne. Nie posiadamy jednak informacji dotyczących tego, czy nasi klienci dokonują zakupów w celu późniejszej odsprzedaży mieszkań z zyskiem.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Od pewnego czasu utrzymuje się na rynku duży popyt na mieszkania. Nabywców możemy podzielić na dwie grupy, kupujących lokale do własnego użytku oraz nabywających nieruchoności w celach inwestycyjnych z przeznaczeniem na wynajem. Z naszych obserwacji wynika, że takie inwestycje traktowane są jak bezpieczna lokata kapitału. Zdarzają się sytuacje, że klienci decydują się na odsprzedaż mieszkań z zyskiem na rynku wtórnym, ale nie jest to zjawisko powszechne. Nie możemy więc mówić o zakupach spekulacyjnych. Za pieniądze uzyskane ze sprzedaży klienci kupują często kolejne mieszkania. Nie notujemy zakupów z zamiarem odsprzedania umowy w drodze cesji, z jakimi mieliśmy do czynienia w latach 2006-2008.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Nie zauważyliśmy zjawiska zakupów spekulacyjnych w naszych osiedlach. Inwestorzy najczęściej kupują mieszkania w naszych inwestycjach, by je wynajmować i czerpać z tego tytułu stały zysk. Lokalizacja i wysoka jakość wykonania projektów dają im pewność zwrotu z inwestycji. Nasza polityka sprzedażowa, a więc i zapisy umów nie przewidują cesji praw do lokalu w trakcie budowy, dlatego nie spotykamy się z takimi sytuacjami.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Jeśli chodzi o zakupy spekulacyjne, nie obserwujemy takiego zjawiska w odniesieniu do naszej oferty. Sądzę, że jest to korzystna zmiana wynikająca z większej dojrzałości rynku w porównaniu z okresem boomu inwestycyjnego sprzed lat. Niepokojącym sygnałem dla branży jest jednak sytuacja na rynku gruntów inwestycyjnych, gdzie właśnie z powodu utrzymującej się od dłuższego czasu dobrej koniunktury, ceny działek rosną znacznie szybciej niż ceny ofertowe mieszkań na rynku pierwotnym. Sytuacja taka znacząco hamuje podaż nowych projektów, skutkując zarazem wyraźnym ograniczeniem marży deweloperskiej i wywołując w ten sposób presję na wzrosty cen mieszkań w tych projektach, które trafiają na rynek.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Masowe inwestowanie, jak również zakupy spekulacyjne zawsze miały miejsce i zdarzają się także obecnie. Nie obserwujemy jednak wzrostu tego trendu. Nasz system sprzedaży oparty o atrakcyjne promocje może stanowić swego rodzaju zachętę do zakupu większej ilości mieszkań. Tym bardziej, że umowy deweloperskie nie zawierają zakazu wykonywania cesji.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Zdarzają się klienci inwestycyjni, którzy po przeniesieniu własności i wykończeniu mieszkania odsprzedają je. W umowach nie uwzględniamy zgody na cesję, ale w indywidualnych, najczęściej losowych sytuacjach dopuszczamy takie przypadki.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 11:16 20/06/18 | Komentarze (0)
Niespotykana dotąd ilość kupowanych mieszkań motywuje firmy do wprowadzania na rynek coraz większej ilości inwestycji. Stale zwiększa się też zainteresowanie kredami.

Mieszkania oferowane na rynku deweloperskim rozchodzą się dziś, jak przysłowiowe gorące bułki. Osoby planujące inwestycje w nieruchomości nie zwlekają z decyzją, bo mieszkania z miesiąca na miesiąc są coraz droższe. Wzrost cen generują rosnące koszty budowy i zakupu gruntów. Popyt na nowe lokale nigdy nie był tak duży.
Tomasz Sadłocha z Ochnik Development uważa jednak, że nie można dziś mówić o bańce rynkowej, jak podczas poprzedniej hossy, bo podłożem zakupów nie są obecnie głównie potrzeby konsumpcyjne. - Nabywcy bardzo racjonalnie podejmują decyzje, a duża część z nich inwestuje w mieszkania z myślą o czerpaniu zysku z wynajmu, a nie na cele własne. Wyraźnie widoczne jest to w strukturze nabywców, którzy kupują lokale w projektach Dzielna 64 i Studio Centrum, których budowę kończymy na warszawskim Muranowie - wskazuje ekspert Ochnik Development.
Rozsądne zakupy
O przemyślanym podejściu do zakupów świadczą dane dotyczące nabywanych mieszkań. Metraż trzech z czterech kupowanych lokali nie przekracza 65 mkw., a ich cena nie jest większa niż 300 tys. złotych. Kupujący rozsądnie podejmują też zobowiązania hipoteczne. Wkład własny do kredytu w przypadku większości podpisywanych teraz umów jest wyższy niż rekomendowane obecnie 20 proc.
Wraz ze zwiększającą się sprzedażą mieszkań, rośnie liczba i wartość zaciąganych kredytów. W maju br. zainteresowanie hipotekami było o ponad jedną czwartą większe niż przed rokiem. Od początku 2018 roku z każdym kolejnym miesiącem popyt na kredyty mieszkaniowe zwiększa się. W maju banki przesłały do BIK zapytania o kredyty na kwotę ponad 25 proc. wyższą niż rok temu. W kwietniu wzrost rok do roku wyniósł ponad 18 proc., a w marcu i lutym po około 13 proc.

Chętnych na kredyty mieszkaniowe wciąż przybywa

W pierwszych trzech miesiącach tego roku banki udzieliły o ponad 23 proc. kredytów na mieszkania więcej niż w ostatnim kwartale 2017 roku i podpisały prawie o 10 proc. umów więcej niż rok wcześniej. Wartość nowo udzielonych kredytów w tym czasie była wyższa o 17-18 proc. od wyników odnotowanych w minionym roku. Akcja kredytowa, która stale rośnie od prawie półtora roku, w pierwszym kwartale tego roku była najwyższa od 2011 roku.

Rośnie również średnia kwota wnioskowanego kredytu. W maju zobowiązania zaciągane były przeciętnie na ponad 248 tys. zł, na 8 proc. wyższą wartość niż przed rokiem. Kupujący mieszkania mogli więcej pożyczać, dzięki wzrostowi dochodów i niskim stopom procentowym. Trzyosobowa rodzina, w której dorośli zarabiają na poziomie średniej krajowej może dostać dziś na 30 lat ponad pół miliona kredytu, o 20 tys. zł więcej niż rok temu.

Za stale rosnącym popytem na mieszkania starają się nadążyć deweloperzy. Budują i oddają coraz więcej. Ilość powstających mieszkań nieustannie rośnie od pięciu lat. Od 2014 roku liczba wprowadzanych na rynek lokali podwoiła się. W kwietniu br. deweloperzy rozpoczęli budowę ponad 12 tys. mieszkań, największej liczby lokali w historii rynku.

Deweloperzy nigdy nie budowali więcej

Branża notuje rekordowe wyniki już od początku tego roku. Według danych GUS, w okresie od stycznia do marca 2018 roku sektor deweloperski rozpoczął budowę o prawie 19 proc. mieszkań więcej i uzyskał pozwolenia na budowę aż o ponad 45 proc. lokali więcej niż w czwartym kwartale 2017 roku i o 12 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. To najlepsze notowania kwartalne, jakie uzyskał dotąd rynek deweloperski.

W pierwszych trzech miesiącach tego roku padł też rekord, jeśli chodzi o liczbę mieszkań, które deweloperzy oddali do użytkowania. Wynik został poprawiony o jedną czwartą w porównaniu do poprzedniego kwartału. Pomimo tego jednak, że do sprzedaży wchodzi tak duża ilość mieszkań, oferta rynkowa nie zwiększa się, bo liczba chętnych na zakup nieruchomości rośnie jeszcze szybciej. Prognozy mówią, że kurcząca się podaż może skutkować wzrostem cen mieszkań. I to właśnie te przewidywania dodatkowo dopingują nabywców do podejmowania szybszych decyzji.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 01:29 19/06/18 | Komentarze (0)
Jak wielu nabywców nowych mieszkań zainteresowanych jest pakietami wykończeniowymi oferowanymi przez deweloperów? Czy rośnie popyt na wykończone lokale? Jaką ofertę mają firmy? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Zainteresowanie zakupem wykończonych mieszkań było duże i nadal utrzymuje się na podobnym poziomie. Na innych rynkach, na przykład skandynawskim, przeważający udział w sprzedaży mają właśnie lokale wykończone. Najwięcej zapytań o ofertę wykończeniową mamy w przypadku inwestycji, w których mieszkania kupowane są pod wynajem i w projektach o podwyższonym standardzie, gdzie klienci na początku gotowi są zapłacić nieco więcej za czas i trud, jaki musieliby poświęcić samodzielnie wykańczając mieszkania. Z uwagi na powyższe, podjęliśmy współpracę z firmą zajmującą się projektowaniem i wykańczaniem mieszkań.
Należy jednak zaznaczyć, iż obecnie mieszkania sprzedają się bardzo dobrze, atrakcyjne lokalizacje, funkcjonalne układy mieszkań i konkurencyjna cena lokali sprawiają, że zdecydowana większość naszych mieszkań sprzedaje się na etapie budowy. Tylko około 4 proc. naszej oferty to gotowe lokale, których budowa w większości zakończyła się w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.
Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Klienci Polnordu mają do wyboru sześć pakietów wykończeniowych, oferowanych przez różnych wykonawców. Każdy z nich przeszedł staranny proces weryfikacji, obejmujący kwestie kosztów, jakości materiałów, standardów wykonania, a także prowadzenia nadzoru wykonawczego i ewentualnych procesów reklamacyjnych.
Z pakietów korzysta około 1 – 2 proc. klientów. Zaletą jest możliwość sfinansowania ich kredytem hipotecznym, a także stosunkowo niski koszt. Jednak większość osób decyduje się na indywidualne rozwiązania. Samodzielne urządzanie mieszkania jest dla nich po prostu przyjemnością.
Chętnie natomiast korzystają z pakietów inwestorzy, którzy kupują mieszkania z intencją ich wynajmowania. Standaryzacja pakietów nie jest dla nich wadą, a przeciwnie - sprawdzonym rozwiązaniem, które oszczędza czas i pieniądze, a przede wszystkim pozwala im nie angażować się w cały proces, gdyż zaprojektowaniem i wykończeniem mieszkania zajmą się profesjonaliści, pracujący pod nadzorem wykonawczym.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Zainteresowanie klientów ofertą wykończeniową rośnie w ostatnich latach, zarówno wśród kupujących inwestycyjnie, jak i na cele własne. Coraz więcej deweloperów odpowiada na ten trend, oferując możliwość wykończenia lokali pod klucz realizację prac wykonując we własnym zakresie lub powierzając je zaufanym partnerom. Nasi klienci mogą korzystać z oferty wykończenia pod klucz dwóch sprawdzonych przez nas partnerów – Kodo i RedNet. Ceny wykończenia zaczynają się od 650 zł/mkw. Dostępnych jest kilka pakietów - od podstawowych po zapewniające bogaty wachlarz materiałów wykończeniowych. Oferujemy również specjalny pakiet dla klientów inwestycyjnych. Dajemy także możliwość indywidualnej wyceny, z czego klienci chętnie korzystają, bo zyskują projekt dopasowany do swoich, indywidualnych potrzeb.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Współpracujemy obecnie z firmą Excellent i to właśnie z nimi tworzymy wykończenia do mieszkań. Na pewno możemy mówić o wzroście zainteresowania zakupem mieszkań wykończonych. Na około 200 sprzedanych mieszkań, 40 osób prosi o wykończenie. Klienci, którzy kupują gotowe mieszkania z reguły nabywają lokale w celach inwestycyjnych.
Marta Kasprzak, menedżer ds. sprzedaży i marketingu w Duda Development
Na takim etapie, na jakim obecnie znajdują się nasze inwestycje, klienci nie pytają jeszcze o ofertę wykończenia, ale jesteśmy w trakcie jej przygotowywania. Z naszych doświadczeń wynika, że znaczna większość klientów woli wykańczać mieszkania i domy na własną rękę, nawet jeżeli są to lokale kupowane inwestycyjnie.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W ofercie mamy opcję wykończenia mieszkań i domów pod klucz. Ceny pakietów wykończeniowych rozpoczynają się od 495 zł/mkw. Najczęściej wybierają je klienci inwestycyjni, którzy planują wynajmować mieszkania. Nie muszą wówczas zajmować się poszukiwaniem biur aranżacji wnętrz i ekip remontowych. Odbierają gotowe mieszkanie, które jest przygotowane do wynajmu. Taką ofertę mamy na przykład w Varsovia Apartamenty Jerozolimskie, gdzie dostępne są w pełni wyposażone, komfortowe apartamenty z aneksami kuchennymi przeznaczone na wynajem.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Obserwujemy wzrost zainteresowania zakupem mieszkań wykończonych wśród nabywców inwestycyjnych. Spowodowane jest to przede wszystkim oszczędnością czasu i pieniędzy. Korzystając z oferty przedstawionej przez dewelopera klient zyskuje wiele korzyści, jak porady architekta, aranżację wnętrz, sprawdzone materiały oraz dostępność ekipy remontowej w określonym czasie. Współpracujemy z firmą zewnętrzną, która oferuje trzy pakiety wykończenia mieszkań.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Pomimo, że posiadamy w ofercie możliwość zakupu mieszkań przygotowanych pod klucz, od dłuższego czasu nie obserwujemy rozwoju tej części oferty w odniesieniu do nabywców indywidualnych. Nasi klienci zdecydowanie częściej wybierają możliwość samodzielnej aranżacji lokali. Możemy się jednak pochwalić oddaniem całego budynku z blisko 200 mieszkaniami, które zostały wykończone w jednolitym standardzie i przygotowane dla odbiorcy instytucjonalnego – funduszu z grupy Bouwfonds IM, zarządzającego portfolio mieszkań pod wynajem, nabywcy warszawskiego projektu Apartamenty Pereca.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Nie zauważyliśmy zjawiska wzrostu zainteresowania wykończeniami w naszym segmencie. Taka tendencja może być widoczna w segmencie mieszkań kupowanych inwestycyjnie na wynajem. Nieruchomości nabywane na potrzeby własne wykańczane są indywidualnie.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W naszej gdańskiej inwestycji większość mieszkań kupowanych jest na własne potrzeby i praktycznie każdy z nabywców chce mieć absolutną decyzyjność, jeżeli chodzi wykończenie. Wprowadzaliśmy pilotażowo program wykańczania lokali, ale z racji małego zainteresowania wycofaliśmy się z tego pomysłu.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper
Klienci mogą skorzystać z dwóch standardów aranżacji mieszkań w programie Lokum pod Klucz. Duża część nabywców decydujących się na tę ofertę to osoby kupujące zazwyczaj swoje kolejne mieszkanie, często w celach inwestycyjnych. Klienci wybierający program Lokum pod Klucz stanowią około 40 proc. kupujących. To dla nich oszczędność czasu i energii oraz gwarancja dobrego wykonania, także dzięki rękojmi.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
Nie odnotowaliśmy większego zainteresowania wykończonymi mieszkaniami. Nabywcy wybierają ten wariant w niewielkim zakresie, kierując się głównie ceną. Mniej istotna jest dla nich obecnie gwarancja i jakość, ale uważam że z czasem ulegnie to zmianie. Mamy w ofercie trzy standardy wykończenia pod klucz.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Oferujemy klientom mieszkania wyłącznie w deweloperskim standardzie wykończenia. Nie obserwujemy zainteresowania klientów mieszkaniami przygotowanymi pod klucz. Każdy z nabywców chce urządzić lokum według swoich pomysłów, gustów, potrzeb i możliwości.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 12:32 13/06/18 | Komentarze (0)
Jaka jest sytuacja na rynku gruntów inwestycyjnych? Czy ceny ziemi rosną? Czy ograniczenie dostępu do działek stanowi barierę w realizacji projektów mieszkaniowych? Sondę wśród firm deweloperskich przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Największym problemem na rynku deweloperskim jest obecnie mała dostępność gruntów inwestycyjnych, co z pewnością wpływa na tempo wprowadzania do sprzedaży nowych projektów. Dodatkowo kłopot sprawia przeciągający się proces uzyskiwania dokumentów i zgód niezbędnych do wydawania pozwoleń na budowę. Dotyczy to w szczególności uzgodnień związanych z obsługą komunikacji oraz uwagami sąsiedztwa. Cena ziemi ma przede wszystkim wpływ na ceny mieszkań. Wzrost stawek ofertowych lokali jest m.in. następstwem wzrostu cen gruntów. Trudno wskazać uśredniony współczynnik wzrostu cen ziemi, ponieważ zależy od konkretnej lokalizacji. Zdarza się, że w najpopularniejszych dzielnicach największych miast w ciągu roku ceny działek wzrosły nawet o 100 proc.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Grupa Polnord nie ma problemu z dostępem do działek inwestycyjnych, gdyż dysponuje jednym z największych banków ziemi, na bieżąco uzupełnianym o nowe grunty położone w atrakcyjnych punktach największych, polskich miast. Przy potencjalnych zakupach Polnord stosuje bardzo ostrożne podejście. Działki z wadami prawnymi, czy grunty rolne znajdują się poza kręgiem zainteresowania spółki.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Ceny gruntów rosną. Znalezienie ciekawych działek w atrakcyjnej lokalizacji i dobrej cenie jest coraz trudniejsze. Ciągle możliwe jest oczywiście pozyskanie gruntu dla rentownej inwestycji, ale wymaga to intensywnej pracy ze strony specjalistów ds. ekspansji. Rozbudowywany od lat bank gruntów pozwala nam obecnie na budowę prawie 6400 mieszkań, co zabezpiecza 4 lata działalności firmy. Stale poszukujemy atrakcyjnych gruntów w największych miastach Polski.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Brak gruntów pod inwestycje to największa bariera rozwoju budownictwa mieszkaniowego. Duże firmy posiadają banki ziemi, co znacznie ogranicza konkurencyjność. Wzrost cen gruntów w zależności od lokalizacji wynosi 20 – 50 proc. Ponadto, oferowane grunty często posiadają defekty, jak brak uzbrojenia, nieuregulowany stan prawny, itp., co generuje dodatkowe koszty.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper
Grunty są rzeczywiście coraz droższe i coraz trudniej dostępne w centrach miast, jednakże konsekwentnie realizowana polityka firmy przynosi efekty w postaci szerokiego banku ziemi zakupionej w dobrej cenie. I tylko takimi ofertami jesteśmy zainteresowani.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Niepokojącym sygnałem dla branży jest sytuacja na rynku gruntów inwestycyjnych, gdzie właśnie z powodu utrzymującej się od dłuższego czasu dobrej koniunktury, ceny działek rosną znacznie szybciej niż ceny ofertowe nowych mieszkań. Znacząco hamuje to podaż nowych projektów, skutkując zarazem wyraźnym ograniczeniem marży deweloperskiej i wywołując jednocześnie presję na wzrost cen mieszkań w tych projektach, które trafiają na rynek. Moim zdaniem ceny gruntów, obok kosztów budowy są w tej chwili największą barierą dla rozwoju rynku mieszkaniowego w Polsce.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Mała dostępność gruntów nadających się pod budowę powoduje wzrost ich cen, a co za tym idzie wzrost cen mieszkań. Deweloperzy stale uzupełniają banki ziemi, więc nie ma sytuacji w której z powodu braku gruntów nie można byłoby kupić nowego mieszkania. Owszem, w niektórych lokalizacjach podaż jest mocno ograniczona lub w ogóle brakuje ofert, ale są to przypadki należące do wyjątków.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Sytuacja z dostępnością gruntów inwestycyjnych nie wygląda najlepiej w ostatnim czasie. Choć deweloperzy nadal wprowadzają dużo inwestycji na rynek, działki pod te projekty z reguły zakupione zostały znacznie wcześniej. W związku z tym, że w zależności od lokalizacji ziemia podrożała od kilkunastu do kilkudziesięciu procent, należy spodziewać się powolnego wyhamowywania wprowadzania na rynek nowych projektów. Dodatkowo, wzrost kosztów realizacji inwestycji i cen materiałów budowlanych przekłada się na podwyżki cen mieszkań w nowych projektach.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Ceny gruntów oczywiście poszły w górę. Wzrost nie jest jednak aż tak duży. W ostatnim roku ziemia podrożała łącznie o około 10 proc. Dużo większym problemem jest dostęp do wykonawców. Siła robocza na rynku nieruchomości jest coraz bardziej deficytowa i ciężko jest obecnie pozyskać dobrych wykonawców. To jest teraz głównym powodem opóźnień we wprowadzaniu nowych projektów.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Mniejsza dostępność działek nadających się pod inwestycję daje się zauważyć w atrakcyjnych lokalizacjach, jak centra dużych miast. Ceny gruntów rosną. Nie spodziewamy się jednak hamowania tempa wprowadzania do sprzedaży nowych projektów. Posiadamy bogaty bank gruntów zakupionych kilka lat temu w bardzo korzystnych cenach. Ponadto, w ostatnim czasie dokonaliśmy zakupów nowych działek, m.in. w Gdańsku, w okolicy Poznania i Pruszkowie. Dzięki temu nadal możemy planować i realizować nowe inwestycje oraz utrzymywać atrakcyjną ofertę cenową.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
W ciągu ostatniego roku odnotowaliśmy wzrost cen ziemi w przedziale od 15 do 20 proc. w zależności od lokalizacji. Dostępność gruntów spada, ale jeszcze nie wpływa to na tempo wprowadzania nowych projektów na rynek. Byliśmy jednak przygotowani na taki scenariusz.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Faktycznie, coraz trudniej znaleźć dobrze zlokalizowaną działkę, która pozwala na sprzedaż mieszkań w przystępnej cenie, w czym się od lat specjalizujemy. Działając na terenie Krakowa, Górnego Śląska i Wrocławia obserwujemy, że ceny gruntów nieustannie rosną. O ile podwyżki cen działek w Katowicach nie są jeszcze tak wielkie, we Wrocławiu zdarzają się już niespotykane dotąd oferty. Na przykład cena transakcyjna działki zlokalizowanej blisko centrum o powierzchni niespełna 1 hektara wynosi 175 mln zł, co wynika z faktu, że w stolicy Dolnego Śląska dopuszczalna jest bardzo wysoka zabudowa. W Krakowie największy wpływ na cenę gruntu ma lokalizacja, ale także dochodzi do sytuacji, kiedy np. za działkę o powierzchni 4,3 ha usytuowaną przy granicy miasta, daleko od centrum i aż 3 km od najbliższego tramwaju cena wywoławcza to 75 mln zł. Sprawia to, że deweloperom coraz trudniej znaleźć korzystną ofertę, a klientom tanie mieszkania.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 01:59 06/06/18 | Komentarze (0)
Jakie ekologiczne rozwiązania wykorzystują deweloperzy przy realizacji inwestycji mieszkaniowych? Sondę przygotował serwis nieruchomości Dompress.pl

Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Nasze budynki przystosowane są do instalowania na dachach paneli słonecznych. Wprowadzamy też rozwiązania pozwalające na kontrolę i oszczędność energii, i tak na przykład w Rezydencji Brzozowy Zakątek w warszawskiej dzielnicy Wilanów zapewniamy klientom w cenie mieszkania pakiet Smart Home, który umożliwia m.in. zdalne sterowanie oświetleniem i temperaturą w każdym pomieszczeniu. Takie rozwiązanie pozwala też utrzymywać niską temperaturę w mieszkaniu, kiedy nikt z niego nie korzysta i odpowiednio wcześniej nagrzać go przed powrotem do domu.
W naszych inwestycjach montujemy też wysokiej klasy, energooszczędne okna. Dbamy również o precyzyjne i staranne docieplanie budynków. Wszystkie te działania mają na celu oszczędność energii zużywanej do ogrzewania mieszkań. Takie proekologiczne zabiegi przynoszą mieszkańcom niższe rachunki.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
Zdecydowanie popieramy ekologiczne rozwiązania w naszych projektach i zamierzamy sukcesywnie wprowadzać ich w inwestycjach coraz więcej. Obecnie stosujemy fotowoltaikę do produkcji zielonej energii w naszych osiedlach, co wpływa na obniżenie kosztów zużycia prądu. Ponadto, w wybranych budynkach zastosujemy ekstensywne, zielone dachy, które poza zaletami proekologicznymi, pozytywnie wpływają na budynek jako dodatkowa warstwa termoizolacyjna i akustyczna. W planach mamy wprowadzenie wielu ciekawostek, jak na przykład niewielkie wiatraki o pionowej osi obrotu.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Jako pierwszy deweloper w kraju zaproponowaliśmy energooszczędne mieszkania, które spełniają wymogi Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Można powiedzieć, że jesteśmy pionierami w budownictwie pasywnym w Polsce. Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom nabywców mieszkań również poprzez zastosowanie nowoczesnych rozwiązań ekologicznych, w tym kolektorów słonecznych, paneli fotowoltaicznych, czy gruntownych wymienników ciepła.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Projektanci Archicomu decydują się na zastosowanie coraz większej ilości ekologicznych rozwiązań w nowych osiedlach. Mieszkańcy Spirali Czasu korzystają z paneli fotowoltaicznych na dachach i elewacjach, które zasilają oświetlenie w częściach wspólnych budynków. W klubie fitness znalazł się również rower treningowy, który podczas ćwiczeń produkuje energię elektryczną. Elewację budynków Olimpii Port zdobią wertykalne, zielone ściany, a roślinność znajduje się także na dachach.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Najważniejszą cechą wspólną naszych inwestycji jest poszanowanie dla fauny i flory, jaką zastajemy na terenach, na których zamierzamy budować. Staramy się pozostawiać w osiedlach jak największą ilość zieleni i drzew. Często zamiast wycinać drzewa przesadzamy je. W inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku zakładamy budki lęgowe dla ptaków na drzewach owocowych, będących pozostałością sadu, a teren inwestycji obsadziliśmy łąkową zielenią.
Projekt inwestycji przewiduje również ograniczenie ruchu samochodów do obrzeży osiedla, tak by w środku stworzyć przyjazną dla mieszkańców przestrzeń. Proekologiczne rozwiązania zastosowaliśmy również na placach zabaw, które zostały wykonane z naturalnych materiałów jak drewno, kamień, czy żywa roślinność jako ogrodzenie.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Rozwiązania ekologiczne, w tym budynki na przykład z certyfikatami BREEAM, dopiero wchodzą na nasz rynek i dotyczą głównie inwestycji o podwyższonym standardzie, oferujących mieszkania w wyższych cenach. W przypadku naszych projektów duży nacisk kładziemy na wysokiej jakości okna, zarówno sam wyrób, jak i ich montaż. Okna są jednym z kluczowych elementów, które mają wpływ na zużycie energii cieplnej, podobnie zresztą jak odpowiednie ocieplenie budynku.
Kolejnym ważnym elementem jest wentylacja. W mieszkaniach odchodzimy od stosowania mało skutecznej wentylacji grawitacyjnej i zastępujemy ją mechaniczną z nawiewnikami ciśnieniowymi. Zapewniona przez taki system wymiana powietrza lepiej odpowiada rzeczywistym potrzebom wietrzenia wnętrz i ogranicza straty ciepła. W przypadku części wspólnych staramy się stosować oświetlenie LED, co również ogranicza zużycie energii.
Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Infrastruktura nowych osiedli pozwala na stosowanie nowatorskich rozwiązań, m.in. do odzyskiwania deszczówki i ograniczania ilości odprowadzanych ścieków, czy energooszczędnego oświetlenia LED. Takie ekologiczne rozwiązania wprowadzamy od wielu lat w naszych osiedlach. Na przykład w warszawskim osiedlu Bliska Wola woda deszczowa spływająca z dachów i terenów zielonych na płycie garażu kierowana jest za pomocą osiedlowej kanalizacji do zbiornika zlokalizowanego pod terenami rekreacyjnymi. Gromadzona deszczówka wykorzystywana jest do pielęgnacji zieleni na terenie osiedla. Pozwala to ograniczyć nawet o 70 proc. ilość ścieków odprowadzanych do kanalizacji miejskiej. Dzięki mniejszemu obciążeniu kanalizacji spławnej generowane są niższe opłaty za zużycie wody.
Osiedle domów szeregowych Villa Campina zostało zrealizowane z zastosowaniem najnowocześniejszych technologii, m.in. ekologicznej oczyszczalni ścieków. Rezydencja Redłowo w Gdyni zaopatrzona została zaś we własną kotłownię gazową, wspomaganą kolektorami słonecznymi.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
W naszych inwestycjach staramy się przede wszystkim wykorzystywać energooszczędne technologie LED, dzięki którym spadają koszty oświetlenia części wspólnych. Poza tym, instalujemy sensory zmierzchu i ruchu. Budynki są tańsze w utrzymaniu także dzięki zastosowaniu odpowiedniej izolacji termicznej. W nowych projektach będziemy poszerzać wachlarz ekologicznych rozwiązań, na które klienci coraz bardziej zwracają uwagę.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Jako opcje dodatkowe oferujemy w naszych inwestycjach rekuperację i instalację do wykorzystywania deszczówki. Staramy się, żeby wszystkie budynki były przyłączone do miejskiej sieci ciepłowniczej.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Budując zgodnie z obowiązującymi przepisami, staramy się umieszczać jak najwięcej zieleni na działkach wokół budynku. Najczęściej urządzamy zielone dachy, wykorzystujemy „czyste” ciepło z sieci miejskiej do ogrzewania pomieszczeń i wody, a także montujemy energooszczędne okna.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:48 29/05/18 | Komentarze (0)
Najlepsze adresy są świetną lokatą kapitału. Na luksusowe nieruchomości inwestorzy wykładają coraz wyższe kwoty

Rynek mieszkaniowy w Polsce rozwija się w niezwykłym tempie. Coraz lepiej ma się też segment nieruchomości luksusowych, który jak podaje Poland Sotheby’s International Realty, od 2012 roku urósł o około 40 proc. Jego wartość sięga 3,45 mld zł. Tyle w minionym roku na zakup 1,7 tys. luksusowych apartamentów i rezydencji o wartości minimum 1 miliona złotych wydali zamożni Polacy. Z raportu Luxury Realty Map wynika, że za nieruchomości nabywane w 2017 roku płacono średnio o ponad 210 tys. zł więcej niż rok wcześniej. Wyższy próg inwestycji jest wyraźnym potwierdzeniem dobrej koniunktury w segmencie premium w naszym kraju.

Luksusowe mieszkania dobrze się sprzedają, bo nie tylko zaspokajają potrzebę

podkreślenia statusu nabywców, ale przede wszystkim stanowią dobrą i bezpieczną lokatę kapitału. Ich ceny idą w górę i nawet w gorszych czasach trzymają swoją wartość. Oferta krajowego rynku, jeśli chodzi o tego typu nieruchomości, nie jest jednak ciągle zbyt duża. Obejmuje zaledwie ułamek całych zasobów mieszkaniowych w Polsce. Powodem jest między innymi wstrzymanie tego rodzaju inwestycji po ostatnim spowolnieniu rynkowym. Dzięki znacznej liczbie apartamentów, które będą oddawane do użytku w najbliższym czasie, nowa podaż w segmencie premium ma jednak szansę zrównoważyć stale rosnący popyt.

Warszawskie wieże liderami sprzedaży

Największym, krajowym rynkiem luksusowych apartamentów jest Warszawa. Przypada na nią ponad 40 proc. transakcji dokonywanych w tym segmencie. Trójmiasto, Wrocław, Kraków i Poznań łącznie odpowiadają za kolejne 25 proc. transakcji. Poza stolicą najwięcej ekskluzywnych nieruchomości znaleźć można w Trójmieście, przede wszystkim w Sopocie oraz w unikatowych inwestycjach w największych miastach w kraju i atrakcyjnych miejscach turystycznych w całej Polsce.

Do najsłynniejszych, warszawskich adresów należy Twarda 4 i Złota 44. Wieże mieszkalne Cosmopolitan i Złota 44 to niewątpliwie najbardziej rozpoznawalne luksusowe projekty w Warszawie. To w nich, podobnie jak na przykład w apartamentowcu przy ulicy Parkowej 19, zawierane są transakcje opiewające na najwyższe kwoty. W 52 metrowym Żaglu przy Złotej, zaprojektowanym przez Daniela Libeskinda, na początku tego roku jeden z apartamentów o powierzchni 240 metrów sprzedany został za 11 mln zł. Kilka dolnych pięter w 192 metrowym wysokościowcu kupił zaś wcześniej niemiecki fundusz inwestycyjny, planujący wynajem nieruchomości.

Apartamenty w Warszawie kilkanaście razy tańsze niż w Nowym Jorku

Choć wielomilionowe transakcje nie są już na naszym rynku rzadkością, w segmencie luksusowych nieruchomości w Polsce obowiązują nadal relatywnie niskie ceny w porównaniu ze stawkami w Europie Zachodniej, czy USA. Jak donosi portal Mansion Global, w 2016 roku tylko na Manhattanie znalazło nabywców 1,1 tys. prestiżowych nieruchomości w cenie minimum 4 mln dolarów, a wartość obrotu wyniosła prawie 9 mld dolarów.
Mimo niewygórowanych cen nieruchomości z najwyższej półki nad Wisłą i wyższej stopy zwrotu, jaką można osiągnąć z ich wynajmu w Polsce w porównaniu z rozwiniętymi rynkami europejskimi, zagraniczni inwestorzy stanowią zaledwie około 5-10 proc. ich nabywców w naszym kraju. Kupują głównie Polacy. Inwestorzy powinni być jednak zadowoleni ze swoich decyzji, ponieważ analitycy rynkowi uważają, że prawdopodobieństwo szybkiego wzrostu cen w tym segmencie rynku w Warszawie jest znacznie większe niż w krajach Europy Zachodniej.

Oferta w segmencie premium rośnie

W Warszawie ceny nieruchomości z wyższej półki zaczynają się od 15 tys. zł/mkw. Takie stawki obowiązują w zrewitalizowanych kamienicach i nowych apartamentowcach usytuowanych w Śródmieściu, na Górnym Mokotowie, Starej Ochocie i Żoliborzu, na Saskiej Kępie, czy Wschodniej Woli. Za unikatowe, stołeczne lokalizacje trzeba natomiast zapłacić dużo więcej, nawet 40- 60 tys. zł/mkw. We Wrocławiu, Krakowie i Trójmieście dobry adres kosztuje około 12 tys. zł/mkw., a w Poznaniu 10 tys. zł/mkw.

Luksusowe mieszkania to produkt niszowy, ale jak uważają eksperci, ten segment ma duży potencjał wzrostu. Nowych projektów będzie przybywać, ale rynek rozwijał się będzie raczej w kierunku bardziej kameralnych przedsięwzięć. W centrum Warszawy stanąć ma jeszcze 170 metrowa Roma Tower o funkcji mieszanej, biurowo-hotelowo-mieszkalnej. Poza biurami, w wieży mieścić się ma luksusowy hotel i 70 apartamentów. Pozostałe, warszawskie inwestycje z tego segmentu mają mieć już jednak dużo mniejszą skalę. Znajduje się wśród nich na przykład siedemnastopiętrowy apartamentowiec, który ma powstać przy ulicy Grzybowskiej.

Im bliżej centrum, tym wyższy standard nowych inwestycji

Prognozy dla rozwoju rynku nieruchomości premium w Polsce są optymistyczne. Do sprzedaży wchodzi teraz więcej mieszkań o wyższym standardzie, bo jest na nie coraz większe zapotrzebowanie. Tego typu inwestycje powstają głównie na gruntach położonych w centralnych obszarach miast. - Im bliżej ścisłego centrum usytuowana jest działka, tym projekt realizowany jest w wyższym standardzie. W najlepszych lokalizacyjnie inwestycjach kupują głównie inwestorzy. Często, jak w przypadku naszego warszawskiego projektu, który prowadzimy przy Dzielnej 64, przeważająca liczba nabywców to osoby, dla których zakup nieruchomości stanowi lokatę kapitału - przyznaje Tomasz Sadłocha z Ochnik Development.

- Mimo, że ceny nieruchomości osiągnęły aktualnie najwyższy poziom od siedmiu lat, chętnych nawet na najdroższe nieruchomości nie brakuje. Na rynku deweloperskim sprzedaje się teraz więcej mieszkań niż w szczycie hossy 2007 roku - dodaje ekspert.
Głównie zakupy gotówkowe

Nieruchomości są dziś w Polsce najbardziej popularną formą inwestycji, która zdecydowanie wyprzedza kupno walut i metali szlachetnych oraz funduszy inwestycyjnych i akcji. W segmencie upper middle i high-end większość nieruchomości kupowanych jest za gotówkę. W niektórych inwestycjach, jak na przykład w warszawskim projekcie Mennica Residence, gdzie średnia cena metra wynosiła 14 tys. zł, niemal wszystkie.

Szacuje się, że udział gotówki w transakcjach dokonywanych w tym segmencie może sięgać obecnie ponad 80 proc. Nieduża część nabywców ekskluzywnych mieszkań pożycza też na nie pieniądze. W 2017 roku około 6 proc. kredytów stanowiły zobowiązania o wartości przekraczającej 500 tys. zł, a 0,4 proc. hipoteki na ponad milion złotych.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 12:04 25/05/18 | Komentarze (0)
Czy zdaniem deweloperów, powodem wzrostu zainteresowania kredytami hipotecznymi jest rosnąca ilość zakupów inwestycyjnych? Jak dużo osób inwestuje w mieszkania na kredyt? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Widzimy większe zainteresowanie klientów inwestycyjnych, którzy zakup mieszkania wspomagają finansowaniem zewnętrznym. Niemniej wyraźny wzrost liczby kredytów hipotecznych w pierwszym kwartale tego roku był spowodowany głównie uwolnieniem ostatniej puli środków w programie MdM. Wielu klientów zakupiło mieszkanie jeszcze w 2017 roku z odroczonym terminem płatności, aby móc z początkiem roku w ramach nowej puli środków w MdM złożyć wniosek o kredyt.

Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.

Utrzymujące się rekordowo niskie stopy procentowe zachęcają do zaciągania kredytów hipotecznych, których koszty nigdy nie były tak niskie. Jednocześnie przewidywany wzrost cen mieszkań sprawia, że nieruchomości są dziś jedną z najbardziej dochodowych opcji lokaty kapitału. Trend ten utrzyma się z pewnością tak długo, jak długo będziemy mieli do czynienia z czynnikami ekonomicznymi, które go napędzają. Zapowiadana jeszcze kilka miesięcy temu przez ekspertów podwyżka stóp procentowych, po wyhamowaniu procesów inflacyjnych, nie jest już prognozowana.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Utrzymujące się na niskim poziomie stopy procentowe sprzyjają zaciąganiu kredytów i takiemu finansowaniu zakupu nieruchomości. Dotyczy to zarówno klientów kupujących na cele własne, jak i inwestycyjnie. W ostatnich latach zainteresowanie inwestowaniem w nieruchomości wyraźnie wzrosło, bo stopa zwrotu z zakupionego mieszkania może sięgać nawet 6 proc. rocznie. To atrakcyjna alternatywa na przykład dla nisko oprocentowanych lokat bankowych.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Utrzymujące się na niskim poziomie stopy procentowe oraz wzrastające średnie wynagrodzenie w naszym kraju stwarzają dobre warunki do inwestowania w nieruchomości. Klienci decydują się na zakup mieszkań ponieważ stanowią dobrą formę lokowania kapitału. Nawet jeśli ceny nieruchomości są nieznacznie wyższe niż rok temu, nie odstrasza to kredytobiorców, którzy widzą potencjał w inwestowaniu zarówno w małe mieszkania, jak i kilkupokojowe lokale, bo popyt na rynku najmu jest duży.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Nie obserwujemy wzrostu ilości umów zawieranych przy wykorzystaniu kredytów hipotecznych. Od kilku lat ich liczba kształtuje się na stałym poziomie 60-70 proc.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Na wzrost zainteresowania hipotekami w ostatnim czasie wpływ miała na pewno spora ilość kredytów zaciągniętych w ramach kończącego się programu MdM, kiedy na początku roku odblokowana została ostatnia pula środków do wykorzystania. Dużą rolę odegrały też zapowiedzi, iż stopy procentowe w najbliższym czasie nie będą rosnąć. To z pewnością zachęciło większą liczbę klientów, w tym także tych kupujących mieszkania inwestycyjnie, do zaciągnięcia niskooprocentowanych kredytów, które są po prostu korzystną opcją w obecnych realiach rynkowych.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Z naszych dotychczasowych obserwacji wynika, że klienci, którzy decydują się na inwestycję w nieruchomości, zazwyczaj dokonują zakupów za gotówkę, inwestując w ten sposób swoje oszczędności. Istnieje niewielka grupa osób, która finansuje zakup ze środków pochodzących z kredytu, ale zwykle w ten sposób opłacają tylko część wartości mieszkania.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Wzrost zakupów na kredyt to przede wszystkim efekt rosnących dochodów i większej zdolności kredytowej nabywców. Na rynku występują i będą występować długoterminowo duże niedobry mieszkań, więc można założyć, że im łatwiejszy będzie dostęp do kredytów i wyższa zdolność nabywców, tym więcej mieszkań będzie kupowanych z finansowaniem bankowym. Wśród nabywców inwestycyjnych, przeważają klienci gotówkowi, którzy często posiłkują się kredytem, ale nie jest to dla nich główne źródło finansowania.
Warto jednak zwrócić uwagę na ciekawą grupę nabywców, którzy zakup mieszkania traktują jak inwestycję długoterminową, jako na przykład zabezpieczenie emerytalne. To właśnie ta rosnąca grupa klientów kupuje mieszkania w celach inwestycyjnych, wspierając się kredytem.
Eryk Nalberczyński, Dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Z naszych obserwacji wynika, że zainteresowanie mieszkaniami kupowanymi na wynajem utrzymuje się stale na wysokim poziomie. Ta grupa klientów często kupuje za gotówkę, bo to dobra i pewna lokata kapitału. Wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi może wynikać z korzystnej sytuacji dla kredytobiorców. Nisko oprocentowane kredyty są bardziej dostępne dla wielu osób. Sukcesywnie zwiększa się też siła nabywcza Polaków.

Ponadto do szybszych decyzji zakupowych skłania kupujących wysoka koniunktura i zapowiadany wzrost kosztów realizacji inwestycji. Coraz popularniejsza staje się produkcja mieszkań z 23 proc. VAT, które mają mniejsze powierzchnie i doskonale nadają się na wynajem. Są już banki, które wprowadziły do oferty kredyt hipoteczny, umożliwiający korzystny zakup takich lokali.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Oferujemy domy i mieszkania, które skierowane są do osób chcących zaspokoić własne potrzeby mieszkaniowe. W tym segmencie poziom kredytowania jest stabilny od wielu miesięcy.

Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

Liczba klientów, którzy kupują mieszkania w celach inwestycyjnych rośnie. Jest to zarówno forma zabezpieczenia sobie dodatkowej emerytury, jak i lokaty kapitału. Rachunek jest bardzo prosty. Przy oprocentowaniu lokat bankowych na poziomie 1-2 proc. gotówka leżąca na koncie po kilku latach traci na wartości. W obecnej sytuacji rynkowej zdecydowanie bardziej opłaca się zainwestować w nieruchomość i nasi klienci to wiedzą. Jedna z naszych ostatnich inwestycji - Nadolnik Compact Apartments stworzona została specjalnie z myślą o klientach inwestycyjnych.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Bardzo duża część naszych klientów, tj. około połowy, decyduje się na zakup za gotówkę. Prawdopodobnie jest to związane z naszą korzystną dla klientów polityką cenową.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Przy doskonałej sprzedaży nie odczuwamy różnic związanych z ilością zaciąganych kredytów hipotecznych, tym bardziej, że kupujący pod inwestycje finansują zakup gotówką.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Patrząc na sprzedaż w naszym biurze nie mogę potwierdzić tezy o wzroście zainteresowania kredytami hipotecznymi. Zdecydowana większość transakcji odbywała się u nas gotówkowo. Świadczy to również o dobrze dopasowanych cenach do grupy naszych klientów.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:37 23/05/18 | Komentarze (0)
W nowych osiedlach oferowanych jest coraz więcej lokali usługowych. Nie brakuje na nie chętnych, bo przynoszą większy dochód z najmu, niż mieszkania

Brak atrakcyjnych propozycji ze strony banków skłania Polaków do inwestowania w nieruchomości. Zaoszczędzone pieniądze masowo wydawane są dziś na mieszkania pod wynajem długoterminowy, apartamenty na wynajem biznesowy i turystyczny oraz nieruchomości wakacyjne w kurortach. Inwestorzy indywidualni chętnie kupują także lokale usługowo-handlowe, powstające w nowych osiedlach z myślą o ich wynajmie.

Tomasz Sadłocha z Ochnik Development przyznaje, że inwestycja w powierzchnie komercyjne zlokalizowane w nowych budynkach stanowi mocną alternatywę dla lokowania kapitału w mieszkania. - Chodzi o poziom dochodu z najmu, jaki przynoszą – wyjaśnia ekspert. - Wynajem mieszkania w największych miastach w kraju daje średnio 5 proc. zwrotu z inwestycji rocznie. Stopa zwrotu z lokalu komercyjnego w zależności od lokalizacji wynosi od 7 proc. do 9 proc. Kapitał zainwestowany w powierzchnię usługową zwraca się szybciej, po około 10-15 latach – szacuje Tomasz Sadłocha.

Zakaz handlu w niedziele podbija rentowność małych lokali

Specjalista Ochnik Development zwraca uwagę, że dzięki zakazowi handlu w niedziele zysk z wynajmu małych lokali usługowych może być jeszcze wyższy. – Wprowadzenie niekorzystnych przepisów dla dużych centrów handlowych pozwoliło zwiększyć obroty małym, osiedlowym sklepom i gastronomii. Przełoży się to prawdopodobnie niebawem na podwyżki czynszów za wynajem mniejszych powierzchni handlowych, rozsianych m.in. na terenie osiedli mieszkaniowych, które pracują w weekendy i pozwalają teraz więcej zarobić – zauważa Tomasz Sadłocha.

Popyt na powierzchnie komercyjne usytuowane w inwestycjach mieszkaniowych wzrasta, a wybór lokali usługowych w nowych osiedlach jest coraz większy. W inicjowanych teraz projektach aranżowane są już nie tylko pojedyncze lokale, ale dla wygody przyszłych mieszkańców coraz częściej tworzone są całe zaplecza handlowo-usługowe, które przyjmują nieraz formę pasaży.

Pasaże handlowo-usługowe przy osiedlach

Pasaż z gastronomią i usługami zaprojektowany został m.in. przy inwestycjach Dzielna 64 i Studio Centrum, które Ochnik Development realizuje na warszawskim Muranowie. W części parterowej budynku przy Dzielnej znalazło się 11 lokali handlowych o powierzchni od 65 mkw. do 140 mkw., które wraz z istniejącą już w tym miejscu infrastrukturą usługową utworzą ciąg handlowy wzdłuż ulicy Bellottiego.

Lokale użytkowe, które deweloperzy oferują zarówno w projektach z segmentu popularnego, jak i apartamentowego, stanowią intratne uzupełnienie oferty mieszkaniowej. Pozwalają bowiem na zwiększenie rentowności inwestycji, bo osiągają wyższe ceny za metr niż mieszkania na parterach. Często projektowane są tak, by w przypadku potrzeby można je było połączyć.

Metraż oferowanych lokali usługowych jest zróżnicowany, bo poszczególne branże potrzebują odmiennej przestrzeni. Osiedlowe sklepy spożywcze wymagają około 90-120 mkw. powierzchni. Na bary, kawiarnie i niewielkie restauracje poszukiwane są lokale wielkości 100 -150 mkw. Kwiaciarnie, cukiernie, czy salony fryzjerskie mieszczą się z kolei na powierzchni nawet do 50 mkw.

Oferta przygotowywana dla inwestorów na etapie projektowym
Jak przyznają deweloperzy, chętnych do inwestowania w powierzchnie komercyjne znajdujące się na terenie osiedli mieszkaniowych nie brakuje. Lokale usługowe w wielu projektach sprzedają się na początku budowy inwestycji, szczególnie w dzielnicach, które są dobrze skomunikowane z centrum. Tylko w rejonach oddalonych od śródmieścia większym zainteresowaniem początkowo cieszą się mieszkania, a dopiero później powierzchnie komercyjne.
Zdarza się, że powierzchnie usługowo-handlowe w nowych budynkach mieszkalnych rezerwowane są już na etapie projektowym, kupują je osoby, które tworzą większy portfel inwestycyjny. Deweloperzy dostosowują też nierzadko ofertę do wymagań firm, które planują ekspansję i w danym rejonie poszukują większych powierzchni komercyjnych. Osiedlowe lokale usługowe kupują również przedsiębiorcy, by prowadzić w nich działalność, ale przez większość nabywców traktowane są jako inwestycje rentierskie na wynajem.
Deweloperzy większą uwagę przykładają dziś do korzyści płynącej z łączenia kilku funkcji w jednym projekcie. Atuty takich inwestycji dostrzegają też władze miasta i ułatwiają firmom realizację inwestycji zapewniających mieszkańcom nowych osiedli dostęp do odpowiedniej infrastruktury, w tym usług niezbędnych w życiu codziennym.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 03:50 21/05/18 | Komentarze (0)
Które projekty mieszkaniowe przyciągają największą liczbę kupujących? Jakie mieszkania są w nich dostępne? Deweloperzy wskazują inwestycje, które cieszą się największym uznaniem klientów. Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl.


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Największą sprzedaż odnotowujemy obecnie na warszawskiej inwestycji Osiedle na Woli. Tylko w zeszłym roku sprzedało się w niej blisko 400 mieszkań. Za sukcesem projektu kryje się przede wszystkim lokalizacja, w której mieszkań poszukują zarówno klienci kupujący nieruchomości w celach inwestycyjnych, jak i na własne potrzeby. Nie bez znaczenia jest też szeroka oferta kompaktowych mieszkań i ciekawa architektura.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

W 2017 roku połowa naszych wyników sprzedażowych została osiągnięta w osiedlach społecznych Olimpia Port, Cztery Pory Roku i Słoneczne Stabłowice, które przyciągają klientów swoją rozbudowaną ofertą spędzania czasu wolnego. Mieszkańcy mogą korzystać z własnych boisk, fitness, klubów mieszkańca, czy przestrzeni wspólnych.

W Olimpii Port jest nawet własna baza kajakowa i pomosty rekreacyjne nad rzeką. W inwestycji można kupić mieszkania o powierzchni 38 - 88 mkw. w cenie od 6200 zł/mkw. W ofercie są dostępne ostatnie lokale gotowe do odbioru.

Wschodzącą gwiazdą sprzedażową jest również kompleks Browarów Wrocławskich, w których w ciągu dwóch tygodni od uruchomienia sprzedaży właścicieli znalazło ponad 50 ze 150 oferowanych mieszkań. W nowym etapie projektu klienci mogą wybierać spośród mieszkań o metrażu 34-94 mkw. w cenie od 7200 zł/mkw.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Najlepiej sprzedają się nam domy w zabudowie bliźniaczej w Osiedlu Familia we Wrocławiu. Czteropokojowy bliźniak o powierzchni około 100 mkw. z garażem i ogrodem można kupić w cenie od 469 tys. zł.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Największą sprzedaż odnotowaliśmy jak dotąd w inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku. W ubiegłym roku w tej inwestycji został pobity miesięczny rekord sprzedaży mieszkań w ponad 30 letniej historii firmy. Inwestycja będzie składała się z osiem budynków. W tej chwili powstaje czwarty, a niebawem wprowadzimy do sprzedaży mieszkania w piątym etapie tej inwestycji. Osiedle cieszy się dużą popularnością ze względu na swoje walory lokalizacyjne i atrakcyjny projekt zagospodarowania terenu. Wolne Miasto powstaje w cichej i zielonej okolicy 5 km od gdańskiej Starówki i odległości około 7 km od obwodnicy Trójmiasta.

Projekt osiedla wyróżnia zagospodarowaniem części wspólnych, tj. niezwykle dużą ilością terenów zielonych, w tym pozostawioną na działce roślinnością łąkową i drzewami owocowymi. Dzięki zamknięciu ruchu kołowego na dziedzińcach budynków zamiast parkingów mogły powstać place zabaw i alejki parkowe. Budynki zostały zaprojektowane w niskiej, trzypiętrowej zabudowie z windami. Dzięki etapowaniu realizacji w stałej ofercie mamy pełen przekrój mieszkań od 30 do 90 metrowych.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Naszą gwiazdą sprzedażową jest warszawska inwestycja Krasińskiego 58, gdzie w ofercie zostały już ostatnie mieszkania dwu i trzypokojowe. Największym atutem inwestycji jest przede wszystkimi lokalizacja i bezpośrednie otoczenie. Kolejnym aspektem, na który klienci zwracają uwagą są różnorodne i przemyślane rozkłady mieszkań. Inwestycja Krasińskiego 58 położona jest jednej z najchętniej wybieranych dzielnic Warszawy – na zielonym Żoliborzu. W pobliżu znajdują się liczne tereny zielone, parki, sklepy, usługi, szkoły, przedszkola i żłobki.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Największą popularnością cieszy się nasza inwestycja Bliska Wola, położona w sercu rozwijającej się i tętniącej życiem warszawskiej Woli. W skład osiedla wchodzi kompleks budynków, w którym oprócz mieszkań o podwyższonym standardzie są również apartamenty na wynajem, powierzchnie biurowe oraz lokale handlowo-usługowe. Na terenie osiedla znajduje się tzw. Central Park z zespołem boisk m. in. do koszykówki, piłki ręcznej, piłki nożnej, czy badmintona, ścieżki spacerowe, park fontann oraz siłownia plenerowa. Dużym zainteresowaniem klientów cieszy się także osiedle Zielona Dolina, położone na warszawskiej Białołęce, gdzie dostępne są gotowe mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe. Okolica słynie z terenów zielonych, stąd większe zainteresowanie tą inwestycją wśród osób ceniących spokój i lubiących spędzać czas na świeżym powietrzu.
W osiedlu Bliska Wola dwupokojowy lokal o powierzchni około 43 mkw. kosztuje od 8,2 tys. zł/mkw. Natomiast za dwójkę o metrażu 48 mkw. w osiedlu Zielona Dolina w Warszawie zapłacimy od 5,5 tys. zł/mkw.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Naszą ostatnią gwiazdą sprzedażową był drugi etap inwestycji Apartamenty Krasińskiego usytuowanej na warszawskim Żoliborzu. W ofercie mamy już tylko dwa ostatnie mieszkania dwupokojowe o metrażach nieznacznie przekraczających 50 mkw. usytuowane na drugim i trzecim piętrze. Inwestycja przyciąga klientów atrakcyjną lokalizacją, wysokim standardem wykończenia oraz bardzo dobrym doświetleniem mieszkań, na co wpływ mają okna do podłogi oraz wysokość mieszkań 2,8 m.

Jesteśmy przekonani, że o gwieździe sprzedażowej będziemy mogli mówić również w kontekście naszej, planowanej inwestycji przy ulicy Nakielskiej 5 w Warszawie. W jej ramach wybudowanych zostanie 251 mieszkań, z których najmniejsze będą miały powierzchnię 31 mkw., a największe 93 mkw.
Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Ponad 40-letnie doświadczenie Polnordu na polskim rynku mieszkaniowym przekłada się na precyzyjne dopasowanie oferty do potrzeb i oczekiwań klientów. Takie podejście sprawia, że wszystkie inwestycje Grupy Polnord, zlokalizowane w kilku największych polskich aglomeracjach, cieszą się zainteresowaniem nabywców mieszkań i nie sposób wskazać jednego osiedla, które zasługiwałoby na miano gwiazdy sprzedażowej.

Aktualnie w ofercie Grupy Polnord na szczególne wyróżnienie zasługują trójmiejskie inwestycje: Fotoplastykon, Chabrowe Wzgórze oraz Studio Morena, a także podwarszawskie osiedle Neptun, którego drugi etap powstaje w Ząbkach oraz wprowadzona niedawno do sprzedaży inwestycja Senatorska w centrum Łodzi.
We wszystkich wymienionych inwestycjach można wybierać wśród mieszkań dwu, trzy i czteropokojowych, a w przypadku Senatorskiej i osiedla Neptun dostępne są jeszcze kawalerki.

Eryk Nalberczyński, Dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Od rozpoczęcia realizacji bardzo wielu klientów decyduje się na zakup mieszkań w osiedlu Lokum di Trevi w Krzykach-Tarnogaju we Wrocławiu. Inwestycja położona jest blisko centrum w prestiżowej dzielnicy z doskonałym połączeniem ze wszystkimi częściami miasta. W ofercie mamy aktualnie mieszkania od dwu do czteropokojowych o metrażach od 38 mkw. do 97 mkw. w cenach 289 tys. zł do 669 tys. zł.

W Krakowie dużym zainteresowaniem cieszy się osiedle Lokum Vista przy ulicy W. Sławka w Podgórzu Duchackim. Dostępne są w nim mieszkania od jedno do czteropokojowych o powierzchniach 31 - 90 mkw. Ceny lokali mieszczą się w przedziale 239 tys. zł - 559 tys. zł.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Wszystkie nasze inwestycje sprzedają się aktualnie w bardzo dobrym tempie, jednak z satysfakcją odnotowaliśmy niezwykłe zainteresowanie najnowszym projektem na warszawskiej Pradze. Pierwsze dni sprzedaży pokazały, że klienci czekali na dobry projekt mieszkaniowy w tej okolicy.
Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

Nasze inwestycje skierowane są do różnego rodzaju odbiorców, dlatego każdy projekt jest gwiazdą w swojej kategorii. Rodziny z dziećmi bardzo chętnie kupują mieszkania w Młynie nad Cybiną, którego niewątpliwą zaletą jest znakomita lokalizacja przy ulicy Sarniej. To budynek otoczony przyrodą i jednocześnie usytuowany blisko centrum Poznania. W Młynie wyprzedały się już dwie trzecie mieszkań. Ceny zaczynają się od 5 tys. zł za mkw.
Z kolei wśród inwestorów pragnących zainwestować oszczędności powodzeniem cieszy się projekt Nadolnik Compact Apartments, w którym SmartApartament można kupić w cenie około 130 tys. zł. Nabywcy lokali nie muszą zajmować się poszukiwaniem lokatorów, można to zlecić naszemu operatorowi.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Aktualnie naszą największą gwiazdą sprzedażową jest osiedle Next Ursus w warszawskim Ursusie. W kwietniu br. wprowadzamy do sprzedaży mieszkania z drugiego etapu inwestycji obejmującego dwa kameralne budynki. W sprzedaży znalazły się mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe o metrażu od 27 mkw. do 66 mkw. Nie ukrywamy, że tym co głównie przyciąga kupujących do tego projektu są atrakcyjne ceny. Mieszkanie w tym osiedlu można nabyć w cenie 5,5 tys. zł za mkw. Kawalerki są w cenie od 189 tys. zł, a mieszkania dwupokojowe od 259 tys. zł.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Niewątpliwym hitem jest obecnie inwestycja przy ulicy Braniborskiej we Wrocławiu. Przyczyny są dwie, położenie projektu 1,2 km od wrocławskiego Rynku oraz duża liczba małych mieszkań w ofercie, na które jest największy popyt.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Naszym hitem sprzedażowym jest zdecydowanie krakowska inwestycja Piasta Park II, która w tym roku cieszyła się ogromną popularnością nabywców, podobnie jak wcześniej pierwszy etap tego projektu. A już niedługo ruszamy z budową i sprzedażą Piasta Park III i mamy nadzieję, że również trafi w gusty naszych klientów. Na pewno atutem tej inwestycji jest bardzo duża różnorodność mieszkań oraz świetna komunikacja z centrum miasta. Mieszkania oferowane w tym osiedlu mają przestronne loggie, balkony, tarasy lub ogródki przydomowe. W sprzedaży znajdują się aktualnie lokale jedno, dwu, trzy i czteropokojowe o metrażu 29-87 mkw.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl




Autor dompress 02:23 16/05/18 | Komentarze (0)
Czy deweloperzy spotykają się z trudnościami w znalezieniu generalnych wykonawców dla swoich, nowych inwestycji? Czy warunki podpisywanych obecnie kontraktów mogą przełożyć się na wzrost cen mieszkań? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl



Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Zdecydowanie najbliższe miesiące będą ciężkie dla branży z uwagi na wyraźny wzrost kosztów budowy, jak również problemy związane z brakiem rąk do pracy. Widzimy to na przykładzie naszych wieloetapowych inwestycji, gdzie ceny wykonawstwa wyraźnie się różnią. Wydłuża się również czas konieczny dla przeprowadzenia przetargu, co spowodowane jest koniecznością poszukiwania nowych firm, jak również dłuższymi negocjacjami z oferentami.
Efekty tego widzimy już na rynku, gdzie rosną ceny mieszkań i zwiększa się czas realizacji projektów, a wiele firm rezygnuje z generalnego wykonawstwa i decyduje się na prowadzenie projektów na własną rękę. Sytuacji na rynku nie poprawia uwolnienie inwestycji w infrastrukturę prowadzonych w ramach budżetu unijnego.

Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.

Jednym z istotnych założeń strategii firmy na lata 2016-2019 jest wdrożenie procedur przetargowych na generalnych wykonawców inwestycji. Jednocześnie w tym roku Polnord aktywował jedną ze swoich spółek zależnych, przemianowując ją na Polnord Construction, która będzie realizowała generalne wykonawstwo w przypadku braku zadowalających ofert w ogłaszanych przetargach. Od kilkunastu miesięcy daje się zauważyć wzrost kosztów generalnego wykonawstwa, który jest skorelowany ze wzrostem płac w sektorze budowlanym.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Mamy ten komfort, że w strukturach naszej Grupy znajduje się spółka, która zajmuje się generalnym wykonawstwem, co powoduje, że nasza oferta może być konkurencyjna na rynku. Jeżeli jednak musimy skorzystać z zewnętrznego podwykonawcy, wybieramy tylko zaufane firmy, z którymi współpracujemy od lat. Warunki nowych kontraktów uzależnione są od zmian związanych ze wzrostem cen za materiały budowlane oraz wykonawstwo.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Wybór generalnego wykonawcy należy do jednej z kluczowych decyzji wiążących się z planowaniem inwestycji mieszkaniowych. Od lat współpracujemy z zaufanymi firmami, które dotychczas nie zawiodły naszego zaufania i współpraca układała się pomyślnie. Jesteśmy jednak świadomi aktualnej sytuacji na rynku budowlanym, wiemy też, z jakimi wyzwaniami muszą mierzyć się dzisiaj generalni wykonawcy. Można tutaj wspomnieć choćby o rosnących cenach materiałów budowlanych, rosnących kosztach pracy, a także o dużej rotacji pracowników ekip budowlanych, co w niektórych przypadkach może mieć wpływ na opóźnienia w realizacji inwestycji. Warunki kontraktów zawieranych z generalnymi wykonawcami nie odbiegają jednak mocno od umów podpisywanych wcześniej.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Obserwujemy duży problem z kontraktowaniem robót budowlanych. Ich ceny wzrosły o około 15 proc.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Aktualna sytuacja na rynku pracy oraz ilość prowadzonych inwestycji w kraju sprawia, że poszukiwanie nowych, dyspozycyjnych partnerów stanowi jedno z wyzwań dla deweloperów w tym roku. W strukturach Grupy Archicom funkcjonuje podmiot pełniący funkcje generalnego wykonawcy realizowanych projektów deweloperskich. Jednakże większość prac budowlanych zlecana jest do sprawdzonych podmiotów zewnętrznych. Bazę stałych współpracowników rozbudowujemy od lat, co pozwala nam zapewnić ciągłość prowadzonych inwestycji.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Jak na razie nie odczuliśmy większych trudności ze znalezieniem generalnych wykonawców dla naszych projektów. Jednak w związku z podwyżkami cen materiałów budowlanych i robocizny oferty cenowe, które do nas obecnie spływają są wyraźnie wyższe od kontraktów, które były zawierane wcześniej.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Prawdą jest, że koszty budowy i generalnego wykonawstwa znacząco wzrosły, jednak nie mogę powiedzieć abyśmy mieli problemy ze znalezieniem wykonawców. Myślę, że wynika to przede wszystkim z tego, że jesteśmy dla nich dobrym wiarygodnym partnerem. Sami również mamy dobre doświadczenia z dotychczasowymi wykonawcami i te relacje procentują.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Wzrost cen robocizny i materiałów budowlanych to jeden z głównych problemów deweloperów, poza ograniczeniem dostępności gruntów i szalonym wzrostem cen, które nadają się pod budowę. Ilość budowanych mieszkań znacząco wpływa na dostępność generalnych wykonawców, którzy dodatkowo mają problemy z pozyskaniem pracowników, co w prosty sposób przekłada się na koszty budowy. W tej chwili każdy nowo ogłaszany przetarg oznacza ofertę z wyższym kosztem budowy metra kwadratowego niż zakładaliśmy.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Odczuwamy delikatny wzrost cen i to, że generalni wykonawcy zaczynają mieć problemy kadrowe. Jak dotąd jednak radzimy sobie ze znalezieniem zaufanych wykonawców dla naszych projektów.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

To już kolejny rok, w którym jest trudno o podwykonawców i trzeba im płacić nawet do 30 proc. więcej niż wcześniej. Koniunktura jest tak wielka, że firmy budowlane nie nadążają z zamówieniami i dochodzi do sytuacji, kiedy na przykład firma zajmująca się tynkowaniem wyznacza termin realizacji na 2019 rok. Nowe kontrakty różnią się jedynie wprowadzeniem tzw. odwróconego podatku VAT.

Eryk Nalberczyński, Dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Przyjęty przez Lokum Deweloper model biznesowy zakłada, że sami jesteśmy generalnym wykonawcą dla naszych inwestycji. Poszczególne etapy budowy wykonują dla nas sprawdzeni podwykonawcy, z którymi współpracujemy od lat. Mamy wypracowane standardy, które są profesjonalnie realizowane we wszystkich inwestycjach.

Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

Grupa Partner wśród swoich spółek posiada m.in. spółkę R. Derda, która jest jednocześnie generalnym wykonawcą naszych inwestycji, co pozwala zminimalizować ryzyko zależności od wahnięć rynku. Niemniej zauważalny jest spadek dostępności pracowników budowlanych, co rzutuje na tempo realizacji inwestycji.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

W zeszłym roku istniał problem ze znalezieniem generalnych wykonawców. W tym roku dla wszystkich, naszych, nowych inwestycji mamy już znalezionych podwykonawców. To sprawdzone firmy, jednak cena ich usług zwiększyła się, a tym samym ceny mieszkań też będą musiały iść w górę.



Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl


Autor dompress 03:23 08/05/18 | Komentarze (0)
Rynek mieszkaniowy znajduje się w swojej szczytowej formie, hossa trwa już piąty rok
Mimo podwyżek cen, popyt na mieszkania nie słabnie. Na zakup nieruchomości Polacy masowo wydają swoje oszczędności. Firmy deweloperskie notują rekordowe wyniki sprzedaży, na co duży wpływ mają też inwestorzy, kupujący mieszkania na wynajem. Ponadto, do zakupu zachęcają względnie tanie kredyty hipoteczne.
Deweloperzy starają się nadążyć za popytem i mimo rosnących kosztów realizacji inwestycji, coraz słabszej dostępności gruntów i wydłużających się procedur związanych z uzyskaniem pozwoleń na budowę, wprowadzają na rynek coraz więcej inwestycji. W ubiegłym roku, według GUS, do użytkowania zostało oddane ogółem 178 tys. mieszkań, a w tym roku w planach jest około 220 tys. Produkcja mieszkań nigdy nie była tak duża. Deweloperzy notują prawie 20 proc. wzrost roczny.

Na rynek płynie strumień gotówki, oferta topnieje

Na rynek mieszkaniowy trafia zgromadzona przez inwestorów gotówka. Jak wynika z danych NBP, tylko w ostatnim kwartale 2017 roku na lokale deweloperskie w siedmiu największych miastach w kraju wydanych zostało aż 5,2 mld zł, a na przykład w całym 2012 roku transakcje gotówkowe obejmowały tylko 6,1 mld zł.
Zawrotne tempo sprzedaży, jakie możemy dziś obserwować sprawia, że oferta rynkowa maleje, nawet przy tak dużej aktywności deweloperów, jak obecna. W sześciu głównych miastach na sprzedaż wystawionych jest ponad 58 tys. mieszkań, z czego w Warszawie deweloperzy oferują 20,8 tys. lokali, w Krakowie 10,5 tys., a we Wrocławiu 11,3 tys.
Na skalę nowej podaży i politykę cenową firm wpływają proponowane aktualnie przez wykonawców wyceny realizacji nowych projektów, które poważnie wzrosły ze względu na podwyżki cen materiałów i robocizny oraz zakupu gruntów.
Coraz drożej za metr
Nowe mieszkania drożeją. Podwyżki są regularne, ale niezbyt duże. Na głównych rynkach w kraju roczny wzrost wynosi średnio około 5 - 6 proc. Do wyjątków należy Trójmiasto, gdzie w ubiegłym roku lokale deweloperskie zdrożały o 10 proc. W Warszawie stawki wzrosty o 4 proc., a w Krakowie, Katowicach, Poznaniu i Łodzi ceny nowych mieszkań skoczyły o 5-7 proc.
Jak przewiduje Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development, która realizuje w Warszawie inwestycje Studio Centrum i Dzielna 64, w tym roku czekają nas dalsze podwyżki cen na rynku deweloperskim. Zdaniem eksperta, ich poziom nie powinien odbiegać od notowanego dotychczas. Tomasz Sadłocha zaznacza również, że obecny wzrost cen nie ma zbyt dużego wpływu na popyt.
Nowe mieszkania w Warszawie oferowane są średnio w cenie 7,9 tys. zł za mkw., w Krakowie ceny kształtują się na poziomie 7 tys. zł/mkw., a we Wrocławiu za metr trzeba wydać przeciętnie 6,4 tys. zł.
Zakupy spekulacyjne i inwestycyjne pod wynajem

Największym zainteresowaniem na rynku cieszą się lokale o niewielkim metrażu w dobrej lokalizacji. Takie mieszkania, poza tym że są kupowane z przeznaczeniem pod wynajem, nabywane są ostatnio także z myślą o odsprzedaży z zyskiem. Najwięcej można zarobić na lokalach o powierzchni do trzydziestu kilku metrów, bo takie najszybciej drożeją. Podpisując umowę na początku budowy lub jeszcze przed jej rozpoczęciem jest szansa uzyskać lepszą cenę. Prawo do nieruchomości z 10-15 proc. zyskiem można odsprzedać jeszcze przed zakończeniem budowy.

Zapłacić można też mniej kupując mieszkania w pakietach. Inwestowanie w nieruchomości stało się tak popularne, że zdarzają się przypadki, że nabywane są nawet całe budynki, by pojedyncze lokale mogły być sprzedawane z zyskiem. Sporo zarobić można też oferując wykończone mieszkanie, które zostało zakupione wcześniej w stanie deweloperskim.

Mieszkania na wynajem w kredycie

Wiele projektów deweloperzy przygotowują dziś specjalnie dla osób kupujących mieszkania w celach inwestycyjnych. Tomasz Sadłocha zaznacza, że tego rodzaju zakup zwykle łączy się z płatnością gotówkową, ale coraz większa liczba osób, chcących zarabiać na nieruchomościach, decyduje się również na kupno mieszkań pod wynajem na kredyt. Ekspert Ochnik Development zauważa, że niektórzy nabywcy zaciągają teraz zobowiązania nawet na kilka mieszkań, a obowiązkowy wkład własny do kredytu finansują z oszczędności. Z kalkulacji wynika bowiem, że rata kredytu przy obecnych stopach procentowych jest niższa niż czynsz za wynajem, dzięki czemu kredyt spłaca się automatycznie.
Aktywność inwestorów przekłada się na statystyki dotyczące hipotek. Duży popyt na mieszkania idzie w parze z coraz większym zainteresowaniem kredytami. Z miesiąca na miesiąc banki są bardziej oblegane. Według BIK w marcu br. popyt na kredyty był większy o kilkanaście procent niż rok temu. Dane mówią też, że kupujący mieszkania ubiegają się o coraz wyższe kwoty. Średnia wartość udzielanych kredytów wynosi obecnie ponad 244 tys. zł, o 9 proc. więcej niż przed rokiem.

Nienasycony rynek najmu z coraz wyższymi czynszami
Rynek najmu w Polsce dopiero się kształtuje. Ofert wciąż jest za mało, a popyt olbrzymi. Świadczą o tym choćby rosnące stawki czynszu przy stale zwiększających się zasobach rynkowych. Wyższe ceny za wynajem pozwalają inwestorom osiągać atrakcyjne stopy zwrotu, oscylujące przeciętnie w granicach 5 proc. rocznie.

W tym roku prognozowany jest dalszy wzrost stawek czynszowych, średnio o 3–4 proc. Podobny poziom wzrostu czynszów najmu odnotowany został w roku minionym w Gdańsku. W Warszawie w 2017 roku czynsze skoczyły aż o około 8 proc. Nie wszędzie jednak wzrosty były tak duże. W Katowicach w ubiegłym roku ceny wynajmu zwiększyły się tylko o ponad 1 proc.

Mieszkanie+

Do rozwoju rynku najmu w Polsce chce włączyć się też rząd. Założenia programu Mieszkanie+ mówią, że lokatorzy budynków, które powstaną w ramach przedsięwzięcia będą mogli liczyć na czynsze niższe od rynkowych. Podstawowe założenia programu zaczęły jednak w ostatnim czasie ewoluować. Najnowsze informacje wskazują, że pomysł budowy mieszkań na wynajem z opcją dojścia do własności mają zastąpić dopłaty do czynszów.
Rządowe czynszówki nie będą raczej stanowić konkurencji dla rynku wynajmu komercyjnego, bo oferta skierowana jest do innej grupy odbiorców. Według pierwotnych założeń programu, uprzywilejowane miały być osoby, których dochody nie pozwalają na wynajem mieszkań na wolnym rynku.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 12:22 26/04/18 | Komentarze (0)
Czy nabywcy nowych mieszkań chętnie kupują miejsca postojowe? Czy zakup garażu w realizowanych inwestycjach jest obowiązkowy? Ile kosztują miejsca parkingowe w budowanych osiedlach? Ofertę rynkową sprawdził serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Obowiązek zakupu miejsc postojowych uzależniony jest od konkretnej inwestycji. W niektórych projektach, z uwagi na wysoki wskaźnik miejsc postojowych, wprowadziliśmy warunek zakupu miejsca parkingowego. Problemu ze sprzedażą garaży nie mamy w inwestycjach zlokalizowanych w centrach miast, gdzie trudniej jest parkować. W takich projektach z reguły niższy jest też wskaźnik ilości miejsc postojowych w porównaniu do liczby budowanych mieszkań.
Mniejszą dynamikę sprzedaży notujemy w inwestycjach, w których mieszkania są tańsze, gdzie koszt zakupu garażu stanowi problem dla klienta z ograniczoną zdolnością finansową. W takich osiedlach miejsca postojowe sprzedają się kilka miesięcy po zakończeniu budowy, gdy klienci odbiorą i wykończą mieszkanie.
Ceny miejsc postojowych uzależnione są od lokalizacji i rodzaju miejsca, tj. od tego, czy znajduje się w garażu podziemnym, czy na zewnątrz, czy jest standardowe, czy typu Klaus lub rodzinne, a także od tego, czy do miejsca przynależy komórka albo schowek. Ceny miejsc parkingowych w naszych inwestycjach wahają się od 6 tys. zł do 42 tys. zł.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Klienci chętnie decydują się na zakup miejsc postojowych w naszych inwestycjach, zarówno pojedynczych, jak i podwójnych. W powstających osiedlach zapewniamy również pulę ogólnodostępnych, bezpłatnych miejsc postojowych klientom, którzy nie decydują się na zakup dedykowanego miejsca oraz odwiedzającym osiedle.
Wycena miejsc postojowych uzależniona jest od lokalizacji oraz współczynnika miejsc zapisanych w dokumentach planistycznych. Ceny mieszczą się w przedziale od 14 tys. zł do 60 tys. zł.

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Stały wzrost liczby samochodów sprawia, że własne miejsce parkingowe nie jest już luksusem, a staje się koniecznością. Zakup miejsca parkingowego na terenie nowego osiedla lub usytuowanego w garażu podziemnym jest dziś nieodzownym uzupełnieniem lokalu mieszkalnego, co ma także istotne znaczenie w przypadku późniejszej odsprzedaży nieruchomości na rynku wtórnym. Osiedla Grupy Polnord są tak projektowane, by każdy z nabywców mieszkań mógł dysponować własnym miejscem parkingowym. Jego zakup jest więc przypisany do mieszkania. Ceny, w zależności od lokalizacji inwestycji, wahają się od 20 tys. zł do 30 tys. zł.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Zakup garażu w realizowanych przez nas inwestycjach nie jest obowiązkowy, przy czym z naszych obserwacji wynika, że zdecydowana większość klientów jest zmotoryzowanych i decyduje się na zakup miejsca parkingowego, także jeśli nabywane mieszkanie przeznaczone jest na wynajem. Część klientów decyduje się także na wykupienie dwóch miejsc parkingowych, jeśli jest więcej aut w rodzinie.
Ceny miejsc postojowych różnią się w zależności od inwestycji i ich lokalizacji. Na warszawskim Żoliborzu w inwestycji Apartamenty Krasińskiego II oferowane były w cenie 35 tys. zł brutto, a w osiedlu Capital Art Apartments przy Rondzie Daszyńskiego cena wynosiła 45 tys. zł brutto.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Posiadanie samochodu jest dziś powszechne, a klientom z reguły bardzo zależy na tym, by mieć miejsce do zaparkowania pod domem, albo w garażu podziemnym. Ceny miejsc parkingowych uzależnione są od lokalizacji osiedla oraz typu miejsca. Naziemne miejsca postojowe kosztują od 12 tys. zł, a w hali garażowej od 22 tys. zł.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Ceny miejsc postojowych w naszych projektach wahają się pomiędzy 30 tys. zł a 50 tys. zł. Klienci chętnie je kupują, ale popyt w znacznym stopniu zależy od lokalizacji i grupy celowej w danym projekcie. Generalnie, im w wyższym segmencie rynkowym realizowana jest inwestycja, tym zainteresowanie miejscami postojowymi w hali podziemnej jest większe. W inwestycjach premium klienci nierzadko oczekują możliwości zakupu więcej niż jednego miejsca parkingowego.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Zakup miejsc postojowych w naszych inwestycjach nie jest obowiązkowy. Większość klientów decyduje się na ich kupno, aczkolwiek bywa, że decyzję podejmują dopiero jakiś czas po odbiorze mieszkania.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Deweloperzy są zobligowani do realizacji określonej ilości miejsc postojowych w poszczególnych inwestycjach, które trzeba sprzedać, bo koszt ich budowy, szczególnie w garażach podziemnych jest ogromny. Nakładając taki obowiązek, władze miast próbują rozwiązać problem stale zwiększającej się ilości aut, których nie ma gdzie parkować. Jednocześnie, nawet w większych miastach nie ma zapewnionej komunikacji miejskiej umożliwiającej funkcjonowanie bez samochodu.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Zakup miejsc postojowych w naszych projektach jest obligatoryjny. Miejsce postojowe we wszystkich naszych inwestycjach oferujemy w cenie około 30 tys. zł.

Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W przypadku naszych inwestycji zakup miejsca postojowego nie jest obowiązkowy. Tym bardziej cieszy nas fakt, że osoby kupujące mieszkania w warszawskiej inwestycji Stacja Kazimierz prawie zawsze decydują się na zakup takiego miejsca. Z doświadczenia wiemy również, że niemała grupa klientów kupuje garaż dopiero w momencie odbioru mieszkania.

Za pojedyncze miejsce parkingowe w garażu podziemnym w Stacji Kazimierz zapłacimy 30 tys. zł. Rodzinne miejsce parkingowe kosztuje 25 tys. zł, a 50 tys. zł trzeba wydać za dwa miejsca kupowane w pakiecie. Zewnętrzne miejsce parkingowe jest w cenie 17 tys. zł. W inwestycji Miasta Wola w Warszawie cena pojedynczego miejsca parkingowego w garażu podziemnym wynosi 31 tys. zł, a platformy 26 tys. zł.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Klienci bardzo chętnie kupują miejsca postojowe w naszych inwestycjach. Zdecydowana większość garaży sprzedaje się wraz z mieszkaniami. Zakup takiego miejsca nie jest w naszych inwestycjach obowiązkowy. Ceny wahają się od 25 tys. zł do 45 tys. zł. Patrząc na rynek krakowski są to zdecydowanie optymalne i korzystne stawki.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Z reguły zakup miejsc postojowych w naszych inwestycjach jest obowiązkowy. Zdecydowana większość klientów posiada samochody i chce mieć zapewnione miejsce do parkowania, najchętniej w garażu podziemny. Choć zdarza się, że w naszych inwestycjach dostępne są także miejsca naziemne. Nierzadko klienci kupują też dwa miejsca postojowe lub tzw. miejsca rodzinne. Nawet ci, którzy początkowo nie są zainteresowani zakupem garażu, orientują się później, że mają problem z parkowaniem w okolicy i chcą dokonać zakupu. Najczęściej ceny standardowych miejsc pojedynczych w garażu podziemnym oscylują w okolicy 30 tys. zł brutto.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Nigdy nie wprowadzaliśmy obowiązku zakupu miejsca postojowego z mieszkaniem. Problemy z parkowaniem w Krakowie, Katowicach, czy we Wrocławiu są jednak tak duże, że klienci chętnie kupują miejsca postojowe, płacąc za nie w zależności od inwestycji od 25 tys. zł do 40 tys. zł.


Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

Klienci bardzo chętnie kupują miejsca postojowe na parkingach podziemnych, a nieco mniejszym powodzeniem cieszą się miejsca postojowe na zewnątrz budynku. W naszych inwestycjach miejsce na parkingu podziemnym kosztuje zwykle około 25 tys. zł, a na parkingu naziemnym 18 tys. zł, ale nie we wszystkich inwestycjach są takie dostępne. Większość klientów zdaje sobie sprawę z oszczędności, także czasu, jakie przynosi parkowanie samochodu w miejscu chronionym przed wpływem czynników atmosferycznych, stąd miejsca podziemne cieszą się dużym zainteresowaniem.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl


Autor dompress 02:57 25/04/18 | Komentarze (0)
Od kilku lat deweloperzy notują coraz lepsze wyniki sprzedaży, ale wzrosty nie są już tak duże, jak wcześniej

W pierwszym kwartale 2018 roku giełdowe firmy deweloperskie sprzedały więcej mieszkań niż w tym samym okresie rok wcześniej. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie boom na rynku mieszkaniowym będzie miał swoją kontynuację, a 2018 jako piąty rok z rzędu zapisze się rekordowymi wynikami.

Nieduży wzrost sprzedaży

Po analizie statystyk z kilku ostatnich lat nasuwa się jednak wniosek, że rynek powoli osiąga granice swoich możliwości. Z raportów deweloperów notowanych na GPW wynika, że w pierwszych trzech miesiącach br. do nabywców trafiło tylko o kilka procent mieszkań więcej niż przed rokiem. Podczas, gdy w pierwszym kwartale 2017 roku spółki mogły pochwalić się wzrostem sprzedaży rzędu ponad 20 proc. w ujęciu rok do roku.
Choć obserwatorzy rynku są zgodni, że wzrosty o jedną czwartą nie są możliwe do utrzymania w dłuższym okresie czasu, to w najnowszych kwartalnych wynikach sprzedaży niektórzy analitycy widzą już koniec rynkowej prosperity. Tym bardziej, że choć większość spółek jest w stanie wciąż generować lepsze wyniki, to w przypadku wielu firm podsumowanie pierwszego kwartału wypada wyraźnie słabiej niż w ubiegłym roku.

Rynek się stabilizuje

W pierwszych trzech miesiącach tego roku deweloperzy giełdowi sprzedali łącznie niespełna 7,5 tys. mieszkań, a w minionym roku w tym czasie znaleźli chętnych na nieco ponad 7 tys. lokali. Przyczyny mniejszego wzrostu sprzedaży r/r w pierwszym kwartale br. można upatrywać w wyprzedaży mieszkań w ostatnim kwartale 2017 roku, która osiągnęła zawrotne tempo. Dzięki temu był on jak dotąd najlepszym okresem pod względem sprzedaży mieszkań w całej historii rynku deweloperskiego.

Ostatnie miesiące pokazują, że rynek mieszkaniowy idzie w stronę stabilizacji. Tomasz Sadłocha, ekspert Ochnik Development przewiduje, że w tym roku wyniki sprzedaży będą porównywalne, albo nieco słabsze od zeszłorocznych.

Branża wciąż ma duży potencjał

- Obecna dynamika rynku ma szansę zostać utrzymana pod warunkiem, że nie wystąpią żadne, negatywne zjawiska i nie zmieni się obecna sytuacja mikro i makroekonomiczna, jak również polityka imigracyjna, pozwalająca na napływ pracowników zza wschodniej granicy. Istotne dla rynku mieszkaniowego jest też utrzymanie aktualnego poziomu stóp procentowych – tłumaczy Tomasz Sadłocha.

Nawet jednak w dzisiejszych, sprzyjających warunkach utrzymanie wypracowanego w minionym roku poziomu sprzedaży będzie dla deweloperów dużym wyzwaniem. Aby branża mogła pochwalić się kolejnym rekordem rocznym, w odpowiednio szybkim tempie musi być uzupełniana oferta rynkowa. A to, jak twierdzą sami deweloperzy, w głównej mierze zależy od tempa pozyskiwania decyzji administracyjnych.

Przeszkody dla budownictwa

Procedury zaś teraz jeszcze bardziej się wydłużają ze względu na większą liczbę wniosków, jaka trafia do urzędów. Tomasz Sadłocha uważa, że branży mogłaby pomóc w tym względzie przygotowywana aktualnie specustawa mieszkaniowa. - Projekt spotyka się jednak na razie ze sporym sprzeciwem społeczników – przyznaje specjalista Ochnik Development.

Zdaniem Tomasza Sadłochy przeszkodą dla firm budujących mieszkania może być także rosnący koszt realizacji inwestycji, który może wygenerować poważniejsze wzrosty cen mieszkań, niż dotychczasowe. - Jeśli podwyżki będą dużo wyższe, może to ostudzić zapał inwestorów, kupujących mieszkania na wynajem, którzy stanowią przeważającą liczbę klientów w przypadku wielu inwestycji. Deweloperzy przygotowują bowiem coraz więcej projektów pod takich klientów, czego przykładem mogą być także inwestycje Dzielna 64 i Studio Centrum, które prowadzimy w centrum Warszawy – informuje przedstawiciel Ochnik Development.

Inwestowanie w nieruchomości nadal popularne

Inwestorzy, kupujący nieruchomości z przeznaczeniem na wynajem stanowią dziś poważną i stale rosnącą grupę nabywców mieszkań. Szacuje się, że obejmują już jedną trzecią osób nabywających lokale deweloperskie.

Jeśli w najbliższym czasie nie wystąpią czynniki, które mogłyby ograniczać rozwój rynku mieszkaniowego i zahamować nową podaż, sprzedaż powinna utrzymać się na wysokim poziomie. Popyt na mieszkania nadal jest bardzo duży, ale trudno spodziewać się znaczącej zwyżki, jeśli chodzi o wolumen sprzedaży rocznej. Choćby ze względu na wyśrubowane wartości, jakie pojawiły się w bilansach deweloperów za 2017 rok.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 02:54 23/04/18 | Komentarze (0)
Jak dużo mieszkań sprzedali deweloperzy w pierwszych trzech miesiącach tego roku? Czy wyniki są lepsze, czy gorsze od ubiegłorocznych? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl


Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.

Sprzedaż netto lokali, według danych ważonych udziałem Polnord w spółkach zależnych, wyniosła w pierwszym kwartale 2018 roku 298 sztuk, wobec 335 lokali zakontraktowanych w pierwszych trzech miesiącach 2017 roku. Polnord cały czas utrzymuje wysoką sprzedaż lokali, a nieznaczna korekta obserwowana w ujęciu rok do roku jest wynikiem zakończenia programu Mieszkanie dla Młodych, który ułatwiał nabywcom wpłatę wymaganego wkładu własnego. Należy jednak podkreślić, że sprzedaż lokali z wykorzystaniem kredytów MdM nigdy nie stanowiła w Grupie Polnord dużego wolumenu.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

W pierwszym kwartale br. sprzedaż przebiegała zgodnie z przyjętym planem. Rok zaczął się dla nas dobrze, choć nie rekordowo, jak to miało miejsce w pierwszych trzech miesiącach 2017 roku. Klienci nabyli 257 lokali, a największą popularnością cieszyły się osiedla społeczne, jak np. wrocławska Olimpia Port. Utrzymujemy cel sprzedażowy na poziomie 1650 lokali w tym roku. Przewidujemy wzrost zainteresowania zakupami nieruchomości po planowanym rozszerzeniu oferty o nowe etapy Browarów Wrocławskich i Formy, czy zupełnie nowe inwestycje we Wrocławiu i Krakowie.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Zgodnie ze wstępną informacją o wynikach sprzedaży mieszkań za pierwszy kwartał 2018 roku, spółka J.W. Construction Holding S.A. we wspomnianym okresie zawarła 426 umów deweloperskich, przedwstępnych umów sprzedaży oraz płatnych rezerwacji. W tym samym okresie roku 2017 roku liczba ta wyniosła 401 sztuk.

Eryk Nalberczyński, Dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Wyniki pierwszego kwartału tego roku są dla nas bardzo satysfakcjonujące. W porównaniu do pierwszego kwartału 2017 roku zwiększyliśmy sprzedaż o 160 proc. i osiągnęliśmy poziom 304 lokali, w tym 248 mieszkań sprzedaliśmy we Wrocławiu i 56 w Krakowie. Sprzedaż liczymy ilością zawartych i nierozwiązanych umów deweloperskich i przedwstępnych we wszystkich naszych inwestycjach.
Na sukces sprzedażowy wpływ ma na pewno silny popyt utrzymujący się na rynku nieruchomości. Klienci doceniają doskonałe lokalizacje oraz podwyższony standard naszych inwestycji. Popyt nie słabnie, więc koncentrujemy naszą pracę na przygotowywaniu kolejnych projektów.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Wolumen sprzedanych mieszkań w pierwszym kwartale bieżącego roku jest niższy niż w roku ubiegłym, co wynika z mniejszej oferty nieruchomości dostępnych w sprzedaży. W naszej tegorocznej ofercie mieliśmy jak dotąd tylko ostatnie mieszkania z inwestycji Apartamenty Krasińskiego II, której sprzedaż rozpoczęliśmy w 2017 roku. Planujemy rozpoczęcie sprzedaży mieszkań w nowej inwestycji zlokalizowanej przy ulicy Nakielskiej w Warszawie. Tym samym, w kolejnych kwartałach nasza firma odnotuje naturalny wzrost sprzedaży.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Pierwszy kwartał tego roku był lepszy o około 20 proc. niż ten sam okres w roku ubiegłym z uwagi na większą podaż z naszej strony, jak również ze względu na sprzyjającą koniunkturę rynkową.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
W pierwszym kwartale 2018 roku sprzedaliśmy 73 mieszkania i jest to wynik o ponad 30 proc. lepszy od zakładanego. Patrząc na pierwsze wyniki sprzedaży i zainteresowanie osiedlem Omulewska 26 spodziewam się dobrych informacji także w kolejnym kwartale.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W pierwszych trzech miesiącach br. odnotowaliśmy porównywalne wyniki sprzedaży, jak w pierwszym kwartale 2017 roku. W gdańskiej inwestycji Wolne Miasto nastąpił niewielki spadek, wynikający z zakończenia rejestracji wniosków o kredyty w programie MdM. W trakcie obowiązywania programu, w styczniu i lutym w poszczególnych latach podpisywaliśmy większą ilość umów, zawieranych pod presją ograniczonego czasu składania wniosków o dopłaty na dany rok. Samo zakończenie programu nie wpłynęło znacząco na sprzedaż, bowiem wyniki z czterech kolejnych kwartałów w latach 2015, 2016 i 2017 są niemal identyczne. Świadczy to o stabilizacji rynku.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Jeśli chodzi o wynik sprzedażowy za pierwszy kwartał br. to jest on nieco słabszy w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wynika to z faktu, że mamy aktualnie mniejszą ofertę mieszkaniową. W przygotowaniu jest natomiast kilka nowych projektów zlokalizowanych na terenie Warszawy. Liczymy wiec na to, że wynik sprzedaży za cały rok będzie dla nas bardzo satysfakcjonujący.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Wynik sprzedaży w pierwszym kwartale br. jest lepszy od zeszłorocznego, czego rezultatem jest zeszłoroczna kampania reklamowa osiedli Mybemowo i Lifetown, w których duża część sprzedaży przypadła właśnie na pierwszy kwartał. W tym roku zakończyliśmy już sprzedaż w inwestycji Skylife, ale wciąż świetnie sprzedaje się Next Ursus.

Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W przypadku warszawskiego osiedla Miasto Wola odnotowaliśmy lepszy wynik sprzedaży w pierwszym kwartale 2017 roku, ale wynikało to z większej oferty lokali udostępnionych w sprzedaży w tamtym okresie. Na koniec 2017 roku ponad 90 proc. lokali z tej inwestycji zostało sprzedanych. Pierwsze trzy miesiące tego roku to praktycznie wyprzedaż ostatnich mieszkań w tym projekcie.
Jeżeli chodzi o osiedle Stacja Kazimierz, w listopadzie 2017 roku do sprzedaży trafiły mieszkania w kolejnym budynku realizowanym w tej inwestycji, stąd lepszy wynik sprzedażowy w pierwszym kwartale 2018 roku niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Liczba umów zawieranych przez osoby zainteresowane lokalami w tym projekcie w pierwszych trzech miesiącach 2018 roku była prawie dwukrotnie wyższa niż w pierwszym kwartale 2017 roku.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Pierwszy kwartał tego roku możemy podsumować jako rekordowy. Sprzedaż mieszkań utrzymywała się na dużo wyższym poziomie niż w ubiegłym roku. Myślę, że tak dobry wynik sprzedażowy ma kilka składowych. W dalszym ciągu nie maleje zapotrzebowanie Polaków na nowe mieszkania. Naszym celem na ten rok, tak jak i w ubiegłych latach, jest dostarczanie dobrze wykonanych mieszkań, odpowiadających potrzebom klientów.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

W pierwszym kwartale tego roku sprzedaliśmy więcej mieszkań niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wynika to z większej ilości inwestycji, jakie mamy w portfolio.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl


Autor dompress 04:32 17/04/18 | Komentarze (0)
W których inwestycjach mieszkaniowych dostępne są powierzchnie handlowo-usługowe? W jakich cenach można je kupić? Ofertę rynkową sprawdził serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Lokale usługowe oferujemy przede wszystkim w inwestycjach zlokalizowanych w centrach miast lub w projektach wieloetapowych, takich jak na przykład Mała Praga, Korona Pragi, czy Osiedle na Woli w Warszawie. W ofercie staramy się mieć lokale o jak najbardziej optymalnym metrażu, tj. od 60 mkw. do 100 mkw. z opcją ich łączenia, co odpowiada zmiennym potrzebom rynku. Ceny lokali uzależnione są od lokalizacji, zaczynają się od 4850 zł netto/mkw.

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
W ofercie Grupy Polnord znajdują się aktualnie 32 lokale użytkowe zlokalizowane w ośmiu inwestycjach. Dostępne są powierzchnie w powstających budynkach oraz gotowe do natychmiastowego odbioru. Na klientów czeka szeroki wybór metraży od 40 mkw. do ponad 280 mkw. Ceny lokali zostają ustalone w wyniku indywidualnych negocjacji z nabywcą. Grupa Polnord dysponuje dostępnymi lokalami użytkowymi w Gdańsku, Warszawie, Łodzi i Ząbkach.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Na ten moment w żadnej z naszych inwestycji nie mamy dostępnych powierzchni handlowo- usługowych. Zazwyczaj lokale proponujemy w pierwszej kolejności do naszych stałych klientów, którzy w większości wypadków kupują je na własny użytek. Ofertę do wszystkich potencjalnych klientów kierujemy wówczas, gdy nasze, sprawdzone opcje nie działają.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Posiadamy lokale handlowo-usługowe w inwestycjach na Bliskiej Woli w Warszawie oraz w Hanza Tower w Szczecinie. Ich ceny różnią się w zależności od miasta, lokalizacji oraz powierzchni. W Warszawie za metr kwadratowy zapłacimy od 14 883 zł, a w Szczecinie ceny zaczynają się od 9686 zł/mkw.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Lokale handlowo-usługowe na sprzedaż mamy w ofercie w inwestycjach realizowanych na warszawskiej Woli. W przypadku osiedla Stacja Kazimierz oferujemy lokale o powierzchni od ponad 147 mkw. do 187 mkw. w cenie od 10.000 zł do 10.200 zł brutto/mkw. W ramach inwestycji Miasto Wola dysponujemy pomieszczeniami użytkowymi o metrażu od ponad 34 mkw. do ponad 129 mkw. w cenie od 9225 zł do 10.455 zł brutto/mkw.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Oferujemy aktualnie dwa ostatnie lokale usługowe w oddanej do użytkowania inwestycji Monte Verdi, która usytuowana jest w samy centrum Starych Włoch przy ulicy Popularnej w Warszawie. Lokalizacja generuje duży ruch pieszych i samochodowy. Lokal o powierzchni ponad 28 mkw. wyceniony jest na kwotę 177 506 zł netto, a drugi o metrażu ponad 40 mkw. kosztuje 240 661 zł netto. Istnieje możliwość połączenia obu powierzchni.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
W ofercie mamy kilka lokali usługowych w inwestycjach mieszkaniowych, które zostały już zrealizowane. W ConceptHouse Mokotów, budynku u zbiegu ulic Obrzeżnej i Cybernetyki w Warszawie oferujemy lokal o powierzchni 233 mkw. w specjalnej cenie 7500 zł netto za mkw. Na granicy warszawskiej Woli i Śródmieścia, w inwestycji Capital Art Apartments, zlokalizowanej w pobliżu stacji metra Rondo Daszyńskiego posiadamy trzy lokale usługowe o powierzchni od 69 mkw. do 266 mkw. Ceny lokali w tym projekcie kształtują się w przedziale 8000 zł – 9000 zł netto/mkw. Także na Żoliborzu, w naszych inwestycjach Apartamenty przy Krasińskiego i Apartamenty Krasińskiego II mamy w ofercie łącznie trzy lokale usługowe, które mogą być przeznaczone na aptekę, sklep spożywczy, bądź biuro.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Lokale usługowe dostępne są w Browarach Wrocławskich, w naszej flagowej inwestycji we Wrocławiu, w ramach której powstanie około 1000 mieszkań, biura i usługi. W nowym etapie projektu na parterach budynków przewidziano 10 lokali komercyjnych o powierzchni od 70 mkw. do 140 mkw. Ich ceny zaczynają się od 6500zł/mkw. Łącznie w ramach kompleksu przeznaczone zostało na funkcje usługowe około 4500 mkw.

We wrocławskiej inwestycji Słoneczne Stabłowice, zlokalizowanej przy ulicy Jodłowickiej mamy 36 metrowe studio wykończone pod klucz z dużym balkonem i ogródkiem. Lokal oferujemy w promocyjnej cenie 189 280 zł.

W Olimpii Port, w jednym z najchętniej wybieranych osiedli we Wrocławiu oferujemy 4 lokale usługowe. Lokal o powierzchni 134 mkw. usytuowany tuż przy rozbudowywanym bulwarze spacerowym nad Odrą można kupić za 907 tys. zł. Za lokale o powierzchni od 54 mkw. do 70 mkw. w głębi osiedla trzeba zapłacić od 6500 zł/mkw.

W ramach inwestycji apartamentowej Ogrody Hallera zlokalizowanej przy alei Hallera we Wrocławiu powstaje budynek biurowy z przestrzeniami usługowymi. W ofercie znajduje się 5 lokali o powierzchni od 124 mkw. do 189 mkw., które są do nabycia w cenie od 7700 zł/mkw.

W Czterech Porach Roku, w samym sercu wrocławskiego Jagodna przestronny 109 metrowy lokal usługowy oferujemy w cenie 631 620 zł. To idealna przestrzeń na sklep, lokal usługowy lub gastronomię. Lokal będzie gotowy w trzecim kwartale 2019 roku.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Powierzchnie handlowo-usługowe mamy w sprzedaży w kilku lokalizacjach w Warszawie i Gdańsku. W zakończonej inwestycji przy ulicy Obrzeżnej w Warszawie oferujemy kilka lokali, między innymi nasze biuro sprzedaży o powierzchni 232 mkw. Lokal z przeszkloną elewacją i widokiem na osiedle idealnie nadaje się na reprezentacyjne biuro. Ceny kształtują się na poziomie 8150 zł za mkw. wykończonej powierzchni.

W Gdańskiej inwestycji Wolne Miasto oferujemy lokale usługowe o powierzchni od 28 mkw. do 77 mkw. w cenach od 6500 zł do 7500 zł netto/mkw. W tej inwestycji w tym roku oddaliśmy do użytkowania 3 z 7 etapów.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Staramy się jak najlepiej przygotowywać inwestycje i wybierać najkorzystniejszą lokalizację, spełniającą potrzeby przyszłych mieszkańców. Jednocześnie planujemy układ i powierzchnie lokali usługowych w taki sposób, by w przyszłości sprzyjały działalności preferowanej przez mieszkańców osiedla i okolicy. Taka polityka jak widać przynosi dobre efekty, bo na chwilę obecną sprzedaliśmy wszystkie powierzchnie komercyjne w naszych inwestycjach.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Powierzchnie handlowo-usługowe staramy się oferować w każdej z naszych inwestycji, ponieważ uważamy że przynosi to korzyść naszym klientom, bo punkty usługowe w pobliżu miejsca zamieszkania podnoszą atrakcyjność lokalizacji.

W ofercie mamy obecnie lokale o metrażu od 77 mkw. do 102 mkw. w cenie około 9000 zł za mkw. Jeśli zależy nam na specyficznym rodzaju działalności, która może być interesująca dla osiedla, jak na przykład przedszkole z preferencyjnymi cenami dla mieszkańców, jesteśmy skłonni udzielić atrakcyjnych rabatów.

Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

Lokal handlowo-usługowy o powierzchni ponad 160 mkw. oferujemy w poznańskich Winogradach, w inwestycji Murawa Park w cenie około 6950 zł za mkw. W dalszej perspektywie zaoferujemy klientom spory wybór lokali przeznaczonych na sklepy, restauracje, puby, czy usługi w inwestycji Nadolnik Compact Apartments. To kompleks smartApartamentów przy ulicy Nadolnik na poznańskiej Śródce, przeznaczonych dla studentów i absolwentów, w którym znaleźć ma się docelowo pełne zaplecze handlowo-usługowe.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Powierzchnie komercyjne oferujemy jedynie w dwóch projektach, w Krakowie w inwestycji przy ulicy Mogilskiej w cenie 8500 zł za metr kw. i we Wrocławiu przy ulicy Braniborskiej w kwocie 9000 zł/mkw.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl





Autor dompress 01:49 12/04/18 | Komentarze (0)
Mieszkania deweloperskie nabywane są w większości za gotówkę, ale coraz więcej osób inwestuje także w nieruchomości na wynajem, kupując je na kredyt

Trzy z czterech mieszkań sprzedanych w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku na rynku deweloperskim kupione zostały ze środków własnych nabywców, wskazują dane zawarte w najnowszym raporcie Narodowego Banku Polskiego. Tylko jedna czwarta kupujących zaciągnęła na ten cel kredyt. Zbliżone wyniki przyniosła analiza sprzedaży nowych mieszkań w tym samym okresie w siedmiu największych miastach w Polsce, opracowana rok wcześniej.

22 mld zł wycofanych z lokat bankowych

Nowe mieszkania kupowane są przede wszystkim z oszczędności, w tym ze środków zgromadzonych na lokatach, które masowo są zamykane, bo nie przynoszą zysku. Statystyki mówią, że tylko w 2017 roku o prawie 22 mld zł zmalała wartość bankowych lokat gospodarstw domowych w naszym kraju. Ten kapitał inwestowany jest głównie w nieruchomości, bo wynajem mieszkań bardziej się opłaca. Jest nawet na tyle dochodowy, że coraz więcej osób decyduje się zaciągać kredyty na zakup nieruchomości w celach inwestycyjnych.

Zainteresowanie hipotekami rośnie, o czym świadczą dane zawarte w ostatnim raporcie Amron-SARFiN. Pomimo wcześniejszych, pesymistycznych przewidywań, w 2017 roku sprzedaż kredytów hipotecznych była najwyższa od 2011 roku. Duży udział mieli w tym inwestorzy. Szacuje się, że już jedna trzecia mieszkań na rynku deweloperskim kupowana jest pod wynajem, a prognozy analityków mówią, że osób inwestujących w nieruchomości nadal będzie przybywać.

Coraz więcej zaciąganych zobowiązań

- Utrzymujące się niskie stopy procentowe przekładają się na niższe oprocentowanie kredytów. To zachęca do zaciągania zobowiązań, nie tylko na zakup nieruchomości na własne cele mieszkaniowe, ale również inwestycyjnie – zauważa Tomasz Sadłocha z Ochnik Development. Ekspert przyznaje, że trend wzrostu liczby zakupów inwestycyjnych finansowanych z kredytu daje się zauważyć również wśród klientów kupujących nieruchomości w projektach Dzielna 64 i Studio Centrum, prowadzonych przez firmę w centrum Warszawy.

Na wyraźny wzrost popularności hipotek wskazują też ostatnie dane rynkowe. W pierwszych miesiącach tego roku popyt na kredyty hipoteczne był dużo wyższy niż rok wcześniej. W styczniu ich sprzedaż była wyższa o ponad 7 proc., a w lutym aż o ponad 13 proc., licząc rok do roku.

Jeszcze lepsza była końcówka 2017 roku. Grudzień ubiegłego roku pod względem sprzedaży hipotek był lepszy od ostatniego miesiąca 2016 roku o ponad 33 proc. Wyniki podbił wtedy dodatkowo zamykany program MdM. W całym 2017 roku indeks popytu na kredyty mieszkaniowe był także sporo wyższy niż rok wcześniej, bo o prawie 13 proc., a wartość sprzedaży hipotek była najwyższa od sześciu lat. Podpisano ponad 190 tys. umów kredytowych, prawie o 7 proc. więcej niż rok wcześniej.

Niższe marże kredytowe
Rośnie też średnia wartość udzielanych kredytów. Do zaciągania wyższych zobowiązań zachęca wzrost poziomu wynagrodzeń w naszym kraju, ale także obserwowany w ostatnim czasie spadek ich oprocentowania. Dzieje się tak dzięki obniżkom marż bankowych. Jak podają analitycy, średnia marża dla kredytów z wysokim, 25 procentowym wkładem własnym kształtuje się obecnie na poziomie 2,05 proc., a z 10 procentowym wkładem wynosi 2,31 proc. Podczas, gdy sześć miesięcy temu było to odpowiednio 2,17 i 2,38 proc. Wcześniej marże kredytowe rosły niemal nieustannie od 2012 roku, ale od sierpnia ubiegłego roku możemy obserwować ich niewielkie, ale regularne obniżki.
Wysokość oprocentowania kredytów hipotecznych z wysokim wkładem własnym wynosi dziś średnio 3,8 proc. Składa się na nie marża bankowa i stawka WIBOR. Ta ostatnia wpływa na poziom stóp procentowych, które od dawna utrzymują się na bardzo niskim poziomie. I nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miało się to zmienić. Przewodniczący RPP poinformował bowiem ostatnio, że stopy pozostaną na obecnym poziomie nawet do 2020 roku. I do tego czasu niskie oprocentowanie lokat nie będzie zachęcało do trzymania pieniędzy w bankach.
Wyższe ceny mieszkań

Rosnąca średnia wartość zaciąganych kredytów, jak zauważa Tomasz Sadłocha, ma też związek ze stabilnym, ale systematycznym wzrostem cen mieszkań. - Od połowy zeszłego roku tempo podwyżek jednak przyspieszyło, co jest związane ze wzrostem kosztów wykonawstwa i cen gruntów inwestycyjnych – wyjaśnia specjalista Ochnik Development. - W skali roku mieszkania drożeją o kilka procent, ale można się spodziewać dalszych wzrostów rzędu kilku i kilkunastu procent w zależności od lokalnego rynku – dodaje Tomasz Sadłocha.

Podwyżki cen mieszkań to nie tylko polska domena, tak dzieje się w większości krajów europejskich. Stawki wyrównują teraz do poziomu sprzed ostatniego kryzysu. W Polsce, gdzie podwyżki nie są jeszcze tak duże, jak w innych krajach ceny może windować dodatkowo utrzymujący się od dawna ogromny popyt na mieszkania. Mimo, że deweloperzy budują tak dużo, jak nigdy odkąd istnieje wolny rynek, nie nadążają z produkcją. W rekordowym przedziale utrzymuje się, zarówno liczba oddawanych mieszkań, rozpoczynanych inwestycji, jak i wydawanych pozwoleń na budowę. Sprzedaż rośnie prawie o jedną piątą rocznie, ale cała nowa podaż natychmiast wchłaniana jest przez rynek. Tak duże zainteresowanie zakupem mieszkań, przy ich ewentualnym niedoborze może dodatkowo stymulować wzrost cen.

Autor: Tomasz Sadłocha, Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 01:46 11/04/18 | Komentarze (0)
W jakiej cenie kupimy najtańsze mieszkania dwupokojowe w inwestycjach deweloperskich w poszczególnych miastach? O jakim metrażu? W których osiedlach je znajdziemy? Ofertę rynkową sprawdził serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Cena mieszkania dwupokojowego zależy od lokalizacji i metrażu. W naszej ofercie takie mieszkania można nabyć w cenie od 183 tys. zł w inwestycji Słoneczne Miasteczko w Krakowie. We Wrocławiu w projekcie Między Parkami lokal z dwoma pokojami jest do kupienia w kwocie 232 tys. zł. W naszych inwestycjach w Warszawie, ze względu na lokalizację, ceny dwójek są wyższe, zaczynają się od około 329 tys. zł.
Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
W gdańskim osiedlu Fotoplastykon w okolicy ulic Guderskiego i Flisykowskiego w południowej dzielnicy Gdańska - Rębowie jedną z najtańszych ofert jest mieszkanie o powierzchni 35 mkw. wycenione na 195 775 zł. Do usytuowanego na parterze lokalu przynależy taras o powierzchni 6 mkw. oraz 37 metrowy ogródek.
W szczecińskiej inwestycji Ku Słońcu można znaleźć dwustronne mieszkanie o powierzchni ponad 42 mkw., wyposażone dodatkowo w dużą loggię o metrażu prawie 5 mkw., które można kupić za 237 832 zł. Osiedle jest oddalone 3 km od centrum Szczecina, a jednocześnie pozwala cieszyć walorami przyrodniczymi miasta, ponieważ na terenie dzielnicy Gumieńce znajduje się jezioro Słoneczne i rzeka Bukowa.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Osoby poszukujące mieszkań we Wrocławiu w inwestycji Słoneczne Stabłowice znajdą lokal o powierzchni 36,5 mkw. z przestronnym tarasem w cenie ponad 208 tys. zł.
W osiedlu Rozewska w Gdyni można kupić dwupokojowe mieszkanie o metrażu 50 mkw. z dużym balkonem wielkości 4,6 mkw. w cenie 324 tys. zł. Nieruchomość usytuowana jest na pierwszym piętrze w nowoczesnym budynku zlokalizowanym w samym sercu Chyloni.
Osoby poszukujące mieszkania w okazyjnej cenie w Łodzi mogą rozważyć zakup nieruchomości w osiedlu Łąkowa. Kwota około 257 tys. zł wystarczy na zakup funkcjonalnego lokalu o metrażu 47 mkw. z dużym balkonem położonego na drugim piętrze, do którego klucze można odebrać zaraz po podpisaniu umowy.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Najtańsze mieszkanie dwupokojowe o powierzchni 36 mkw. położone na drugim piętrze w budynku oferujemy cenie 197 tys. zł w inwestycji Rędzińska w Maślicach koło Wrocławia.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
W Warszawie najtańsze mieszkanie dwupokojowe oferujemy w nowej inwestycji Willa Ochota zlokalizowanej przy ulicy Mszczonowskiej w dzielnicy Ochota. Lokal o powierzchni ponad 33 mkw., usytuowany na pierwszym piętrze budynku jest do nabycia w cenie 371 869 zł brutto. Z kolei w osiedlu Krasińskiego 58 na warszawskim Żoliborzu najtańsze mieszkanie dwupokojowe o metrażu 53 mkw. na parterze oferujemy w cenie 464 509 zł brutto.
Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W osiedlu Bliska Wola w Warszawie za dwa pokoje o powierzchni około 43 mkw. w podwyższonym standardzie zapłacimy od 8,2 tys./mkw. Natomiast za 48 metrowy lokal w warszawskim osiedlu Zielona Dolina trzeba wydać od 5,3 tys. zł/mkw. Podobnie kształtują się ceny w Katowicach, gdzie na dwójkę o powierzchni około 39 mkw. w osiedlu Nowe Tysiąclecie musimy mieć co najmniej 5696 zł za mkw.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Najtańszym mieszkaniem dwupokojowym w naszej aktualnej ofercie w Warszawie jest lokal dwupokojowy w inwestycji Człuchowska Bemowo. Lokal można kupić w cenie 287 tys. zł, co w przeliczeniu na metr kwadratowy przekłada się na kwotę nieznacznie przekraczającą 7 tys. zł.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
Najtańszy lokal z dwoma pokojami w Warszawie mamy w cenie 277 tys. w projekcie realizowanym w Ursusie. Na stołecznym Bemowie w inwestycji MyBemowo 3 mieszkanie dwupokojowe można kupić w cenie od 292 tys. zł. Na Ursynowie w inwestycji Lifetown dwójka jest do nabycia w kwocie od ponad 300 tys. zł.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Mieszkania dwupokojowe w naszej ofercie są aktualnie dostępne w Krakowie i Katowicach. W krakowskiej inwestycji Piasta Park II najtańszy lokal z dwoma pokojami o powierzchni 50 mkw., usytuowany na drugim piętrze w budynku jest w sprzedaży w cenie 5000 zł za metr kw.
Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner
W Poznaniu w inwestycji Śródka OdNowa mamy w sprzedaży osiem mieszkań dwupokojowych o powierzchni 35-40 mkw. usytuowanych na parterze, pierwszym i drugim piętrze w cenie od ponad 236 tys. zł do 241 tys. zł.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
We Wrocławiu najtańsze dwupokojowe mieszkanie dostępne jest w cenie 259 tys. zł w IX etapie osiedla Lokum di Trevi w Krzykach-Tarnogaju. Lokum o metrażu 33,71 mkw. składa się z przytulnego pokoju z aneksem kuchennym i wyjściem na balkon, wygodnej sypialni i funkcjonalnej łazienki. Mieszkanie znajduje się na parterze i będzie miało widok na dziedziniec z fontanną.
W osiedlu Lokum Vista w Krakowie, położonym niedaleko Bonarka City Center i centrum miasta, w najniższej cenie jest mieszkanie o powierzchni 39,93 mkw. To lokum z pokojem dziennym i aneksem kuchennym, loggią, komfortową sypialnią i dużą łazienką, usytuowane na czwartym piętrze w budynku. Mieszkanie jest w cenie 286 tys. zł. Lokal będzie gotowy w trzecim kwartale br.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
W naszej inwestycji przy ulicy Banacha w Krakowie za 225 tys. zł można nabyć dwójkę o powierzchni 42 mkw. We wrocławskim projekcie przy ulicy Braniborskiej w cenie 287 tys. zł oferujemy mieszkanie o powierzchni ponad 34 mkw. W Katowicach w osiedlu Karoliny za najtańsze dwa pokoje o metrażu 44 mkw. trzeba zapłacić 213 tys. zł.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:14 04/04/18 | Komentarze (0)
W których projektach można kupić gotowe mieszkania? O jakim metrażu? W jakich cenach? Przegląd ofert rynkowych prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl



Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

W przypadku naszych inwestycji trudno znaleźć gotowe mieszkania. Atrakcyjne lokalizacje, w połączeniu z funkcjonalnymi układami lokali i konkurencyjną ceną sprawiają, iż większość mieszkań sprzedaje się na etapie budowy. Obecnie około 4 proc. naszej oferty to gotowe lokale. Większość z nich znajduje się w inwestycjach, których realizacja zakończyła się w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Klienci, którym zależy na natychmiastowym odbiorze mieszkania mogą znaleźć lokale w trzech naszych ukończonych inwestycjach. W pierwszym etapie osiedla Neptun w Ząbkach pozostały ostatnie, małe lokale jedno i dwupokojowe.
Osoby, które poszukują większych metraży do natychmiastowego odbioru powinny zainteresować się inwestycją Brama Sopocka w Gdyni, gdzie można kupić mieszkania trzy i czteropokojowe o powierzchniach od 60 mkw. do 102 mkw. Osiedle położone jest kilkaset metrów na południe od skrzyżowania ulic Wielkopolskiej i Sopockiej w gdyńskiej dzielnicy Karwiny. Z okien i tarasów apartamentów rozpościera się piękny widok na Trójmiejski Park Krajobrazowy. Osiedle składa się z dwupiętrowych budynków z windami, w których znajduje się po sześć lokali, po dwa na każdym piętrze.
Gotowe trzypokojowe i czteropokojowe mieszkania o powierzchniach od 67 mkw. do 80 mkw. dostępne są także w łódzkiej inwestycji City Park, położonej przy ulicy Żeligowskiego. Elegancki kompleks z zielonym patio z placem zabaw jest ogrodzony i całodobowo chroniony.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Osoby poszukujące mieszkań w Poznaniu mogą wybierać spośród 13 nieruchomości, jakie mamy w ofercie osiedla Przylesie-Marcelin, położonego w okolicy Lasku Marcelińskiego. W sprzedaży są ustawne mieszkania trzypokojowe o metrażu od 64 mkw. do 69 mkw.

Premierę rynkową miała niedawno nasza, nowa inwestycja w Łodzi, której budowa została już zakończona. Z oferty dostępnej w osiedlu Łąkowa, zlokalizowanym w pobliżu Politechniki, na styku łódzkiego Śródmieścia i Polesia, klienci wybierać mogą spośród 220 mieszkań. W ofercie mamy wygodne kawalerki oraz mieszkania w układach dwu, trzy i czteropokojowym.

Klienci poszukujący gotowych mieszkań we Wrocławiu znajdą je w społecznym osiedlu Olimpia Port, gdzie możemy zaproponować 15 funkcjonalnych mieszkań dwu, trzy i czteropokojowych. Inwestycja ma własną bazę sportową, a ceny lokali zaczynają się w niej od 295 tys. zł.
Miłośnicy wrocławskich Krzyków mogą wybierać spośród 10 mieszkań w osiedlu Róży Wiatrów. Inwestycja Księżno, usytuowana w południowej części Wrocławia, oferuje kompleksowe rozwiązania dla aktywnych, w tym boisko i własny klub fitness oraz place zabaw. Trzypokojowe mieszkanie można w tym osiedlu kupić w cenie od 352 tys. zł. W ofercie jest jeszcze 20 lokali.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Ostatnie gotowe mieszkania w standardzie deweloperskim mamy obecnie w dwóch warszawskich projektach. Trzypokojowy lokal można jeszcze kupić w inwestycji Na Sokratesa na Bielanach, a czteropokojowy w osiedlu Monte Verdi przy ulicy Popularnej w dzielnicy Włochy. W połowie roku zakończona zostanie budowa drugiego etapu osiedla Krasińskiego 58 na warszawskim Żoliborzu, w ofercie którego także zostały ostatnie mieszkania dwu, trzy i czteropokojowe.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

W osiedlu Zielona Dolina, położonym na warszawskiej Białołęce, dostępne są gotowe mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe. Dla osób preferujących własny dom z ogródkiem mamy ofertę domów szeregowych w osiedlu Villa Campina w Ożarowie Mazowieckim, z którego w 8 minut można dojechać do warszawskiego Bemowa.

W osiedlu Bernadowo Park w Gdyni dostępne są gotowe mieszkania dwu i trzypokojowe o powierzchni od 49 mkw. do 73 mkw. Przyszli mieszkańcy mogą korzystać z prywatnego parku, zewnętrznej siłowni oraz placu zabaw dla dzieci, zlokalizowanych na terenie inwestycji.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

W naszej ofercie znajduje się jeszcze kilka gotowych mieszkań w trzecim etapie warszawskiego osiedla Kolska od Nowa. Ponadto mamy duży wybór mieszkań w projektach znajdujących się w zaawansowanej fazie budowy, m.in. w ostatnich etapach inwestycji Apartamenty Marymont, Kolska od Nowa i w projekcie Człuchowska Bemowo, które prowadzimy w Warszawie.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

W ofercie mamy dwa komfortowe, wykończone pod klucz mieszkania w inwestycji Suwalska we Wrocławiu, a także jedno duże mieszkanie o powierzchni 97 mkw. z garażem i komórką lokatorską również z wykończeniem pod klucz we wrocławskim projekcie Zielone Wzgórze.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Gotowe lokale mamy w gdańskiej inwestycji Wolne Miasto. Do nabycia jest jeszcze 9 lokali. Najmniejsze dostępne mieszkanie ma powierzchnię 33 mkw. Długo było zarezerwowane, ale okazało się, że klient nie ma zdolności kredytowej. W sprzedaży jest też kilka lokali o powierzchni 42 mkw., jednak większość z mieszkań ma metraż 60-77 mkw.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

W sprzedaży mamy obecnie jedno mieszkanie gotowe do odbioru we wrocławskim osiedlu Lokum di Trevi usytuowanym w Krzykach-Tarnogaju. Lokal o powierzchni ponad 86 mkw. oferuje przestronny salon z aneksem kuchennym, trzy sypialnie, dużą łazienkę, osobną toaletę oraz pojemną garderobę. Przyszli właściciele będą mieli do dyspozycji balkon o powierzchni 8.69 mkw. z widokiem na zielony dziedziniec osiedla. Mieszkanie znajduje się na parterze czteropiętrowego budynku. Lokal jest do nabycia w cenie 559 tys. zł. W promocyjnej ofercie w cenie mieszkania jest też podwójne miejsce parkingowe w garażu podziemnym.

W drugim półroczu br. będziemy mogli zaproponować więcej mieszkań gotowych do odbioru, m.in. w pierwszych etapach osiedla Lokum Vista w Krakowie. Niewielki ich udział w całej ofercie wynika z faktu, że większość mieszkań sprzedajemy na etapie realizacji inwestycji.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

W ofercie gotowych mieszkań w inwestycji Lifetown w Warszawie dostępne są jeszcze kawalerki, a we wszystkich pozostałych projektach mieszkania dwu i trzypokojowe o metrażu od 40 mkw. do 70 mkw. W inwestycji na warszawskim Bemowie zostało również kilka mieszkań czteropokojowych.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Gotowe do odbioru mieszkania możemy zaoferować w pierwszym etapie inwestycji Piasta Park zlokalizowanej w Krakowie. W osiedlu dostępne są mieszkania dwu i trzypokojowe o powierzchni od 45 mkw. do 66 mkw.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

W naszych inwestycjach większość mieszkań, nawet do 80 proc. oferty w niektórych projektach, wyprzedaje się jeszcze przed rozpoczęciem budowy. Dlatego w ukończonych budynkach nie mamy już lokali w sprzedaży.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl





Autor dompress 02:57 27/03/18 | Komentarze (0)
Ceny mieszkań w pobliżu centrów biurowych są wyższe od średniej stawki za metr obowiązującej w mieście

Osiedla usytuowane w pobliżu zagłębi biurowych mają wyjątkową wartość inwestycyjną, dlatego cieszą się szczególnym zainteresowaniem nabywców mieszkań. W inwestycjach z takim sąsiedztwem chętnie kupują inwestorzy, którzy zamierzają lokal wynajmować, jak i osoby chcące zamieszkać niedaleko pracy.

W budynkach zlokalizowanych koło dużych skupisk biznesowych mieszka się wygodnie, bo koncentracja biur przyciąga handel i usługi, z których mogą korzystać również mieszkańcy nowych osiedli. Nowoczesna zabudowa okolicy podnosi zaś rangę projektów mieszkaniowych. Tym bardziej, że poza ciekawymi rozwiązaniami architektonicznymi nowe obiekty komercyjne zapewniają także atrakcyjne otoczenie budynków.
Chętnie kupowane i łatwe do wynajęcia

Mieszkania w osiedlach znajdujących się w pobliżu ośrodków biurowych łatwo jest wynająć, bo chętnych do zamieszkania w miejscu z rozbudowaną infrastrukturą jest wielu. Wśród licznych potencjalnych najemców znajdują się m.in. osoby zatrudnione przy projektach okresowych, które poszukują lokum w okolicy, ale nie chcą nieruchomości kupować, tylko wynajmować. Mieszkaniami w pobliżu biurowców zainteresowane są też często same firmy, które kupują, albo wynajmują je dla swoich pracowników.

W Warszawie najwięcej biur powstaje na Woli. Obiekty, które budowane są obecnie w czterech narożnikach ronda Daszyńskiego zaoferują łącznie około 300 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej. Razem z biurowcami znajdującymi się dziś w tym rejonie, w których jest już ponad 600 tys. mkw. biur, za 2-3 lata nowe obiekty utworzą nowe centrum biznesowe Warszawy.
Droższe nawet o 25 proc. niż średnia cena w mieście
Taki lokalny rozwój inwestycji stanowi ogromną szansę również dla deweloperów budujących mieszkania. Wiele firm zabudowę biurową i handlowo-usługową chętnie uzupełnia w takich miejscach budynkami mieszkalnymi. Nowe osiedla usytuowane na bliskiej Woli cieszą się ogromnym powodzeniem kupujących, mimo że mieszkania są w nich wystawione do sprzedaży w wyższych cenach od średniej stawki obowiązującej w Warszawie.
Lokale o niedużej powierzchni kosztują obecnie w tym rejonie Woli ponad jedną czwartą więcej niż wynosi przeciętna cena za metr kw. na rynku warszawskim. Za mieszkania w tej lokalizacji trzeba zapłacić więcej, ale i stawki czynszu za wynajem są tam wyższe. Mimo to, mieszkania budowane na bliskiej Woli, relatywnie blisko ścisłego centrum miasta, stanowiące zaplecze dla nowego ośrodka biurowego w stolicy, sprzedają się na pniu.

Wielofunkcyjność zabudowy sprzyja wszystkim

Wyżej od średniej ceny w Warszawie wycenione są również mieszkania w projektach realizowanych na Służewcu, położonych w pobliżu największego centrum biurowego w Polsce, które dysponuje ponad 1 milionem mkw. powierzchni. W tej części miasta, w nowych inwestycjach w okolicy kompleksów biurowych i Galerii Mokotów lokale o małych metrażach kosztują około 9 tys. zł za mkw. W tym rejonie Warszawy deweloperzy również realizują wiele inwestycji mieszkaniowych. Mieszkania nie czekają tam na nabywców nawet jeśli za metr kw. trzeba zapłacić ponad 1,5 tys. zł więcej od średniej ceny w mieście, która oscyluje w okolicy 7,6 tys. zł.

Dzięki budowie inwestycji mieszkaniowych, a ostatnio także hotelowych oraz rozbudowie usług i gastronomi służewieckie zagłębie biurowe nie wyludnia się już, kiedy gasną światła w biurowcach. Jest tam jeszcze wiele terenów inwestycyjnych, na których deweloperzy realizują duże, wieloetapowe projekty mieszkaniowe. Poza wprowadzaniem inwestycji o charakterze odmiennym od biurowego, do lepszego postrzegania Służewca przyczynia się też poprawa infrastruktury komunikacyjnej na tym terenie.
Inwestycje typu mix
Na warszawskim rynku pojawiają się również inwestycje mieszane, zaaranżowane tak, by łączyć funkcję biurową z mieszkaniową. Nie są rynkową nowością, ale wciąż należą do nielicznych. Niemniej, deweloperzy coraz częściej dostrzegają zalety takich projektów, a inicjując ich budowę przyczyniają się do tworzenia zrównoważonej pod względem zabudowy przestrzeni miejskiej.
Najciekawsze warszawskie inwestycje typu mix bazują na rewitalizacji historycznych zabudowań. Ich niewątpliwą zaletą jest atrakcyjna lokalizacja. Do obecnie prowadzonych w Warszawie tego rodzaju przedsięwzięć należą m.in. komercyjno-mieszkaniowe Port Praski i Koneser, EC Powiśle z apartamentami, biurami i częścią handlowo-usługową, czy Browary Warszawskie, w których na terenie dawnych Browarów Warszawskich powstanie niemal 50 tys. mkw. biur i około tysiąc mieszkań.
W pobliżu Browarów, na Muranowie, obok kompleksu biurowego Dzielna 60, bazującego częściowo na rewitalizacji historycznych zabudowań dawnej fabryki tabacznej, oferującego nowoczesne biura loftowe, firma Ochnik Development buduje teraz dwie inwestycje mieszkaniowe. W projekcie Dzielna 64 deweloper oferuje mieszkania o podwyższonym standardzie, a w inwestycji Studio Centrum mikro-apartamenty o średniej powierzchni 25 mkw.
W tym rejonie lokale o tak niedużym metrażu są rzadko spotykane. Chętnie kupują je inwestorzy pod wynajem z myślą o pobliskich biurowcach i osoby regularnie przyjeżdżające do Warszawy w celach biznesowych, które nie chcą mieszkać w hotelu. Często ich nabywcami są także rodzice, chcący zapewnić lokum studiującym w stolicy dzieciom i młode osoby na starcie kariery zawodowej.
W Warszawie zabudowa biurowa uzupełnia mieszkaniową również na przykład w Wilanowie i przy Polu Mokotowskim, gdzie apartamentowce sąsiadują z biurowcami.
W największych aglomeracjach mieszkania przy centrach biznesowych trzymają cenę
W innych miastach, podobnie jak w Warszawie, mieszkania budowane przy większych skupiskach biurowych cieszą się dużym powodzeniem wśród nabywców. W Gdańsku biurowce skoncentrowane są głównie wzdłuż alei Grunwaldzkiej, na terenie Oliwy, w okolicy kampusu Uniwersytetu Gdańskiego, gdzie znajdują się takie kompleksy jak: Alchemia, Olivia Business Centre, czy Arkońska Business Park. Tu także za metr mieszkania trzeba zapłacić więcej niż wynosi średnia cena na rynku mieszkaniowym w mieście. Oferowane w tym rejonie lokale kosztują około 7,3 tys. zł/mkw., o około 20 proc. więcej od przeciętnej stawki za metr w Gdańsku.
W Krakowie kompleksy biurowe są już bardziej rozproszone. Najwięcej biurowców znajduje się w rejonie Podgórza i w okolicy Dworca Głównego. Kompleksy biurowe są też zlokalizowane na obrzeżach miasta. Większa ilość obiektów komercyjnych znajduje się na przykład w krakowskich Dębnikach, gdzie mieszkania kosztują ok. 6,4 tys. zł/mkw., tj. o 200 zł/mkw. więcej od średniej ceny obowiązującej w mieście, która wynosi 6,2 tys. zł/mkw.
Plany zabudowy oparte na zasadach zrównoważonego rozwoju
Biurowce w Poznaniu skoncentrowane są w szeroko rozumianym centrum miasta, w okolicy Starego Browaru, jeziora Maltańskiego i trasy wyjazdowej na Franowo. Także w stolicy Wielkopolski mieszkania przy centrach biznesowych trzymają wyższe ceny. Na przykład w rejonie ośrodka biurowego w pobliżu skrzyżowania ulicy Bułgarskiej i Marcelińskiej lokale kosztują o 10 proc. więcej od przeciętnej stawki dla całego miasta, która sięga prawie 6 tys. zł/mkw.
Wyjątkowo chętnie deweloperzy mieszkaniowi inwestują też w lokalizacje w pobliżu biurowców w Łodzi. Miasto przeżywa obecnie duży rozwój inwestycyjny. W budowie i w trakcie przygotowania do realizacji są projekty, które zaoferują setki mieszkań. Nowe budynki będą powstawać głównie w Nowym Centrum Łodzi, które będzie miało mieszaną zabudowę. Wdrażany obecnie program, dzięki któremu powstanie NCŁ obejmuje przebudowę kwartału o powierzchni 100 ha usytuowanego w samym sercu miasta. Pierwsze inwestycje w ramach przedsięwzięcia zostały już oddane do użytkowania.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 03:51 26/03/18 | Komentarze (0)
Jaki metraż mają największe mieszkania sprzedawane przez deweloperów? W jakich inwestycjach można je kupić? W jakich cenach? Czy na rynku daje się zauważyć wzrost zainteresowania zakupem większych i droższych lokali? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Praktycznie w każdym realizowanym przez nas projekcie dostępne są duże mieszkania. Przykładowo w inwestycji Słoneczne Miasteczko w Krakowie takie lokale są do nabycia w kwocie około 303 tys. zł. Na cenę mieszkania wpływa jednak nie tylko metraż, ale przede wszystkim lokalizacja inwestycji, funkcjonalność lokalu oraz dodatkowe atrybuty, jak np. przynależny taras, czy ogródek. W ostatnim czasie można zauważyć rosnące zainteresowanie zakupem większych lokali, co jest spowodowane głównie wzrostem zdolności nabywczej klientów. W tym miejscu warto zaznaczyć, że Indeks Dostępności Mieszkaniowej jest dziś niemal dwukrotnie wyższy niż w 2007 roku.
Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Największe lokale, usytuowane zazwyczaj na najwyższych piętrach, są chętnie kupowane przez rodziny z dziećmi lub osoby ceniące przestrzeń. Takie mieszkania rzadko wybierane są jako lokata kapitału. Niezbyt często kupowane są także z przeznaczeniem na wynajem. Atutem takich mieszkań są wygodne tarasy z rozległym widokiem lub ogródki. Mieszkania tego typu relatywnie szybko znajdują nabywców.
Największe lokale w naszej ofercie to mieszkania pięciopokojowe o metrażu przekraczającym 100 mkw. Można je nabyć na przykład w realizowanej w podwarszawskich Ząbkach inwestycji Neptun II, usytuowanej w odległości 15 km od ścisłego centrum Warszawy. Lokal o powierzchni 115 mkw. z 50-metrowym tarasem wyceniony jest na 628 tys. zł.
Ponad stumetrowy lokal można też kupić w inwestycji Tęczowy Las w Olsztynie. Mieszkanie o powierzchni 101 mkw., które składa się z dużego salonu, przestronnej, oddzielnej kuchni i trzech sypialni, kosztuje 433 tys. zł.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Zainteresowanie dużymi mieszkaniami jest zauważalne. Sprzyjające warunki makroekonomiczne i niskie stopy procentowe umożliwiają klientom zakup większych lokali, z czego chętnie korzystają, zarówno na potrzeby własne, jak i inwestycyjnie.
Na kameralnym osiedlu przy ulicy Komedy we Wrocławiu możemy zaproponować mieszkanie o powierzchni 72 mkw., które można kupić w cenie 422 tys. zł. Dla klientów poszukujących najwyższych standardów w ścisłym centrum miasta w inwestycji River Point przygotowaliśmy apartament o powierzchni 108 mkw. z balkonem o metrażu 34 mkw., zapewniający widok na bulwar spacerowy ciągnący się wzdłuż rzeki.
W łódzkim Polesiu w osiedlu Łąkowa mamy w sprzedaży gotowe, 113 metrowe, czteropokojowe mieszkanie z garderobą, dodatkową toaletą i tarasem o powierzchni 90 mkw., które kosztuje 608 tys. zł.
Poszukującym dużych mieszkań w Poznaniu w osiedlu Przylesie-Marcelin możemy zaoferować 66 metrowy, trzypokojowy lokal z tarasem na parterze, który można nabyć za ponad 394 tys. zł.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
W Krakowie największe mieszkanie oferujemy w osiedlu Lokum Vista na Podgórzu Duchackim. Czteropokojowe lokum o powierzchni ponad 90 mkw. ma dwie łazienki i dwa balkony. Mieszkanie jest do nabycia w cenie 599 tys. zł.
Zainteresowanie dużymi metrażami utrzymuje się stale na tym samym poziomie. Klienci poszukujący takich mieszkań to często rodziny z dziećmi, którzy traktują je jako alternatywę dla domów za miastem.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Największe mieszkanie, jakie mamy w ofercie znajduje się w warszawskiej inwestycji Monte Verdi, zlokalizowanej w dzielnicy Włochy przy ulicy Popularnej. Jest to czteropokojowy lokal o powierzchni ponad 81 mkw., który można kupić w cenie 6779 zł/mkw. brutto.
Mieszkanie o metrażu 80 mkw. możemy zaproponować również w inwestycji Krasińskiego 58 na warszawskim Żoliborzu. Lokal wyceniony został na kwotę 8619 zł/mkw. brutto. Z naszych obserwacji wynika, że klienci coraz chętniej kupują większe i droższe mieszkania, nadal jednak największą popularnością wśród nabywców cieszą się mieszkania o najmniejszych metrażach, które nabywane są też w celach inwestycyjnych.
Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Największe dostępne mieszkania w osiedlu Zielona Dolina w Warszawie mają powierzchnię 69 mkw. Czteropokojowe lokale usytuowane na pierwszym lub drugim piętrze w budynku są do nabycia w cenie od 5,5 tys. zł/mkw.
W katowickim osiedlu Nowe Tysiąclecie za metr kw. trzypokojowego mieszkania o powierzchni ponad 64 mkw. na pierwszym piętrze trzeba natomiast zapłacić 5 tys. zł/mkw.

Niezmiennie największym zainteresowaniem klientów cieszą się mniejsze lokale, kawalerki i mieszkania dwupokojowe. Widzimy jednak rosnące zainteresowanie nabywców trzypokojowymi lokalami. Klienci, którym powiększa się rodzina zwykle wybierają lokale o powierzchni około 50-60 mkw.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Aktualnie największe mieszkania w naszej ofercie to penthouse’y, które są do nabycia w realizowanej w segmencie premium, warszawskiej inwestycji Apartamenty Marymont. Te niezwykle atrakcyjne lokale, mimo iż zdecydowanie największe w ofercie rzadko należą do najtańszych, także w przeliczeniu na cenę za metr kwadratowy. Układając ofertę i cennik staramy się kompleksowo patrzeć na zalety każdego z lokali. Znając wymagania nabywców największych mieszkań, aranżujemy je w najbardziej pożądanych częściach budynku, co wpływa na wyższą cenę mieszkań.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
W Osiedlu Familia, w którym realizujemy domy w zabudowie bliźniaczej oferujemy lokal o powierzchni 125 mkw. w cenie 605 tys. zł, co daje 4842 zł za metr kw.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W ciągu ostatnich sześciu miesięcy daje się zauważyć wzrost zainteresowania mieszkaniami o powierzchni 70-80 mkw. Największe lokale mają zwykle najniższą cenę za metr kw. ze względu na wyższą kwotę całkowitą, jaka wiąże się z zakupem takich nieruchomości. W tej chwili w ofercie Wolnego Miasta w Gdańsku mamy mieszkania o powierzchni 77-78 mkw., które w zależności od tego na którym piętrze są usytuowane, kosztują od 5490 zł/mkw. do 5850 zł/mkw.
Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner
W inwestycji Młyn nad Cybiną w Poznaniu oferujemy luksusowe mieszkanie o powierzchni 126 metrów z tarasem i windą dojeżdżającą do lokalu w cenie około 1,5 mln zł. Można w nim zainstalować system "inteligentny dom”, zapewniający np. zdalną kontrolę rolet, czy ogrzewania. Mieszkania o metrażu 100 mkw. w tym projekcie kosztują 622 tys. zł.
Zauważamy wzrost zainteresowania dużymi mieszkaniami docelowymi dla rodzin. W Młynie nad Cybiną mieszkania zastępują domy na przedmieściach. Wiele rodzin zamiast w domach jednorodzinnych woli dziś mieszkać w lepiej skomunikowanych z centrum miasta budynkach wielorodzinnych.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
Największe, trzypokojowe mieszkanie w inwestycji Lifetwon na warszawskim Ursynowie można zakupić w cenie 519 tys. zł. W Ursusie w projekcie NextUrsus trzypokojowy lokal o powierzchni 68 mkw. mamy w ofercie w cenie 420 tys. zł. W inwestycji MyBemowo na warszawskim Bemowie największe, dostępne mieszkanie to lokal czteropokojowy o metrażu 99 mkw., który jest do nabycia za ponad 800 tys. zł.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Najtańsze i jednocześnie największe pod względem metrażu mieszkanie, które mamy w ofercie krakowskiej inwestycji Krygowskiego ma powierzchnię 80 mkw. Lokal jest do nabycia w cenie 4500 zł/mkw. W porównywalnej cenie za metr wystawione jest też do sprzedaży 100 metrowe mieszkanie w naszej inwestycji w Katowicach.
Zauważyliśmy, że klienci coraz rzadziej interesują się najmniejszymi lokalami, o powierzchni 26-28 mkw. Dostrzegamy także odwrót od chęci zakupu domów. Co więcej, coraz częściej do naszych biur sprzedaży przychodzą osoby, które 10-15 lat temu budowały swoje domy, a teraz zmęczeni dojazdami do miasta i czasochłonnością związaną z utrzymaniem nieruchomości decydują się na ich sprzedaż i zakup dużych mieszkań. W przypadku takich nabywców największą popularnością cieszą się te inwestycje, które oferują mieszkania o metrażu od 65 do 100 mkw.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Na razie nie obserwujemy wzrostu zainteresowania większymi mieszkaniami, dlatego około 70 proc. lokali w naszych inwestycjach obejmują kawalerki i mieszkania dwupokojowe, a pozostałe 30 proc. to lokale trzy i czteropokojowe. Jeśli klienci wyrażają chęć nabycia większego lokalu łączymy dwa mieszkania.
W Krakowie w ofercie inwestycji przy ulicy Wadowickiej mamy mieszkanie o powierzchni 77 mkw. w cenie 6500 zł/mkw. We Wrocławiu w projekcie przy Braniborskiej oferujemy lokal o metrażu 65 mkw. w kwocie 7300 zł/mkw. Nieco wyższa cena tego mieszkania wynika z doskonałej lokalizacji i podwyższonego standardu inwestycji. W Katowicach w osiedlu Karoliny największy lokal, jaki jest w sprzedaży ma 51 mkw. i kosztuje 4950 zł/mkw.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl


Autor dompress 12:24 22/03/18 | Komentarze (0)
Jakie projekty planują wprowadzić deweloperzy? Jakie mieszkania trafią do sprzedaży wiosną? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Większość inwestycji, jakie planujemy wprowadzić w tym roku pojawi się na rynku w jego drugiej połowie. W pierwszym półroczu wejdą do sprzedaży mieszkania w kolejnych etapach projektów, które są już w realizacji, np. w osiedlu Bastion Wałowa w Gdańsku. W naszej ofercie znajdzie się również nowa inwestycja w Krakowie, zlokalizowana w pobliżu ronda Mogilskiego.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

We Wrocławiu uzupełnimy ofertę najchętniej wybieranych osiedli społecznych. Wiosną klienci będą mogli wybierać spośród sprawdzonych układów mieszkań w inwestycjach: Cztery Pory Roku, Olimpia Port i Forma. Wraz z kolejnymi etapami projektów spodziewamy się dużego zainteresowania ze strony nabywców.

W ofercie znajdą się również nowe etapy Browarów Wrocławskich, kompleksowego osiedla zlokalizowanego w sercu wrocławskiego Śródmieścia, gdzie w otoczeniu dawnych budynków Browaru Piast powstają apartamenty z widokiem na Odrę. Zwolennicy dzielnicy Krzyki znajdą wiosną nowość w naszej ofercie. Na dobrze skomunikowanej działce realizowana będzie zupełnie nowa inwestycja.

W Poznaniu do oferty trafi nowy etap osiedla na terenie dzielnicy Grunwald, które jest chętnie wybierane przez klientów. Przyszli mieszkańcy osiedla Przylesie-Marcelin będą mogli wybierać spośród kawalerek i ustawnych mieszkań w układach od dwóch do pięciu pokoi.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Planujemy wprowadzenie do sprzedaży kolejnych dwóch etapów osiedla domów w zabudowie bliźniaczej w inwestycji Osiedle Familia we Wrocławiu. W ofercie znajdzie się około 50 domów o powierzchni od 99 mkw. do 125 mkw. Ponadto kontynuujemy realizację projektu Rędzińska we wrocławskich Maślicach, w którym powstanie budynek wielorodzinny z garażem podziemnym.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Jeszcze w ubiegłym roku planowaliśmy wprowadzenie dwóch interesujących inwestycji w Warszawie. Niestety ze względu na przedłużające się procedury urzędowe musieliśmy zmienić plany. Obecnie zamierzamy wprowadzić na rynek dwa bardzo różniące się od siebie projekty. Jedna inwestycja będzie należała do segmentu popularnego. Druga, która powstanie w prestiżowej lokalizacji, będzie miała typowo apartamentowy charakter.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W naszej ofercie pojawiła się właśnie nowa inwestycja - Willa Ochota zlokalizowana przy ulicy Mszczonowskiej 9 na warszawskiej Ochocie. Do sprzedaży trafiły mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe o powierzchniach od 20 mkw. do 57 mkw. Oferowane w tym projekcie mieszkania, ze względu na lokalizację są idealne, zarówno dla klientów indywidualnych do zamieszkania, jak i dla inwestorów pod wynajem.

Wkrótce planujemy wprowadzić do sprzedaży kolejne inwestycje w Warszawie, które obecnie pozostają w fazie przygotowania do budowy, tj. projekty: Przy Agorze 6 (Bielany), Okopowa 59A (Wola) i Warszawski Świt (Targówek).

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding SA.

W pierwszej połowie roku planujemy wprowadzić do sprzedaży apartamenty w nowym aparthotelu przy ulicy Pileckiego na warszawskim Ursynowie. Znajdzie się w nim 220 apartamentów o powierzchni od 17 mkw. do 52 mkw. Oczekujemy na pozwolenie na budowę aparthotelu w Gdyni w przy ulicy Spokojnej 1, gdzie powstanie 181 apartamentów przeznaczonych pod wynajem.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Aktualnie wprowadzamy do sprzedaży kolejny duży projekt w Warszawie. Nowoczesne, etapowane osiedle Omulewska 26, które jest jednocześnie pierwszym projektem firmy po praskiej stronie Wisły. Mamy nadzieję na uruchomienie w tym roku jeszcze kilku inwestycji. Liczymy, że jedną z nich będzie długo oczekiwany, kameralny projekt położony na warszawskich Bielanach przy ulicy Żeromskiego 17.

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.

Konsekwentnie zmierzamy do realizacji celu, jakim jest sprzedaż 1500 mieszkań rocznie. Dysponujemy jednym z największych w Polsce banków ziemi – ponad 130 ha, z potencjałem 520 000 PUM, co przekłada się na około 8 000 lokali. W przygotowaniu na rok 2018 mamy około 10 inwestycji. Terminy ich wprowadzenia do sprzedaży nie są zależne jedynie od nas. To także kwestia procedur formalnych, których trwania nie da się dokładnie przewidzieć.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Wiosną do sprzedaży trafią trzy nowe inwestycje, zarówno w Krakowie, jak i w Katowicach. Jak zwykle postaramy się, aby oferowane w nich mieszkania przypadły do gustu, zarówno singlom, rodzinom z dziećmi, jak i osobom, które poszukują lokali pod wynajem. W planowanych inwestycjach znajdą się różnego typu mieszkania, od kawalerek o powierzchni od 28 mkw. po 120 metrowe penthousy z tarasami o powierzchni 100 mkw.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

W drugim kwartale tego roku planujemy wprowadzić do oferty X etap popularnego osiedla Lokum di Trevi we wrocławskich Krzykach-Tarnogaju. Podobnie jak w poprzednich fazach inwestycji, w ofercie znajdzie się szerokie spectrum mieszkań. Od niewielkich metraży idealnych na start lub pod inwestycje, poprzez funkcjonalne dwa pokoje z kuchnią lub aneksem kuchennym, po duże trzy i czteropokojowe mieszkania dopasowane do potrzeb rodzin z dziećmi.
Przygotowujemy się także do sprzedaży drugiego etapu osiedla Lokum Vena położonego w pobliżu Ostrowa Tumskiego i Starego Miasta we Wrocławiu. Będzie to zrewitalizowana część historycznej zabudowy z apartamentami. W inwestycji zaaranżowaliśmy dziedziniec z fontanną, oryginalną zielenią i zachowanym starodrzewem.
W planie mamy również poszerzenie oferty krakowskiej – osiedla Lokum Vista na Podgórzu Duchackim. W tym projekcie do sprzedaży trafią, zarówno mieszkania o mniejszej powierzchni, jak i lokale o największych metrażach o charakterze apartamentowym.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Wiosną i latem planujemy wprowadzić kolejne etapy inwestycji w warszawskim Ursusie i na Ursynowie, które cieszą się wielką popularnością nabywców.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

W Krakowie przygotowujemy na wiosnę nową inwestycję przy ulicy Wodnej. Projekty w innych miastach pozostają na etapie przygotowania do realizacji i jest jeszcze za wcześnie, by podać jakiekolwiek szczegóły.


Autor: Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:56 14/03/18 | Komentarze (0)
Inwestowanie w mieszkania na wynajem jest coraz bardziej popularne, bo przynosi największy zysk

Choć z roku na rok oferta rynku najmu jest coraz bogatsza, mieszkań przeznaczonych na wynajem komercyjny wciąż jest w Polsce za mało. Orientacyjne dane mówią, że zasoby rynku najmu obejmują zaledwie około 5 proc. całego potencjału mieszkaniowego w kraju. Biorąc pod uwagę odsetek wynajmowanych wolnorynkowo mieszkań w innych krajach europejskich, sięgający 30-50 proc., można powiedzieć, że oferta najmu na naszym rynku dopiero się kształtuje.

Szacunkowe dane wskazują, że w 2017 roku na rynek najmu mogło trafić nawet 25 tys. nowych mieszkań, które zostały nabyte z takim przeznaczeniem od deweloperów. To ponad 30 proc. lokali, które firmy sprzedały w ubiegłym roku w inwestycjach realizowanych w największych aglomeracjach w kraju. Jak przyznają sami deweloperzy, głównie dzięki zakupom inwestycyjnym branża już piaty rok z rzędu może cieszyć się rekordowymi wynikami sprzedaży. Według informacji płynących z rynku, nawet 40 proc. mieszkań w niektórych firmach kupowanych jest za gotówkę. Za większością tych zakupów stoją nabywcy inwestycyjni.

Inwestorzy indywidualni budują polski rynek mieszkań na wynajem

- Zgromadzone nadwyżki kapitałowe wciąż chętnie inwestowane są w zakup mieszkań na wynajem, bo przy aktualnym poziomie oprocentowania lokaty bankowe są całkowicie nieopłacalne, a nawet deficytowe. Inwestycje w nieruchomości zapewniają natomiast atrakcyjną stopę zwrotu przy relatywnie niskim ryzyku w porównaniu na przykład z zakupem walorów na giełdzie. W odróżnieniu jednak od krajów Europy Zachodniej, na polskim rynku inwestycyjny zakup mieszkań z przeznaczeniem na wynajem to głównie domena inwestorów indywidualnych. W projektach Dzielna 64 i Studio Centrum, które prowadzimy w centrum Warszawy tacy klienci stanowią większość nabywców – przyznaje Tomasz Sadłocha z Ochnik Development.

Ekspert zauważa ponadto, że klienci indywidualni, chcący czerpać zyski z wynajmu często kupują nie jedno, ale kilka, a nawet kilkanaście mieszkań. A z braku atrakcyjniejszej alternatywy inwestycyjnej rynek najmu wciąż przyciąga nowych graczy.
Stawki najmu regularnie rosną
Do inwestowania w nieruchomości zachęcają także regularnie wzrastające stawki czynszowe, mimo rosnącej oferty rynku najmu. To wskazuje wyraźnie na wciąż utrzymującą się dużą przewagę popytu nad podażą w tym segmencie.
Z raportu ZBP wynika, że w ubiegłym roku średnie stawki najmu wzrosły o kilka procent we wszystkich dużych miastach. Wyjątek stanowi Trójmiasto, gdzie w ciągu roku czynsze poszły w górę o kilkanaście procent.
Jak obliczają specjaliści, wynajem mieszkania może przynieść średnio około 5-6 proc. zysku rocznie. Z danych wynika, że największy zwrot z inwestycji może dać wynajem mieszkania w Gdańsku i Katowicach, gdzie rentowność najmu sięga 7 proc. rocznie.

Najwięcej za wynajem trzeba zapłacić w Warszawie

Chcąc tyle zarobić trzeba jednak dokonać przemyślanego zakupu. Inwestując w nieruchomości na wynajem należy wziąć pod uwagę prognozy dotyczące potencjału danej lokalizacji. To ważne, bo w przyszłości niektóre miasta będą się wyludniać, a w innych będzie przybywać mieszkańców. To samo dotyczy poszczególnych dzielnic. Trzeba przeanalizować, na których obszarach będzie przybywać inwestycji i w miarę upływu czasu komunikacja będzie się polepszać, a które rejony miast zostaną pominięte w kwestii rozbudowy infrastruktury.

Zdecydowanie największym i najszybciej rosnącym rynkiem najmu w kraju jest Warszawa. To najbardziej perspektywiczne miasto w Polsce. W nieruchomości na wynajem inwestują w stolicy, nie tylko osoby fizyczne, ale także międzynarodowe fundusze. Wprawdzie w Warszawie za mieszkanie trzeba wydać więcej, ale stawki najmu także przewyższają te obowiązujące w innych miastach. Za metr kw. wynajmowanego mieszkania na warszawskim rynku trzeba zapłacić ponad 50 zł. Jak podaje NBP, wynajem kawalerki w Warszawie kosztuje około 1700 zł miesięcznie, mieszkania dwupokojowego około 2300 zł, a trzech pokoi ponad 3000 zł.

Autor: Tomasz Sadłocha, Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 01:48 13/03/18 | Komentarze (0)
Czy w tym roku deweloperzy podwyższali ceny mieszkań w realizowanych inwestycjach? O ile stawki poszły w górę? W jakich projektach? Czy firmy planują kolejne podwyżki? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl.


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

W tym roku ceny wzrosły w większości naszych inwestycji, m.in. w projektach: Osiedle na Woli, Krzemowe i Mała Praga w Warszawie, Centralna Park w Krakowie, czy Kamienna we Wrocławiu. W przypadku warszawskiego Osiedla na Woli w ciągu ostatnich trzech miesięcy ceny były podnoszone niejednokrotnie, średnio od 100 zł do 400 zł za mkw. Niewykluczone, że nie są to ostatnie zmiany cen w tym roku. Podwyżki spowodowane są ograniczoną podażą na rynku, a w szczególności znaczącym wzrostem kosztów wykonawstwa i zakupu gruntów. Przy obecnych stawkach trudno będzie utrzymać aktualny poziom cen mieszkań, tym bardziej że prognozy na najbliższe miesiące nie są pod tym względem optymistyczne.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Ceny mieszkań w naszych projektach utrzymują się obecnie na stabilnym poziomie. Ostatnią aktualizację cenników, spowodowaną wzrostem cen gruntów oraz rosnącymi kosztami obsługi budowy, przeprowadziliśmy w ubiegłym roku. Na bieżąco bacznie obserwujemy trendy rynkowe, aby w przypadku potrzeby dokonywać niezbędnych korekt.

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu
Polnord S.A.

Dalszy wzrost cen na rynku mieszkaniowym jest nieunikniony. Wśród głównych przyczyn wymienić należy rosnące ceny wykonawstwa, generowane przez podwyżki płac w sektorze budowlanym oraz wzrost cen działek inwestycyjnych. Jednocześnie wciąż utrzymuje się wysoki popyt na mieszkania. Inwestycje w nieruchomości generują zdecydowanie wyższą stopę zwrotu niż depozyty bankowe, mamy więc dużą grupę klientów, którzy zakup mieszkania traktują jak lokatę kapitału. W zeszłym roku notowaliśmy wzrosty cen mieszkań, a ich dynamika była uzależniona od projektu. Najwyższą charakteryzował się rynek trójmiejski, a względnie niewielką warszawski i łódzki. W tym roku dokonaliśmy już także pierwszych korekt cen.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Wzrost cen wykonawczych wymusił na nas podwyżki cen mieszkań w wysokości około 3-5 proc. Ograniczony dostęp do gruntów, a także rosnące wymagania związane z energooszczędnością nowych budynków mogą dać impuls do nowych podwyżek. Stale monitorujemy sytuację na rynku.

Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

W naszym nowym, poznańskim projekcie Murawa Park po zakończeniu przedsprzedaży ceny mieszkań wzrosły o 10 proc.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Na początku roku doszło do kilkuprocentowych podwyżek mieszkań, które znajdują się obecnie w naszej ofercie. Wzrost stawek dotyczył przede wszystkim inwestycji Krasińskiego 58 zlokalizowanej na warszawskim Żoliborzu. W zależności od typu mieszkań, ceny poszły w górę od 3 proc. do 5 proc.
Nasz najnowszy projekt Willa Ochota, zlokalizowany przy ulicy Mszczonowskiej na warszawskiej Ochocie, został wprowadzony na rynek w styczniu br. z cenami wyższymi niż pierwotnie zakładaliśmy. Wpływ na taką sytuację na rynku mieszkaniowym ma przede wszystkim wzrost cen generalnego wykonawstwa, w tym siły roboczej oraz materiałów budowlanych. Grunty także kupowane są po wyższych cenach niż w latach poprzednich.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W tym roku już kilkukrotnie podnosiliśmy ceny w inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku.
Podwyżki były kilkuprocentowe, wynikały ze znacznie zwiększonego zainteresowania zakupem określonego typu lokali i właśnie głównie te najbardziej popularne rodzaje mieszkań zdrożały. Planujemy dalsze podwyżki, co jest związane z wciąż rosnącymi kosztami budowy.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Zgodnie z naszą polityką cenową staramy się zawsze dokonywać szczegółowej wyceny naszych inwestycji na etapie wprowadzania mieszkań do oferty, a aktualizacje cenników przeprowadzamy relatywnie rzadko i zawsze w odpowiedzi na wyraźną zmianę tendencji rynkowych. Obserwując rozwój rynku od początku bieżącego roku dokonaliśmy aktualizacji cen wszystkich lokali, dostosowując ich wycenę do bieżącej sytuacji rynkowej, w tym także rosnących cen lokali w najatrakcyjniejszych projektach.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

W 2018 roku stawki za metr kw. w większości utrzymaliśmy na tym samym poziomie. Najbliższe miesiące mogą jednak w całej branży przynieść wzrost cen mieszkań, ze względu na zmniejszającą się liczbę dostępnych gruntów w miastach, co sprawia, że stawki za jeszcze dostępne działki są bardzo wysokie, a także niedobór pracowników i rosnące ceny materiałów budowlanych. Podwyżki cen mieszkań wiążą się ze wzrostem kosztów realizacji inwestycji, a nie z wyższą marżą deweloperów. Spodziewamy się, że ewentualnych podwyżek cen na poziomie kilku procent w przypadku mieszkań o średnim i dużym metrażu oraz kilkunastu procent, jeśli chodzi o nieduże lokale.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Jesteśmy znani z organizowania głośnych kampanii reklamowych, podczas których sprzedajemy mieszkania w najniższych cenach rynkowych, czego przykładem może być warszawska inwestycja Next Ursus. Po Dniach Otwartych ceny wzrastają do stawek zbliżonych do konkurencji. Na rynku można zauważyć tendencje związane ze wzrostem cen mieszkań w miarę postępu prac budowlanych w inwestycjach.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding SA.
W realizowanych już inwestycjach staramy się nie zmieniać cen, jednak czasem jest to konieczne. Ceny mieszkań w nowych projektach, czy kolejnych etapach prowadzonych inwestycji mogą jednak różnić się od stawek poprzednich. Podwyżki spowodowane są rosnącymi cenami gruntów, materiałów budowlanych oraz wykonawstwa. Posiadamy duży bank ziemi, którą zakupiliśmy w bardzo atrakcyjnych cenach kilka lat temu, dzięki czemu nasza oferta pozostaje wciąż atrakcyjna dla klientów.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Ceny naszych mieszkań w tym roku wzrosły. Były to głównie podwyżki rzędu 100 - 150 zł za metr kwadratowy. Inwestycje, w których podnieśliśmy ceny to na przykład Krygowskiego oraz Piasta Park w Krakowie. Wzrosty cen spowodowane są głównie droższymi usługami wykonawczymi oraz deficytem pracowników na rynku budowlanym.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Od początku bieżącego roku ceny mieszkań w naszych inwestycjach wzrosły o 1 proc. i niewykluczone są dalsze podwyżki, sięgające nawet do 5 proc. Wynika to z faktu, że od kilkunastu miesięcy nieustannie drożeją materiały budowlane, których ceny wzrosły o około 20 proc., jak i wykonawstwo, które poszło w górę o około 30 proc. Wzrost cen dotyczy nowych inwestycji, w których nie zostały podpisane umowy z klientami, nawet rezerwacyjne.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:15 02/03/18 | Komentarze (0)
Na warszawskim rynku dobrze sprzedają się, zarówno mieszkania ekonomiczne, jak i najdroższe w kraju nieruchomości oferowane przez deweloperów
Rynek mieszkaniowy w Polsce przeżywa teraz swój czas. Nigdy wcześniej deweloperzy nie budowali tylu mieszkań, nie sprzedawało się tak wiele lokali i nie było wprowadzanych na rynek tak dużo inwestycji. Wszystko dzięki utrzymującemu się już od dawna ogromnemu zapotrzebowaniu na mieszkania. W ostatnich trzech latach sprzedaż na rynku deweloperskim regularnie rosła prawie o jedną piątą rocznie.
Liderem pod względem popytu wciąż pozostaje Warszawa, w której kwartalnie sprzedaje się około 7,5 tys. nowych mieszkań, a rocznie do nabywców trafia ponad 28 tys. lokali deweloperskich. Co piąte budowane w Polsce mieszkanie sprzedawane jest w stolicy.
Pod koniec ubiegłego roku deweloperzy oferowali na rynku warszawskim około 18 tys. mieszkań, wśród których było tylko 2,1 tys. ukończonych lokali. Stołeczna oferta jest szeroka, ale chłonność rynku jeszcze większa. Zdaniem analityków, czas jaki obecnie potrzebowaliby deweloperzy na wyprzedanie swojej oferty nigdy nie był tak krótki.
Warszawa przyciąga młodych ludzi
W Warszawie potrzeba mieszkań, bo do żadnej innej aglomeracji w kraju nie ściąga tak dużo młodych ludzi, jak do stolicy. Według danych GUS, w latach 2005–2016 na pobyt stały zameldowało się w Warszawie ponad 265 tys. ludzi, wśród których najliczniejszą grupę stanowiły osoby w wieku 25–29 lat. Najwięcej z nich przybyło z województwa lubelskiego, łódzkiego i podlaskiego oraz z gmin ościennych. Najczęściej nowi mieszkańcy przyjeżdżali do Warszawy z takich miast jak Piaseczno (5,5 tys.), Lublin (5,4 tys.), Radom (4,6 tys.), Łódź (4,4 tys.) i Białystok (3,9 tys.).
Nowi mieszkańcy najchętniej wybierają Białołękę i Wesołą, dzielnice które należą do najtańszych w mieście oraz Wilanów, w którym ceny mieszkań kształtują się w okolicy średniej stawki ofertowej na rynku deweloperskim w Warszawie. Na Białołęce najtańsze budowane lokale można znaleźć już w cenie poniżej 5 tys. zł za metr kw., a w kwocie 5,5 tys. zł/mkw. jest już spory wybór mieszkań.
Ceny mieszkań stale idą w górę
Stawki na rynku deweloperskim powoli, ale systematycznie rosną. W zeszłym roku mieszkania zdrożały najbardziej w Trójmieście i Warszawie, a w tym roku deweloperzy nadal podnoszą ceny. Dotyczy to zarówno mieszkań z segmentu popularnego, jak i premium. Mimo to chętnych do zakupu jednak nie ubywa, bo wzrost płac w ubiegłym roku był jeszcze wyższy.
Podwyżki cen nowych mieszkań wiążą się z rosnącymi kosztami realizacji inwestycji, a przede wszystkim zakupu ziemi pod budowę mieszkań. – W Warszawie ceny gruntów w ostatnim czasie wzrosły najbardziej w Polsce. Wyższy koszt pozyskania działek pod inwestycje w naturalny sposób przekłada się na ceny sprzedawanych mieszkań – informuje Tomasz Sadłocha z Ochnik Development. – Utrzymaniu poziomu stawek ofertowych nie sprzyja również zwiększający się deficyt gruntów inwestycyjnych. Parceli, na których można budować, szczególnie w centrum Warszawy, jest coraz mniej, a dostęp do ziemi kontrolowanej przez skarb państwa ogranicza także proces wdrażania rządowego programu Mieszkanie Plus – wyjaśnia specjalista.
Większe zainteresowanie lokalami w wyższym standardzie
Tomasz Sadłocha uważa, że wzrost kosztów materiałów budowlanych i robocizny, który możemy obecnie obserwować, w nadchodzących miesiącach nadal generował będzie podwyżki cen mieszkań. – Sytuacji nie poprawia też niedobór pracowników, z którym borykają się firmy budowlane realizujące inwestycje – dodaje ekspert Ochnik Development. Przyznaje jednak, że pomimo wzrostu stawek rynkowych, paradoksalnie rośnie zainteresowanie droższymi mieszkaniami, budowanymi w wyższym standardzie, w tym także apartamentami oferowanymi w inwestycji Dzielna 64 prowadzonej przez Ochnik Development na warszawskim Muranowie.
Większym powodzeniem klientów w Warszawie cieszą się teraz, nie tylko lokale wysokiej jakości, ale i o większym metrażu. Ich nabywcy przenoszą się z mniejszych lokali, które zajmowali wcześniej do lepszych i wygodniejszych mieszkań, co jest konsekwencją wzrostu ich zamożności.

Duży popyt na luksus

Rośnie też grono kupujących nieruchomości z najwyższej półki. Według szacunkowych danych, takich mieszkań sprzedało się w Polsce w zeszłym roku o ponad 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Sprzedaż w tym segmencie generują w znacznym stopniu dwie warszawskie, luksusowe wieże mieszkalne – Złota 44 i Cosmopolitan. W pierwszej za rekordowo wysoką cenę 11 mln zł sprzedał się apartament o powierzchni 240 mkw. (prawie 46 tys. zł/mkw.), w drugiej ponad 160 metrowy apartament poszedł w cenie 35 tys. zł za mkw.

Jak podaja analitycy, nieruchomości najwyższej klasy kosztują w Warszawie od 9,5 do 14,3 tys. euro (40–60 tys. zł) za mkw. Prognozują, że średnie ceny takich nieruchomości, podobnie jak popyt na nie, będą dalej rosły. Dzięki wzrostowi stawek za 3–5 lat w Warszawie osiągnięty zostanie w tym segmencie poziom cen Amsterdamu i Berlina, za 6–7 lat Monachium, za 10–11 lat Paryża i Londynu, a za 16–17 lat Nowego Jorku.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 03:43 26/02/18 | Komentarze (0)
Czy w tym roku deweloperzy znów odnotują rekordowe wyniki? Czy wzrostowa tendencja rynku załamie się? Jakie czynniki o tym zadecydują? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Z optymizmem patrzymy na ten rok. Widzimy niesłabnące zainteresowanie klientów poszukujących mieszkań dla siebie i pod inwestycje. To zasługa niskich stóp procentowych, niskiego bezrobocia, rosnących wynagrodzeń i ogólnie dobrej kondycji gospodarki. Trudno będzie jednak powtórzyć wynik z 2017 roku. Nie należy spodziewać się nagłej zmiany trendu, ale zadziałać może kilka czynników, które mogą zahamować popyt. To m.in. zapowiadana podwyżka stóp procentowych, rosnące ceny mieszkań, będące konsekwencją wzrostu cen gruntów oraz wykonawstwa, czy brak programu wsparcia MdM. Efekt tych zmian będzie widoczny najwcześniej w drugiej połowie roku.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
W tym roku na ilość sprzedawanych mieszkań niezmiennie wpływ będą miały warunki makroekonomiczne, które są wciąż sprzyjające, jak na przykład niskie bezrobocie, rosnące płace, czy wciąż niskie stopy procentowe. To sprawia, że Polacy chętnie decydują się na zakup nieruchomości, zarówno na cele własne, jak i inwestycyjnie.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Dopóki nie zaistnieją istotne czynniki determinujące popyt na mieszkania, których w Polsce wciąż jest za mało, będziemy mieli do czynienia z dalszym dynamicznym rozwojem rynku. W strategii Polnordu na lata 2016-2019 założyliśmy wstępnie, że w 2018 roku rynek mieszkaniowy zacznie się schładzać. Będzie to wymagało od deweloperów, którzy chcą utrzymać wysoki poziom sprzedaży, wytężonej pracy nad bardziej precyzyjnym dopasowaniem oferty do potrzeb zmniejszającej się liczby osób poszukujących mieszkań. Polnord jest przygotowany na taki scenariusz.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
W tym roku spodziewamy się dynamiki rozwoju rynku mieszkaniowego na podobnym poziomie jak w zeszłym. Z pewnością nie niższym niż dotychczas. Będzie miało na to wpływ kilka czynników. Przede wszystkim sytuacja rynkowa sprzyja inwestorom. Niskie stopy procentowe zachęcają do inwestowania kapitału w nieruchomości. O dobrej sytuacji ekonomicznej świadczy choćby spadające bezrobocie i rosnące płace. Polskie społeczeństwo bogaci się, a szczególnie młodzi ludzie, którzy migrują do dużych miast w poszukiwaniu pracy i większych możliwości rozwoju. Przeprowadzki wiążą się z poszukiwaniem mieszkań. Rynek mieszkaniowy pozostanie więc w dobrej kondycji.
Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Liczymy na to, że dobra koniunktura utrzyma się również w tym roku. Sprzyjają jej takie pozytywne zjawiska w gospodarce jak: stabilny wzrost gospodarczy, ciągły deficyt mieszkań, rekordowo niskie bezrobocie, rosnące wynagrodzenia oraz utrzymujące się niskie stopy procentowe, które zachęcają Polaków do inwestowania swoich oszczędności właśnie w nieruchomości.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Spodziewamy się utrzymania dynamiki rozwoju rynku mieszkaniowego w 2018 roku. Obserwujemy ciągły rozwój dużych miast, do których napływają studenci, pracownicy z mniejszych miast, czy też z zagranicy. Te osoby będą decydowały się na zakup mieszkania albo będą korzystały z oferty najmu. Zwiększa się także siła nabywcza Polaków. Odpowiada za to między innymi wzrost płac oraz niskie oprocentowanie kredytów, dzięki któremu są one dostępne dla większej liczby osób. Niskie stopy procentowe sprzyjają inwestowaniu środków w mieszkania na wynajem, co jest obecnie pewną i korzystną lokatą kapitału.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Deweloperzy rozpoczynają budowę nowych inwestycji i planują wprowadzenie wielu projektów, co spowoduje utrzymanie dotychczasowej dynamiki sprzedaży. Nic nie wskazuje, żeby zainteresowanie zakupem mieszkań zmniejszyło się. Nie ma oznak pogorszenia sytuacji gospodarczej, czy potwierdzonych informacji o podwyżkach stóp procentowych. Rok 2018 powinien przynieść podobne wyniki sprzedaży, jak rok poprzedni.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
W 2018 roku dynamika rozwoju rynku mieszkaniowego powinna utrzymać się na podobnym poziomie, co w roku ubiegłym. Jeśli chodzi o klientów, kończący się program MdM również nie wywoła zawirowań w kontekście sprzedaży mieszkań, o czym ostatnio dość intensywnie spekulowano. Jedynym zagrożeniem może być wzrost cen mieszkań spowodowany rosnącymi kosztami realizacji inwestycji i drogimi w zakupie działkami. Z drugiej strony, polskie społeczeństwo na przestrzeni ostatnich lat progresywnie się bogaci, dlatego nie spodziewamy się załamania tendencji wzrostowej na rynku mieszkaniowym.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Dynamika rozwoju rynku mieszkaniowego utrzyma się na dotychczasowym poziomie lub nieznacznie przyspieszy. Rozwój gospodarczy kraju przekłada się na wzrost zamożności mieszkańców, w związku z tym również na zwiększenie liczby transakcji na rynku mieszkaniowym. Program Mieszkanie dla Młodych jest aktualnie wygaszany, a jeszcze w tym roku wdrożony zostanie nowy program Mieszkanie Plus, który ma wprowadzić na rynek mieszkania na wynajem z opcją dojścia do własności. Prawdopodobny jest początek wzrostu stóp procentowych i wciąż widoczna jest niesłabnąca aktywność deweloperów budujących nowe mieszkania – tak w skrócie można opisać najbliższy rok na rynku nieruchomości mieszkaniowych.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Przewidujemy, że na początku roku 2018 nastąpi szybki wzrost na rynku nieruchomości, później natomiast możemy oczekiwać znacznego spadku popytu. Ceny mieszkań już są wysokie, a jeśli nadal będą rosnąć klientów będzie coraz mniej. Jednak to nie jedyny czynnik zmieniający dynamikę rozwoju na rynku mieszkaniowym. Ciągły wzrost kosztów budowy, zakończenie programu MdM, nowy program rządowy Mieszkanie Plus z pewnością nie pozostaną bez echa dla branży.
Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska
Rynek nieruchomości rośnie i w najbliższych miesiącach to zjawisko nie ulegnie zmianie. Otoczenie, w którym działamy my – deweloperzy, dynamicznie się zmienia. Ten rok może być z tego powodu nieco większym wyzwaniem dla inwestorów niż poprzednie. W 2018 roku trendem, który niezmiennie będzie oddziaływał na branżę nieruchomości bez wątpienia będzie zwiększające się "zagęszczanie" w centrach miast. Deweloperzy będą dążyć do tego, by budować w okolicach centrów, które są stale atrakcyjne dla dużej liczby klientów.
Nie bez znaczenia jest fakt, że działki pod budowę nowych osiedli drożeją, a ich ilość została ograniczona przez regulacje dotyczące obrotu ziemią rolną. Ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa utrudniła, a nawet uniemożliwiła niektórym deweloperom zakup działek pod inwestycję w wielu lokalizacjach. Jeśli deweloperzy będą chcieli utrzymać marże na dotychczasowym poziomie, zapewne będą zmuszeni do stopniowego podnoszenia cen ofertowych dla nowych nieruchomości.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Pod względem dynamiki rozwoju rynku mieszkaniowego rok 2018 powinien być podobny do roku 2017. Wynika to głównie z utrzymującej się dobrej sytuacji gospodarczej w kraju, bogacenia się społeczeństwa i wciąż dostępnych kredytów, a także chęci lokowania pieniędzy w nieruchomości. Szczególnie widoczne jest to w dużych miastach, jak Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań, czy na Górnym Śląsku.

Autor: Dompress.pl
Autor dompress 03:43 26/02/18 | Komentarze (0)
Jak długo utrzyma się hossa na rynku nieruchomości i obecne ceny nowych mieszkań

2017 był najlepszym rokiem w historii polskiego rynku mieszkaniowego. Deweloperzy sprzedali rekordową liczbę mieszkań, więcej niż wprowadzili na rynek. Nabywców znalazło przeszło dwa razy więcej lokali niż w czasie poprzedniego boomu. Popyt na nieruchomości stale rośnie od siedmiu lat. Zapotrzebowanie rynkowe jest teraz tak duże, że firmy budujące mieszkania mają trudności z jego zaspokojeniem.
W ubiegłym roku deweloperzy już po raz czwarty z rzędu poprawili własny rekord sprzedaży. Wynik był o ponad 20 proc. lepszy niż rok wcześniej. Podążając za popytem firmy rozpoczęły budowę niespotykanej dotąd ilości mieszkań. W minionym roku na rynek weszło o jedną czwartą więcej lokali niż rok wcześniej i dwa razy więcej mieszkań niż cztery lata temu. A mimo tak dużej produkcji pod koniec 2017 roku oferta mieszkaniowa była mniejsza niż w jego początkach.
Niskie oprocentowanie lokat i kredytów

W tym roku ruch w biurach sprzedaży deweloperów również nie słabnie, mieszkania sprzedają się na pniu, a obserwatorzy rynku zastanawiają się jak długo utrzyma się hossa. - Zakupom sprzyja stabilna sytuacja makroekonomiczna oraz wzrost wynagrodzeń w kraju przy niskim bezrobociu i inflacji. W takich warunkach klienci śmielej podejmują decyzje o wydatkach na zakup nieruchomosci – przyznaje Tomasz Sadłocha z Ochnik Development.

- Niewątpliwą podporą segmentu mieszkaniowego są niskie stopy procentowe, które nie zachęcają do trzymania pieniędzy na deficytowych lokatach. Więcej zarobić można inwestując w nieruchomości, tym bardziej że stawki najmu idą w górę. Wysokość stóp procentowych ma dla branży kluczowe znaczenie, bo nabywcy mieszkań mają większy dostęp do kredytów i możliwość zaciągania wyższych zobowiązań, a przy tym niższe są koszty finansowania inwestycji – tłumaczy Tomasz Sadłocha.

Dobra rentowność wynajmu mieszkań
Podniesienie stóp procentowych spowodowałoby, zdaniem specjalisty, spadek zdolności kredytowej kupujących. - Gdyby stopy wzrosły i lokaty bankowe były wyżej oprocentowane z rynku mieszkaniowego mogłoby też odejść część klientów inwestycyjnych. W projektach Dzielna 64 i Studio Centrum, które realizujemy w centrum Warszawy tacy kupujący stanowią większość – informuje ekspert Ochnik Development.

Nic nie wskazuje jednak, żeby stopy procentowe w najbliższym czasie poszły w górę. Rada Polityki Pieniężnej jest ostrożna, jeśli chodzi o zapowiedzi. Nie mniej rynek spodziewa się, że podwyżki nadejdą pod koniec tego roku lub na początku 2019. Jeśli do nich dojdzie, proces nie będzie szybki i nie powinien wpłynąć na zahamowanie koniunktury. Ewentualny wzrost będzie prawdopodobnie niewielki, co nie przełoży się na znaczący spadek popytu na mieszkania. Na wynajmie wciąż będzie można zarobić dużo więcej niż na lokatach. Stopniowe podwyżki stóp mogą być dla rynku odczuwalne dopiero w kolejnych latach.

Rosnące ceny mieszkań
Analitycy wskazują, że podobne obawy dotyczyły podwyżek wkładu własnego do kredytu. Okazało się jednak, że nabywcy mieszkań doskonale poradzili sobie z jego zwiększeniem. Dziś przy wymaganym przez banki 20 proc. wkładzie własnym chętnych na kredyty, nie tylko nie ubywa, ale ich liczba rośnie. Ubiegły rok pod względem sprzedaży hipotek był najlepszy od sześciu lat.
Gorączkę zakupową mogą ostudzić natomiast rosnące ceny mieszkań, które generują coraz wyższe koszty zakupu gruntów, materiałów budowlanych i wykonawstwa. Już w drugiej połowie zeszłego roku w największych aglomeracjach stawki ofertowe na rynku deweloperskim zaczęły iść w górę.
W Trójmieście ceny nowych mieszkań w ubiegłym roku wzrosły aż o kilkanaście procent. W Warszawie i Łodzi stawki podskoczyły o niespełna 10 proc., a we Wrocławiu i w Poznaniu o prawie 5 proc. Prognozy mówią, że w tym roku ceny nowych mieszkań mogą wzrosnąć o dalsze kilkanaście procent.

Trudności z zakupem gruntów

Deweloperzy mają coraz większe trudności z pozyskaniem i uruchomieniem gruntów pod inwestycje. Firmom nie łatwo znaleźć też wykonawców nowych budów. Stąd wolniejsze tempo wprowadzania na rynek inwestycji i coraz wyższe stawki ofertowe za metr.

Duże wątpliwości firm wzbudzają też planowane zmiany legislacyjne, dotyczące rynku mieszkaniowego, które przynieść ma nowelizacja ustawy deweloperskiej. Na zgromadzonych przez deweloperów w bankach ziemi parcelach prawdopodobnie trudniej będzie budować mieszkania. Przygotowywana ustawa ogranicza bowiem możliwość prowadzenia inwestycji na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, co dziś jest powszechną praktyką.
Mieszkanie+ słabą konkurencją
Pewnego rodzaju konkurencją dla deweloperów może okazać się też program Mieszkanie+, choć dotychczas w jego ramach nie są prowadzone większe inwestycje. Trudno określić, jaki będzie miał realnie wpływ na rynek, ponieważ budowa tanich mieszkań na wynajem przechodzi na razie fazę pilotażową. W tym roku ruszyć ma dopiero główny filar programu oparty o Krajowy Zasób Nieruchomości. Jak dotąd jeszcze, wbrew zapowiedziom, nie są prowadzone większe programowe projekty i nie wiadomo, kiedy zostaną uruchomione. Tym samym, w najbliższym czasie skala tej inicjatywy, w porównaniu z działalnością deweloperów, raczej nie będzie znacząca.


Autor: Ochnik Development
Autor dompress 03:42 26/02/18 | Komentarze (0)
Jakie skutki, w opinii deweloperów, przyniosłoby ograniczenie możliwości prowadzenia inwestycji mieszkaniowych na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i korzystania z otwartych rachunków powierniczych? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Likwidacja otwartych rachunków powierniczych niewątpliwie zaszkodzi rynkowi, w szczególności małym firmom oraz klientom, którzy będą mogli spodziewać się dalszych podwyżek cen mieszkań. Należy zaznaczyć, że otwarty rachunek powierniczy dominuje na rynku. Dzięki niemu deweloperowi po realizacji danego etapu budowy, potwierdzonego przez bank, zwalniana jest część środków wpłacanych przez klientów. To w dużym stopniu ułatwia finansowanie inwestycji. W przypadku zamkniętych rachunków powierniczych całość inwestycji będzie musiała być wcześniej sfinansowania albo przez dewelopera, co ograniczy zdolności inwestycyjne firm, jeśli w ogóle temu sprostają, albo przy udziale kredytu, co zwiększy koszty realizacji inwestycji.

Rynkowi mieszkaniowemu nie pomoże również likwidacja decyzji o warunkach zabudowy. Będzie to kolejne ograniczenie wprowadzone przez ustawodawcę, co w praktyce oznacza iż nowe mieszkania i domy będą mogły powstawać jedynie na gruntach, gdzie uchwalono miejscowy plan zagospodarowania. Około 75 proc. powierzchni Polski nie ma takiego planu. Sytuacja wcale nie wygląda lepiej w największych aglomeracjach, gdzie powstaje najwięcej nowych inwestycji. W Warszawie niespełna 37 proc. terenów ma uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w Krakowie 48 proc., a we Wrocławiu 56 proc. Co gorsze, brak planu nie dotyczy tylko gruntów na obrzeżach miast, ale parceli zlokalizowanych w centrach. Tym samym, działki z planem zagospodarowania stają się „dobrem luksusowym” i w konsekwencji ich cena wzrośnie. Będzie to miało swoje przełożenie na finalną cenę mieszkań.

Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.

Likwidacja otwartego rachunku powierniczego wyeliminuje z rynku deweloperskiego wiele mniejszych podmiotów i może wpłynąć na zmniejszenie oferty największych firm. Intencje likwidacji takich rachunków motywuje się zwiększeniem bezpieczeństwa nabywcy w przypadku kłopotów finansowych dewelopera. Z drugiej strony w ostatnich latach z rynku nie napływają już alarmujące informacje o bankructwach firm deweloperskich. Wydaje się, że obecne regulacje są optymalne, stanowią dobre zabezpieczenie przed niepożądanymi zjawiskami. Dalsze ich zaostrzanie doprowadzi do przeregulowania rynku, co odbije się negatywnie na jego rozwoju.

Jeśli chodzi o likwidację warunków zabudowy to sytuacja nie jest tak jednoznaczna. Warunki zabudowy pozwalają urzędnikom na zbytnią dowolność w interpretowaniu przepisów i być może ta sytuacja jest głównym powodem, dla którego tylko 30 proc. powierzchni kraju jest objęta miejscowymi planami zagospodarowania. Wiele decyzji o warunkach zabudowy jest przestarzałych i nie odzwierciedla zmian, jakie zaszły w bezpośrednim sąsiedztwie obszaru, którego dotyczą. Jednocześnie jednak likwidacja warunków zabudowy bez sensownej alternatywy w sytuacji braku planów zagospodarowania, może doprowadzić do paraliżu na rynku budowlanym.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Wszystkie nowe regulacje, jak ustawa deweloperska, czy konieczność prowadzenia przynajmniej otwartego rachunku powierniczego wiązały się ze wzrostem kosztów prowadzenia działalności deweloperskiej dla całego rynku. A w dłuższym terminie przekłada się to na wzrost cen mieszkań. Dodatkowo regulacje te były istotną barierą dla prowadzenia działalności dla mniejszych firm deweloperskich. Spodziewamy się, że podobne skutki przyniesie konieczność prowadzenia zamkniętego rachunku powierniczego.

Likwidacja decyzji o warunkach zabudowy spowoduje znaczne zmniejszenie dostępności gruntów, których obecnie i tak jest za mało w porównaniu do koniunktury rynkowej. To może spowodować wzrost cen gruntów objętych planami miejscowymi. Podobnie stało się, kiedy istotnie ograniczono możliwość realizacji inwestycji na gruntach rolnych znajdujących się w granicach miast.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Likwidacja otwartego rachunku powierniczego spowoduje wzrost kosztów prowadzenia inwestycji przez deweloperów, ponieważ wzrosną koszty kapitału i opłat bankowych za prowadzenie rachunku zamkniętego. Dodatkowo w małych miastach, gdzie funkcjonują mniejsi deweloperzy, może się okazać, że nowe formy ochrony wpłat klientów nie będą dla nich dostępne i będą zmuszeni ograniczyć swoją działalność lub po prostu ją zakończyć. Te spółki, które będą kontynuować działalność po zmianach, będą zmuszone przenosić koszty obsługi zamkniętego rachunku powierniczego na nabywcę, podwyższając tym samym ceny oferowanych mieszkań.

Likwidacja decyzji o warunkach zabudowy będzie miała bardzo niekorzystny wpływ na sytuację na rynku mieszkaniowym, nie tylko instytucjonalnym, ale również indywidualnym i ograniczy w znacznym stopniu liczbę inwestycji na rynku deweloperskim, jak również budów prowadzonych przez inwestorów indywidualnych.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Decyzja o zamknięciu otwartych rachunków powierniczych oznaczałaby brak możliwości odzyskania środków zainwestowanych w poszczególne etapy budowy, czyli konieczność finansowania przez firmy 100 proc. kosztów budowy. Najgorszy jest pomysł wypłat z rachunków zamkniętych dopiero po przeniesieniu własności nieruchomości na nabywcę. Podpisanie aktów końcowych jest możliwe dopiero po kilku miesiącach od uzyskania pozwolenia na użytkowanie ze względu na konieczność pozyskania szeregu dokumentów, co jest niezależne od dewelopera. Skutek byłby taki, że deweloper musiałby ponieść 100 proc. kosztów budowy, wydać lokal i dopiero po kilku miesiącach mógłby liczyć na zwrot kosztów. To mogłoby zachwiać płynność wielu firm.
Likwidacja wz-ek to dalszy, niczemu nie służący wzrost cen gruntów, ponieważ w praktyce będzie można budować tylko na gruntach z planem zabudowy. W sytuacji, kiedy jest nimi objęta mniej niż połowa terenu Warszawy bardzo utrudni to prowadzenie inwestycji. Nie w ten sposób powinno zmuszać się miasta do przygotowania miejscowych planów zabudowy, bo odbije się to na nabywcach mieszkań.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Likwidacja otwartego rachunku powierniczego z pewnością oznaczałaby większe bezpieczeństwo transakcji po stronie klientów. W przypadku rachunku powierniczego zamkniętego pieniądze nabywców mieszkań będą zabezpieczone przez cały okres realizacji inwestycji. Nie wiadomo jednak, czy wszyscy deweloperzy będą mogli udźwignąć taki ciężar, ponieważ oznacza to znacznie większe obciążenia, jakie będą musieli ponieść, związane z finansowaniem całego procesu inwestycyjnego. Poza tym, likwidacja otwartego rachunku powierniczego może przyczynić się także do wzrostu cen mieszkań o kilka punktów procentowych. Z kolei likwidacja decyzji o warunkach zabudowy może ograniczyć dostępność nowych gruntów, a co za tym idzie także szybkiego wprowadzenia przez deweloperów nowych inwestycji na rynek mieszkaniowy.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Dużą zaletą otwartego rachunku powierniczego jest możliwość częściowego finansowania poszczególnych etapów inwestycji ze środków, które deweloper otrzymał od klientów. Środki te wypłacane są na podstawie ustalonego harmonogramu i postępu prac budowlanych. Likwidacja otwartego rachunku powierniczego najbardziej wpłynie na mniejszych deweloperów, którzy będą zmuszeni szukać innego źródła finansowania swoich inwestycji, bardziej kosztownych i trudniej dostępnych. Brak środków finansowych do prowadzenia inwestycji może spowodować spowolnienie w realizacji projektów, a nawet upadek mniejszych firm.

Likwidacja decyzji o warunkach zabudowy spowoduje przede wszystkim wzrost cen nieruchomości gruntowych na terenach pokrytych planem zagospodarowania przestrzennego, a w konsekwencji także cen mieszkań. Dostępność gruntów, na których deweloperzy będą mogli realizować inwestycje, czyli takich z uchwalonym planem zagospodarowania przestrzennego, jest mała.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Likwidacja otwartego rachunku powierniczego uderzy przede wszystkim w małe firmy, które mogą mieć problem z pozyskiwaniem środków na realizację inwestycji. Wyższy koszt uzyskania finansowania może wpływać na płynność finansową deweloperów. Zapowiadane zmiany w decyzjach o warunkach zabudowy utrudnią i wydłużą proces deweloperski, a przecież już dzisiaj procedury w urzędach zajmują od kilku do kilkunastu miesięcy.

Niepokojący jest też brak alternatywy pozwalającej na sprawne zastąpienie tzw. wuzetek. Brakuje miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, którymi objęte jest obecnie około 28 proc. terenów naszego kraju. Utrudnienia dotyczyć będą także budowania banku ziemi przez deweloperów, którzy będą zmuszeni jak najszybciej rozpoczynać inwestycję, by decyzje o warunkach zabudowy nie straciły ważności. Proponowana ustawa skomplikuje proces, a branży potrzeba stabilnych i klarownych warunków prawnych. Zmiany mogą wpłynąć na zahamowanie wzrostu podaży.

Przemysław Bednarczyk, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Likwidacja otwartych rachunków powierniczych przeniesie koszt finansowania całości inwestycji na deweloperów, co może wpływać na wzrost cen mieszkań. Otwarte rachunki zabezpieczają obecnie interesy nabywców mieszkań. Za większe zabezpieczenia, w przypadku likwidacji otwartych rachunków, klienci będą musieli dodatkowo zapłacić.

W obecnej chwili trudno jest przewidzieć komplikacje w procesie przygotowania inwestycji przy likwidacji decyzji o warunkach zabudowy. Przewidujemy, że w perspektywie średnioterminowej wpłynie to na ograniczenie dostępności gruntów pod zabudowę.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży Wawel Service
Otwarty rachunek powierniczy wykorzystywany jest obecnie w przypadku blisko 80 proc. inwestycji mieszkaniowych. Środki na nim zgromadzone są wypłacane deweloperowi transzami na każdym z etapów budowy. Bank przekazuje pieniądze dopiero kiedy stwierdzi, że prace budowlane zostały wykonane. Likwidacja otwartego rachunku powierniczego może wpłynąć na wzrost cen mieszkań nawet o 300 zł za mkw. To jednak nie jedyne następstwo decyzji rządowych. Mogą one prowadzić do upadku mniejszych firm deweloperskich. Niektóre przedsiębiorstwa nie posiadają bowiem wysokiej zdolności kredytowej lub nie dysponują bankiem ziemi, który mógłby zabezpieczyć duży kredyt. Najbardziej odczuwalne będzie to w małych miejscowościach, gdzie nie ma dużych grup deweloperskich, a jeśli małe upadną wiele osób straci pracę.
Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa wciąż pracuje nad projektem kodeksu urbanistyczno-budowlanego. W jego ramach mają zostać zlikwidowane tzw. wuzetki, czyli decyzje o warunkach zabudowy. Na ich podstawie można budować na terenie, na którym nie ma uchwalonych planów zagospodarowania przestrzennego. Jeśli projekt rządu zostanie wprowadzony będzie można budować mieszkania tylko tam, gdzie są takie plany lub istnieje inna zabudowa. Obecnie ponad połowa projektów jest realizowana na podstawie warunków zabudowy, jeśli zostaną zniesione może nastąpić paraliż inwestycyjny.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Otwarty rachunek powierniczy pozwala inwestorowi finansować budowę w miarę postępu prac z pieniędzy klientów. Natomiast zamknięty rachunek powierniczy prawdopodobnie wiąże się z podniesieniem ceny metra kwadratowego mieszkania. Wynika to z konieczności zaciągania kredytów przez firmy dla poszczególnych inwestycji. Wszystko zależy jednak od konkretnych zapisów planowanych przepisów, na które trzeba zaczekać.
Już dziś wielu deweloperów stosuje wpłaty na zakup mieszkania w wysokości 10 proc. wartości nieruchomości przy zakupie i 90 proc. przy jego odbiorze, albo jeszcze przed wprowadzeniem otwartego rachunku pobiera opłaty od klientów za każdy fizycznie zrealizowany etap projektu.
Zmiana w procedurze decyzji WZ może mieć natomiast pozytywne skutki choćby dlatego, że ograniczy liczbę stron niezbędnych do jej wydania. Niesie jednak ze sobą pewne niebezpieczeństwa. Przykładowo, ograniczenie terminu ważności WZ może deweloperom w znacznym stopniu utrudnić wieloletnie planowanie inwestycji o wartości dziesiątków lub setek milionów.

Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska
Planowane zmiany w ustawie deweloperskiej proponowane przez UOKiK zakładają, że bank przed wypłatą sprawdzi tytuł prawny do gruntu, zgodność prospektu informacyjnego oraz wzoru umowy deweloperskiej z ustawą deweloperską, a także to czy przedsiębiorca nie jest objęty postępowaniem restrukturyzacyjnym albo upadłościowym. Kupujący mieszkanie na rynku pierwotnym będzie wówczas mógł wpłacać pieniądze na rachunek zamknięty, z którego deweloper otrzyma pieniądze po zakończeniu inwestycji lub na rachunek otwarty, gdzie pieniądze byłyby wypłacane w miarę postępu robót. Taka zmiana może doprowadzić do bankructw małych przedsiębiorstw.
W efekcie zmiany przepisów zostaną zamknięte tylko rachunki powiernicze, natomiast rachunki otwarte z ubezpieczeniem oraz gwarancją bankową, tak jak dziś będą istniały tylko „na papierze". Żadna firma ubezpieczeniowa ani bank nie posiadają takich produktów w ofercie i raczej nie zanosi się, by je wprowadziły biorąc pod uwagę ich opłacalność.
Warunki zabudowy są tematem drażliwym. Zaproponowane w projekcie zapisy powodują de facto, że na terenie niezurbanizowanym nie będzie można wybudować domu jednorodzinnego. Co więcej, w samej w Warszawie jest spora część działek w centrum miasta, na których nie będzie można wybudować żadnego budynku, ponieważ nie będzie można uzyskać dla nich warunków zabudowy, tylko dlatego że sąsiednie tereny nie są zabudowane.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl

Autor dompress 12:40 15/02/18 | Komentarze (0)
W 2017 roku banki udzieliły ponad 200 tys. kredytów hipotecznych. Wartość sprzedaży była najwyższa od kilku lat

Prognozowany na 2017 rok spadek akcji kredytowej nie potwierdził się. W ubiegłym roku nastąpił znaczny wzrost sprzedaży hipotek w porównaniu z rokiem poprzednim. Co więcej, miniony rok zapisał się najlepszymi od kilku lat wynikami, jeśli chodzi o wartość udzielonych kredytów. Jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowej, sprzedaż hipotek w 2017 roku wyniosła 46,5 mld zł. Udzielonych zostało ponad 204 tys. kredytów hipotecznych, o kilka procent więcej niż rok wcześniej.

Wartość kredytów przyznanych na zakup mieszkań w zeszłym roku była o kilkanaście procent wyższa niż w 2016 roku, mimo że Związek Banków Polskich szacował, że 2017 rok przyniesie dalszy spadek ich sprzedaży. Według przewidywań, wolumen sprzedaży miał nie przekroczyć poziomu, jaki odnotowany został w dwóch poprzednich latach, czyli około 39,5 mld zł. W 2016 roku, który nie należał do najlepszych, banki udzieliły tylko ponad 178 tys. kredytów mieszkaniowych, nieco mniej niż rok wcześniej.

Sprzedaż kredytów wspierał program MdM

2017 roku dla rynku hipotek szczególnie dobry był pierwszy i ostatni miesiąc roku. W grudniu ub. r. popyt na kredyty hipoteczne wzrósł o ponad jedną trzecią, a w styczniu skoczył o przeszło 40 proc. w zestawieniu rok do roku. W tych miesiącach sprzedaż wspierał program Mieszkanie dla młodych. Szczyt popytu przypadł na okres pomiędzy świętami a nowym rokiem, co związane było ze składaniem wniosków o kredyty dotowane z ostatniej puli środków w programie MdM, która rozdysponowana została w pierwszych dniach stycznia br.

Udział tego programu nie był jednak dla rynku kredytów hipotecznych decydujący. Z danych BIK wynika, że w 2017 roku środki z MdM były wsparciem tylko dla około 13 proc. udzielonych kredytów mieszkaniowych. A wartość samych dopłat przyznanych w programie stanowiła jedynie 1,5 proc. wartości kredytów hipotecznych udzielonych w roku minionym.

Akcję kredytową podbija rekordowa sprzedaż nowych mieszkań

Większe zainteresowanie hipotekami to pochodna ogromnego i stale rosnącego popytu na mieszkania. - Chętnych do zakupu nowych mieszkań jest tak wielu, że deweloperzy nie nadążają z ich produkcją. W ubiegłym roku sprzedała się największa ilość mieszkań w historii rynku deweloperskiego. Tylko w Warszawie nabywców znalazło 28,5 tys. nowych mieszkań. Zdecydowanie najlepszymi wynikami sprzedażowymi zaznaczył się ostatni kwartał 2017 roku, co mogliśmy obserwować także w naszych inwestycjach Dzielna 64 i Studio Centrum, które prowadzimy na warszawskim Muranowie - przyznaje Tomasz Sadłocha, ekspert Ochnik Development.

Za popytem na mieszkania idzie wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi. Do ich zaciągania zachęcają rekordowo niskie stopy procentowe. Pięć lat temu podstawowa stopa procentowa była około trzy razy wyższa niż obecnie. Kredyty zaczynają też powoli tanieć. Z raportu AMRON wynika, że w trzecim kwartale minionego roku średnia marża i przeciętne oprocentowanie kredytu mieszkaniowego pierwszy raz od dwóch lat minimalnie spadło.

Mieszkanie lepsze niż lokata

Stopy procentowe decydują, nie tylko o koszcie kredytu, ale także o oprocentowaniu lokat bankowych, które nie sięga dziś nawet 2 proc. i realnie jest niższe od inflacji. Stąd w ciągu 10 miesięcy ubiegłego roku z banków wycofane zostało około 17 mld zł. Pieniądze w dużej części trafiły na rynek mieszkaniowy, co potwierdzają dane NBP, według których dwie trzecie mieszkań kupowanych jest obecnie za gotówkę. Natomiast z szacunkowych obliczeń wynika, że co trzeci lokal nabywany jest obecnie w celach inwestycyjnych.

Jak przekonuje Tomasz Sadłocha, w tym roku zarówno popyt na mieszkania, jak i na kredyty hipoteczne nie powinien być mniejszy. – Z zapowiedzi NBP wynika, że stopy procentowe będą utrzymywać się na tym samym, niskim poziomie, a banki nie podniosą oprocentowania lokat, bo posiadają wystarczająco dużo środków na finansowanie. Tym samym, oszczędności Polaków nadal trafiać będą na rynek mieszkaniowy – dowodzi specjalista Ochnik Development.

Dzięki niskim stopom procentowym nabywcy mieszkań mają również większy dostęp do kredytów. Zobowiązania zaciągane są teraz na coraz wyższe kwoty. Spada liczba kredytów, których wartość nie przekracza 100 tys. zł, a rośnie ilość tych zaciąganych w kwocie wyższej niż 300 tys. zł. Trzyosobowa rodzina z dochodem na poziomie 6,5 tys. zł netto, posiadająca 20 proc. wkład własny, na 25 lat może pożyczyć średnio 499 tys. zł.



Autor: Ochnik Development

Autor dompress 04:10 12/02/18 | Komentarze (0)

Czy zdaniem deweloperów wzrost kosztów realizacji inwestycji spowoduje podwyżki cen mieszkań? O ile mogą wzrosnąć stawki rynkowe? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Ceny mieszkań już rosną. Patrząc na dane NBP odnośnie cen ofertowych, czy też transakcyjnych, w największych miastach w kraju widoczny jest wzrost cen o około 10 proc. i niestety nic nie wskazuje na to, aby ten trend miał się zmienić. Należy bowiem zaznaczyć, iż oferta mieszkań będących obecnie na rynku wiąże się z inwestycjami realizowanymi na gruntach kupowanych rok, czy dwa lata temu, gdzie generalni wykonawcy kontraktowani byli w 2017 roku. Obecna sytuacja na rynku gruntów jest diametralnie inna. Podobnie wygląda sytuacja z kosztami wykonawstwa, a lepiej nie będzie po uruchomieniu inwestycji strukturalnych finansowanych z budżetu Unii Europejskiej.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Wzrost kosztów budowy jest determinowany głównie przez bardzo wyraźny wzrost wynagrodzeń w sektorze budowlanym. Z rynku dochodzą sygnały, że pensje fachowców w ostatnim czasie zwiększyły się nawet o 30 proc. i stanowią już około jedną trzecią kosztów ogólnych, ponoszonych przez wykonawców. Nie można jednak spodziewać się, że ceny mieszkań będą rosły w podobnym tempie. Na rynku będziemy mieli do czynienia z zauważalnym, kilkuprocentowym wzrostem, ale zmiany będą miały charakter stopniowy, a nie gwałtowny.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Na przestrzeni ostatnich miesięcy zaobserwowaliśmy wzrost kosztów budowy, co obok cen i dostępności gruntów pod zabudowę będzie determinować kształtowanie się cen mieszkań w przyszłym roku. Już obserwujemy dynamikę wzrostu cen. Przyglądamy się temu zjawisku i będziemy dostosowywać strategię do sytuacji na rynku.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Od pewnego czasu obserwujemy wzrost kosztów budowy, w tym m.in. materiałów budowlanych. Więcej trzeba zapłacić także za narzędzia budowlane. Wzrosły płace pracowników budowlanych. Oczywiście wzrost cen materiałów budowlanych wiąże się ze wzrostem cen mieszkań, ale przy zastosowaniu odpowiednich technik ceny te można jeszcze utrzymać na zadowalającym poziomie. Jeśli jednak tendencja wzrostowa utrzyma się, z pewnością będziemy świadkami bardziej znaczącego wzrostu cen mieszkań w nadchodzącym czasie. Stawki mogą wzrosnąć od kilku do kilkunastu procent. Tym bardziej, że oprócz rosnących kosztów realizacji inwestycji, cały czas na wysokim poziomie utrzymują się ceny działek.
Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Obserwujemy od pewnego czasu tendencję wzrostową, jeśli chodzi o ceny mieszkań. W niektórych miastach w Polsce, np. w Gdańsku ceny wzrosły nawet o 13 proc. Spowodowane to jest coraz droższymi gruntami i wyższymi kosztami realizacji inwestycji. Rosną ceny materiałów budowlanych oraz koszty wykonawstwa. Nie spodziewamy się jednak znacznych podwyżek w 2018 roku.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Rzeczywiście, tak jak cała branża, odczuwamy wzrost kosztów realizacji inwestycji. Jest to związane między innymi z deficytem pracowników budowlanych na rynku, którzy oczekują coraz wyższych płac, a także drożejącymi materiałami budowlanymi, czy mniejszą dostępnością gruntów w dobrych lokalizacjach i ich wyższymi cenami. W efekcie może dojść do wzrostu cen mieszkań, spodziewamy się jednak, że nie będą to drastyczne podwyżki. Szacujemy, że może dojść do zwiększenia stawek na poziomie kilku procent, co nadal będzie jedną z najniższych wartości w skali Europy.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Wysoki poziom popytu na mieszkania na rynku pierwotnym sprawia, że deweloperzy intensywnie poszukują nowych terenów inwestycyjnych, które zapewnią im wprowadzenie na rynek nowych projektów. Atrakcyjnych działek budowlanych w dobrych lokalizacjach jest coraz mniej, a popyt na nie wysoki, więc konsekwencją tego są coraz wyższe ceny gruntów. Rosną też koszty realizacji inwestycji, a składają się na to wyższe ceny materiałów budowlanych, transportu i robocizny. Powyższe czynniki niewątpliwie wpłyną na wzrost cen mieszkań, jednak jak duża będzie skala tego wzrostu będzie zależało od segmentu oferowanych mieszkań i od reakcji nabywców. Chodzi o to, czy pomimo wzrostu cen popyt nadal będzie utrzymywał się na wysokim poziomie w dłuższym okresie.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Koszty realizacji inwestycji mieszkaniowych wzrosły znacząco, od kilkunastu do kilkudziesięciu procent, co może przełożyć się na kilkuprocentowy wzrost cen mieszkań.
Przemysław Bednarczyk, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Obserwujemy wzrost kosztów ze strony generalnych wykonawców. Dużą rolę odgrywa presja płacowa wywierana przez pracowników firm budowlanych oraz wzrost cen materiałów. Wzrost kosztów realizacji będzie miał przełożenie na ceny mieszkań lub na rentowność obecnie rozpoczynanych inwestycji.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Ceny mieszkań rosną wprost proporcjonalnie do rosnących kosztów realizacji inwestycji mieszkaniowych. Jeśli koszty budowy nieruchomości wzrosną na przykład o 10 proc., o tyle pójdą też w górę ceny mieszkań.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Koszty wykonawstwa, jak i materiałów budowlanych rosną kolejny rok z rzędu. Szacuje się, że w 2017 roku w niektórych dziedzinach wzrosły o około 20-25 proc. i taka sytuacja może powtórzyć się także w tym roku. Nie oznacza to jednak, że wszystkie te koszty przerzucone zostaną na klienta. Przy obecnej podaży i popycie można przyjąć, że ceny gotowych mieszkań mogą być wyższe o kilka, najwyżej kilkanaście procent.
Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska
Lekki wzrost cen nieruchomości obserwowany w ostatnich kwartałach ubiegłego roku może się utrzymać w 2018 roku. Warto pamiętać, że nawet po niewielkim obniżeniu popytu, deweloperzy notować będą bardzo dobre wyniki, bo nowe mieszkania nadal są i będą pożądane przez klientów. Aktualnie sprzedaje się niemal wszystko, już od momentu rozpoczęcia budowy. Do chwili, gdy to sprzedawcy będą poszukiwać nabywców z pewnością upłynie jeszcze dużo czasu.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:26 08/02/18 | Komentarze (0)
W jakim stopniu podwyżka stóp procentowych może zdaniem deweloperów wpłynąć na sprzedaż mieszkań? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Podwyżka stóp procentowych to oczywiście wzrost kosztów kredytu, spadek zdolności kredytowej, wzrost oprocentowania lokat, a więc możliwy odpływ klientów inwestycyjnych. Należy jednak zaznaczyć, iż zmiana stóp procentowych w 0,25 p.p. nie zmieni wiele. Wystarczy bowiem spojrzeć na bardzo dobrą sprzedaż, choć oczywiście nie tak dużą jak obecnie, w 2013 czy 2014 roku, kiedy to stopy procentowe wynosiły 2-3 proc., czyli nawet dwukrotnie więcej niż obecne 1,5 proc. Zmiana będzie miała jednak aspekt psychologiczny, po jednej podwyżce należy się spodziewać kolejnych, tym bardziej że rośnie inflacja. Obecnie wynosi ona około 2 proc., a jeszcze w latach 2014-2016 mieliśmy do czynienia z deflacją.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Trudno spodziewać się, by ewentualna podwyżka stóp była czynnikiem, który doprowadzi do znacznego obniżenia popytu na rynku mieszkaniowym. Mamy bowiem jednocześnie do czynienia ze stałym wzrostem wynagrodzeń, co przekłada się na poprawę zdolności kredytowej wielu potencjalnych nabywców mieszkań. Aktualnie poziom stóp procentowych jest rekordowo niski, więc jego stopniowe podnoszenie nie wpłynie na popyt i rynek kredytów w sposób gwałtowny.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Dziś wysokość stóp procentowych utrzymuje się na wyjątkowo atrakcyjnym dla kupujących poziomie, jednak w dłuższej perspektywie liczymy się z ich wzrostem. Czas pokaże, czy to nastąpi już w tym roku. Warto pamiętać, że na koniunkturę na rynku mieszkaniowym mają wpływ również inne czynniki makroekonomiczne, jak rosnące płace i spadek bezrobocia, a w tym przypadku, nic nie wskazuje na zmianę korzystnego trendu. Inwestycja w nieruchomości cechuje się wciąż wyższą stopą zwrotu niż na przykład lokaty bankowe, poziom stóp procentowych ma więc wpływ na zainteresowanie zakupami nieruchomości. Dlatego wszelkim zapowiadanym zmianom w tym zakresie będziemy się bacznie przyglądać.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
W 2018 roku spodziewamy się utrzymania popytu, mimo zapowiadanych podwyżek stóp procentowych. W Polsce nadal brakuje setek tysięcy mieszkań, a zainteresowanie zakupem w celach inwestycyjnych lub zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych wciąż jest wysokie. Inwestorzy przekonali się, że kupno mieszkania to dobra i pewna lokata kapitału.
Ponadto w ostatnich latach obserwujemy wzrost siły nabywczej Polaków, dzięki czemu zyskują coraz większe możliwości kredytowania zakupu mieszkania. W związku z tym umiarkowana podwyżka stóp procentowych, jakiej rynek się spodziewa, nie powinna wpłynąć na zahamowanie koniunktury. Również lokaty bankowe nie staną się wtedy atrakcyjną alternatywą dla tych, którzy poszukują sposobu na zainwestowanie środków.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Zapowiadane na koniec tego roku podwyżki stóp procentowych nie powinny znacząco wpłynąć na zahamowanie popytu na mieszkania. Poza tym są to tylko zapowiedzi, które nie wiadomo, czy zostaną zrealizowane. Jak się okazało, nabywcy mieszkań w ubiegłych latach poradzili sobie ze wzrostem wkładu własnego i nie wpłynęło to negatywnie na rynek mieszkaniowy, choć były takie obawy. W tym przypadku może być podobnie i kupujący także poradzą sobie z wyżej oprocentowanymi kredytami. Natomiast osoby, które będą miały nadwyżki finansowe nadal chętnie będą je lokowały na rynku nieruchomości, bo to bezpieczna forma inwestowania kapitału. Tym bardziej, że lokaty bankowe pomimo zapowiadanego wzrostu stóp procentowych i tak prawdopodobnie nie będą na tyle atrakcyjnie oprocentowane, aby dawały podobny zwrot z inwestycji, jak wynajem lokali.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Przy oprocentowaniu lokat bankowych na obecnym poziomie w przedziale od 1 proc. do 2 proc. inwestycja w mieszkanie dająca zwrot powyżej 4 proc. wciąż jest atrakcyjna. Znacząca część klientów kupuje mieszkania za gotówkę. Możliwy wzrost stóp procentowych, w krótkim okresie dotknie głównie osoby ubiegające się o kredyt hipoteczny, dla których istotna jest zdolność do obsługi zadłużenia, ustalana na dzień zawarcia umowy kredytowej.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Na razie nie ma żadnych, potwierdzonych informacji na temat podwyżek stóp. Jeżeli nastąpią to w dalszej perspektywie i będą nieznaczne. Dopóki mamy dobrą sytuację gospodarczą, a klientów stać na raty lub częściowe finansowanie zakupu mieszkania gotówką, popyt nie zmaleje. Ważna jest też rentowność wynajmu, który jeszcze długo będzie podstawową konkurencją dla lokat bankowych.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Jeśli potwierdzi się scenariusz sygnalizowany przez analityków, zgodnie z którym stopy wzrosną w ostatnim kwartale bieżącego roku, popyt na mieszkania może ulec osłabieniu, ale w niewielkim stopniu. Może mieć to swoje konsekwencje dopiero w 2019 roku, jeśli Rada Polityki Pieniężnej po ewentualnej podwyżce podtrzyma swoje decyzje w kolejnych okresach.
Małgorzata Szwarc-Sroka, Członek Rady Nadzorczej J.W. Construction Holding S.A. nadzorujący Pion Ekonomiczny i Biuro Relacji Inwestorskich
Sądząc po naszych wynikach sprzedaży, zapowiedzi podwyżki stóp procentowych zdają się nie zniechęcać inwestorów do lokowania oszczędności w nieruchomościach. Inwestowanie w nieruchomości nadal przynosi większe zyski niż lokaty bankowe. Na zmniejszenie popytu mogą wpłynąć też inne czynniki, na przykład rosnące ceny mieszkań, które generowane są coraz wyższymi cenami gruntów i materiałów budowlanych oraz kosztami wykonawstwa.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Podwyżki stóp procentowych prawdopodobnie wpłyną na zmniejszenie popytu na mieszkania. Osoby decydujące się na kredyt będą uważniej przeglądać oferty, kalkulować, czy kupno mieszkania w danej inwestycji jest dobrym wyborem, najkrócej mówiąc – zastanawiać się czy im się to opłaca. Jeśli chodzi o inwestorów, nawet jeżeli stopy procentowe wzrosną o 1 proc. nadal zakup mieszkania będzie bardziej opłacalny niż lokata bankowa.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Podwyżki stóp procentowych nie powinny znacząco obniżyć popytu na mieszkania, bo większość kredytobiorców posiada środki na wkład własny i ma wystarczające dochody, by podołać wymogom bankowym. Jeszcze większa grupa klientów nabywa lokale za gotówkę. Dotyczy to szczególnie mieszkań pod wynajem, a ten rynek w dużych miastach wciąż się rozwija. Jedynie kupno mieszkania na wynajem przy wsparciu kredytowym może przestać się opłacać.
Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska
Ceny rosną, a nieodłącznym zjawiskiem towarzyszącym temu procesowi jest wzrost stóp procentowych, z czym wszyscy inwestorzy muszą się z nim liczyć. Wyższe stopy oznaczają droższe kredyty, co może spowodować spadek popytu na mieszkania. Same mieszkania również prawdopodobnie zdrożeją.
Drugim czynnikiem związanym ze wzrostem stóp jest coraz lepsze oprocentowanie lokat. To także może mieć znaczenie dla osób, które rozważają zakup mieszkania, jako jednej z form inwestowania kapitału. Być może część z nich zdecyduje się właśnie na lokatę. To zmniejszy skalę zakupów inwestycyjnych.
Spodziewamy się jednak, że potencjalne zmiany na rynku będą miały łagodniejszy charakter niż te, które można było obserwować w latach 2007-2008. Polska nadal charakteryzuje się niskim odsetkiem osób żyjących w wynajętych mieszkaniach w porównaniu do zachodnich sąsiadów. Popularność najmu nadal będzie rosła, podobnie jak średni poziom czynszów, toteż taka inwestycja będzie nadal opłacalna.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 05:16 01/02/18 | Komentarze (0)
Autor: Tomasz Sadłocha, ekspert Ochnik Development

Poza podwyżką kosztów realizacji inwestycji deweloperskich, istotny wpływ na rynek nowych mieszkań będą miały nowe regulacje prawne dotyczące budowy projektów
Deweloperzy zamknęli ubiegły rok najlepszymi wynikami sprzedaży w historii branży. Od czterech lat rynek wspierają rekordowo niskie stopy procentowe, które dopingują inwestorów do lokowania kapitału w nieruchomości i wpływają na obniżenie kosztów kredytów hipotecznych. Jeśli w tym względzie nic się nie zmieni, firmy budujące mieszkania mają szansę powtórzyć sukces także w tym roku.
Produkcja mieszkań również idzie deweloperom bardzo dobrze, ale jej tempo uzależnione jest przede wszystkim od sprawnego uzyskiwania przez firmy decyzji administracyjnych i procedowania wniosków w urzędach. Zdobywanie dokumentów umożliwiających budowę nigdy nie było dla deweloperów łatwe, a nowe regulacje mogą jeszcze pogorszyć sytuację.
Trudniej o pozwolenie na budowę
Przygotowywana obecnie tzw. ustawa inwestycyjna w istotny sposób ograniczy bowiem możliwość uzyskiwania warunków zabudowy, na podstawie których powstaje dziś połowa inwestycji mieszkaniowych w Polsce. Brakuje miejscowych planów zabudowy i chodzi o to by zahamować rozlewanie się zabudowy na obszary, gdzie nie ma odpowiednio rozbudowanej infrastruktury miejskiej. Jeśli na takich terenach nie będzie planu zagospodarowania, trudno będzie zaplanować na nich jakiekolwiek inwestycje. Według nowych przepisów możliwość uzyskiwania warunków zabudowy zostałaby ograniczona bowiem do tzw. obszarów zabudowanych.
Projekt ustawy inwestycyjnej ogranicza też ważność wydawanych dziś bezterminowo warunków zabudowy, a także zagospodarowania terenu, które miałyby stracić ważność po trzech latach od daty wejścia w życie nowych przepisów. Zawężenie obowiązywania dokumentów tylko do trzech lat prawdopodobnie zniechęci wielu inwestorów do budowania mieszkań. Istnieje bowiem ryzyko, że zgromadzone w bankach ziemi grunty mogą np. po pewnym czasie zmienić status z budowlanego na rolny. W takich warunkach trudno będzie planować inwestycje na dłuższy okres.
Odcięcie finansowania z wpłat klientów
Ponadto Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów pracuje nad nowelizacją ustawy deweloperskiej, co ma zapewnić nabywcom większe bezpieczeństwo, ale niektóre zmiany mogą odbić się również niekorzystnie na rozwoju rynku. Należy do nich projektowana likwidacja otwartych rachunków powierniczych, z których korzysta dziś ośmiu z dziesięciu deweloperów. To rachunki, na które kupujący wpłacają pieniądze, a bank przekazuje je deweloperowi zgodnie z ustalonym harmonogramem prac budowlanych.
Jeśli pomysł przejdzie, szacuje się, że z rynku może wyjść wiele mniejszych firm, które odpowiadają dziś za trzy czwarte produkcji mieszkaniowej w Polsce, ponieważ nie będą mogły samodzielnie finansować projektów bez dostępu do wpłat klientów do czasu zakończenia budowy i przeniesienia własności na nabywców.
Uwarunkowanie wypłaty środków od klientów
Ponadto, bank przed przekazaniem środków deweloperowi ma sprawdzać m.in. czy firma posiada prawo do terenu, czy pozwolenie na budowę jest ważne i czy nie toczy się postępowanie restrukturyzacyjne lub upadłościowe. Poza tym, jeśli z jakiegoś powodu deweloper zaprzestanie budowy, bank będzie musiał rozwiązać umowę o prowadzenie rachunku i zwrócić nabywcom zgromadzone pieniądze.
Tymi samymi przepisami miałyby być objęte też miejsca postojowe, boksy i udziały w prawie własności osiedlowego gruntu, podczas gdy obecnie zawiera się na nie odrębne umowy i nie podlegają ochronie wynikającej z ustawy deweloperskiej.
UOKiK proponuje też, aby obowiązkowym załącznikiem do umowy deweloperskiej była zgoda banku, który finansuje dewelopera albo innego wierzyciela zabezpieczonego hipoteką, by nabywca po zapłaceniu pełnej ceny otrzymał mieszkanie z czystą hipoteką. Teraz w przypadku upadłości dewelopera to kredytujący go bank ma pierwszeństwo w zaspokajaniu roszczeń, a nie nabywca. Taki przepis z pewnością zwiększyłby koszt obsługi kredytu.
Sukces branży w rękach Rady Polityki Pieniężnej
Poza regulacjami prawnymi, kluczowe znaczenie dla rynku będzie miało też utrzymanie przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych na obecnym poziomie. Dzięki temu kredyty wciąż będą tanie i bardziej dostępne, a lokaty bankowe nisko oprocentowane. Tym samym, nadwyżki budżetowe Polaków nadal trafiać będą na rynek nieruchomości, co pozwoli utrzymać mu dotychczasową koniunkturę.
O skali wydatków inwestycyjnych w nieruchomości świadczy fakt, że w zeszłym roku tylko co trzecie mieszkanie kupowane było z udziałem kredytu, około 70 proc. sprzedaży deweloperzy realizowali za gotówkę. Potwierdzają to transakcje przeprowadzane w naszych projektach Dzielna 64 i Studio Centrum, które realizujemy w centrum Warszawy.
W tym roku może też powstać ustawa o REIT-ach, czyli podmiotach o charakterze funduszy, inwestujących na rynku nieruchomości. Jeśli zaczną one działać w segmencie mieszkaniowym, na rynek deweloperski popłyną dodatkowe środki od drobnych inwestorów. Żeby kupić akcje firmy inwestującej na rynku mieszkaniowym nie trzeba będzie bowiem posiadać tak wiele pieniędzy, jak na zakup mieszkania. W ten sposób uruchomione zostaną spore pokłady oszczędności, które dotąd nie trafiały na rynek mieszkaniowy ze względu na barierę wejścia.
Ceny mieszkań idą w górę
W ubiegłym roku na rynku nowych mieszkań mogliśmy obserwować kilkuprocentowe wzrosty cen. Najwyraźniej stawki rosły w Katowicach, Krakowie i Trójmieście. W Warszawie w segmencie apartamentów o podwyższonym standardzie w atrakcyjnych lokalizacjach odnotowane zostały podwyżki w przedziale 7 – 10 proc.
Mieszkania będą drożeć, o czym od jakiegoś czasu mówią już deweloperzy, ze względu na mocno rosnące koszty budowy. Spowodowane przede wszystkim rosnącymi cenami materiałów budowlanych i presją płacową wynikającą z niedostatecznej liczby pracowników budowlanych. Dużą część robotników stanowią dziś bowiem imigranci ze wschodu, którzy mają teraz szerszy dostęp do zachodnich rynków UE. Firmy deweloperskie mają problemy ze znalezieniem wykonawców dla nowych projektów, a sytuacji nie poprawią znaczące inwestycje infrastrukturalne, które mają być realizowane przez kilka następnych lat.
Dlatego deweloperzy mogą nie być w stanie dostarczyć na rynek większej ilości mieszkań niż w minionym roku, a otowany poziom popytu przekraczający podaż będzie tylko sprzyjał większym podwyżkom cen lokali.
Stawki windują drożejące grunty
Do tego grunty inwestycyjne osiągają ostatnio rekordowe ceny transakcyjne, szczególnie w Warszawie, gdzie stawki doszły do poziomu nawet 3,5 tys. zł za mkw. PUM, tj. kosztu gruntu przypadającego na 1 mkw. powierzchni użytkowej mieszkania. W porównaniu z rokiem 2016 ceny ziemi wzrosły nawet do 30 proc. Działki drożeją jednak nie tylko na rynku warszawskim, trend widoczny jest także w największych miastach regionalnych.
Ponadto, zasoby gruntów kurczą się. Atrakcyjnie położonych parceli, na których można bez problemu budować jest coraz mniej. Słaba dostępność ziemi może blokować inwestycje. Największe szanse na powtórkę świetnych wyników ubiegłorocznych mają zatem deweloperzy, który posiadają najlepiej przygotowane banki ziemi.

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Dodatkowe informacje prestigepr@prestigepr.pl
Autor dompress 02:08 25/01/18 | Komentarze (0)
Jakie plany rozwoju mają firmy deweloperskie, budujące mieszkania na nadchodzące miesiące i kolejne lata? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl



Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Planujemy utrzymanie pozycji jednego z wiodących deweloperów w Polsce poprzez stałe umacnianie pozycji na rynkach lokalnych, takich jak Warszawa, Wrocław, Kraków, czy Trójmiasto. Podobnie jak w ostatnich latach, planujemy utrzymanie sprzedaży na poziomie około 2000 mieszkań rocznie, przy czym przyglądając się rynkowi i biorąc pod uwagę możliwości organizacyjne firmy, widzimy potencjał na więcej.

Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord SA.

Rok bieżący to kolejny rok realizacji strategii spółki przyjętej na lata 2016-2019. Naszym celem na najbliższe miesiące jest konsekwentny, stabilny wzrost poprzez dalsze wzmacnianie obecności na najważniejszych i największych rynkach deweloperskich w Polsce, głównie warszawskim i trójmiejskim.
Poprawa wyników finansowych firmy powinna być zauważalna, gdy zaczniemy ujmować w rachunku zysków i strat rekordowe poziomy sprzedaży mieszkań i kiedy sfinalizujemy sprzedaż biurowców w warszawskim Wilanowie. Zgodnie ze strategią, w 2019 roku spółka zamierza ustabilizować sprzedaż na poziomie 1500 lokali rocznie i uzyskać 500 mln zł przychodu.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

W nadchodzącym roku planujemy umacniać pozycję lidera wrocławskiego rynku nieruchomości. Zamierzamy kontynuować strategię obejmującą obecność we wszystkich częściach Wrocławia w segmencie mieszkań, loftów i apartamentów. Będziemy rozwijać projekty osiedli społecznych, takich jak Forma, czy Olimpia Port. Zakładamy również szybki rozwój na nowych rynkach – w Trójmieście, Łodzi, Krakowie i Poznaniu.

Chcąc zapewnić klientom zdywersyfikowaną ofertę na wszystkich rynkach, na których działamy, planujemy dalsze zakupy gruntów we Wrocławiu i Krakowie oraz uzupełnienie banku ziemi w Łodzi, Poznaniu i Trójmieście.

Filarami naszej strategii jest dywersyfikacja oferty sprzedażowej pod kątem lokalizacji, ceny i struktury mieszkań oraz ciągłe podnoszenie jakości oferowanych produktów i satysfakcji klienta. Stąd rozwijamy szereg usług komplementarnych, których przykładem może być Klub Klienta.
Planujemy również kolejne inwestycje biurowe we Wrocławiu, w segmencie działalności, który historycznie bardzo korzystnie wpływał na nasze wyniki.
Podtrzymujemy również realizację naszej strategii CSR obejmującej wprowadzanie sztuki do przestrzeni miejskiej i wspieranie inicjatyw kulturalnych na terenie miast, w których prowadzimy działalność.

Małgorzata Szwarc-Sroka, Członek Rady Nadzorczej J.W. Construction Holding S.A. nadzorujący Pion Ekonomiczny i Biuro Relacji Inwestorskich

Naszym priorytetem jest działanie na bezpiecznym poziomie, zapewniającym satysfakcjonujące wyniki i przepływy finansowe. Mocno stawiamy na dywersyfikację przychodów. W ofercie mamy, zarówno mieszkania, jak i aparthotele, którymi zarządzamy. Możemy się pochwalić wysokimi kompetencjami w tym zakresie, co jest poparte wieloletnim doświadczeniem. Firma jest właścicielem i operatorem kilku hoteli, w tym pięciogwiazdkowego Czarnego Potoku w Krynicy-Zdroju i czterogwiazdkowego Hotelu Dana w Szczecinie.
W tym roku planujemy otwarcie nowego aparthotelu Varsovia Apartamenty Kasprzaka w Warszawie, który zaoferuje 321 apartamentów. Ponadto oczekujemy na pozwolenie na budowę trzeciego obiektu, który wejdzie w skład sieci Varsovia Apartamenty przy ulicy Pileckiego oraz aparthotelu Bernadowo Apartments przy ulicy Spokojnej w Gdyni.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Przyjęta strategia zakłada dalszy rozwój firmy, poprzez wprowadzanie do oferty nowych, atrakcyjnie zlokalizowanych projektów oraz dalszą rozbudowę obecnych inwestycji zarówno wrocławskich, jak i krakowskich. Stawiamy na utrzymanie szerokiej i różnorodnej oferty mieszkaniowej, która umożliwia sprzedaż na poziomie przynajmniej tysiąca lokali rocznie.

W związku z tym nieustannie prowadzimy poszukiwania gruntów pod nowe projekty deweloperskie, spełniające określone parametry biznesowe. We Wrocławiu umacniamy pozycję lidera w segmencie mieszkań o podwyższonym standardzie. W Krakowie powielamy sprawdzony model biznesowy, dzięki czemu konsekwentnie budujemy pozycję solidnego i godnego zaufania dewelopera.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W tym roku planujemy wprowadzić na rynek warszawski kilka projektów mieszkaniowych. Nowe inwestycje będą zlokalizowane m.in. w dzielnicy Ochota – Willa Ochota, Wola – Okopowa 59A, Bielany – Przy Agorze 6 oraz na pograniczu Pragi Północ i Targówka - Warszawski Świt. W roku bieżącym naszym głównym celem jest zwiększenie rocznej sprzedaży oraz dalszy zakup gruntów inwestycyjnych na terenie Warszawy. Liczymy na utrzymanie koniunktury z nadzieją, że rynek nieruchomości będzie się progresywnie rozwijał, co można było obserwować przez ostatnich kilka lat.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Prowadzimy przygotowania do rozpoczęcia sprzedaży trzech inwestycji mieszkaniowych oraz nowych etapów naszych projektów. W dłuższej perspektywie chcielibyśmy utrzymać dotychczasowe tempo sprzedaży mieszkań i zakładaną wielkość oferty.

Przemysław Bednarczyk, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Głównym celem firmy na rok 2018 jest kontynuacja inwestycji mieszkaniowych na warszawskiej Woli, w tym kolejnych etapów osiedli Miasto Wola i Stacja Kazimierz. Startujemy także z realizacją oraz sprzedażą nowej inwestycji Osiedle PasteLove w Grodzisku Mazowieckim, w którym zaplanowane zostało 21 budynków.
W tym roku rozpoczynamy również prace projektowe i realizacyjne dla inwestycji biurowej EQlibrium 2 w Warszawie. W perspektywie najbliższych kilku lat chcemy wyraźnie zaznaczyć i utrwalić swoją obecność na rynku mieszkaniowym oraz biurowym w kraju. Planujemy realizację projektów inwestycyjnych na terenie Gdańska i Wrocławia.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Celem firmy jest kontynuowanie strategii stabilnego wzrostu na rynkach nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych, na których prowadzimy działalność. Już w minionym roku podjęliśmy strategicznie ważne decyzje, których efekty mamy nadzieję obserwować w roku bieżącym. Wkrótce powinniśmy ruszyć z realizacją nowej inwestycji mieszkaniowej przy ulicy Nakielskiej na warszawskiej Woli.
Jeśli chodzi o nieruchomości komercyjne, po inwestycjach w infrastrukturę techniczną i bezpieczeństwo budynku Millennium Plaza przy placu Zawiszy w Warszawie, obecnie prowadzimy prace związane z modernizacją części wspólnych wieżowca, które obejmują przede wszystkim lobby główne i hol windowy.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Planujemy utrzymać pozycję lidera w segmencie mieszkań popularnych. Mamy kilka zaplanowanych inwestycji, w ramach których powstaną rodzinne, bezpieczne i funkcjonalne osiedla. Zadbamy również o ich estetykę, ponieważ chcemy projektować nie tylko same budynki, ale również przestrzeń wokół nich. Profil działalności i polityka firmy nie zmieni się. Chcemy, aby nasi klienci byli mile zaskoczeni profesjonalną obsługą i fachową pomocą w uzyskaniu kredytu, sprzedaży starego mieszkania i w procesie zakupu mieszkania. Angażujemy się również w życie społeczności naszych osiedli.
W tym roku chcemy kontynuować rozwój budownictwa energooszczędnego, a także rozwijać sektor smart home. Każdy dom może zostać stworzony na indywidualne zamówienie i wyposażony m.in. w kolektory słoneczne, panele fotowoltaiczne, czy gruntowne wymienniki ciepła, a także systemy smart home.
Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska

W najbliższych miesiącach skupimy się przede wszystkim na sprzedaży rozpoczętych projektów deweloperskich i pracy nad nowymi, niestandardowymi rozwiązaniami. Zauważamy, że coraz większym wyzwaniem jest znalezienie nowych, atrakcyjnych lokalizacji w dużych miastach, takich jak Warszawa.
Naszym celem będzie, więc pozyskanie nowych, atrakcyjnych gruntów pod budowę i realizację właśnie takich obiektów, w których będziemy mogli optymalnie wykorzystać przestrzeń, tworząc nieruchomości wraz z przestrzenią rekreacyjną dedykowaną przyszłym mieszkańcom.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Zarówno w tym roku, jak i przyszłych latach zamierzamy kontynuować wprowadzoną niedawno politykę budowy mieszkań w lepszym standardzie, nowoczesnej architekturze, w lokalizacjach położonych w pobliżu centrów miast, ponieważ na takie lokale jest największy popyt.



Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl

Autor dompress 01:21 24/01/18 | Komentarze (0)
Deweloperzy już piąty rok z rzędu zamknęli rekordowymi wynikami, ale na rynku pojawiają się czynniki, które niekorzystnie mogą wpłynąć na jego dalszy rozwój

Zainteresowanie zakupem nowych mieszkań było w 2017 roku tak duże, jak nigdy wcześniej. Deweloperzy sprzedali i wprowadzili do oferty rekordową liczbę mieszkań. W ostatnich latach wolumen sprzedaży na rynku deweloperskim rośnie o około jedną piątą rocznie. Sporą część popytu generują osoby kupujące nieruchomości w celach inwestycyjnych z przeznaczeniem na wynajem. Szacunkowe obliczenia mówią, że co trzecie mieszkanie sprzedane w minionym roku trafiło na rynek najmu, a większość nowych lokali kupowanych jest za gotówkę.
Popyt uzależniony od aktywności nabywców inwestycyjnych
Prognozy wskazują, że rok 2018 deweloperzy także będą mogli zaliczyć do bardzo udanych. Sprzedaż powinna utrzymać się na podobnym poziomie jak w roku ubiegłym, pod warunkiem jednak, że stopy procentowe nie zaczną rosnąć. Jeśli utrzymają się na tym samym poziomie, inwestorzy nie odpłyną z rynku nieruchomości, bo nadal nie będzie opłacało się lokować nadwyżek finansowych w banku.
Mocną stroną rynku deweloperskiego jest oferta, szeroka i dopasowana do potrzeb różnych grup klientów. Wybór mieszkań jest bardzo duży, a przy tym systematycznie rośnie jakość projektów mieszkaniowych. Deweloperzy oferują też coraz atrakcyjniejsze cenowo pakiety wykończeniowe. W tej chwili są już na tyle konkurencyjne, że urządzanie mieszkania we własnym zakresie przestaje się opłacać. Poza tym, wykończenie mieszkania przez firmę deweloperską można objąć kredytem, więc zainteresowanie takim rozwiązaniem wzrasta.
Drożeją grunty
Dobrą koniunkturę na rynku nowych mieszkań potwierdza malejąca liczba mieszkań dostępnych w gotowych projektach. We wprowadzanych na rynek inwestycjach oferta wyprzedaje się na ogół jeszcze w trakcie budowy, a w najatrakcyjniejszych lokalizacjach jeszcze przed wbiciem przysłowiowej łopaty w ziemię. Tylko kilkanaście procent mieszkań deweloperskich pozostających w sprzedaży to lokale w ukończonych budynkach.
Produkcja i sprzedaż mieszkań idzie świetnie, ale cieniem na rynku mogą się położyć rosnące ceny gruntów pod inwestycje. – Ceny ziemi w największych aglomeracjach, a szczególnie w Warszawie, w ostatnim czasie poważnie wzrosły. Coraz częściej zdarza się, że koszt zakupu atrakcyjnych działek jest na tyle wysoki, że nie gwarantuje uzyskania rentowności inwestycji na optymalnym poziomie i firmy wycofują się z transakcji – komentuje Tomasz Sadłocha z Ochnik Development.
Rosną koszty budowy
- Blokadą dla nowych projektów jest również zwiększający się deficyt gruntów inwestycyjnych w rejonach śródmiejskich. Działek jest coraz mniej, a dostęp do parceli kontrolowanych przez Skarb Państwa dodatkowo ograniczany jest przez proces realizacji rządowego programu Mieszkanie+. Istnieje zagrożenie, że ze względu na brak ziemi deweloperzy nie wprowadzą w tym roku na rynek tak wielu inwestycji, jak w roku minionym, oferta rynkowa zacznie się zmniejszać, a ceny w większym stopniu niż ostatnich miesiącach pójdą w górę – tłumaczy Tomasz Sadłocha.
Kolejnym negatywnym czynnikiem rzutującym na dalszy wzrost rynku mieszkaniowego, zdaniem eksperta z Ochnik Development, jest mocno odczuwalny już na rynku wzrost kosztów budowy. Jak wyjaśnia specjalista, częściowo jest on związany ze zwiększonym popytem na usługi budowlane z powodu kumulacji inwestycji infrastrukturalnych w ostatnim czasie. Do tego dochodzi coraz większy niedobór pracowników w sektorze budowlanym. Robotnicy, którzy przyjechali do pracy w Polsce zza wschodniej granicy wyjeżdżają do innych krajów unijnych, pomimo wzrostu płac w naszym kraju.
Ceny mieszkań idą w górę
- Rosnące koszty realizacji inwestycji deweloperskich, a przede wszystkim skok cen gruntów w najlepszych lokalizacjach sprawia, że firmy budujące w centrach miast decydują się na podwyżki cen. Zdarza się, że w najlepiej usytuowanych projektach deweloperzy jednorazowo podnoszą stawki za metr kw. nawet o 1000-1500 zł – podaje Tomasz Sałocha. Przedstawiciel Ochnik Development informuje, że w projekcie Dzielna 64, który firma prowadzi na warszawskim Muranowie ceny apartamentów mieszczą się w przedziale od 11 500 zł/mkw. do 12 900 zł/mkw.
Przeszkodą w zakupie mieszkań może być też dla wielu osób konieczność posiadania wkładu własnego do kredytu w wysokości 20 proc. W tym roku utrudnienie będzie jeszcze większe, bo nie będzie już możliwości skorzystania z dopłat w programie Mieszkanie dla młodych, który dotąd był wsparciem dla osób nie posiadających odpowiednich oszczędności.
Nadchodzi uproszczenie administracyjne
Nadal jednym z największych problemów dla deweloperów są czasochłonne procedury związane z uzyskaniem pozwolenia na budowę. W tym zakresie idą jednak zmiany na lepsze. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa pracuje nad projektem, dzięki któremu inwestor załatwi większość formalności związanych z budową w jednym okienku. Nie będzie już trzeba zwracać się do różnych urzędów by skompletować wszystkie niezbędne decyzje. Projekt ustawy przewiduje, że przed rozpoczęciem budowy trzeba będzie uzyskać zgodę. Zastąpi ona wiele dotychczasowych decyzji administracyjnych jak: warunki zabudowy, pozwolenie na budowę, zgłoszenie budowy, zmiany sposobu użytkowania, czy decyzję o podziale nieruchomości. Zgodę, która będzie miała formę decyzji administracyjnej, ma wydawać starosta, prezydent miasta lub wojewoda . Data wejścia w życie nowych przepisów nie jest jeszcze znana.
Poza tym, opracowywane obecnie przepisy mają ograniczać wydawanie warunków zabudowy, o które będzie mógł się ubiegać tylko użytkownik wieczysty albo właściciel i będą one wydawane tylko na trzy lata. Nowe normy mają obejmować też utworzenie obszarów zabudowy, tj. wytycznych do wydawania warunków zabudowy na danym terenie.
Firmom nie podoba się natomiast pomysł likwidacji otwartych rachunków powierniczych, z których korzysta obecnie większość deweloperów, które miałyby być zastąpione rachunkami zamkniętymi. Taki zabieg wpłynie na wzrost kosztów budowy mieszkań, bo inwestycje będą musiały być finansowane pieniędzmi pożyczonymi od banków.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 11:09 19/01/18 | Komentarze (0)
Jakie projekty deweloperzy planują wprowadzić na rynek w tym roku? Jakie mieszkania w nich zaoferują? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Inwestycje, które planujemy wprowadzić do sprzedaży w tym roku będą w większości nowymi projektami w nowych lokalizacjach. Znajdzie się wśród nich m.in. inwestycja Przy Mogilskiej w Krakowie. Kolejne etapy w ramach już realizowanych inwestycji planujemy w gdańskich osiedlach Bastion Wałowa i Świętokrzyska Park. W naszej nowej ofercie znajdą się projekty skierowanie zarówno do klientów poszukujących mieszkań na własne potrzeby mieszkaniowe, jak również pod inwestycję.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord SA.
W tym roku będziemy kontynuować przyjętą politykę sprzedażową, prezentując zróżnicowaną i atrakcyjną ofertę mieszkań, dostępną dla różnych grup klientów na terenie całego kraju, głównie w Warszawie, Trójmieście, Łodzi, Olsztynie, Szczecinie i we Wrocławiu. Pod koniec ubiegłego roku nasza oferta mieszkaniowa powiększyła się o nowe lokale w Łodzi i Gdańsku. Projekt Senatorska 29 w Łodzi to 246 mieszkań i lokali usługowych usytuowanych w kamienicy nawiązującej do klasycznej architektury. W Gdańsku do sprzedaży trafiło natomiast 66 mieszkań w trzecim etapie inwestycji Fotoplastykon.
Duży bank ziemi, powiększony w ubiegłym roku o działki zakupione w atrakcyjnych lokalizacjach Trójmiasta i Warszawy, pozwoli spółce uzupełnić ofertę sprzedażową w roku bieżącym. Inwestycje planowane do uruchomienia dotyczą głównie rynku warszawskiego i trójmiejskiego, które zgodnie z realizowaną strategią, stanowią główne obszary działalności firmy.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Poszukujący mieszkań we Wrocławiu mogą liczyć na nowe etapy w wieloetapowych osiedlach społecznych Olimpia Port, czy Cztery Pory Roku. Ogromne zainteresowanie Browarami Wrocławskimi przyspieszyło pracę nad nowymi etapami tej inwestycji. W tym roku planujemy rozszerzenie oferty o apartamenty nad rzeką i lofty w ramach kompleksu przy ulicy Jedności Narodowej. W sprzedaży pojawią się również zupełnie nowe projekty, m.in. we wrocławskich Krzykach, czy krakowskim Podgórzu.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
W 2018 roku planujemy poszerzyć naszą ofertę o dziesiąty etap inwestycji Lokum di Trevi w Krzykach-Tarnogaju we Wrocławiu. Wprowadzimy do sprzedaży także drugi etap prestiżowego osiedla Lokum Vena położonego w sąsiedztwie Ostrowa Tumskiego i wrocławskiego Starego Miasta.
W ofercie znajdą się również kolejne etapy naszych projektów w Krakowie – osiedla Lokum Vista i Lokum Siesta. Przygotowujemy także nową inwestycję, która będzie zlokalizowana przy ulicy Klimeckiego w Krakowie.
Spektrum mieszkań, jakie mamy w ofercie, pozwala na zaspokojenie potrzeb osób szukających małych lokali w celach inwestycyjnych, jak również tych, którzy potrzebują większej przestrzeni. Nasze mieszkania czteropokojowe są tak funkcjonalnie zaprojektowane, że stanowią doskonałą alternatywę dla domu.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Jeszcze w styczniu br. planujemy rozpocząć sprzedaż mieszkań w nowej inwestycji Willa Ochota przy ulicy Mszczonowskiej w Warszawie. Będzie to kameralny budynek o ciekawej architekturze, zlokalizowany wśród terenów zielonych, idealnie wpisujący się w zabudowę dzielnicy Ochota. W ofercie znajdą się przemyślane kawalerki, a także funkcjonalne i komfortowe mieszkania dwu i trzypokojowe. Niezaprzeczalnym atutem inwestycji jest lokalizacja w odległości 150 m od stacji WKD Warszawa Reduta Ordona.
Ponadto w tym roku zamierzamy wprowadzić na rynek kilka nowych inwestycji w innych dzielnicach Warszawy, w tym na Woli przy ulicy Okopowej, na Bielanach przy ulicy Przy Agorze, a także wieloetapowy projekt Warszawski Świt położony na pograniczu Pragi Północ i Targówka.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W pierwszym półroczu planujemy wprowadzić do sprzedaży piaty etap inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku. Od niespełna roku mamy również w zawieszeniu dwie nowe inwestycje w innym mieście, co jest związane z barakiem decyzyjności urzędów. Z analizy przebiegu procesów inwestycyjnych ostatnich kilku przedsięwzięć wynika, że więcej czasu zajmuje przygotowanie inwestycji z uzyskaniem wszystkich urzędowych decyzji i zezwoleń niż sprzedaż.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Naszą flagową inwestycją realizowaną w bieżącym roku będzie osiedle mieszkaniowe przy ulicy Nakielskiej na warszawskiej Woli. Obecnie jesteśmy na etapie wyboru generalnego wykonawcy tego projektu. W ramach inwestycji powstanie 251 mieszkań, z których najmniejsze będą miały powierzchnię 31 mkw., a największe 93 mkw. W ofercie znajdą się również lokale usługowe usytuowane na parterze budynku.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W tym roku istotnym wydarzeniem dla spółki będzie rozpoczęcie realizacji ostatniego etapu osiedla Bliska Wola na prawie 1500 mieszkań, co stanowić będzie zakończenie tego flagowego projektu. Znajdą się tam zarówno tradycyjne lokale mieszkalne, jak i jednostki aparthotelowe, mini-apartamenty na wynajem oraz lokale handlowo-usługowe. Kontynuujemy także realizację inwestycji położonych na warszawskiej Białołęce: osiedli Zielona Dolina i Wrzosowa Aleja, do których dołączy także projekt przy ulicy Berensona.
W 2018 roku będziemy realizować również kolejne etapy 30 kondygnacyjnego wieżowca w Szczecinie – Hanza Tower, w którym znajdzie się blisko 500 apartamentów oraz domów szeregowych na osiedlu Villa Campina, położonym 8 minut od warszawskiego Bemowa. Przygotowujemy się także do uruchomienia dwóch inwestycji w Gdańsku: Apartamenty Pod Bukiem przy ulicy Jesionowej oraz Horizon Gdańsk przy ulicy Starowiejskiej.
Ponadto oczekujemy na pozwolenie na budowę trzeciego obiektu, który wejdzie w skład sieci Varsovia Apartamenty, zlokalizowanego przy ulicy Pileckiego w Warszawie oraz aparthotelu Bernadowo Apartments przy ulicy Spokojnej w Gdyni.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W tym roku planujemy wprowadzić na rynek dwie nowe inwestycje w Krakowie. Jedna z nich zlokalizowana będzie w Małym Płaszowie, druga w Prądniku Czerwonym. Planujemy również drugi etap inwestycji przy ulicy Lema oraz trzeci etap budowy projektu Krygowskiego w Krakowie.
We wszystkich nowych nieruchomościach znajdą się komfortowe mieszkania dopasowane do potrzeb, zarówno singli, młodych małżeństw, jak i rodzin z dziećmi. W ofercie drugiego etapu inwestycji przy ulicy Lema zaprojektowane zostały 100 metrowe apartamenty z przestrzennymi 100 metrowymi tarasami. Nie zapominamy także o ofercie skierowanej do inwestorów poszukujących nieruchomości pod wynajem.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Poza sześcioma realizowanymi obecnie inwestycjami, w 2018 roku zamierzamy wprowadzić na rynek kolejnych 7 projektów, które zlokalizowane będą w Krakowie, Katowicach i we Wrocławiu. Oferowane będą w nich zarówno kawalerki, jak i większe mieszkania trzy i czteropokojowe. Najwięcej znajdzie się w nich jednak lokali dwupokojowych, które obecnie cieszą się największym zainteresowaniem klientów.
Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska
Klienci cenią sobie projekty gwarantujące niestandardową ofertę rekreacyjną, jak jezioro na wyłączność, które przewidziane jest w naszym osiedlu LifeTown przy ulicy Kłobuckiej w Warszawie i MY Bemowo 3 zlokalizowanym przy ulicy Batalionów Chłopskich, czy prywatna siłownia, która znajdzie się w warszawskiej inwestycji SkyLife przy ulicy Jana Kazimierza. Na tego rodzaju rozwiązania klienci mogą liczyć w naszych projektach, które realizować będziemy w 2018 roku.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl



Autor dompress 12:40 18/01/18 | Komentarze (0)
Jakie projekty deweloperzy planują wprowadzić na rynek w tym roku? Jakie mieszkania w nich zaoferują? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Inwestycje, które planujemy wprowadzić do sprzedaży w tym roku będą w większości nowymi projektami w nowych lokalizacjach. Znajdzie się wśród nich m.in. inwestycja Przy Mogilskiej w Krakowie. Kolejne etapy w ramach już realizowanych inwestycji planujemy w gdańskich osiedlach Bastion Wałowa i Świętokrzyska Park. W naszej nowej ofercie znajdą się projekty skierowanie zarówno do klientów poszukujących mieszkań na własne potrzeby mieszkaniowe, jak również pod inwestycję.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord SA.
W tym roku będziemy kontynuować przyjętą politykę sprzedażową, prezentując zróżnicowaną i atrakcyjną ofertę mieszkań, dostępną dla różnych grup klientów na terenie całego kraju, głównie w Warszawie, Trójmieście, Łodzi, Olsztynie, Szczecinie i we Wrocławiu. Pod koniec ubiegłego roku nasza oferta mieszkaniowa powiększyła się o nowe lokale w Łodzi i Gdańsku. Projekt Senatorska 29 w Łodzi to 246 mieszkań i lokali usługowych usytuowanych w kamienicy nawiązującej do klasycznej architektury. W Gdańsku do sprzedaży trafiło natomiast 66 mieszkań w trzecim etapie inwestycji Fotoplastykon.
Duży bank ziemi, powiększony w ubiegłym roku o działki zakupione w atrakcyjnych lokalizacjach Trójmiasta i Warszawy, pozwoli spółce uzupełnić ofertę sprzedażową w roku bieżącym. Inwestycje planowane do uruchomienia dotyczą głównie rynku warszawskiego i trójmiejskiego, które zgodnie z realizowaną strategią, stanowią główne obszary działalności firmy.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Poszukujący mieszkań we Wrocławiu mogą liczyć na nowe etapy w wieloetapowych osiedlach społecznych Olimpia Port, czy Cztery Pory Roku. Ogromne zainteresowanie Browarami Wrocławskimi przyspieszyło pracę nad nowymi etapami tej inwestycji. W tym roku planujemy rozszerzenie oferty o apartamenty nad rzeką i lofty w ramach kompleksu przy ulicy Jedności Narodowej. W sprzedaży pojawią się również zupełnie nowe projekty, m.in. we wrocławskich Krzykach, czy krakowskim Podgórzu.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
W 2018 roku planujemy poszerzyć naszą ofertę o dziesiąty etap inwestycji Lokum di Trevi w Krzykach-Tarnogaju we Wrocławiu. Wprowadzimy do sprzedaży także drugi etap prestiżowego osiedla Lokum Vena położonego w sąsiedztwie Ostrowa Tumskiego i wrocławskiego Starego Miasta.
W ofercie znajdą się również kolejne etapy naszych projektów w Krakowie – osiedla Lokum Vista i Lokum Siesta. Przygotowujemy także nową inwestycję, która będzie zlokalizowana przy ulicy Klimeckiego w Krakowie.
Spektrum mieszkań, jakie mamy w ofercie, pozwala na zaspokojenie potrzeb osób szukających małych lokali w celach inwestycyjnych, jak również tych, którzy potrzebują większej przestrzeni. Nasze mieszkania czteropokojowe są tak funkcjonalnie zaprojektowane, że stanowią doskonałą alternatywę dla domu.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Jeszcze w styczniu br. planujemy rozpocząć sprzedaż mieszkań w nowej inwestycji Willa Ochota przy ulicy Mszczonowskiej w Warszawie. Będzie to kameralny budynek o ciekawej architekturze, zlokalizowany wśród terenów zielonych, idealnie wpisujący się w zabudowę dzielnicy Ochota. W ofercie znajdą się przemyślane kawalerki, a także funkcjonalne i komfortowe mieszkania dwu i trzypokojowe. Niezaprzeczalnym atutem inwestycji jest lokalizacja w odległości 150 m od stacji WKD Warszawa Reduta Ordona.
Ponadto w tym roku zamierzamy wprowadzić na rynek kilka nowych inwestycji w innych dzielnicach Warszawy, w tym na Woli przy ulicy Okopowej, na Bielanach przy ulicy Przy Agorze, a także wieloetapowy projekt Warszawski Świt położony na pograniczu Pragi Północ i Targówka.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W pierwszym półroczu planujemy wprowadzić do sprzedaży piaty etap inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku. Od niespełna roku mamy również w zawieszeniu dwie nowe inwestycje w innym mieście, co jest związane z barakiem decyzyjności urzędów. Z analizy przebiegu procesów inwestycyjnych ostatnich kilku przedsięwzięć wynika, że więcej czasu zajmuje przygotowanie inwestycji z uzyskaniem wszystkich urzędowych decyzji i zezwoleń niż sprzedaż.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Naszą flagową inwestycją realizowaną w bieżącym roku będzie osiedle mieszkaniowe przy ulicy Nakielskiej na warszawskiej Woli. Obecnie jesteśmy na etapie wyboru generalnego wykonawcy tego projektu. W ramach inwestycji powstanie 251 mieszkań, z których najmniejsze będą miały powierzchnię 31 mkw., a największe 93 mkw. W ofercie znajdą się również lokale usługowe usytuowane na parterze budynku.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W tym roku istotnym wydarzeniem dla spółki będzie rozpoczęcie realizacji ostatniego etapu osiedla Bliska Wola na prawie 1500 mieszkań, co stanowić będzie zakończenie tego flagowego projektu. Znajdą się tam zarówno tradycyjne lokale mieszkalne, jak i jednostki aparthotelowe, mini-apartamenty na wynajem oraz lokale handlowo-usługowe. Kontynuujemy także realizację inwestycji położonych na warszawskiej Białołęce: osiedli Zielona Dolina i Wrzosowa Aleja, do których dołączy także projekt przy ulicy Berensona.
W 2018 roku będziemy realizować również kolejne etapy 30 kondygnacyjnego wieżowca w Szczecinie – Hanza Tower, w którym znajdzie się blisko 500 apartamentów oraz domów szeregowych na osiedlu Villa Campina, położonym 8 minut od warszawskiego Bemowa. Przygotowujemy się także do uruchomienia dwóch inwestycji w Gdańsku: Apartamenty Pod Bukiem przy ulicy Jesionowej oraz Horizon Gdańsk przy ulicy Starowiejskiej.
Ponadto oczekujemy na pozwolenie na budowę trzeciego obiektu, który wejdzie w skład sieci Varsovia Apartamenty, zlokalizowanego przy ulicy Pileckiego w Warszawie oraz aparthotelu Bernadowo Apartments przy ulicy Spokojnej w Gdyni.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W tym roku planujemy wprowadzić na rynek dwie nowe inwestycje w Krakowie. Jedna z nich zlokalizowana będzie w Małym Płaszowie, druga w Prądniku Czerwonym. Planujemy również drugi etap inwestycji przy ulicy Lema oraz trzeci etap budowy projektu Krygowskiego w Krakowie.
We wszystkich nowych nieruchomościach znajdą się komfortowe mieszkania dopasowane do potrzeb, zarówno singli, młodych małżeństw, jak i rodzin z dziećmi. W ofercie drugiego etapu inwestycji przy ulicy Lema zaprojektowane zostały 100 metrowe apartamenty z przestrzennymi 100 metrowymi tarasami. Nie zapominamy także o ofercie skierowanej do inwestorów poszukujących nieruchomości pod wynajem.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Poza sześcioma realizowanymi obecnie inwestycjami, w 2018 roku zamierzamy wprowadzić na rynek kolejnych 7 projektów, które zlokalizowane będą w Krakowie, Katowicach i we Wrocławiu. Oferowane będą w nich zarówno kawalerki, jak i większe mieszkania trzy i czteropokojowe. Najwięcej znajdzie się w nich jednak lokali dwupokojowych, które obecnie cieszą się największym zainteresowaniem klientów.
Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska
Klienci cenią sobie projekty gwarantujące niestandardową ofertę rekreacyjną, jak jezioro na wyłączność, które przewidziane jest w naszym osiedlu LifeTown przy ulicy Kłobuckiej w Warszawie i MY Bemowo 3 zlokalizowanym przy ulicy Batalionów Chłopskich, czy prywatna siłownia, która znajdzie się w warszawskiej inwestycji SkyLife przy ulicy Jana Kazimierza. Na tego rodzaju rozwiązania klienci mogą liczyć w naszych projektach, które realizować będziemy w 2018 roku.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 12:40 18/01/18 | Komentarze (0)
Online: 0 Login i 19 Goście