DOMPRESS.PL
Ostatnie wpisy:
Czy zdaniem deweloperów, powodem wzrostu zainteresowania kredytami hipotecznymi jest rosnąca ilość zakupów inwestycyjnych? Jak dużo osób inwestuje w mieszkania na kredyt? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Widzimy większe zainteresowanie klientów inwestycyjnych, którzy zakup mieszkania wspomagają finansowaniem zewnętrznym. Niemniej wyraźny wzrost liczby kredytów hipotecznych w pierwszym kwartale tego roku był spowodowany głównie uwolnieniem ostatniej puli środków w programie MdM. Wielu klientów zakupiło mieszkanie jeszcze w 2017 roku z odroczonym terminem płatności, aby móc z początkiem roku w ramach nowej puli środków w MdM złożyć wniosek o kredyt.

Wioletta Kleniewska, dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.

Utrzymujące się rekordowo niskie stopy procentowe zachęcają do zaciągania kredytów hipotecznych, których koszty nigdy nie były tak niskie. Jednocześnie przewidywany wzrost cen mieszkań sprawia, że nieruchomości są dziś jedną z najbardziej dochodowych opcji lokaty kapitału. Trend ten utrzyma się z pewnością tak długo, jak długo będziemy mieli do czynienia z czynnikami ekonomicznymi, które go napędzają. Zapowiadana jeszcze kilka miesięcy temu przez ekspertów podwyżka stóp procentowych, po wyhamowaniu procesów inflacyjnych, nie jest już prognozowana.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Utrzymujące się na niskim poziomie stopy procentowe sprzyjają zaciąganiu kredytów i takiemu finansowaniu zakupu nieruchomości. Dotyczy to zarówno klientów kupujących na cele własne, jak i inwestycyjnie. W ostatnich latach zainteresowanie inwestowaniem w nieruchomości wyraźnie wzrosło, bo stopa zwrotu z zakupionego mieszkania może sięgać nawet 6 proc. rocznie. To atrakcyjna alternatywa na przykład dla nisko oprocentowanych lokat bankowych.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Utrzymujące się na niskim poziomie stopy procentowe oraz wzrastające średnie wynagrodzenie w naszym kraju stwarzają dobre warunki do inwestowania w nieruchomości. Klienci decydują się na zakup mieszkań ponieważ stanowią dobrą formę lokowania kapitału. Nawet jeśli ceny nieruchomości są nieznacznie wyższe niż rok temu, nie odstrasza to kredytobiorców, którzy widzą potencjał w inwestowaniu zarówno w małe mieszkania, jak i kilkupokojowe lokale, bo popyt na rynku najmu jest duży.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Nie obserwujemy wzrostu ilości umów zawieranych przy wykorzystaniu kredytów hipotecznych. Od kilku lat ich liczba kształtuje się na stałym poziomie 60-70 proc.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Na wzrost zainteresowania hipotekami w ostatnim czasie wpływ miała na pewno spora ilość kredytów zaciągniętych w ramach kończącego się programu MdM, kiedy na początku roku odblokowana została ostatnia pula środków do wykorzystania. Dużą rolę odegrały też zapowiedzi, iż stopy procentowe w najbliższym czasie nie będą rosnąć. To z pewnością zachęciło większą liczbę klientów, w tym także tych kupujących mieszkania inwestycyjnie, do zaciągnięcia niskooprocentowanych kredytów, które są po prostu korzystną opcją w obecnych realiach rynkowych.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Z naszych dotychczasowych obserwacji wynika, że klienci, którzy decydują się na inwestycję w nieruchomości, zazwyczaj dokonują zakupów za gotówkę, inwestując w ten sposób swoje oszczędności. Istnieje niewielka grupa osób, która finansuje zakup ze środków pochodzących z kredytu, ale zwykle w ten sposób opłacają tylko część wartości mieszkania.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Wzrost zakupów na kredyt to przede wszystkim efekt rosnących dochodów i większej zdolności kredytowej nabywców. Na rynku występują i będą występować długoterminowo duże niedobry mieszkań, więc można założyć, że im łatwiejszy będzie dostęp do kredytów i wyższa zdolność nabywców, tym więcej mieszkań będzie kupowanych z finansowaniem bankowym. Wśród nabywców inwestycyjnych, przeważają klienci gotówkowi, którzy często posiłkują się kredytem, ale nie jest to dla nich główne źródło finansowania.
Warto jednak zwrócić uwagę na ciekawą grupę nabywców, którzy zakup mieszkania traktują jak inwestycję długoterminową, jako na przykład zabezpieczenie emerytalne. To właśnie ta rosnąca grupa klientów kupuje mieszkania w celach inwestycyjnych, wspierając się kredytem.
Eryk Nalberczyński, Dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Z naszych obserwacji wynika, że zainteresowanie mieszkaniami kupowanymi na wynajem utrzymuje się stale na wysokim poziomie. Ta grupa klientów często kupuje za gotówkę, bo to dobra i pewna lokata kapitału. Wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi może wynikać z korzystnej sytuacji dla kredytobiorców. Nisko oprocentowane kredyty są bardziej dostępne dla wielu osób. Sukcesywnie zwiększa się też siła nabywcza Polaków.

Ponadto do szybszych decyzji zakupowych skłania kupujących wysoka koniunktura i zapowiadany wzrost kosztów realizacji inwestycji. Coraz popularniejsza staje się produkcja mieszkań z 23 proc. VAT, które mają mniejsze powierzchnie i doskonale nadają się na wynajem. Są już banki, które wprowadziły do oferty kredyt hipoteczny, umożliwiający korzystny zakup takich lokali.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Oferujemy domy i mieszkania, które skierowane są do osób chcących zaspokoić własne potrzeby mieszkaniowe. W tym segmencie poziom kredytowania jest stabilny od wielu miesięcy.

Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

Liczba klientów, którzy kupują mieszkania w celach inwestycyjnych rośnie. Jest to zarówno forma zabezpieczenia sobie dodatkowej emerytury, jak i lokaty kapitału. Rachunek jest bardzo prosty. Przy oprocentowaniu lokat bankowych na poziomie 1-2 proc. gotówka leżąca na koncie po kilku latach traci na wartości. W obecnej sytuacji rynkowej zdecydowanie bardziej opłaca się zainwestować w nieruchomość i nasi klienci to wiedzą. Jedna z naszych ostatnich inwestycji - Nadolnik Compact Apartments stworzona została specjalnie z myślą o klientach inwestycyjnych.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Bardzo duża część naszych klientów, tj. około połowy, decyduje się na zakup za gotówkę. Prawdopodobnie jest to związane z naszą korzystną dla klientów polityką cenową.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Przy doskonałej sprzedaży nie odczuwamy różnic związanych z ilością zaciąganych kredytów hipotecznych, tym bardziej, że kupujący pod inwestycje finansują zakup gotówką.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Patrząc na sprzedaż w naszym biurze nie mogę potwierdzić tezy o wzroście zainteresowania kredytami hipotecznymi. Zdecydowana większość transakcji odbywała się u nas gotówkowo. Świadczy to również o dobrze dopasowanych cenach do grupy naszych klientów.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:37 23/05/18 | Komentarze (0)
W nowych osiedlach oferowanych jest coraz więcej lokali usługowych. Nie brakuje na nie chętnych, bo przynoszą większy dochód z najmu, niż mieszkania

Brak atrakcyjnych propozycji ze strony banków skłania Polaków do inwestowania w nieruchomości. Zaoszczędzone pieniądze masowo wydawane są dziś na mieszkania pod wynajem długoterminowy, apartamenty na wynajem biznesowy i turystyczny oraz nieruchomości wakacyjne w kurortach. Inwestorzy indywidualni chętnie kupują także lokale usługowo-handlowe, powstające w nowych osiedlach z myślą o ich wynajmie.

Tomasz Sadłocha z Ochnik Development przyznaje, że inwestycja w powierzchnie komercyjne zlokalizowane w nowych budynkach stanowi mocną alternatywę dla lokowania kapitału w mieszkania. - Chodzi o poziom dochodu z najmu, jaki przynoszą – wyjaśnia ekspert. - Wynajem mieszkania w największych miastach w kraju daje średnio 5 proc. zwrotu z inwestycji rocznie. Stopa zwrotu z lokalu komercyjnego w zależności od lokalizacji wynosi od 7 proc. do 9 proc. Kapitał zainwestowany w powierzchnię usługową zwraca się szybciej, po około 10-15 latach – szacuje Tomasz Sadłocha.

Zakaz handlu w niedziele podbija rentowność małych lokali

Specjalista Ochnik Development zwraca uwagę, że dzięki zakazowi handlu w niedziele zysk z wynajmu małych lokali usługowych może być jeszcze wyższy. – Wprowadzenie niekorzystnych przepisów dla dużych centrów handlowych pozwoliło zwiększyć obroty małym, osiedlowym sklepom i gastronomii. Przełoży się to prawdopodobnie niebawem na podwyżki czynszów za wynajem mniejszych powierzchni handlowych, rozsianych m.in. na terenie osiedli mieszkaniowych, które pracują w weekendy i pozwalają teraz więcej zarobić – zauważa Tomasz Sadłocha.

Popyt na powierzchnie komercyjne usytuowane w inwestycjach mieszkaniowych wzrasta, a wybór lokali usługowych w nowych osiedlach jest coraz większy. W inicjowanych teraz projektach aranżowane są już nie tylko pojedyncze lokale, ale dla wygody przyszłych mieszkańców coraz częściej tworzone są całe zaplecza handlowo-usługowe, które przyjmują nieraz formę pasaży.

Pasaże handlowo-usługowe przy osiedlach

Pasaż z gastronomią i usługami zaprojektowany został m.in. przy inwestycjach Dzielna 64 i Studio Centrum, które Ochnik Development realizuje na warszawskim Muranowie. W części parterowej budynku przy Dzielnej znalazło się 11 lokali handlowych o powierzchni od 65 mkw. do 140 mkw., które wraz z istniejącą już w tym miejscu infrastrukturą usługową utworzą ciąg handlowy wzdłuż ulicy Bellottiego.

Lokale użytkowe, które deweloperzy oferują zarówno w projektach z segmentu popularnego, jak i apartamentowego, stanowią intratne uzupełnienie oferty mieszkaniowej. Pozwalają bowiem na zwiększenie rentowności inwestycji, bo osiągają wyższe ceny za metr niż mieszkania na parterach. Często projektowane są tak, by w przypadku potrzeby można je było połączyć.

Metraż oferowanych lokali usługowych jest zróżnicowany, bo poszczególne branże potrzebują odmiennej przestrzeni. Osiedlowe sklepy spożywcze wymagają około 90-120 mkw. powierzchni. Na bary, kawiarnie i niewielkie restauracje poszukiwane są lokale wielkości 100 -150 mkw. Kwiaciarnie, cukiernie, czy salony fryzjerskie mieszczą się z kolei na powierzchni nawet do 50 mkw.

Oferta przygotowywana dla inwestorów na etapie projektowym
Jak przyznają deweloperzy, chętnych do inwestowania w powierzchnie komercyjne znajdujące się na terenie osiedli mieszkaniowych nie brakuje. Lokale usługowe w wielu projektach sprzedają się na początku budowy inwestycji, szczególnie w dzielnicach, które są dobrze skomunikowane z centrum. Tylko w rejonach oddalonych od śródmieścia większym zainteresowaniem początkowo cieszą się mieszkania, a dopiero później powierzchnie komercyjne.
Zdarza się, że powierzchnie usługowo-handlowe w nowych budynkach mieszkalnych rezerwowane są już na etapie projektowym, kupują je osoby, które tworzą większy portfel inwestycyjny. Deweloperzy dostosowują też nierzadko ofertę do wymagań firm, które planują ekspansję i w danym rejonie poszukują większych powierzchni komercyjnych. Osiedlowe lokale usługowe kupują również przedsiębiorcy, by prowadzić w nich działalność, ale przez większość nabywców traktowane są jako inwestycje rentierskie na wynajem.
Deweloperzy większą uwagę przykładają dziś do korzyści płynącej z łączenia kilku funkcji w jednym projekcie. Atuty takich inwestycji dostrzegają też władze miasta i ułatwiają firmom realizację inwestycji zapewniających mieszkańcom nowych osiedli dostęp do odpowiedniej infrastruktury, w tym usług niezbędnych w życiu codziennym.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 03:50 21/05/18 | Komentarze (0)
Które projekty mieszkaniowe przyciągają największą liczbę kupujących? Jakie mieszkania są w nich dostępne? Deweloperzy wskazują inwestycje, które cieszą się największym uznaniem klientów. Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl.


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Największą sprzedaż odnotowujemy obecnie na warszawskiej inwestycji Osiedle na Woli. Tylko w zeszłym roku sprzedało się w niej blisko 400 mieszkań. Za sukcesem projektu kryje się przede wszystkim lokalizacja, w której mieszkań poszukują zarówno klienci kupujący nieruchomości w celach inwestycyjnych, jak i na własne potrzeby. Nie bez znaczenia jest też szeroka oferta kompaktowych mieszkań i ciekawa architektura.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

W 2017 roku połowa naszych wyników sprzedażowych została osiągnięta w osiedlach społecznych Olimpia Port, Cztery Pory Roku i Słoneczne Stabłowice, które przyciągają klientów swoją rozbudowaną ofertą spędzania czasu wolnego. Mieszkańcy mogą korzystać z własnych boisk, fitness, klubów mieszkańca, czy przestrzeni wspólnych.

W Olimpii Port jest nawet własna baza kajakowa i pomosty rekreacyjne nad rzeką. W inwestycji można kupić mieszkania o powierzchni 38 - 88 mkw. w cenie od 6200 zł/mkw. W ofercie są dostępne ostatnie lokale gotowe do odbioru.

Wschodzącą gwiazdą sprzedażową jest również kompleks Browarów Wrocławskich, w których w ciągu dwóch tygodni od uruchomienia sprzedaży właścicieli znalazło ponad 50 ze 150 oferowanych mieszkań. W nowym etapie projektu klienci mogą wybierać spośród mieszkań o metrażu 34-94 mkw. w cenie od 7200 zł/mkw.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Najlepiej sprzedają się nam domy w zabudowie bliźniaczej w Osiedlu Familia we Wrocławiu. Czteropokojowy bliźniak o powierzchni około 100 mkw. z garażem i ogrodem można kupić w cenie od 469 tys. zł.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Największą sprzedaż odnotowaliśmy jak dotąd w inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku. W ubiegłym roku w tej inwestycji został pobity miesięczny rekord sprzedaży mieszkań w ponad 30 letniej historii firmy. Inwestycja będzie składała się z osiem budynków. W tej chwili powstaje czwarty, a niebawem wprowadzimy do sprzedaży mieszkania w piątym etapie tej inwestycji. Osiedle cieszy się dużą popularnością ze względu na swoje walory lokalizacyjne i atrakcyjny projekt zagospodarowania terenu. Wolne Miasto powstaje w cichej i zielonej okolicy 5 km od gdańskiej Starówki i odległości około 7 km od obwodnicy Trójmiasta.

Projekt osiedla wyróżnia zagospodarowaniem części wspólnych, tj. niezwykle dużą ilością terenów zielonych, w tym pozostawioną na działce roślinnością łąkową i drzewami owocowymi. Dzięki zamknięciu ruchu kołowego na dziedzińcach budynków zamiast parkingów mogły powstać place zabaw i alejki parkowe. Budynki zostały zaprojektowane w niskiej, trzypiętrowej zabudowie z windami. Dzięki etapowaniu realizacji w stałej ofercie mamy pełen przekrój mieszkań od 30 do 90 metrowych.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Naszą gwiazdą sprzedażową jest warszawska inwestycja Krasińskiego 58, gdzie w ofercie zostały już ostatnie mieszkania dwu i trzypokojowe. Największym atutem inwestycji jest przede wszystkimi lokalizacja i bezpośrednie otoczenie. Kolejnym aspektem, na który klienci zwracają uwagą są różnorodne i przemyślane rozkłady mieszkań. Inwestycja Krasińskiego 58 położona jest jednej z najchętniej wybieranych dzielnic Warszawy – na zielonym Żoliborzu. W pobliżu znajdują się liczne tereny zielone, parki, sklepy, usługi, szkoły, przedszkola i żłobki.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Największą popularnością cieszy się nasza inwestycja Bliska Wola, położona w sercu rozwijającej się i tętniącej życiem warszawskiej Woli. W skład osiedla wchodzi kompleks budynków, w którym oprócz mieszkań o podwyższonym standardzie są również apartamenty na wynajem, powierzchnie biurowe oraz lokale handlowo-usługowe. Na terenie osiedla znajduje się tzw. Central Park z zespołem boisk m. in. do koszykówki, piłki ręcznej, piłki nożnej, czy badmintona, ścieżki spacerowe, park fontann oraz siłownia plenerowa. Dużym zainteresowaniem klientów cieszy się także osiedle Zielona Dolina, położone na warszawskiej Białołęce, gdzie dostępne są gotowe mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe. Okolica słynie z terenów zielonych, stąd większe zainteresowanie tą inwestycją wśród osób ceniących spokój i lubiących spędzać czas na świeżym powietrzu.
W osiedlu Bliska Wola dwupokojowy lokal o powierzchni około 43 mkw. kosztuje od 8,2 tys. zł/mkw. Natomiast za dwójkę o metrażu 48 mkw. w osiedlu Zielona Dolina w Warszawie zapłacimy od 5,5 tys. zł/mkw.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Naszą ostatnią gwiazdą sprzedażową był drugi etap inwestycji Apartamenty Krasińskiego usytuowanej na warszawskim Żoliborzu. W ofercie mamy już tylko dwa ostatnie mieszkania dwupokojowe o metrażach nieznacznie przekraczających 50 mkw. usytuowane na drugim i trzecim piętrze. Inwestycja przyciąga klientów atrakcyjną lokalizacją, wysokim standardem wykończenia oraz bardzo dobrym doświetleniem mieszkań, na co wpływ mają okna do podłogi oraz wysokość mieszkań 2,8 m.

Jesteśmy przekonani, że o gwieździe sprzedażowej będziemy mogli mówić również w kontekście naszej, planowanej inwestycji przy ulicy Nakielskiej 5 w Warszawie. W jej ramach wybudowanych zostanie 251 mieszkań, z których najmniejsze będą miały powierzchnię 31 mkw., a największe 93 mkw.
Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Ponad 40-letnie doświadczenie Polnordu na polskim rynku mieszkaniowym przekłada się na precyzyjne dopasowanie oferty do potrzeb i oczekiwań klientów. Takie podejście sprawia, że wszystkie inwestycje Grupy Polnord, zlokalizowane w kilku największych polskich aglomeracjach, cieszą się zainteresowaniem nabywców mieszkań i nie sposób wskazać jednego osiedla, które zasługiwałoby na miano gwiazdy sprzedażowej.

Aktualnie w ofercie Grupy Polnord na szczególne wyróżnienie zasługują trójmiejskie inwestycje: Fotoplastykon, Chabrowe Wzgórze oraz Studio Morena, a także podwarszawskie osiedle Neptun, którego drugi etap powstaje w Ząbkach oraz wprowadzona niedawno do sprzedaży inwestycja Senatorska w centrum Łodzi.
We wszystkich wymienionych inwestycjach można wybierać wśród mieszkań dwu, trzy i czteropokojowych, a w przypadku Senatorskiej i osiedla Neptun dostępne są jeszcze kawalerki.

Eryk Nalberczyński, Dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Od rozpoczęcia realizacji bardzo wielu klientów decyduje się na zakup mieszkań w osiedlu Lokum di Trevi w Krzykach-Tarnogaju we Wrocławiu. Inwestycja położona jest blisko centrum w prestiżowej dzielnicy z doskonałym połączeniem ze wszystkimi częściami miasta. W ofercie mamy aktualnie mieszkania od dwu do czteropokojowych o metrażach od 38 mkw. do 97 mkw. w cenach 289 tys. zł do 669 tys. zł.

W Krakowie dużym zainteresowaniem cieszy się osiedle Lokum Vista przy ulicy W. Sławka w Podgórzu Duchackim. Dostępne są w nim mieszkania od jedno do czteropokojowych o powierzchniach 31 - 90 mkw. Ceny lokali mieszczą się w przedziale 239 tys. zł - 559 tys. zł.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Wszystkie nasze inwestycje sprzedają się aktualnie w bardzo dobrym tempie, jednak z satysfakcją odnotowaliśmy niezwykłe zainteresowanie najnowszym projektem na warszawskiej Pradze. Pierwsze dni sprzedaży pokazały, że klienci czekali na dobry projekt mieszkaniowy w tej okolicy.
Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

Nasze inwestycje skierowane są do różnego rodzaju odbiorców, dlatego każdy projekt jest gwiazdą w swojej kategorii. Rodziny z dziećmi bardzo chętnie kupują mieszkania w Młynie nad Cybiną, którego niewątpliwą zaletą jest znakomita lokalizacja przy ulicy Sarniej. To budynek otoczony przyrodą i jednocześnie usytuowany blisko centrum Poznania. W Młynie wyprzedały się już dwie trzecie mieszkań. Ceny zaczynają się od 5 tys. zł za mkw.
Z kolei wśród inwestorów pragnących zainwestować oszczędności powodzeniem cieszy się projekt Nadolnik Compact Apartments, w którym SmartApartament można kupić w cenie około 130 tys. zł. Nabywcy lokali nie muszą zajmować się poszukiwaniem lokatorów, można to zlecić naszemu operatorowi.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Aktualnie naszą największą gwiazdą sprzedażową jest osiedle Next Ursus w warszawskim Ursusie. W kwietniu br. wprowadzamy do sprzedaży mieszkania z drugiego etapu inwestycji obejmującego dwa kameralne budynki. W sprzedaży znalazły się mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe o metrażu od 27 mkw. do 66 mkw. Nie ukrywamy, że tym co głównie przyciąga kupujących do tego projektu są atrakcyjne ceny. Mieszkanie w tym osiedlu można nabyć w cenie 5,5 tys. zł za mkw. Kawalerki są w cenie od 189 tys. zł, a mieszkania dwupokojowe od 259 tys. zł.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Niewątpliwym hitem jest obecnie inwestycja przy ulicy Braniborskiej we Wrocławiu. Przyczyny są dwie, położenie projektu 1,2 km od wrocławskiego Rynku oraz duża liczba małych mieszkań w ofercie, na które jest największy popyt.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Naszym hitem sprzedażowym jest zdecydowanie krakowska inwestycja Piasta Park II, która w tym roku cieszyła się ogromną popularnością nabywców, podobnie jak wcześniej pierwszy etap tego projektu. A już niedługo ruszamy z budową i sprzedażą Piasta Park III i mamy nadzieję, że również trafi w gusty naszych klientów. Na pewno atutem tej inwestycji jest bardzo duża różnorodność mieszkań oraz świetna komunikacja z centrum miasta. Mieszkania oferowane w tym osiedlu mają przestronne loggie, balkony, tarasy lub ogródki przydomowe. W sprzedaży znajdują się aktualnie lokale jedno, dwu, trzy i czteropokojowe o metrażu 29-87 mkw.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl




Autor dompress 02:23 16/05/18 | Komentarze (0)
Czy deweloperzy spotykają się z trudnościami w znalezieniu generalnych wykonawców dla swoich, nowych inwestycji? Czy warunki podpisywanych obecnie kontraktów mogą przełożyć się na wzrost cen mieszkań? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl



Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Zdecydowanie najbliższe miesiące będą ciężkie dla branży z uwagi na wyraźny wzrost kosztów budowy, jak również problemy związane z brakiem rąk do pracy. Widzimy to na przykładzie naszych wieloetapowych inwestycji, gdzie ceny wykonawstwa wyraźnie się różnią. Wydłuża się również czas konieczny dla przeprowadzenia przetargu, co spowodowane jest koniecznością poszukiwania nowych firm, jak również dłuższymi negocjacjami z oferentami.
Efekty tego widzimy już na rynku, gdzie rosną ceny mieszkań i zwiększa się czas realizacji projektów, a wiele firm rezygnuje z generalnego wykonawstwa i decyduje się na prowadzenie projektów na własną rękę. Sytuacji na rynku nie poprawia uwolnienie inwestycji w infrastrukturę prowadzonych w ramach budżetu unijnego.

Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.

Jednym z istotnych założeń strategii firmy na lata 2016-2019 jest wdrożenie procedur przetargowych na generalnych wykonawców inwestycji. Jednocześnie w tym roku Polnord aktywował jedną ze swoich spółek zależnych, przemianowując ją na Polnord Construction, która będzie realizowała generalne wykonawstwo w przypadku braku zadowalających ofert w ogłaszanych przetargach. Od kilkunastu miesięcy daje się zauważyć wzrost kosztów generalnego wykonawstwa, który jest skorelowany ze wzrostem płac w sektorze budowlanym.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Mamy ten komfort, że w strukturach naszej Grupy znajduje się spółka, która zajmuje się generalnym wykonawstwem, co powoduje, że nasza oferta może być konkurencyjna na rynku. Jeżeli jednak musimy skorzystać z zewnętrznego podwykonawcy, wybieramy tylko zaufane firmy, z którymi współpracujemy od lat. Warunki nowych kontraktów uzależnione są od zmian związanych ze wzrostem cen za materiały budowlane oraz wykonawstwo.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Wybór generalnego wykonawcy należy do jednej z kluczowych decyzji wiążących się z planowaniem inwestycji mieszkaniowych. Od lat współpracujemy z zaufanymi firmami, które dotychczas nie zawiodły naszego zaufania i współpraca układała się pomyślnie. Jesteśmy jednak świadomi aktualnej sytuacji na rynku budowlanym, wiemy też, z jakimi wyzwaniami muszą mierzyć się dzisiaj generalni wykonawcy. Można tutaj wspomnieć choćby o rosnących cenach materiałów budowlanych, rosnących kosztach pracy, a także o dużej rotacji pracowników ekip budowlanych, co w niektórych przypadkach może mieć wpływ na opóźnienia w realizacji inwestycji. Warunki kontraktów zawieranych z generalnymi wykonawcami nie odbiegają jednak mocno od umów podpisywanych wcześniej.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Obserwujemy duży problem z kontraktowaniem robót budowlanych. Ich ceny wzrosły o około 15 proc.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Aktualna sytuacja na rynku pracy oraz ilość prowadzonych inwestycji w kraju sprawia, że poszukiwanie nowych, dyspozycyjnych partnerów stanowi jedno z wyzwań dla deweloperów w tym roku. W strukturach Grupy Archicom funkcjonuje podmiot pełniący funkcje generalnego wykonawcy realizowanych projektów deweloperskich. Jednakże większość prac budowlanych zlecana jest do sprawdzonych podmiotów zewnętrznych. Bazę stałych współpracowników rozbudowujemy od lat, co pozwala nam zapewnić ciągłość prowadzonych inwestycji.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Jak na razie nie odczuliśmy większych trudności ze znalezieniem generalnych wykonawców dla naszych projektów. Jednak w związku z podwyżkami cen materiałów budowlanych i robocizny oferty cenowe, które do nas obecnie spływają są wyraźnie wyższe od kontraktów, które były zawierane wcześniej.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Prawdą jest, że koszty budowy i generalnego wykonawstwa znacząco wzrosły, jednak nie mogę powiedzieć abyśmy mieli problemy ze znalezieniem wykonawców. Myślę, że wynika to przede wszystkim z tego, że jesteśmy dla nich dobrym wiarygodnym partnerem. Sami również mamy dobre doświadczenia z dotychczasowymi wykonawcami i te relacje procentują.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Wzrost cen robocizny i materiałów budowlanych to jeden z głównych problemów deweloperów, poza ograniczeniem dostępności gruntów i szalonym wzrostem cen, które nadają się pod budowę. Ilość budowanych mieszkań znacząco wpływa na dostępność generalnych wykonawców, którzy dodatkowo mają problemy z pozyskaniem pracowników, co w prosty sposób przekłada się na koszty budowy. W tej chwili każdy nowo ogłaszany przetarg oznacza ofertę z wyższym kosztem budowy metra kwadratowego niż zakładaliśmy.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Odczuwamy delikatny wzrost cen i to, że generalni wykonawcy zaczynają mieć problemy kadrowe. Jak dotąd jednak radzimy sobie ze znalezieniem zaufanych wykonawców dla naszych projektów.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

To już kolejny rok, w którym jest trudno o podwykonawców i trzeba im płacić nawet do 30 proc. więcej niż wcześniej. Koniunktura jest tak wielka, że firmy budowlane nie nadążają z zamówieniami i dochodzi do sytuacji, kiedy na przykład firma zajmująca się tynkowaniem wyznacza termin realizacji na 2019 rok. Nowe kontrakty różnią się jedynie wprowadzeniem tzw. odwróconego podatku VAT.

Eryk Nalberczyński, Dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Przyjęty przez Lokum Deweloper model biznesowy zakłada, że sami jesteśmy generalnym wykonawcą dla naszych inwestycji. Poszczególne etapy budowy wykonują dla nas sprawdzeni podwykonawcy, z którymi współpracujemy od lat. Mamy wypracowane standardy, które są profesjonalnie realizowane we wszystkich inwestycjach.

Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

Grupa Partner wśród swoich spółek posiada m.in. spółkę R. Derda, która jest jednocześnie generalnym wykonawcą naszych inwestycji, co pozwala zminimalizować ryzyko zależności od wahnięć rynku. Niemniej zauważalny jest spadek dostępności pracowników budowlanych, co rzutuje na tempo realizacji inwestycji.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

W zeszłym roku istniał problem ze znalezieniem generalnych wykonawców. W tym roku dla wszystkich, naszych, nowych inwestycji mamy już znalezionych podwykonawców. To sprawdzone firmy, jednak cena ich usług zwiększyła się, a tym samym ceny mieszkań też będą musiały iść w górę.



Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl


Autor dompress 03:23 08/05/18 | Komentarze (0)
Rynek mieszkaniowy znajduje się w swojej szczytowej formie, hossa trwa już piąty rok
Mimo podwyżek cen, popyt na mieszkania nie słabnie. Na zakup nieruchomości Polacy masowo wydają swoje oszczędności. Firmy deweloperskie notują rekordowe wyniki sprzedaży, na co duży wpływ mają też inwestorzy, kupujący mieszkania na wynajem. Ponadto, do zakupu zachęcają względnie tanie kredyty hipoteczne.
Deweloperzy starają się nadążyć za popytem i mimo rosnących kosztów realizacji inwestycji, coraz słabszej dostępności gruntów i wydłużających się procedur związanych z uzyskaniem pozwoleń na budowę, wprowadzają na rynek coraz więcej inwestycji. W ubiegłym roku, według GUS, do użytkowania zostało oddane ogółem 178 tys. mieszkań, a w tym roku w planach jest około 220 tys. Produkcja mieszkań nigdy nie była tak duża. Deweloperzy notują prawie 20 proc. wzrost roczny.

Na rynek płynie strumień gotówki, oferta topnieje

Na rynek mieszkaniowy trafia zgromadzona przez inwestorów gotówka. Jak wynika z danych NBP, tylko w ostatnim kwartale 2017 roku na lokale deweloperskie w siedmiu największych miastach w kraju wydanych zostało aż 5,2 mld zł, a na przykład w całym 2012 roku transakcje gotówkowe obejmowały tylko 6,1 mld zł.
Zawrotne tempo sprzedaży, jakie możemy dziś obserwować sprawia, że oferta rynkowa maleje, nawet przy tak dużej aktywności deweloperów, jak obecna. W sześciu głównych miastach na sprzedaż wystawionych jest ponad 58 tys. mieszkań, z czego w Warszawie deweloperzy oferują 20,8 tys. lokali, w Krakowie 10,5 tys., a we Wrocławiu 11,3 tys.
Na skalę nowej podaży i politykę cenową firm wpływają proponowane aktualnie przez wykonawców wyceny realizacji nowych projektów, które poważnie wzrosły ze względu na podwyżki cen materiałów i robocizny oraz zakupu gruntów.
Coraz drożej za metr
Nowe mieszkania drożeją. Podwyżki są regularne, ale niezbyt duże. Na głównych rynkach w kraju roczny wzrost wynosi średnio około 5 - 6 proc. Do wyjątków należy Trójmiasto, gdzie w ubiegłym roku lokale deweloperskie zdrożały o 10 proc. W Warszawie stawki wzrosty o 4 proc., a w Krakowie, Katowicach, Poznaniu i Łodzi ceny nowych mieszkań skoczyły o 5-7 proc.
Jak przewiduje Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development, która realizuje w Warszawie inwestycje Studio Centrum i Dzielna 64, w tym roku czekają nas dalsze podwyżki cen na rynku deweloperskim. Zdaniem eksperta, ich poziom nie powinien odbiegać od notowanego dotychczas. Tomasz Sadłocha zaznacza również, że obecny wzrost cen nie ma zbyt dużego wpływu na popyt.
Nowe mieszkania w Warszawie oferowane są średnio w cenie 7,9 tys. zł za mkw., w Krakowie ceny kształtują się na poziomie 7 tys. zł/mkw., a we Wrocławiu za metr trzeba wydać przeciętnie 6,4 tys. zł.
Zakupy spekulacyjne i inwestycyjne pod wynajem

Największym zainteresowaniem na rynku cieszą się lokale o niewielkim metrażu w dobrej lokalizacji. Takie mieszkania, poza tym że są kupowane z przeznaczeniem pod wynajem, nabywane są ostatnio także z myślą o odsprzedaży z zyskiem. Najwięcej można zarobić na lokalach o powierzchni do trzydziestu kilku metrów, bo takie najszybciej drożeją. Podpisując umowę na początku budowy lub jeszcze przed jej rozpoczęciem jest szansa uzyskać lepszą cenę. Prawo do nieruchomości z 10-15 proc. zyskiem można odsprzedać jeszcze przed zakończeniem budowy.

Zapłacić można też mniej kupując mieszkania w pakietach. Inwestowanie w nieruchomości stało się tak popularne, że zdarzają się przypadki, że nabywane są nawet całe budynki, by pojedyncze lokale mogły być sprzedawane z zyskiem. Sporo zarobić można też oferując wykończone mieszkanie, które zostało zakupione wcześniej w stanie deweloperskim.

Mieszkania na wynajem w kredycie

Wiele projektów deweloperzy przygotowują dziś specjalnie dla osób kupujących mieszkania w celach inwestycyjnych. Tomasz Sadłocha zaznacza, że tego rodzaju zakup zwykle łączy się z płatnością gotówkową, ale coraz większa liczba osób, chcących zarabiać na nieruchomościach, decyduje się również na kupno mieszkań pod wynajem na kredyt. Ekspert Ochnik Development zauważa, że niektórzy nabywcy zaciągają teraz zobowiązania nawet na kilka mieszkań, a obowiązkowy wkład własny do kredytu finansują z oszczędności. Z kalkulacji wynika bowiem, że rata kredytu przy obecnych stopach procentowych jest niższa niż czynsz za wynajem, dzięki czemu kredyt spłaca się automatycznie.
Aktywność inwestorów przekłada się na statystyki dotyczące hipotek. Duży popyt na mieszkania idzie w parze z coraz większym zainteresowaniem kredytami. Z miesiąca na miesiąc banki są bardziej oblegane. Według BIK w marcu br. popyt na kredyty był większy o kilkanaście procent niż rok temu. Dane mówią też, że kupujący mieszkania ubiegają się o coraz wyższe kwoty. Średnia wartość udzielanych kredytów wynosi obecnie ponad 244 tys. zł, o 9 proc. więcej niż przed rokiem.

Nienasycony rynek najmu z coraz wyższymi czynszami
Rynek najmu w Polsce dopiero się kształtuje. Ofert wciąż jest za mało, a popyt olbrzymi. Świadczą o tym choćby rosnące stawki czynszu przy stale zwiększających się zasobach rynkowych. Wyższe ceny za wynajem pozwalają inwestorom osiągać atrakcyjne stopy zwrotu, oscylujące przeciętnie w granicach 5 proc. rocznie.

W tym roku prognozowany jest dalszy wzrost stawek czynszowych, średnio o 3–4 proc. Podobny poziom wzrostu czynszów najmu odnotowany został w roku minionym w Gdańsku. W Warszawie w 2017 roku czynsze skoczyły aż o około 8 proc. Nie wszędzie jednak wzrosty były tak duże. W Katowicach w ubiegłym roku ceny wynajmu zwiększyły się tylko o ponad 1 proc.

Mieszkanie+

Do rozwoju rynku najmu w Polsce chce włączyć się też rząd. Założenia programu Mieszkanie+ mówią, że lokatorzy budynków, które powstaną w ramach przedsięwzięcia będą mogli liczyć na czynsze niższe od rynkowych. Podstawowe założenia programu zaczęły jednak w ostatnim czasie ewoluować. Najnowsze informacje wskazują, że pomysł budowy mieszkań na wynajem z opcją dojścia do własności mają zastąpić dopłaty do czynszów.
Rządowe czynszówki nie będą raczej stanowić konkurencji dla rynku wynajmu komercyjnego, bo oferta skierowana jest do innej grupy odbiorców. Według pierwotnych założeń programu, uprzywilejowane miały być osoby, których dochody nie pozwalają na wynajem mieszkań na wolnym rynku.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 12:22 26/04/18 | Komentarze (0)
Czy nabywcy nowych mieszkań chętnie kupują miejsca postojowe? Czy zakup garażu w realizowanych inwestycjach jest obowiązkowy? Ile kosztują miejsca parkingowe w budowanych osiedlach? Ofertę rynkową sprawdził serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Obowiązek zakupu miejsc postojowych uzależniony jest od konkretnej inwestycji. W niektórych projektach, z uwagi na wysoki wskaźnik miejsc postojowych, wprowadziliśmy warunek zakupu miejsca parkingowego. Problemu ze sprzedażą garaży nie mamy w inwestycjach zlokalizowanych w centrach miast, gdzie trudniej jest parkować. W takich projektach z reguły niższy jest też wskaźnik ilości miejsc postojowych w porównaniu do liczby budowanych mieszkań.
Mniejszą dynamikę sprzedaży notujemy w inwestycjach, w których mieszkania są tańsze, gdzie koszt zakupu garażu stanowi problem dla klienta z ograniczoną zdolnością finansową. W takich osiedlach miejsca postojowe sprzedają się kilka miesięcy po zakończeniu budowy, gdy klienci odbiorą i wykończą mieszkanie.
Ceny miejsc postojowych uzależnione są od lokalizacji i rodzaju miejsca, tj. od tego, czy znajduje się w garażu podziemnym, czy na zewnątrz, czy jest standardowe, czy typu Klaus lub rodzinne, a także od tego, czy do miejsca przynależy komórka albo schowek. Ceny miejsc parkingowych w naszych inwestycjach wahają się od 6 tys. zł do 42 tys. zł.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Klienci chętnie decydują się na zakup miejsc postojowych w naszych inwestycjach, zarówno pojedynczych, jak i podwójnych. W powstających osiedlach zapewniamy również pulę ogólnodostępnych, bezpłatnych miejsc postojowych klientom, którzy nie decydują się na zakup dedykowanego miejsca oraz odwiedzającym osiedle.
Wycena miejsc postojowych uzależniona jest od lokalizacji oraz współczynnika miejsc zapisanych w dokumentach planistycznych. Ceny mieszczą się w przedziale od 14 tys. zł do 60 tys. zł.

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Stały wzrost liczby samochodów sprawia, że własne miejsce parkingowe nie jest już luksusem, a staje się koniecznością. Zakup miejsca parkingowego na terenie nowego osiedla lub usytuowanego w garażu podziemnym jest dziś nieodzownym uzupełnieniem lokalu mieszkalnego, co ma także istotne znaczenie w przypadku późniejszej odsprzedaży nieruchomości na rynku wtórnym. Osiedla Grupy Polnord są tak projektowane, by każdy z nabywców mieszkań mógł dysponować własnym miejscem parkingowym. Jego zakup jest więc przypisany do mieszkania. Ceny, w zależności od lokalizacji inwestycji, wahają się od 20 tys. zł do 30 tys. zł.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Zakup garażu w realizowanych przez nas inwestycjach nie jest obowiązkowy, przy czym z naszych obserwacji wynika, że zdecydowana większość klientów jest zmotoryzowanych i decyduje się na zakup miejsca parkingowego, także jeśli nabywane mieszkanie przeznaczone jest na wynajem. Część klientów decyduje się także na wykupienie dwóch miejsc parkingowych, jeśli jest więcej aut w rodzinie.
Ceny miejsc postojowych różnią się w zależności od inwestycji i ich lokalizacji. Na warszawskim Żoliborzu w inwestycji Apartamenty Krasińskiego II oferowane były w cenie 35 tys. zł brutto, a w osiedlu Capital Art Apartments przy Rondzie Daszyńskiego cena wynosiła 45 tys. zł brutto.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Posiadanie samochodu jest dziś powszechne, a klientom z reguły bardzo zależy na tym, by mieć miejsce do zaparkowania pod domem, albo w garażu podziemnym. Ceny miejsc parkingowych uzależnione są od lokalizacji osiedla oraz typu miejsca. Naziemne miejsca postojowe kosztują od 12 tys. zł, a w hali garażowej od 22 tys. zł.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Ceny miejsc postojowych w naszych projektach wahają się pomiędzy 30 tys. zł a 50 tys. zł. Klienci chętnie je kupują, ale popyt w znacznym stopniu zależy od lokalizacji i grupy celowej w danym projekcie. Generalnie, im w wyższym segmencie rynkowym realizowana jest inwestycja, tym zainteresowanie miejscami postojowymi w hali podziemnej jest większe. W inwestycjach premium klienci nierzadko oczekują możliwości zakupu więcej niż jednego miejsca parkingowego.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Zakup miejsc postojowych w naszych inwestycjach nie jest obowiązkowy. Większość klientów decyduje się na ich kupno, aczkolwiek bywa, że decyzję podejmują dopiero jakiś czas po odbiorze mieszkania.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Deweloperzy są zobligowani do realizacji określonej ilości miejsc postojowych w poszczególnych inwestycjach, które trzeba sprzedać, bo koszt ich budowy, szczególnie w garażach podziemnych jest ogromny. Nakładając taki obowiązek, władze miast próbują rozwiązać problem stale zwiększającej się ilości aut, których nie ma gdzie parkować. Jednocześnie, nawet w większych miastach nie ma zapewnionej komunikacji miejskiej umożliwiającej funkcjonowanie bez samochodu.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Zakup miejsc postojowych w naszych projektach jest obligatoryjny. Miejsce postojowe we wszystkich naszych inwestycjach oferujemy w cenie około 30 tys. zł.

Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W przypadku naszych inwestycji zakup miejsca postojowego nie jest obowiązkowy. Tym bardziej cieszy nas fakt, że osoby kupujące mieszkania w warszawskiej inwestycji Stacja Kazimierz prawie zawsze decydują się na zakup takiego miejsca. Z doświadczenia wiemy również, że niemała grupa klientów kupuje garaż dopiero w momencie odbioru mieszkania.

Za pojedyncze miejsce parkingowe w garażu podziemnym w Stacji Kazimierz zapłacimy 30 tys. zł. Rodzinne miejsce parkingowe kosztuje 25 tys. zł, a 50 tys. zł trzeba wydać za dwa miejsca kupowane w pakiecie. Zewnętrzne miejsce parkingowe jest w cenie 17 tys. zł. W inwestycji Miasta Wola w Warszawie cena pojedynczego miejsca parkingowego w garażu podziemnym wynosi 31 tys. zł, a platformy 26 tys. zł.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Klienci bardzo chętnie kupują miejsca postojowe w naszych inwestycjach. Zdecydowana większość garaży sprzedaje się wraz z mieszkaniami. Zakup takiego miejsca nie jest w naszych inwestycjach obowiązkowy. Ceny wahają się od 25 tys. zł do 45 tys. zł. Patrząc na rynek krakowski są to zdecydowanie optymalne i korzystne stawki.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Z reguły zakup miejsc postojowych w naszych inwestycjach jest obowiązkowy. Zdecydowana większość klientów posiada samochody i chce mieć zapewnione miejsce do parkowania, najchętniej w garażu podziemny. Choć zdarza się, że w naszych inwestycjach dostępne są także miejsca naziemne. Nierzadko klienci kupują też dwa miejsca postojowe lub tzw. miejsca rodzinne. Nawet ci, którzy początkowo nie są zainteresowani zakupem garażu, orientują się później, że mają problem z parkowaniem w okolicy i chcą dokonać zakupu. Najczęściej ceny standardowych miejsc pojedynczych w garażu podziemnym oscylują w okolicy 30 tys. zł brutto.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Nigdy nie wprowadzaliśmy obowiązku zakupu miejsca postojowego z mieszkaniem. Problemy z parkowaniem w Krakowie, Katowicach, czy we Wrocławiu są jednak tak duże, że klienci chętnie kupują miejsca postojowe, płacąc za nie w zależności od inwestycji od 25 tys. zł do 40 tys. zł.


Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

Klienci bardzo chętnie kupują miejsca postojowe na parkingach podziemnych, a nieco mniejszym powodzeniem cieszą się miejsca postojowe na zewnątrz budynku. W naszych inwestycjach miejsce na parkingu podziemnym kosztuje zwykle około 25 tys. zł, a na parkingu naziemnym 18 tys. zł, ale nie we wszystkich inwestycjach są takie dostępne. Większość klientów zdaje sobie sprawę z oszczędności, także czasu, jakie przynosi parkowanie samochodu w miejscu chronionym przed wpływem czynników atmosferycznych, stąd miejsca podziemne cieszą się dużym zainteresowaniem.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl


Autor dompress 02:57 25/04/18 | Komentarze (0)
Od kilku lat deweloperzy notują coraz lepsze wyniki sprzedaży, ale wzrosty nie są już tak duże, jak wcześniej

W pierwszym kwartale 2018 roku giełdowe firmy deweloperskie sprzedały więcej mieszkań niż w tym samym okresie rok wcześniej. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie boom na rynku mieszkaniowym będzie miał swoją kontynuację, a 2018 jako piąty rok z rzędu zapisze się rekordowymi wynikami.

Nieduży wzrost sprzedaży

Po analizie statystyk z kilku ostatnich lat nasuwa się jednak wniosek, że rynek powoli osiąga granice swoich możliwości. Z raportów deweloperów notowanych na GPW wynika, że w pierwszych trzech miesiącach br. do nabywców trafiło tylko o kilka procent mieszkań więcej niż przed rokiem. Podczas, gdy w pierwszym kwartale 2017 roku spółki mogły pochwalić się wzrostem sprzedaży rzędu ponad 20 proc. w ujęciu rok do roku.
Choć obserwatorzy rynku są zgodni, że wzrosty o jedną czwartą nie są możliwe do utrzymania w dłuższym okresie czasu, to w najnowszych kwartalnych wynikach sprzedaży niektórzy analitycy widzą już koniec rynkowej prosperity. Tym bardziej, że choć większość spółek jest w stanie wciąż generować lepsze wyniki, to w przypadku wielu firm podsumowanie pierwszego kwartału wypada wyraźnie słabiej niż w ubiegłym roku.

Rynek się stabilizuje

W pierwszych trzech miesiącach tego roku deweloperzy giełdowi sprzedali łącznie niespełna 7,5 tys. mieszkań, a w minionym roku w tym czasie znaleźli chętnych na nieco ponad 7 tys. lokali. Przyczyny mniejszego wzrostu sprzedaży r/r w pierwszym kwartale br. można upatrywać w wyprzedaży mieszkań w ostatnim kwartale 2017 roku, która osiągnęła zawrotne tempo. Dzięki temu był on jak dotąd najlepszym okresem pod względem sprzedaży mieszkań w całej historii rynku deweloperskiego.

Ostatnie miesiące pokazują, że rynek mieszkaniowy idzie w stronę stabilizacji. Tomasz Sadłocha, ekspert Ochnik Development przewiduje, że w tym roku wyniki sprzedaży będą porównywalne, albo nieco słabsze od zeszłorocznych.

Branża wciąż ma duży potencjał

- Obecna dynamika rynku ma szansę zostać utrzymana pod warunkiem, że nie wystąpią żadne, negatywne zjawiska i nie zmieni się obecna sytuacja mikro i makroekonomiczna, jak również polityka imigracyjna, pozwalająca na napływ pracowników zza wschodniej granicy. Istotne dla rynku mieszkaniowego jest też utrzymanie aktualnego poziomu stóp procentowych – tłumaczy Tomasz Sadłocha.

Nawet jednak w dzisiejszych, sprzyjających warunkach utrzymanie wypracowanego w minionym roku poziomu sprzedaży będzie dla deweloperów dużym wyzwaniem. Aby branża mogła pochwalić się kolejnym rekordem rocznym, w odpowiednio szybkim tempie musi być uzupełniana oferta rynkowa. A to, jak twierdzą sami deweloperzy, w głównej mierze zależy od tempa pozyskiwania decyzji administracyjnych.

Przeszkody dla budownictwa

Procedury zaś teraz jeszcze bardziej się wydłużają ze względu na większą liczbę wniosków, jaka trafia do urzędów. Tomasz Sadłocha uważa, że branży mogłaby pomóc w tym względzie przygotowywana aktualnie specustawa mieszkaniowa. - Projekt spotyka się jednak na razie ze sporym sprzeciwem społeczników – przyznaje specjalista Ochnik Development.

Zdaniem Tomasza Sadłochy przeszkodą dla firm budujących mieszkania może być także rosnący koszt realizacji inwestycji, który może wygenerować poważniejsze wzrosty cen mieszkań, niż dotychczasowe. - Jeśli podwyżki będą dużo wyższe, może to ostudzić zapał inwestorów, kupujących mieszkania na wynajem, którzy stanowią przeważającą liczbę klientów w przypadku wielu inwestycji. Deweloperzy przygotowują bowiem coraz więcej projektów pod takich klientów, czego przykładem mogą być także inwestycje Dzielna 64 i Studio Centrum, które prowadzimy w centrum Warszawy – informuje przedstawiciel Ochnik Development.

Inwestowanie w nieruchomości nadal popularne

Inwestorzy, kupujący nieruchomości z przeznaczeniem na wynajem stanowią dziś poważną i stale rosnącą grupę nabywców mieszkań. Szacuje się, że obejmują już jedną trzecią osób nabywających lokale deweloperskie.

Jeśli w najbliższym czasie nie wystąpią czynniki, które mogłyby ograniczać rozwój rynku mieszkaniowego i zahamować nową podaż, sprzedaż powinna utrzymać się na wysokim poziomie. Popyt na mieszkania nadal jest bardzo duży, ale trudno spodziewać się znaczącej zwyżki, jeśli chodzi o wolumen sprzedaży rocznej. Choćby ze względu na wyśrubowane wartości, jakie pojawiły się w bilansach deweloperów za 2017 rok.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 02:54 23/04/18 | Komentarze (0)
Jak dużo mieszkań sprzedali deweloperzy w pierwszych trzech miesiącach tego roku? Czy wyniki są lepsze, czy gorsze od ubiegłorocznych? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl


Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.

Sprzedaż netto lokali, według danych ważonych udziałem Polnord w spółkach zależnych, wyniosła w pierwszym kwartale 2018 roku 298 sztuk, wobec 335 lokali zakontraktowanych w pierwszych trzech miesiącach 2017 roku. Polnord cały czas utrzymuje wysoką sprzedaż lokali, a nieznaczna korekta obserwowana w ujęciu rok do roku jest wynikiem zakończenia programu Mieszkanie dla Młodych, który ułatwiał nabywcom wpłatę wymaganego wkładu własnego. Należy jednak podkreślić, że sprzedaż lokali z wykorzystaniem kredytów MdM nigdy nie stanowiła w Grupie Polnord dużego wolumenu.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

W pierwszym kwartale br. sprzedaż przebiegała zgodnie z przyjętym planem. Rok zaczął się dla nas dobrze, choć nie rekordowo, jak to miało miejsce w pierwszych trzech miesiącach 2017 roku. Klienci nabyli 257 lokali, a największą popularnością cieszyły się osiedla społeczne, jak np. wrocławska Olimpia Port. Utrzymujemy cel sprzedażowy na poziomie 1650 lokali w tym roku. Przewidujemy wzrost zainteresowania zakupami nieruchomości po planowanym rozszerzeniu oferty o nowe etapy Browarów Wrocławskich i Formy, czy zupełnie nowe inwestycje we Wrocławiu i Krakowie.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Zgodnie ze wstępną informacją o wynikach sprzedaży mieszkań za pierwszy kwartał 2018 roku, spółka J.W. Construction Holding S.A. we wspomnianym okresie zawarła 426 umów deweloperskich, przedwstępnych umów sprzedaży oraz płatnych rezerwacji. W tym samym okresie roku 2017 roku liczba ta wyniosła 401 sztuk.

Eryk Nalberczyński, Dyrektor ds. Sprzedaży Lokum Deweloper

Wyniki pierwszego kwartału tego roku są dla nas bardzo satysfakcjonujące. W porównaniu do pierwszego kwartału 2017 roku zwiększyliśmy sprzedaż o 160 proc. i osiągnęliśmy poziom 304 lokali, w tym 248 mieszkań sprzedaliśmy we Wrocławiu i 56 w Krakowie. Sprzedaż liczymy ilością zawartych i nierozwiązanych umów deweloperskich i przedwstępnych we wszystkich naszych inwestycjach.
Na sukces sprzedażowy wpływ ma na pewno silny popyt utrzymujący się na rynku nieruchomości. Klienci doceniają doskonałe lokalizacje oraz podwyższony standard naszych inwestycji. Popyt nie słabnie, więc koncentrujemy naszą pracę na przygotowywaniu kolejnych projektów.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Wolumen sprzedanych mieszkań w pierwszym kwartale bieżącego roku jest niższy niż w roku ubiegłym, co wynika z mniejszej oferty nieruchomości dostępnych w sprzedaży. W naszej tegorocznej ofercie mieliśmy jak dotąd tylko ostatnie mieszkania z inwestycji Apartamenty Krasińskiego II, której sprzedaż rozpoczęliśmy w 2017 roku. Planujemy rozpoczęcie sprzedaży mieszkań w nowej inwestycji zlokalizowanej przy ulicy Nakielskiej w Warszawie. Tym samym, w kolejnych kwartałach nasza firma odnotuje naturalny wzrost sprzedaży.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Pierwszy kwartał tego roku był lepszy o około 20 proc. niż ten sam okres w roku ubiegłym z uwagi na większą podaż z naszej strony, jak również ze względu na sprzyjającą koniunkturę rynkową.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
W pierwszym kwartale 2018 roku sprzedaliśmy 73 mieszkania i jest to wynik o ponad 30 proc. lepszy od zakładanego. Patrząc na pierwsze wyniki sprzedaży i zainteresowanie osiedlem Omulewska 26 spodziewam się dobrych informacji także w kolejnym kwartale.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W pierwszych trzech miesiącach br. odnotowaliśmy porównywalne wyniki sprzedaży, jak w pierwszym kwartale 2017 roku. W gdańskiej inwestycji Wolne Miasto nastąpił niewielki spadek, wynikający z zakończenia rejestracji wniosków o kredyty w programie MdM. W trakcie obowiązywania programu, w styczniu i lutym w poszczególnych latach podpisywaliśmy większą ilość umów, zawieranych pod presją ograniczonego czasu składania wniosków o dopłaty na dany rok. Samo zakończenie programu nie wpłynęło znacząco na sprzedaż, bowiem wyniki z czterech kolejnych kwartałów w latach 2015, 2016 i 2017 są niemal identyczne. Świadczy to o stabilizacji rynku.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Jeśli chodzi o wynik sprzedażowy za pierwszy kwartał br. to jest on nieco słabszy w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wynika to z faktu, że mamy aktualnie mniejszą ofertę mieszkaniową. W przygotowaniu jest natomiast kilka nowych projektów zlokalizowanych na terenie Warszawy. Liczymy wiec na to, że wynik sprzedaży za cały rok będzie dla nas bardzo satysfakcjonujący.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Wynik sprzedaży w pierwszym kwartale br. jest lepszy od zeszłorocznego, czego rezultatem jest zeszłoroczna kampania reklamowa osiedli Mybemowo i Lifetown, w których duża część sprzedaży przypadła właśnie na pierwszy kwartał. W tym roku zakończyliśmy już sprzedaż w inwestycji Skylife, ale wciąż świetnie sprzedaje się Next Ursus.

Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W przypadku warszawskiego osiedla Miasto Wola odnotowaliśmy lepszy wynik sprzedaży w pierwszym kwartale 2017 roku, ale wynikało to z większej oferty lokali udostępnionych w sprzedaży w tamtym okresie. Na koniec 2017 roku ponad 90 proc. lokali z tej inwestycji zostało sprzedanych. Pierwsze trzy miesiące tego roku to praktycznie wyprzedaż ostatnich mieszkań w tym projekcie.
Jeżeli chodzi o osiedle Stacja Kazimierz, w listopadzie 2017 roku do sprzedaży trafiły mieszkania w kolejnym budynku realizowanym w tej inwestycji, stąd lepszy wynik sprzedażowy w pierwszym kwartale 2018 roku niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Liczba umów zawieranych przez osoby zainteresowane lokalami w tym projekcie w pierwszych trzech miesiącach 2018 roku była prawie dwukrotnie wyższa niż w pierwszym kwartale 2017 roku.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Pierwszy kwartał tego roku możemy podsumować jako rekordowy. Sprzedaż mieszkań utrzymywała się na dużo wyższym poziomie niż w ubiegłym roku. Myślę, że tak dobry wynik sprzedażowy ma kilka składowych. W dalszym ciągu nie maleje zapotrzebowanie Polaków na nowe mieszkania. Naszym celem na ten rok, tak jak i w ubiegłych latach, jest dostarczanie dobrze wykonanych mieszkań, odpowiadających potrzebom klientów.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

W pierwszym kwartale tego roku sprzedaliśmy więcej mieszkań niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wynika to z większej ilości inwestycji, jakie mamy w portfolio.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl


Autor dompress 04:32 17/04/18 | Komentarze (0)
W których inwestycjach mieszkaniowych dostępne są powierzchnie handlowo-usługowe? W jakich cenach można je kupić? Ofertę rynkową sprawdził serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Lokale usługowe oferujemy przede wszystkim w inwestycjach zlokalizowanych w centrach miast lub w projektach wieloetapowych, takich jak na przykład Mała Praga, Korona Pragi, czy Osiedle na Woli w Warszawie. W ofercie staramy się mieć lokale o jak najbardziej optymalnym metrażu, tj. od 60 mkw. do 100 mkw. z opcją ich łączenia, co odpowiada zmiennym potrzebom rynku. Ceny lokali uzależnione są od lokalizacji, zaczynają się od 4850 zł netto/mkw.

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
W ofercie Grupy Polnord znajdują się aktualnie 32 lokale użytkowe zlokalizowane w ośmiu inwestycjach. Dostępne są powierzchnie w powstających budynkach oraz gotowe do natychmiastowego odbioru. Na klientów czeka szeroki wybór metraży od 40 mkw. do ponad 280 mkw. Ceny lokali zostają ustalone w wyniku indywidualnych negocjacji z nabywcą. Grupa Polnord dysponuje dostępnymi lokalami użytkowymi w Gdańsku, Warszawie, Łodzi i Ząbkach.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Na ten moment w żadnej z naszych inwestycji nie mamy dostępnych powierzchni handlowo- usługowych. Zazwyczaj lokale proponujemy w pierwszej kolejności do naszych stałych klientów, którzy w większości wypadków kupują je na własny użytek. Ofertę do wszystkich potencjalnych klientów kierujemy wówczas, gdy nasze, sprawdzone opcje nie działają.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Posiadamy lokale handlowo-usługowe w inwestycjach na Bliskiej Woli w Warszawie oraz w Hanza Tower w Szczecinie. Ich ceny różnią się w zależności od miasta, lokalizacji oraz powierzchni. W Warszawie za metr kwadratowy zapłacimy od 14 883 zł, a w Szczecinie ceny zaczynają się od 9686 zł/mkw.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Lokale handlowo-usługowe na sprzedaż mamy w ofercie w inwestycjach realizowanych na warszawskiej Woli. W przypadku osiedla Stacja Kazimierz oferujemy lokale o powierzchni od ponad 147 mkw. do 187 mkw. w cenie od 10.000 zł do 10.200 zł brutto/mkw. W ramach inwestycji Miasto Wola dysponujemy pomieszczeniami użytkowymi o metrażu od ponad 34 mkw. do ponad 129 mkw. w cenie od 9225 zł do 10.455 zł brutto/mkw.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Oferujemy aktualnie dwa ostatnie lokale usługowe w oddanej do użytkowania inwestycji Monte Verdi, która usytuowana jest w samy centrum Starych Włoch przy ulicy Popularnej w Warszawie. Lokalizacja generuje duży ruch pieszych i samochodowy. Lokal o powierzchni ponad 28 mkw. wyceniony jest na kwotę 177 506 zł netto, a drugi o metrażu ponad 40 mkw. kosztuje 240 661 zł netto. Istnieje możliwość połączenia obu powierzchni.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
W ofercie mamy kilka lokali usługowych w inwestycjach mieszkaniowych, które zostały już zrealizowane. W ConceptHouse Mokotów, budynku u zbiegu ulic Obrzeżnej i Cybernetyki w Warszawie oferujemy lokal o powierzchni 233 mkw. w specjalnej cenie 7500 zł netto za mkw. Na granicy warszawskiej Woli i Śródmieścia, w inwestycji Capital Art Apartments, zlokalizowanej w pobliżu stacji metra Rondo Daszyńskiego posiadamy trzy lokale usługowe o powierzchni od 69 mkw. do 266 mkw. Ceny lokali w tym projekcie kształtują się w przedziale 8000 zł – 9000 zł netto/mkw. Także na Żoliborzu, w naszych inwestycjach Apartamenty przy Krasińskiego i Apartamenty Krasińskiego II mamy w ofercie łącznie trzy lokale usługowe, które mogą być przeznaczone na aptekę, sklep spożywczy, bądź biuro.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Lokale usługowe dostępne są w Browarach Wrocławskich, w naszej flagowej inwestycji we Wrocławiu, w ramach której powstanie około 1000 mieszkań, biura i usługi. W nowym etapie projektu na parterach budynków przewidziano 10 lokali komercyjnych o powierzchni od 70 mkw. do 140 mkw. Ich ceny zaczynają się od 6500zł/mkw. Łącznie w ramach kompleksu przeznaczone zostało na funkcje usługowe około 4500 mkw.

We wrocławskiej inwestycji Słoneczne Stabłowice, zlokalizowanej przy ulicy Jodłowickiej mamy 36 metrowe studio wykończone pod klucz z dużym balkonem i ogródkiem. Lokal oferujemy w promocyjnej cenie 189 280 zł.

W Olimpii Port, w jednym z najchętniej wybieranych osiedli we Wrocławiu oferujemy 4 lokale usługowe. Lokal o powierzchni 134 mkw. usytuowany tuż przy rozbudowywanym bulwarze spacerowym nad Odrą można kupić za 907 tys. zł. Za lokale o powierzchni od 54 mkw. do 70 mkw. w głębi osiedla trzeba zapłacić od 6500 zł/mkw.

W ramach inwestycji apartamentowej Ogrody Hallera zlokalizowanej przy alei Hallera we Wrocławiu powstaje budynek biurowy z przestrzeniami usługowymi. W ofercie znajduje się 5 lokali o powierzchni od 124 mkw. do 189 mkw., które są do nabycia w cenie od 7700 zł/mkw.

W Czterech Porach Roku, w samym sercu wrocławskiego Jagodna przestronny 109 metrowy lokal usługowy oferujemy w cenie 631 620 zł. To idealna przestrzeń na sklep, lokal usługowy lub gastronomię. Lokal będzie gotowy w trzecim kwartale 2019 roku.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Powierzchnie handlowo-usługowe mamy w sprzedaży w kilku lokalizacjach w Warszawie i Gdańsku. W zakończonej inwestycji przy ulicy Obrzeżnej w Warszawie oferujemy kilka lokali, między innymi nasze biuro sprzedaży o powierzchni 232 mkw. Lokal z przeszkloną elewacją i widokiem na osiedle idealnie nadaje się na reprezentacyjne biuro. Ceny kształtują się na poziomie 8150 zł za mkw. wykończonej powierzchni.

W Gdańskiej inwestycji Wolne Miasto oferujemy lokale usługowe o powierzchni od 28 mkw. do 77 mkw. w cenach od 6500 zł do 7500 zł netto/mkw. W tej inwestycji w tym roku oddaliśmy do użytkowania 3 z 7 etapów.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Staramy się jak najlepiej przygotowywać inwestycje i wybierać najkorzystniejszą lokalizację, spełniającą potrzeby przyszłych mieszkańców. Jednocześnie planujemy układ i powierzchnie lokali usługowych w taki sposób, by w przyszłości sprzyjały działalności preferowanej przez mieszkańców osiedla i okolicy. Taka polityka jak widać przynosi dobre efekty, bo na chwilę obecną sprzedaliśmy wszystkie powierzchnie komercyjne w naszych inwestycjach.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Powierzchnie handlowo-usługowe staramy się oferować w każdej z naszych inwestycji, ponieważ uważamy że przynosi to korzyść naszym klientom, bo punkty usługowe w pobliżu miejsca zamieszkania podnoszą atrakcyjność lokalizacji.

W ofercie mamy obecnie lokale o metrażu od 77 mkw. do 102 mkw. w cenie około 9000 zł za mkw. Jeśli zależy nam na specyficznym rodzaju działalności, która może być interesująca dla osiedla, jak na przykład przedszkole z preferencyjnymi cenami dla mieszkańców, jesteśmy skłonni udzielić atrakcyjnych rabatów.

Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

Lokal handlowo-usługowy o powierzchni ponad 160 mkw. oferujemy w poznańskich Winogradach, w inwestycji Murawa Park w cenie około 6950 zł za mkw. W dalszej perspektywie zaoferujemy klientom spory wybór lokali przeznaczonych na sklepy, restauracje, puby, czy usługi w inwestycji Nadolnik Compact Apartments. To kompleks smartApartamentów przy ulicy Nadolnik na poznańskiej Śródce, przeznaczonych dla studentów i absolwentów, w którym znaleźć ma się docelowo pełne zaplecze handlowo-usługowe.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Powierzchnie komercyjne oferujemy jedynie w dwóch projektach, w Krakowie w inwestycji przy ulicy Mogilskiej w cenie 8500 zł za metr kw. i we Wrocławiu przy ulicy Braniborskiej w kwocie 9000 zł/mkw.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl





Autor dompress 01:49 12/04/18 | Komentarze (0)
Mieszkania deweloperskie nabywane są w większości za gotówkę, ale coraz więcej osób inwestuje także w nieruchomości na wynajem, kupując je na kredyt

Trzy z czterech mieszkań sprzedanych w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku na rynku deweloperskim kupione zostały ze środków własnych nabywców, wskazują dane zawarte w najnowszym raporcie Narodowego Banku Polskiego. Tylko jedna czwarta kupujących zaciągnęła na ten cel kredyt. Zbliżone wyniki przyniosła analiza sprzedaży nowych mieszkań w tym samym okresie w siedmiu największych miastach w Polsce, opracowana rok wcześniej.

22 mld zł wycofanych z lokat bankowych

Nowe mieszkania kupowane są przede wszystkim z oszczędności, w tym ze środków zgromadzonych na lokatach, które masowo są zamykane, bo nie przynoszą zysku. Statystyki mówią, że tylko w 2017 roku o prawie 22 mld zł zmalała wartość bankowych lokat gospodarstw domowych w naszym kraju. Ten kapitał inwestowany jest głównie w nieruchomości, bo wynajem mieszkań bardziej się opłaca. Jest nawet na tyle dochodowy, że coraz więcej osób decyduje się zaciągać kredyty na zakup nieruchomości w celach inwestycyjnych.

Zainteresowanie hipotekami rośnie, o czym świadczą dane zawarte w ostatnim raporcie Amron-SARFiN. Pomimo wcześniejszych, pesymistycznych przewidywań, w 2017 roku sprzedaż kredytów hipotecznych była najwyższa od 2011 roku. Duży udział mieli w tym inwestorzy. Szacuje się, że już jedna trzecia mieszkań na rynku deweloperskim kupowana jest pod wynajem, a prognozy analityków mówią, że osób inwestujących w nieruchomości nadal będzie przybywać.

Coraz więcej zaciąganych zobowiązań

- Utrzymujące się niskie stopy procentowe przekładają się na niższe oprocentowanie kredytów. To zachęca do zaciągania zobowiązań, nie tylko na zakup nieruchomości na własne cele mieszkaniowe, ale również inwestycyjnie – zauważa Tomasz Sadłocha z Ochnik Development. Ekspert przyznaje, że trend wzrostu liczby zakupów inwestycyjnych finansowanych z kredytu daje się zauważyć również wśród klientów kupujących nieruchomości w projektach Dzielna 64 i Studio Centrum, prowadzonych przez firmę w centrum Warszawy.

Na wyraźny wzrost popularności hipotek wskazują też ostatnie dane rynkowe. W pierwszych miesiącach tego roku popyt na kredyty hipoteczne był dużo wyższy niż rok wcześniej. W styczniu ich sprzedaż była wyższa o ponad 7 proc., a w lutym aż o ponad 13 proc., licząc rok do roku.

Jeszcze lepsza była końcówka 2017 roku. Grudzień ubiegłego roku pod względem sprzedaży hipotek był lepszy od ostatniego miesiąca 2016 roku o ponad 33 proc. Wyniki podbił wtedy dodatkowo zamykany program MdM. W całym 2017 roku indeks popytu na kredyty mieszkaniowe był także sporo wyższy niż rok wcześniej, bo o prawie 13 proc., a wartość sprzedaży hipotek była najwyższa od sześciu lat. Podpisano ponad 190 tys. umów kredytowych, prawie o 7 proc. więcej niż rok wcześniej.

Niższe marże kredytowe
Rośnie też średnia wartość udzielanych kredytów. Do zaciągania wyższych zobowiązań zachęca wzrost poziomu wynagrodzeń w naszym kraju, ale także obserwowany w ostatnim czasie spadek ich oprocentowania. Dzieje się tak dzięki obniżkom marż bankowych. Jak podają analitycy, średnia marża dla kredytów z wysokim, 25 procentowym wkładem własnym kształtuje się obecnie na poziomie 2,05 proc., a z 10 procentowym wkładem wynosi 2,31 proc. Podczas, gdy sześć miesięcy temu było to odpowiednio 2,17 i 2,38 proc. Wcześniej marże kredytowe rosły niemal nieustannie od 2012 roku, ale od sierpnia ubiegłego roku możemy obserwować ich niewielkie, ale regularne obniżki.
Wysokość oprocentowania kredytów hipotecznych z wysokim wkładem własnym wynosi dziś średnio 3,8 proc. Składa się na nie marża bankowa i stawka WIBOR. Ta ostatnia wpływa na poziom stóp procentowych, które od dawna utrzymują się na bardzo niskim poziomie. I nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miało się to zmienić. Przewodniczący RPP poinformował bowiem ostatnio, że stopy pozostaną na obecnym poziomie nawet do 2020 roku. I do tego czasu niskie oprocentowanie lokat nie będzie zachęcało do trzymania pieniędzy w bankach.
Wyższe ceny mieszkań

Rosnąca średnia wartość zaciąganych kredytów, jak zauważa Tomasz Sadłocha, ma też związek ze stabilnym, ale systematycznym wzrostem cen mieszkań. - Od połowy zeszłego roku tempo podwyżek jednak przyspieszyło, co jest związane ze wzrostem kosztów wykonawstwa i cen gruntów inwestycyjnych – wyjaśnia specjalista Ochnik Development. - W skali roku mieszkania drożeją o kilka procent, ale można się spodziewać dalszych wzrostów rzędu kilku i kilkunastu procent w zależności od lokalnego rynku – dodaje Tomasz Sadłocha.

Podwyżki cen mieszkań to nie tylko polska domena, tak dzieje się w większości krajów europejskich. Stawki wyrównują teraz do poziomu sprzed ostatniego kryzysu. W Polsce, gdzie podwyżki nie są jeszcze tak duże, jak w innych krajach ceny może windować dodatkowo utrzymujący się od dawna ogromny popyt na mieszkania. Mimo, że deweloperzy budują tak dużo, jak nigdy odkąd istnieje wolny rynek, nie nadążają z produkcją. W rekordowym przedziale utrzymuje się, zarówno liczba oddawanych mieszkań, rozpoczynanych inwestycji, jak i wydawanych pozwoleń na budowę. Sprzedaż rośnie prawie o jedną piątą rocznie, ale cała nowa podaż natychmiast wchłaniana jest przez rynek. Tak duże zainteresowanie zakupem mieszkań, przy ich ewentualnym niedoborze może dodatkowo stymulować wzrost cen.

Autor: Tomasz Sadłocha, Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 01:46 11/04/18 | Komentarze (0)
W jakiej cenie kupimy najtańsze mieszkania dwupokojowe w inwestycjach deweloperskich w poszczególnych miastach? O jakim metrażu? W których osiedlach je znajdziemy? Ofertę rynkową sprawdził serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Cena mieszkania dwupokojowego zależy od lokalizacji i metrażu. W naszej ofercie takie mieszkania można nabyć w cenie od 183 tys. zł w inwestycji Słoneczne Miasteczko w Krakowie. We Wrocławiu w projekcie Między Parkami lokal z dwoma pokojami jest do kupienia w kwocie 232 tys. zł. W naszych inwestycjach w Warszawie, ze względu na lokalizację, ceny dwójek są wyższe, zaczynają się od około 329 tys. zł.
Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
W gdańskim osiedlu Fotoplastykon w okolicy ulic Guderskiego i Flisykowskiego w południowej dzielnicy Gdańska - Rębowie jedną z najtańszych ofert jest mieszkanie o powierzchni 35 mkw. wycenione na 195 775 zł. Do usytuowanego na parterze lokalu przynależy taras o powierzchni 6 mkw. oraz 37 metrowy ogródek.
W szczecińskiej inwestycji Ku Słońcu można znaleźć dwustronne mieszkanie o powierzchni ponad 42 mkw., wyposażone dodatkowo w dużą loggię o metrażu prawie 5 mkw., które można kupić za 237 832 zł. Osiedle jest oddalone 3 km od centrum Szczecina, a jednocześnie pozwala cieszyć walorami przyrodniczymi miasta, ponieważ na terenie dzielnicy Gumieńce znajduje się jezioro Słoneczne i rzeka Bukowa.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Osoby poszukujące mieszkań we Wrocławiu w inwestycji Słoneczne Stabłowice znajdą lokal o powierzchni 36,5 mkw. z przestronnym tarasem w cenie ponad 208 tys. zł.
W osiedlu Rozewska w Gdyni można kupić dwupokojowe mieszkanie o metrażu 50 mkw. z dużym balkonem wielkości 4,6 mkw. w cenie 324 tys. zł. Nieruchomość usytuowana jest na pierwszym piętrze w nowoczesnym budynku zlokalizowanym w samym sercu Chyloni.
Osoby poszukujące mieszkania w okazyjnej cenie w Łodzi mogą rozważyć zakup nieruchomości w osiedlu Łąkowa. Kwota około 257 tys. zł wystarczy na zakup funkcjonalnego lokalu o metrażu 47 mkw. z dużym balkonem położonego na drugim piętrze, do którego klucze można odebrać zaraz po podpisaniu umowy.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
Najtańsze mieszkanie dwupokojowe o powierzchni 36 mkw. położone na drugim piętrze w budynku oferujemy cenie 197 tys. zł w inwestycji Rędzińska w Maślicach koło Wrocławia.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
W Warszawie najtańsze mieszkanie dwupokojowe oferujemy w nowej inwestycji Willa Ochota zlokalizowanej przy ulicy Mszczonowskiej w dzielnicy Ochota. Lokal o powierzchni ponad 33 mkw., usytuowany na pierwszym piętrze budynku jest do nabycia w cenie 371 869 zł brutto. Z kolei w osiedlu Krasińskiego 58 na warszawskim Żoliborzu najtańsze mieszkanie dwupokojowe o metrażu 53 mkw. na parterze oferujemy w cenie 464 509 zł brutto.
Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W osiedlu Bliska Wola w Warszawie za dwa pokoje o powierzchni około 43 mkw. w podwyższonym standardzie zapłacimy od 8,2 tys./mkw. Natomiast za 48 metrowy lokal w warszawskim osiedlu Zielona Dolina trzeba wydać od 5,3 tys. zł/mkw. Podobnie kształtują się ceny w Katowicach, gdzie na dwójkę o powierzchni około 39 mkw. w osiedlu Nowe Tysiąclecie musimy mieć co najmniej 5696 zł za mkw.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Najtańszym mieszkaniem dwupokojowym w naszej aktualnej ofercie w Warszawie jest lokal dwupokojowy w inwestycji Człuchowska Bemowo. Lokal można kupić w cenie 287 tys. zł, co w przeliczeniu na metr kwadratowy przekłada się na kwotę nieznacznie przekraczającą 7 tys. zł.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
Najtańszy lokal z dwoma pokojami w Warszawie mamy w cenie 277 tys. w projekcie realizowanym w Ursusie. Na stołecznym Bemowie w inwestycji MyBemowo 3 mieszkanie dwupokojowe można kupić w cenie od 292 tys. zł. Na Ursynowie w inwestycji Lifetown dwójka jest do nabycia w kwocie od ponad 300 tys. zł.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Mieszkania dwupokojowe w naszej ofercie są aktualnie dostępne w Krakowie i Katowicach. W krakowskiej inwestycji Piasta Park II najtańszy lokal z dwoma pokojami o powierzchni 50 mkw., usytuowany na drugim piętrze w budynku jest w sprzedaży w cenie 5000 zł za metr kw.
Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner
W Poznaniu w inwestycji Śródka OdNowa mamy w sprzedaży osiem mieszkań dwupokojowych o powierzchni 35-40 mkw. usytuowanych na parterze, pierwszym i drugim piętrze w cenie od ponad 236 tys. zł do 241 tys. zł.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
We Wrocławiu najtańsze dwupokojowe mieszkanie dostępne jest w cenie 259 tys. zł w IX etapie osiedla Lokum di Trevi w Krzykach-Tarnogaju. Lokum o metrażu 33,71 mkw. składa się z przytulnego pokoju z aneksem kuchennym i wyjściem na balkon, wygodnej sypialni i funkcjonalnej łazienki. Mieszkanie znajduje się na parterze i będzie miało widok na dziedziniec z fontanną.
W osiedlu Lokum Vista w Krakowie, położonym niedaleko Bonarka City Center i centrum miasta, w najniższej cenie jest mieszkanie o powierzchni 39,93 mkw. To lokum z pokojem dziennym i aneksem kuchennym, loggią, komfortową sypialnią i dużą łazienką, usytuowane na czwartym piętrze w budynku. Mieszkanie jest w cenie 286 tys. zł. Lokal będzie gotowy w trzecim kwartale br.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
W naszej inwestycji przy ulicy Banacha w Krakowie za 225 tys. zł można nabyć dwójkę o powierzchni 42 mkw. We wrocławskim projekcie przy ulicy Braniborskiej w cenie 287 tys. zł oferujemy mieszkanie o powierzchni ponad 34 mkw. W Katowicach w osiedlu Karoliny za najtańsze dwa pokoje o metrażu 44 mkw. trzeba zapłacić 213 tys. zł.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:14 04/04/18 | Komentarze (0)
W których projektach można kupić gotowe mieszkania? O jakim metrażu? W jakich cenach? Przegląd ofert rynkowych prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl



Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

W przypadku naszych inwestycji trudno znaleźć gotowe mieszkania. Atrakcyjne lokalizacje, w połączeniu z funkcjonalnymi układami lokali i konkurencyjną ceną sprawiają, iż większość mieszkań sprzedaje się na etapie budowy. Obecnie około 4 proc. naszej oferty to gotowe lokale. Większość z nich znajduje się w inwestycjach, których realizacja zakończyła się w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Klienci, którym zależy na natychmiastowym odbiorze mieszkania mogą znaleźć lokale w trzech naszych ukończonych inwestycjach. W pierwszym etapie osiedla Neptun w Ząbkach pozostały ostatnie, małe lokale jedno i dwupokojowe.
Osoby, które poszukują większych metraży do natychmiastowego odbioru powinny zainteresować się inwestycją Brama Sopocka w Gdyni, gdzie można kupić mieszkania trzy i czteropokojowe o powierzchniach od 60 mkw. do 102 mkw. Osiedle położone jest kilkaset metrów na południe od skrzyżowania ulic Wielkopolskiej i Sopockiej w gdyńskiej dzielnicy Karwiny. Z okien i tarasów apartamentów rozpościera się piękny widok na Trójmiejski Park Krajobrazowy. Osiedle składa się z dwupiętrowych budynków z windami, w których znajduje się po sześć lokali, po dwa na każdym piętrze.
Gotowe trzypokojowe i czteropokojowe mieszkania o powierzchniach od 67 mkw. do 80 mkw. dostępne są także w łódzkiej inwestycji City Park, położonej przy ulicy Żeligowskiego. Elegancki kompleks z zielonym patio z placem zabaw jest ogrodzony i całodobowo chroniony.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Osoby poszukujące mieszkań w Poznaniu mogą wybierać spośród 13 nieruchomości, jakie mamy w ofercie osiedla Przylesie-Marcelin, położonego w okolicy Lasku Marcelińskiego. W sprzedaży są ustawne mieszkania trzypokojowe o metrażu od 64 mkw. do 69 mkw.

Premierę rynkową miała niedawno nasza, nowa inwestycja w Łodzi, której budowa została już zakończona. Z oferty dostępnej w osiedlu Łąkowa, zlokalizowanym w pobliżu Politechniki, na styku łódzkiego Śródmieścia i Polesia, klienci wybierać mogą spośród 220 mieszkań. W ofercie mamy wygodne kawalerki oraz mieszkania w układach dwu, trzy i czteropokojowym.

Klienci poszukujący gotowych mieszkań we Wrocławiu znajdą je w społecznym osiedlu Olimpia Port, gdzie możemy zaproponować 15 funkcjonalnych mieszkań dwu, trzy i czteropokojowych. Inwestycja ma własną bazę sportową, a ceny lokali zaczynają się w niej od 295 tys. zł.
Miłośnicy wrocławskich Krzyków mogą wybierać spośród 10 mieszkań w osiedlu Róży Wiatrów. Inwestycja Księżno, usytuowana w południowej części Wrocławia, oferuje kompleksowe rozwiązania dla aktywnych, w tym boisko i własny klub fitness oraz place zabaw. Trzypokojowe mieszkanie można w tym osiedlu kupić w cenie od 352 tys. zł. W ofercie jest jeszcze 20 lokali.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Ostatnie gotowe mieszkania w standardzie deweloperskim mamy obecnie w dwóch warszawskich projektach. Trzypokojowy lokal można jeszcze kupić w inwestycji Na Sokratesa na Bielanach, a czteropokojowy w osiedlu Monte Verdi przy ulicy Popularnej w dzielnicy Włochy. W połowie roku zakończona zostanie budowa drugiego etapu osiedla Krasińskiego 58 na warszawskim Żoliborzu, w ofercie którego także zostały ostatnie mieszkania dwu, trzy i czteropokojowe.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

W osiedlu Zielona Dolina, położonym na warszawskiej Białołęce, dostępne są gotowe mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe. Dla osób preferujących własny dom z ogródkiem mamy ofertę domów szeregowych w osiedlu Villa Campina w Ożarowie Mazowieckim, z którego w 8 minut można dojechać do warszawskiego Bemowa.

W osiedlu Bernadowo Park w Gdyni dostępne są gotowe mieszkania dwu i trzypokojowe o powierzchni od 49 mkw. do 73 mkw. Przyszli mieszkańcy mogą korzystać z prywatnego parku, zewnętrznej siłowni oraz placu zabaw dla dzieci, zlokalizowanych na terenie inwestycji.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

W naszej ofercie znajduje się jeszcze kilka gotowych mieszkań w trzecim etapie warszawskiego osiedla Kolska od Nowa. Ponadto mamy duży wybór mieszkań w projektach znajdujących się w zaawansowanej fazie budowy, m.in. w ostatnich etapach inwestycji Apartamenty Marymont, Kolska od Nowa i w projekcie Człuchowska Bemowo, które prowadzimy w Warszawie.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

W ofercie mamy dwa komfortowe, wykończone pod klucz mieszkania w inwestycji Suwalska we Wrocławiu, a także jedno duże mieszkanie o powierzchni 97 mkw. z garażem i komórką lokatorską również z wykończeniem pod klucz we wrocławskim projekcie Zielone Wzgórze.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Gotowe lokale mamy w gdańskiej inwestycji Wolne Miasto. Do nabycia jest jeszcze 9 lokali. Najmniejsze dostępne mieszkanie ma powierzchnię 33 mkw. Długo było zarezerwowane, ale okazało się, że klient nie ma zdolności kredytowej. W sprzedaży jest też kilka lokali o powierzchni 42 mkw., jednak większość z mieszkań ma metraż 60-77 mkw.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

W sprzedaży mamy obecnie jedno mieszkanie gotowe do odbioru we wrocławskim osiedlu Lokum di Trevi usytuowanym w Krzykach-Tarnogaju. Lokal o powierzchni ponad 86 mkw. oferuje przestronny salon z aneksem kuchennym, trzy sypialnie, dużą łazienkę, osobną toaletę oraz pojemną garderobę. Przyszli właściciele będą mieli do dyspozycji balkon o powierzchni 8.69 mkw. z widokiem na zielony dziedziniec osiedla. Mieszkanie znajduje się na parterze czteropiętrowego budynku. Lokal jest do nabycia w cenie 559 tys. zł. W promocyjnej ofercie w cenie mieszkania jest też podwójne miejsce parkingowe w garażu podziemnym.

W drugim półroczu br. będziemy mogli zaproponować więcej mieszkań gotowych do odbioru, m.in. w pierwszych etapach osiedla Lokum Vista w Krakowie. Niewielki ich udział w całej ofercie wynika z faktu, że większość mieszkań sprzedajemy na etapie realizacji inwestycji.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

W ofercie gotowych mieszkań w inwestycji Lifetown w Warszawie dostępne są jeszcze kawalerki, a we wszystkich pozostałych projektach mieszkania dwu i trzypokojowe o metrażu od 40 mkw. do 70 mkw. W inwestycji na warszawskim Bemowie zostało również kilka mieszkań czteropokojowych.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Gotowe do odbioru mieszkania możemy zaoferować w pierwszym etapie inwestycji Piasta Park zlokalizowanej w Krakowie. W osiedlu dostępne są mieszkania dwu i trzypokojowe o powierzchni od 45 mkw. do 66 mkw.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

W naszych inwestycjach większość mieszkań, nawet do 80 proc. oferty w niektórych projektach, wyprzedaje się jeszcze przed rozpoczęciem budowy. Dlatego w ukończonych budynkach nie mamy już lokali w sprzedaży.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl





Autor dompress 02:57 27/03/18 | Komentarze (0)
Ceny mieszkań w pobliżu centrów biurowych są wyższe od średniej stawki za metr obowiązującej w mieście

Osiedla usytuowane w pobliżu zagłębi biurowych mają wyjątkową wartość inwestycyjną, dlatego cieszą się szczególnym zainteresowaniem nabywców mieszkań. W inwestycjach z takim sąsiedztwem chętnie kupują inwestorzy, którzy zamierzają lokal wynajmować, jak i osoby chcące zamieszkać niedaleko pracy.

W budynkach zlokalizowanych koło dużych skupisk biznesowych mieszka się wygodnie, bo koncentracja biur przyciąga handel i usługi, z których mogą korzystać również mieszkańcy nowych osiedli. Nowoczesna zabudowa okolicy podnosi zaś rangę projektów mieszkaniowych. Tym bardziej, że poza ciekawymi rozwiązaniami architektonicznymi nowe obiekty komercyjne zapewniają także atrakcyjne otoczenie budynków.
Chętnie kupowane i łatwe do wynajęcia

Mieszkania w osiedlach znajdujących się w pobliżu ośrodków biurowych łatwo jest wynająć, bo chętnych do zamieszkania w miejscu z rozbudowaną infrastrukturą jest wielu. Wśród licznych potencjalnych najemców znajdują się m.in. osoby zatrudnione przy projektach okresowych, które poszukują lokum w okolicy, ale nie chcą nieruchomości kupować, tylko wynajmować. Mieszkaniami w pobliżu biurowców zainteresowane są też często same firmy, które kupują, albo wynajmują je dla swoich pracowników.

W Warszawie najwięcej biur powstaje na Woli. Obiekty, które budowane są obecnie w czterech narożnikach ronda Daszyńskiego zaoferują łącznie około 300 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej. Razem z biurowcami znajdującymi się dziś w tym rejonie, w których jest już ponad 600 tys. mkw. biur, za 2-3 lata nowe obiekty utworzą nowe centrum biznesowe Warszawy.
Droższe nawet o 25 proc. niż średnia cena w mieście
Taki lokalny rozwój inwestycji stanowi ogromną szansę również dla deweloperów budujących mieszkania. Wiele firm zabudowę biurową i handlowo-usługową chętnie uzupełnia w takich miejscach budynkami mieszkalnymi. Nowe osiedla usytuowane na bliskiej Woli cieszą się ogromnym powodzeniem kupujących, mimo że mieszkania są w nich wystawione do sprzedaży w wyższych cenach od średniej stawki obowiązującej w Warszawie.
Lokale o niedużej powierzchni kosztują obecnie w tym rejonie Woli ponad jedną czwartą więcej niż wynosi przeciętna cena za metr kw. na rynku warszawskim. Za mieszkania w tej lokalizacji trzeba zapłacić więcej, ale i stawki czynszu za wynajem są tam wyższe. Mimo to, mieszkania budowane na bliskiej Woli, relatywnie blisko ścisłego centrum miasta, stanowiące zaplecze dla nowego ośrodka biurowego w stolicy, sprzedają się na pniu.

Wielofunkcyjność zabudowy sprzyja wszystkim

Wyżej od średniej ceny w Warszawie wycenione są również mieszkania w projektach realizowanych na Służewcu, położonych w pobliżu największego centrum biurowego w Polsce, które dysponuje ponad 1 milionem mkw. powierzchni. W tej części miasta, w nowych inwestycjach w okolicy kompleksów biurowych i Galerii Mokotów lokale o małych metrażach kosztują około 9 tys. zł za mkw. W tym rejonie Warszawy deweloperzy również realizują wiele inwestycji mieszkaniowych. Mieszkania nie czekają tam na nabywców nawet jeśli za metr kw. trzeba zapłacić ponad 1,5 tys. zł więcej od średniej ceny w mieście, która oscyluje w okolicy 7,6 tys. zł.

Dzięki budowie inwestycji mieszkaniowych, a ostatnio także hotelowych oraz rozbudowie usług i gastronomi służewieckie zagłębie biurowe nie wyludnia się już, kiedy gasną światła w biurowcach. Jest tam jeszcze wiele terenów inwestycyjnych, na których deweloperzy realizują duże, wieloetapowe projekty mieszkaniowe. Poza wprowadzaniem inwestycji o charakterze odmiennym od biurowego, do lepszego postrzegania Służewca przyczynia się też poprawa infrastruktury komunikacyjnej na tym terenie.
Inwestycje typu mix
Na warszawskim rynku pojawiają się również inwestycje mieszane, zaaranżowane tak, by łączyć funkcję biurową z mieszkaniową. Nie są rynkową nowością, ale wciąż należą do nielicznych. Niemniej, deweloperzy coraz częściej dostrzegają zalety takich projektów, a inicjując ich budowę przyczyniają się do tworzenia zrównoważonej pod względem zabudowy przestrzeni miejskiej.
Najciekawsze warszawskie inwestycje typu mix bazują na rewitalizacji historycznych zabudowań. Ich niewątpliwą zaletą jest atrakcyjna lokalizacja. Do obecnie prowadzonych w Warszawie tego rodzaju przedsięwzięć należą m.in. komercyjno-mieszkaniowe Port Praski i Koneser, EC Powiśle z apartamentami, biurami i częścią handlowo-usługową, czy Browary Warszawskie, w których na terenie dawnych Browarów Warszawskich powstanie niemal 50 tys. mkw. biur i około tysiąc mieszkań.
W pobliżu Browarów, na Muranowie, obok kompleksu biurowego Dzielna 60, bazującego częściowo na rewitalizacji historycznych zabudowań dawnej fabryki tabacznej, oferującego nowoczesne biura loftowe, firma Ochnik Development buduje teraz dwie inwestycje mieszkaniowe. W projekcie Dzielna 64 deweloper oferuje mieszkania o podwyższonym standardzie, a w inwestycji Studio Centrum mikro-apartamenty o średniej powierzchni 25 mkw.
W tym rejonie lokale o tak niedużym metrażu są rzadko spotykane. Chętnie kupują je inwestorzy pod wynajem z myślą o pobliskich biurowcach i osoby regularnie przyjeżdżające do Warszawy w celach biznesowych, które nie chcą mieszkać w hotelu. Często ich nabywcami są także rodzice, chcący zapewnić lokum studiującym w stolicy dzieciom i młode osoby na starcie kariery zawodowej.
W Warszawie zabudowa biurowa uzupełnia mieszkaniową również na przykład w Wilanowie i przy Polu Mokotowskim, gdzie apartamentowce sąsiadują z biurowcami.
W największych aglomeracjach mieszkania przy centrach biznesowych trzymają cenę
W innych miastach, podobnie jak w Warszawie, mieszkania budowane przy większych skupiskach biurowych cieszą się dużym powodzeniem wśród nabywców. W Gdańsku biurowce skoncentrowane są głównie wzdłuż alei Grunwaldzkiej, na terenie Oliwy, w okolicy kampusu Uniwersytetu Gdańskiego, gdzie znajdują się takie kompleksy jak: Alchemia, Olivia Business Centre, czy Arkońska Business Park. Tu także za metr mieszkania trzeba zapłacić więcej niż wynosi średnia cena na rynku mieszkaniowym w mieście. Oferowane w tym rejonie lokale kosztują około 7,3 tys. zł/mkw., o około 20 proc. więcej od przeciętnej stawki za metr w Gdańsku.
W Krakowie kompleksy biurowe są już bardziej rozproszone. Najwięcej biurowców znajduje się w rejonie Podgórza i w okolicy Dworca Głównego. Kompleksy biurowe są też zlokalizowane na obrzeżach miasta. Większa ilość obiektów komercyjnych znajduje się na przykład w krakowskich Dębnikach, gdzie mieszkania kosztują ok. 6,4 tys. zł/mkw., tj. o 200 zł/mkw. więcej od średniej ceny obowiązującej w mieście, która wynosi 6,2 tys. zł/mkw.
Plany zabudowy oparte na zasadach zrównoważonego rozwoju
Biurowce w Poznaniu skoncentrowane są w szeroko rozumianym centrum miasta, w okolicy Starego Browaru, jeziora Maltańskiego i trasy wyjazdowej na Franowo. Także w stolicy Wielkopolski mieszkania przy centrach biznesowych trzymają wyższe ceny. Na przykład w rejonie ośrodka biurowego w pobliżu skrzyżowania ulicy Bułgarskiej i Marcelińskiej lokale kosztują o 10 proc. więcej od przeciętnej stawki dla całego miasta, która sięga prawie 6 tys. zł/mkw.
Wyjątkowo chętnie deweloperzy mieszkaniowi inwestują też w lokalizacje w pobliżu biurowców w Łodzi. Miasto przeżywa obecnie duży rozwój inwestycyjny. W budowie i w trakcie przygotowania do realizacji są projekty, które zaoferują setki mieszkań. Nowe budynki będą powstawać głównie w Nowym Centrum Łodzi, które będzie miało mieszaną zabudowę. Wdrażany obecnie program, dzięki któremu powstanie NCŁ obejmuje przebudowę kwartału o powierzchni 100 ha usytuowanego w samym sercu miasta. Pierwsze inwestycje w ramach przedsięwzięcia zostały już oddane do użytkowania.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 03:51 26/03/18 | Komentarze (0)
Jaki metraż mają największe mieszkania sprzedawane przez deweloperów? W jakich inwestycjach można je kupić? W jakich cenach? Czy na rynku daje się zauważyć wzrost zainteresowania zakupem większych i droższych lokali? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Praktycznie w każdym realizowanym przez nas projekcie dostępne są duże mieszkania. Przykładowo w inwestycji Słoneczne Miasteczko w Krakowie takie lokale są do nabycia w kwocie około 303 tys. zł. Na cenę mieszkania wpływa jednak nie tylko metraż, ale przede wszystkim lokalizacja inwestycji, funkcjonalność lokalu oraz dodatkowe atrybuty, jak np. przynależny taras, czy ogródek. W ostatnim czasie można zauważyć rosnące zainteresowanie zakupem większych lokali, co jest spowodowane głównie wzrostem zdolności nabywczej klientów. W tym miejscu warto zaznaczyć, że Indeks Dostępności Mieszkaniowej jest dziś niemal dwukrotnie wyższy niż w 2007 roku.
Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Największe lokale, usytuowane zazwyczaj na najwyższych piętrach, są chętnie kupowane przez rodziny z dziećmi lub osoby ceniące przestrzeń. Takie mieszkania rzadko wybierane są jako lokata kapitału. Niezbyt często kupowane są także z przeznaczeniem na wynajem. Atutem takich mieszkań są wygodne tarasy z rozległym widokiem lub ogródki. Mieszkania tego typu relatywnie szybko znajdują nabywców.
Największe lokale w naszej ofercie to mieszkania pięciopokojowe o metrażu przekraczającym 100 mkw. Można je nabyć na przykład w realizowanej w podwarszawskich Ząbkach inwestycji Neptun II, usytuowanej w odległości 15 km od ścisłego centrum Warszawy. Lokal o powierzchni 115 mkw. z 50-metrowym tarasem wyceniony jest na 628 tys. zł.
Ponad stumetrowy lokal można też kupić w inwestycji Tęczowy Las w Olsztynie. Mieszkanie o powierzchni 101 mkw., które składa się z dużego salonu, przestronnej, oddzielnej kuchni i trzech sypialni, kosztuje 433 tys. zł.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Zainteresowanie dużymi mieszkaniami jest zauważalne. Sprzyjające warunki makroekonomiczne i niskie stopy procentowe umożliwiają klientom zakup większych lokali, z czego chętnie korzystają, zarówno na potrzeby własne, jak i inwestycyjnie.
Na kameralnym osiedlu przy ulicy Komedy we Wrocławiu możemy zaproponować mieszkanie o powierzchni 72 mkw., które można kupić w cenie 422 tys. zł. Dla klientów poszukujących najwyższych standardów w ścisłym centrum miasta w inwestycji River Point przygotowaliśmy apartament o powierzchni 108 mkw. z balkonem o metrażu 34 mkw., zapewniający widok na bulwar spacerowy ciągnący się wzdłuż rzeki.
W łódzkim Polesiu w osiedlu Łąkowa mamy w sprzedaży gotowe, 113 metrowe, czteropokojowe mieszkanie z garderobą, dodatkową toaletą i tarasem o powierzchni 90 mkw., które kosztuje 608 tys. zł.
Poszukującym dużych mieszkań w Poznaniu w osiedlu Przylesie-Marcelin możemy zaoferować 66 metrowy, trzypokojowy lokal z tarasem na parterze, który można nabyć za ponad 394 tys. zł.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
W Krakowie największe mieszkanie oferujemy w osiedlu Lokum Vista na Podgórzu Duchackim. Czteropokojowe lokum o powierzchni ponad 90 mkw. ma dwie łazienki i dwa balkony. Mieszkanie jest do nabycia w cenie 599 tys. zł.
Zainteresowanie dużymi metrażami utrzymuje się stale na tym samym poziomie. Klienci poszukujący takich mieszkań to często rodziny z dziećmi, którzy traktują je jako alternatywę dla domów za miastem.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Największe mieszkanie, jakie mamy w ofercie znajduje się w warszawskiej inwestycji Monte Verdi, zlokalizowanej w dzielnicy Włochy przy ulicy Popularnej. Jest to czteropokojowy lokal o powierzchni ponad 81 mkw., który można kupić w cenie 6779 zł/mkw. brutto.
Mieszkanie o metrażu 80 mkw. możemy zaproponować również w inwestycji Krasińskiego 58 na warszawskim Żoliborzu. Lokal wyceniony został na kwotę 8619 zł/mkw. brutto. Z naszych obserwacji wynika, że klienci coraz chętniej kupują większe i droższe mieszkania, nadal jednak największą popularnością wśród nabywców cieszą się mieszkania o najmniejszych metrażach, które nabywane są też w celach inwestycyjnych.
Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Największe dostępne mieszkania w osiedlu Zielona Dolina w Warszawie mają powierzchnię 69 mkw. Czteropokojowe lokale usytuowane na pierwszym lub drugim piętrze w budynku są do nabycia w cenie od 5,5 tys. zł/mkw.
W katowickim osiedlu Nowe Tysiąclecie za metr kw. trzypokojowego mieszkania o powierzchni ponad 64 mkw. na pierwszym piętrze trzeba natomiast zapłacić 5 tys. zł/mkw.

Niezmiennie największym zainteresowaniem klientów cieszą się mniejsze lokale, kawalerki i mieszkania dwupokojowe. Widzimy jednak rosnące zainteresowanie nabywców trzypokojowymi lokalami. Klienci, którym powiększa się rodzina zwykle wybierają lokale o powierzchni około 50-60 mkw.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Aktualnie największe mieszkania w naszej ofercie to penthouse’y, które są do nabycia w realizowanej w segmencie premium, warszawskiej inwestycji Apartamenty Marymont. Te niezwykle atrakcyjne lokale, mimo iż zdecydowanie największe w ofercie rzadko należą do najtańszych, także w przeliczeniu na cenę za metr kwadratowy. Układając ofertę i cennik staramy się kompleksowo patrzeć na zalety każdego z lokali. Znając wymagania nabywców największych mieszkań, aranżujemy je w najbardziej pożądanych częściach budynku, co wpływa na wyższą cenę mieszkań.
Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE
W Osiedlu Familia, w którym realizujemy domy w zabudowie bliźniaczej oferujemy lokal o powierzchni 125 mkw. w cenie 605 tys. zł, co daje 4842 zł za metr kw.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W ciągu ostatnich sześciu miesięcy daje się zauważyć wzrost zainteresowania mieszkaniami o powierzchni 70-80 mkw. Największe lokale mają zwykle najniższą cenę za metr kw. ze względu na wyższą kwotę całkowitą, jaka wiąże się z zakupem takich nieruchomości. W tej chwili w ofercie Wolnego Miasta w Gdańsku mamy mieszkania o powierzchni 77-78 mkw., które w zależności od tego na którym piętrze są usytuowane, kosztują od 5490 zł/mkw. do 5850 zł/mkw.
Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner
W inwestycji Młyn nad Cybiną w Poznaniu oferujemy luksusowe mieszkanie o powierzchni 126 metrów z tarasem i windą dojeżdżającą do lokalu w cenie około 1,5 mln zł. Można w nim zainstalować system "inteligentny dom”, zapewniający np. zdalną kontrolę rolet, czy ogrzewania. Mieszkania o metrażu 100 mkw. w tym projekcie kosztują 622 tys. zł.
Zauważamy wzrost zainteresowania dużymi mieszkaniami docelowymi dla rodzin. W Młynie nad Cybiną mieszkania zastępują domy na przedmieściach. Wiele rodzin zamiast w domach jednorodzinnych woli dziś mieszkać w lepiej skomunikowanych z centrum miasta budynkach wielorodzinnych.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
Największe, trzypokojowe mieszkanie w inwestycji Lifetwon na warszawskim Ursynowie można zakupić w cenie 519 tys. zł. W Ursusie w projekcie NextUrsus trzypokojowy lokal o powierzchni 68 mkw. mamy w ofercie w cenie 420 tys. zł. W inwestycji MyBemowo na warszawskim Bemowie największe, dostępne mieszkanie to lokal czteropokojowy o metrażu 99 mkw., który jest do nabycia za ponad 800 tys. zł.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Najtańsze i jednocześnie największe pod względem metrażu mieszkanie, które mamy w ofercie krakowskiej inwestycji Krygowskiego ma powierzchnię 80 mkw. Lokal jest do nabycia w cenie 4500 zł/mkw. W porównywalnej cenie za metr wystawione jest też do sprzedaży 100 metrowe mieszkanie w naszej inwestycji w Katowicach.
Zauważyliśmy, że klienci coraz rzadziej interesują się najmniejszymi lokalami, o powierzchni 26-28 mkw. Dostrzegamy także odwrót od chęci zakupu domów. Co więcej, coraz częściej do naszych biur sprzedaży przychodzą osoby, które 10-15 lat temu budowały swoje domy, a teraz zmęczeni dojazdami do miasta i czasochłonnością związaną z utrzymaniem nieruchomości decydują się na ich sprzedaż i zakup dużych mieszkań. W przypadku takich nabywców największą popularnością cieszą się te inwestycje, które oferują mieszkania o metrażu od 65 do 100 mkw.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Na razie nie obserwujemy wzrostu zainteresowania większymi mieszkaniami, dlatego około 70 proc. lokali w naszych inwestycjach obejmują kawalerki i mieszkania dwupokojowe, a pozostałe 30 proc. to lokale trzy i czteropokojowe. Jeśli klienci wyrażają chęć nabycia większego lokalu łączymy dwa mieszkania.
W Krakowie w ofercie inwestycji przy ulicy Wadowickiej mamy mieszkanie o powierzchni 77 mkw. w cenie 6500 zł/mkw. We Wrocławiu w projekcie przy Braniborskiej oferujemy lokal o metrażu 65 mkw. w kwocie 7300 zł/mkw. Nieco wyższa cena tego mieszkania wynika z doskonałej lokalizacji i podwyższonego standardu inwestycji. W Katowicach w osiedlu Karoliny największy lokal, jaki jest w sprzedaży ma 51 mkw. i kosztuje 4950 zł/mkw.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl


Autor dompress 12:24 22/03/18 | Komentarze (0)
Jakie projekty planują wprowadzić deweloperzy? Jakie mieszkania trafią do sprzedaży wiosną? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Większość inwestycji, jakie planujemy wprowadzić w tym roku pojawi się na rynku w jego drugiej połowie. W pierwszym półroczu wejdą do sprzedaży mieszkania w kolejnych etapach projektów, które są już w realizacji, np. w osiedlu Bastion Wałowa w Gdańsku. W naszej ofercie znajdzie się również nowa inwestycja w Krakowie, zlokalizowana w pobliżu ronda Mogilskiego.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

We Wrocławiu uzupełnimy ofertę najchętniej wybieranych osiedli społecznych. Wiosną klienci będą mogli wybierać spośród sprawdzonych układów mieszkań w inwestycjach: Cztery Pory Roku, Olimpia Port i Forma. Wraz z kolejnymi etapami projektów spodziewamy się dużego zainteresowania ze strony nabywców.

W ofercie znajdą się również nowe etapy Browarów Wrocławskich, kompleksowego osiedla zlokalizowanego w sercu wrocławskiego Śródmieścia, gdzie w otoczeniu dawnych budynków Browaru Piast powstają apartamenty z widokiem na Odrę. Zwolennicy dzielnicy Krzyki znajdą wiosną nowość w naszej ofercie. Na dobrze skomunikowanej działce realizowana będzie zupełnie nowa inwestycja.

W Poznaniu do oferty trafi nowy etap osiedla na terenie dzielnicy Grunwald, które jest chętnie wybierane przez klientów. Przyszli mieszkańcy osiedla Przylesie-Marcelin będą mogli wybierać spośród kawalerek i ustawnych mieszkań w układach od dwóch do pięciu pokoi.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Planujemy wprowadzenie do sprzedaży kolejnych dwóch etapów osiedla domów w zabudowie bliźniaczej w inwestycji Osiedle Familia we Wrocławiu. W ofercie znajdzie się około 50 domów o powierzchni od 99 mkw. do 125 mkw. Ponadto kontynuujemy realizację projektu Rędzińska we wrocławskich Maślicach, w którym powstanie budynek wielorodzinny z garażem podziemnym.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Jeszcze w ubiegłym roku planowaliśmy wprowadzenie dwóch interesujących inwestycji w Warszawie. Niestety ze względu na przedłużające się procedury urzędowe musieliśmy zmienić plany. Obecnie zamierzamy wprowadzić na rynek dwa bardzo różniące się od siebie projekty. Jedna inwestycja będzie należała do segmentu popularnego. Druga, która powstanie w prestiżowej lokalizacji, będzie miała typowo apartamentowy charakter.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W naszej ofercie pojawiła się właśnie nowa inwestycja - Willa Ochota zlokalizowana przy ulicy Mszczonowskiej 9 na warszawskiej Ochocie. Do sprzedaży trafiły mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe o powierzchniach od 20 mkw. do 57 mkw. Oferowane w tym projekcie mieszkania, ze względu na lokalizację są idealne, zarówno dla klientów indywidualnych do zamieszkania, jak i dla inwestorów pod wynajem.

Wkrótce planujemy wprowadzić do sprzedaży kolejne inwestycje w Warszawie, które obecnie pozostają w fazie przygotowania do budowy, tj. projekty: Przy Agorze 6 (Bielany), Okopowa 59A (Wola) i Warszawski Świt (Targówek).

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding SA.

W pierwszej połowie roku planujemy wprowadzić do sprzedaży apartamenty w nowym aparthotelu przy ulicy Pileckiego na warszawskim Ursynowie. Znajdzie się w nim 220 apartamentów o powierzchni od 17 mkw. do 52 mkw. Oczekujemy na pozwolenie na budowę aparthotelu w Gdyni w przy ulicy Spokojnej 1, gdzie powstanie 181 apartamentów przeznaczonych pod wynajem.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Aktualnie wprowadzamy do sprzedaży kolejny duży projekt w Warszawie. Nowoczesne, etapowane osiedle Omulewska 26, które jest jednocześnie pierwszym projektem firmy po praskiej stronie Wisły. Mamy nadzieję na uruchomienie w tym roku jeszcze kilku inwestycji. Liczymy, że jedną z nich będzie długo oczekiwany, kameralny projekt położony na warszawskich Bielanach przy ulicy Żeromskiego 17.

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.

Konsekwentnie zmierzamy do realizacji celu, jakim jest sprzedaż 1500 mieszkań rocznie. Dysponujemy jednym z największych w Polsce banków ziemi – ponad 130 ha, z potencjałem 520 000 PUM, co przekłada się na około 8 000 lokali. W przygotowaniu na rok 2018 mamy około 10 inwestycji. Terminy ich wprowadzenia do sprzedaży nie są zależne jedynie od nas. To także kwestia procedur formalnych, których trwania nie da się dokładnie przewidzieć.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Wiosną do sprzedaży trafią trzy nowe inwestycje, zarówno w Krakowie, jak i w Katowicach. Jak zwykle postaramy się, aby oferowane w nich mieszkania przypadły do gustu, zarówno singlom, rodzinom z dziećmi, jak i osobom, które poszukują lokali pod wynajem. W planowanych inwestycjach znajdą się różnego typu mieszkania, od kawalerek o powierzchni od 28 mkw. po 120 metrowe penthousy z tarasami o powierzchni 100 mkw.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

W drugim kwartale tego roku planujemy wprowadzić do oferty X etap popularnego osiedla Lokum di Trevi we wrocławskich Krzykach-Tarnogaju. Podobnie jak w poprzednich fazach inwestycji, w ofercie znajdzie się szerokie spectrum mieszkań. Od niewielkich metraży idealnych na start lub pod inwestycje, poprzez funkcjonalne dwa pokoje z kuchnią lub aneksem kuchennym, po duże trzy i czteropokojowe mieszkania dopasowane do potrzeb rodzin z dziećmi.
Przygotowujemy się także do sprzedaży drugiego etapu osiedla Lokum Vena położonego w pobliżu Ostrowa Tumskiego i Starego Miasta we Wrocławiu. Będzie to zrewitalizowana część historycznej zabudowy z apartamentami. W inwestycji zaaranżowaliśmy dziedziniec z fontanną, oryginalną zielenią i zachowanym starodrzewem.
W planie mamy również poszerzenie oferty krakowskiej – osiedla Lokum Vista na Podgórzu Duchackim. W tym projekcie do sprzedaży trafią, zarówno mieszkania o mniejszej powierzchni, jak i lokale o największych metrażach o charakterze apartamentowym.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Wiosną i latem planujemy wprowadzić kolejne etapy inwestycji w warszawskim Ursusie i na Ursynowie, które cieszą się wielką popularnością nabywców.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

W Krakowie przygotowujemy na wiosnę nową inwestycję przy ulicy Wodnej. Projekty w innych miastach pozostają na etapie przygotowania do realizacji i jest jeszcze za wcześnie, by podać jakiekolwiek szczegóły.


Autor: Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:56 14/03/18 | Komentarze (0)
Inwestowanie w mieszkania na wynajem jest coraz bardziej popularne, bo przynosi największy zysk

Choć z roku na rok oferta rynku najmu jest coraz bogatsza, mieszkań przeznaczonych na wynajem komercyjny wciąż jest w Polsce za mało. Orientacyjne dane mówią, że zasoby rynku najmu obejmują zaledwie około 5 proc. całego potencjału mieszkaniowego w kraju. Biorąc pod uwagę odsetek wynajmowanych wolnorynkowo mieszkań w innych krajach europejskich, sięgający 30-50 proc., można powiedzieć, że oferta najmu na naszym rynku dopiero się kształtuje.

Szacunkowe dane wskazują, że w 2017 roku na rynek najmu mogło trafić nawet 25 tys. nowych mieszkań, które zostały nabyte z takim przeznaczeniem od deweloperów. To ponad 30 proc. lokali, które firmy sprzedały w ubiegłym roku w inwestycjach realizowanych w największych aglomeracjach w kraju. Jak przyznają sami deweloperzy, głównie dzięki zakupom inwestycyjnym branża już piaty rok z rzędu może cieszyć się rekordowymi wynikami sprzedaży. Według informacji płynących z rynku, nawet 40 proc. mieszkań w niektórych firmach kupowanych jest za gotówkę. Za większością tych zakupów stoją nabywcy inwestycyjni.

Inwestorzy indywidualni budują polski rynek mieszkań na wynajem

- Zgromadzone nadwyżki kapitałowe wciąż chętnie inwestowane są w zakup mieszkań na wynajem, bo przy aktualnym poziomie oprocentowania lokaty bankowe są całkowicie nieopłacalne, a nawet deficytowe. Inwestycje w nieruchomości zapewniają natomiast atrakcyjną stopę zwrotu przy relatywnie niskim ryzyku w porównaniu na przykład z zakupem walorów na giełdzie. W odróżnieniu jednak od krajów Europy Zachodniej, na polskim rynku inwestycyjny zakup mieszkań z przeznaczeniem na wynajem to głównie domena inwestorów indywidualnych. W projektach Dzielna 64 i Studio Centrum, które prowadzimy w centrum Warszawy tacy klienci stanowią większość nabywców – przyznaje Tomasz Sadłocha z Ochnik Development.

Ekspert zauważa ponadto, że klienci indywidualni, chcący czerpać zyski z wynajmu często kupują nie jedno, ale kilka, a nawet kilkanaście mieszkań. A z braku atrakcyjniejszej alternatywy inwestycyjnej rynek najmu wciąż przyciąga nowych graczy.
Stawki najmu regularnie rosną
Do inwestowania w nieruchomości zachęcają także regularnie wzrastające stawki czynszowe, mimo rosnącej oferty rynku najmu. To wskazuje wyraźnie na wciąż utrzymującą się dużą przewagę popytu nad podażą w tym segmencie.
Z raportu ZBP wynika, że w ubiegłym roku średnie stawki najmu wzrosły o kilka procent we wszystkich dużych miastach. Wyjątek stanowi Trójmiasto, gdzie w ciągu roku czynsze poszły w górę o kilkanaście procent.
Jak obliczają specjaliści, wynajem mieszkania może przynieść średnio około 5-6 proc. zysku rocznie. Z danych wynika, że największy zwrot z inwestycji może dać wynajem mieszkania w Gdańsku i Katowicach, gdzie rentowność najmu sięga 7 proc. rocznie.

Najwięcej za wynajem trzeba zapłacić w Warszawie

Chcąc tyle zarobić trzeba jednak dokonać przemyślanego zakupu. Inwestując w nieruchomości na wynajem należy wziąć pod uwagę prognozy dotyczące potencjału danej lokalizacji. To ważne, bo w przyszłości niektóre miasta będą się wyludniać, a w innych będzie przybywać mieszkańców. To samo dotyczy poszczególnych dzielnic. Trzeba przeanalizować, na których obszarach będzie przybywać inwestycji i w miarę upływu czasu komunikacja będzie się polepszać, a które rejony miast zostaną pominięte w kwestii rozbudowy infrastruktury.

Zdecydowanie największym i najszybciej rosnącym rynkiem najmu w kraju jest Warszawa. To najbardziej perspektywiczne miasto w Polsce. W nieruchomości na wynajem inwestują w stolicy, nie tylko osoby fizyczne, ale także międzynarodowe fundusze. Wprawdzie w Warszawie za mieszkanie trzeba wydać więcej, ale stawki najmu także przewyższają te obowiązujące w innych miastach. Za metr kw. wynajmowanego mieszkania na warszawskim rynku trzeba zapłacić ponad 50 zł. Jak podaje NBP, wynajem kawalerki w Warszawie kosztuje około 1700 zł miesięcznie, mieszkania dwupokojowego około 2300 zł, a trzech pokoi ponad 3000 zł.

Autor: Tomasz Sadłocha, Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 01:48 13/03/18 | Komentarze (0)
Czy w tym roku deweloperzy podwyższali ceny mieszkań w realizowanych inwestycjach? O ile stawki poszły w górę? W jakich projektach? Czy firmy planują kolejne podwyżki? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl.


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

W tym roku ceny wzrosły w większości naszych inwestycji, m.in. w projektach: Osiedle na Woli, Krzemowe i Mała Praga w Warszawie, Centralna Park w Krakowie, czy Kamienna we Wrocławiu. W przypadku warszawskiego Osiedla na Woli w ciągu ostatnich trzech miesięcy ceny były podnoszone niejednokrotnie, średnio od 100 zł do 400 zł za mkw. Niewykluczone, że nie są to ostatnie zmiany cen w tym roku. Podwyżki spowodowane są ograniczoną podażą na rynku, a w szczególności znaczącym wzrostem kosztów wykonawstwa i zakupu gruntów. Przy obecnych stawkach trudno będzie utrzymać aktualny poziom cen mieszkań, tym bardziej że prognozy na najbliższe miesiące nie są pod tym względem optymistyczne.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Ceny mieszkań w naszych projektach utrzymują się obecnie na stabilnym poziomie. Ostatnią aktualizację cenników, spowodowaną wzrostem cen gruntów oraz rosnącymi kosztami obsługi budowy, przeprowadziliśmy w ubiegłym roku. Na bieżąco bacznie obserwujemy trendy rynkowe, aby w przypadku potrzeby dokonywać niezbędnych korekt.

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu
Polnord S.A.

Dalszy wzrost cen na rynku mieszkaniowym jest nieunikniony. Wśród głównych przyczyn wymienić należy rosnące ceny wykonawstwa, generowane przez podwyżki płac w sektorze budowlanym oraz wzrost cen działek inwestycyjnych. Jednocześnie wciąż utrzymuje się wysoki popyt na mieszkania. Inwestycje w nieruchomości generują zdecydowanie wyższą stopę zwrotu niż depozyty bankowe, mamy więc dużą grupę klientów, którzy zakup mieszkania traktują jak lokatę kapitału. W zeszłym roku notowaliśmy wzrosty cen mieszkań, a ich dynamika była uzależniona od projektu. Najwyższą charakteryzował się rynek trójmiejski, a względnie niewielką warszawski i łódzki. W tym roku dokonaliśmy już także pierwszych korekt cen.

Andrzej Swoboda, wiceprezes zarządu Grupy CTE

Wzrost cen wykonawczych wymusił na nas podwyżki cen mieszkań w wysokości około 3-5 proc. Ograniczony dostęp do gruntów, a także rosnące wymagania związane z energooszczędnością nowych budynków mogą dać impuls do nowych podwyżek. Stale monitorujemy sytuację na rynku.

Michał Wawrzyniak, dyrektor ds. nieruchomości Grupy Partner

W naszym nowym, poznańskim projekcie Murawa Park po zakończeniu przedsprzedaży ceny mieszkań wzrosły o 10 proc.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Na początku roku doszło do kilkuprocentowych podwyżek mieszkań, które znajdują się obecnie w naszej ofercie. Wzrost stawek dotyczył przede wszystkim inwestycji Krasińskiego 58 zlokalizowanej na warszawskim Żoliborzu. W zależności od typu mieszkań, ceny poszły w górę od 3 proc. do 5 proc.
Nasz najnowszy projekt Willa Ochota, zlokalizowany przy ulicy Mszczonowskiej na warszawskiej Ochocie, został wprowadzony na rynek w styczniu br. z cenami wyższymi niż pierwotnie zakładaliśmy. Wpływ na taką sytuację na rynku mieszkaniowym ma przede wszystkim wzrost cen generalnego wykonawstwa, w tym siły roboczej oraz materiałów budowlanych. Grunty także kupowane są po wyższych cenach niż w latach poprzednich.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W tym roku już kilkukrotnie podnosiliśmy ceny w inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku.
Podwyżki były kilkuprocentowe, wynikały ze znacznie zwiększonego zainteresowania zakupem określonego typu lokali i właśnie głównie te najbardziej popularne rodzaje mieszkań zdrożały. Planujemy dalsze podwyżki, co jest związane z wciąż rosnącymi kosztami budowy.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

Zgodnie z naszą polityką cenową staramy się zawsze dokonywać szczegółowej wyceny naszych inwestycji na etapie wprowadzania mieszkań do oferty, a aktualizacje cenników przeprowadzamy relatywnie rzadko i zawsze w odpowiedzi na wyraźną zmianę tendencji rynkowych. Obserwując rozwój rynku od początku bieżącego roku dokonaliśmy aktualizacji cen wszystkich lokali, dostosowując ich wycenę do bieżącej sytuacji rynkowej, w tym także rosnących cen lokali w najatrakcyjniejszych projektach.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

W 2018 roku stawki za metr kw. w większości utrzymaliśmy na tym samym poziomie. Najbliższe miesiące mogą jednak w całej branży przynieść wzrost cen mieszkań, ze względu na zmniejszającą się liczbę dostępnych gruntów w miastach, co sprawia, że stawki za jeszcze dostępne działki są bardzo wysokie, a także niedobór pracowników i rosnące ceny materiałów budowlanych. Podwyżki cen mieszkań wiążą się ze wzrostem kosztów realizacji inwestycji, a nie z wyższą marżą deweloperów. Spodziewamy się, że ewentualnych podwyżek cen na poziomie kilku procent w przypadku mieszkań o średnim i dużym metrażu oraz kilkunastu procent, jeśli chodzi o nieduże lokale.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Jesteśmy znani z organizowania głośnych kampanii reklamowych, podczas których sprzedajemy mieszkania w najniższych cenach rynkowych, czego przykładem może być warszawska inwestycja Next Ursus. Po Dniach Otwartych ceny wzrastają do stawek zbliżonych do konkurencji. Na rynku można zauważyć tendencje związane ze wzrostem cen mieszkań w miarę postępu prac budowlanych w inwestycjach.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding SA.
W realizowanych już inwestycjach staramy się nie zmieniać cen, jednak czasem jest to konieczne. Ceny mieszkań w nowych projektach, czy kolejnych etapach prowadzonych inwestycji mogą jednak różnić się od stawek poprzednich. Podwyżki spowodowane są rosnącymi cenami gruntów, materiałów budowlanych oraz wykonawstwa. Posiadamy duży bank ziemi, którą zakupiliśmy w bardzo atrakcyjnych cenach kilka lat temu, dzięki czemu nasza oferta pozostaje wciąż atrakcyjna dla klientów.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Ceny naszych mieszkań w tym roku wzrosły. Były to głównie podwyżki rzędu 100 - 150 zł za metr kwadratowy. Inwestycje, w których podnieśliśmy ceny to na przykład Krygowskiego oraz Piasta Park w Krakowie. Wzrosty cen spowodowane są głównie droższymi usługami wykonawczymi oraz deficytem pracowników na rynku budowlanym.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Od początku bieżącego roku ceny mieszkań w naszych inwestycjach wzrosły o 1 proc. i niewykluczone są dalsze podwyżki, sięgające nawet do 5 proc. Wynika to z faktu, że od kilkunastu miesięcy nieustannie drożeją materiały budowlane, których ceny wzrosły o około 20 proc., jak i wykonawstwo, które poszło w górę o około 30 proc. Wzrost cen dotyczy nowych inwestycji, w których nie zostały podpisane umowy z klientami, nawet rezerwacyjne.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:15 02/03/18 | Komentarze (0)
Na warszawskim rynku dobrze sprzedają się, zarówno mieszkania ekonomiczne, jak i najdroższe w kraju nieruchomości oferowane przez deweloperów
Rynek mieszkaniowy w Polsce przeżywa teraz swój czas. Nigdy wcześniej deweloperzy nie budowali tylu mieszkań, nie sprzedawało się tak wiele lokali i nie było wprowadzanych na rynek tak dużo inwestycji. Wszystko dzięki utrzymującemu się już od dawna ogromnemu zapotrzebowaniu na mieszkania. W ostatnich trzech latach sprzedaż na rynku deweloperskim regularnie rosła prawie o jedną piątą rocznie.
Liderem pod względem popytu wciąż pozostaje Warszawa, w której kwartalnie sprzedaje się około 7,5 tys. nowych mieszkań, a rocznie do nabywców trafia ponad 28 tys. lokali deweloperskich. Co piąte budowane w Polsce mieszkanie sprzedawane jest w stolicy.
Pod koniec ubiegłego roku deweloperzy oferowali na rynku warszawskim około 18 tys. mieszkań, wśród których było tylko 2,1 tys. ukończonych lokali. Stołeczna oferta jest szeroka, ale chłonność rynku jeszcze większa. Zdaniem analityków, czas jaki obecnie potrzebowaliby deweloperzy na wyprzedanie swojej oferty nigdy nie był tak krótki.
Warszawa przyciąga młodych ludzi
W Warszawie potrzeba mieszkań, bo do żadnej innej aglomeracji w kraju nie ściąga tak dużo młodych ludzi, jak do stolicy. Według danych GUS, w latach 2005–2016 na pobyt stały zameldowało się w Warszawie ponad 265 tys. ludzi, wśród których najliczniejszą grupę stanowiły osoby w wieku 25–29 lat. Najwięcej z nich przybyło z województwa lubelskiego, łódzkiego i podlaskiego oraz z gmin ościennych. Najczęściej nowi mieszkańcy przyjeżdżali do Warszawy z takich miast jak Piaseczno (5,5 tys.), Lublin (5,4 tys.), Radom (4,6 tys.), Łódź (4,4 tys.) i Białystok (3,9 tys.).
Nowi mieszkańcy najchętniej wybierają Białołękę i Wesołą, dzielnice które należą do najtańszych w mieście oraz Wilanów, w którym ceny mieszkań kształtują się w okolicy średniej stawki ofertowej na rynku deweloperskim w Warszawie. Na Białołęce najtańsze budowane lokale można znaleźć już w cenie poniżej 5 tys. zł za metr kw., a w kwocie 5,5 tys. zł/mkw. jest już spory wybór mieszkań.
Ceny mieszkań stale idą w górę
Stawki na rynku deweloperskim powoli, ale systematycznie rosną. W zeszłym roku mieszkania zdrożały najbardziej w Trójmieście i Warszawie, a w tym roku deweloperzy nadal podnoszą ceny. Dotyczy to zarówno mieszkań z segmentu popularnego, jak i premium. Mimo to chętnych do zakupu jednak nie ubywa, bo wzrost płac w ubiegłym roku był jeszcze wyższy.
Podwyżki cen nowych mieszkań wiążą się z rosnącymi kosztami realizacji inwestycji, a przede wszystkim zakupu ziemi pod budowę mieszkań. – W Warszawie ceny gruntów w ostatnim czasie wzrosły najbardziej w Polsce. Wyższy koszt pozyskania działek pod inwestycje w naturalny sposób przekłada się na ceny sprzedawanych mieszkań – informuje Tomasz Sadłocha z Ochnik Development. – Utrzymaniu poziomu stawek ofertowych nie sprzyja również zwiększający się deficyt gruntów inwestycyjnych. Parceli, na których można budować, szczególnie w centrum Warszawy, jest coraz mniej, a dostęp do ziemi kontrolowanej przez skarb państwa ogranicza także proces wdrażania rządowego programu Mieszkanie Plus – wyjaśnia specjalista.
Większe zainteresowanie lokalami w wyższym standardzie
Tomasz Sadłocha uważa, że wzrost kosztów materiałów budowlanych i robocizny, który możemy obecnie obserwować, w nadchodzących miesiącach nadal generował będzie podwyżki cen mieszkań. – Sytuacji nie poprawia też niedobór pracowników, z którym borykają się firmy budowlane realizujące inwestycje – dodaje ekspert Ochnik Development. Przyznaje jednak, że pomimo wzrostu stawek rynkowych, paradoksalnie rośnie zainteresowanie droższymi mieszkaniami, budowanymi w wyższym standardzie, w tym także apartamentami oferowanymi w inwestycji Dzielna 64 prowadzonej przez Ochnik Development na warszawskim Muranowie.
Większym powodzeniem klientów w Warszawie cieszą się teraz, nie tylko lokale wysokiej jakości, ale i o większym metrażu. Ich nabywcy przenoszą się z mniejszych lokali, które zajmowali wcześniej do lepszych i wygodniejszych mieszkań, co jest konsekwencją wzrostu ich zamożności.

Duży popyt na luksus

Rośnie też grono kupujących nieruchomości z najwyższej półki. Według szacunkowych danych, takich mieszkań sprzedało się w Polsce w zeszłym roku o ponad 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Sprzedaż w tym segmencie generują w znacznym stopniu dwie warszawskie, luksusowe wieże mieszkalne – Złota 44 i Cosmopolitan. W pierwszej za rekordowo wysoką cenę 11 mln zł sprzedał się apartament o powierzchni 240 mkw. (prawie 46 tys. zł/mkw.), w drugiej ponad 160 metrowy apartament poszedł w cenie 35 tys. zł za mkw.

Jak podaja analitycy, nieruchomości najwyższej klasy kosztują w Warszawie od 9,5 do 14,3 tys. euro (40–60 tys. zł) za mkw. Prognozują, że średnie ceny takich nieruchomości, podobnie jak popyt na nie, będą dalej rosły. Dzięki wzrostowi stawek za 3–5 lat w Warszawie osiągnięty zostanie w tym segmencie poziom cen Amsterdamu i Berlina, za 6–7 lat Monachium, za 10–11 lat Paryża i Londynu, a za 16–17 lat Nowego Jorku.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 03:43 26/02/18 | Komentarze (0)
Czy w tym roku deweloperzy znów odnotują rekordowe wyniki? Czy wzrostowa tendencja rynku załamie się? Jakie czynniki o tym zadecydują? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Z optymizmem patrzymy na ten rok. Widzimy niesłabnące zainteresowanie klientów poszukujących mieszkań dla siebie i pod inwestycje. To zasługa niskich stóp procentowych, niskiego bezrobocia, rosnących wynagrodzeń i ogólnie dobrej kondycji gospodarki. Trudno będzie jednak powtórzyć wynik z 2017 roku. Nie należy spodziewać się nagłej zmiany trendu, ale zadziałać może kilka czynników, które mogą zahamować popyt. To m.in. zapowiadana podwyżka stóp procentowych, rosnące ceny mieszkań, będące konsekwencją wzrostu cen gruntów oraz wykonawstwa, czy brak programu wsparcia MdM. Efekt tych zmian będzie widoczny najwcześniej w drugiej połowie roku.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
W tym roku na ilość sprzedawanych mieszkań niezmiennie wpływ będą miały warunki makroekonomiczne, które są wciąż sprzyjające, jak na przykład niskie bezrobocie, rosnące płace, czy wciąż niskie stopy procentowe. To sprawia, że Polacy chętnie decydują się na zakup nieruchomości, zarówno na cele własne, jak i inwestycyjnie.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Dopóki nie zaistnieją istotne czynniki determinujące popyt na mieszkania, których w Polsce wciąż jest za mało, będziemy mieli do czynienia z dalszym dynamicznym rozwojem rynku. W strategii Polnordu na lata 2016-2019 założyliśmy wstępnie, że w 2018 roku rynek mieszkaniowy zacznie się schładzać. Będzie to wymagało od deweloperów, którzy chcą utrzymać wysoki poziom sprzedaży, wytężonej pracy nad bardziej precyzyjnym dopasowaniem oferty do potrzeb zmniejszającej się liczby osób poszukujących mieszkań. Polnord jest przygotowany na taki scenariusz.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
W tym roku spodziewamy się dynamiki rozwoju rynku mieszkaniowego na podobnym poziomie jak w zeszłym. Z pewnością nie niższym niż dotychczas. Będzie miało na to wpływ kilka czynników. Przede wszystkim sytuacja rynkowa sprzyja inwestorom. Niskie stopy procentowe zachęcają do inwestowania kapitału w nieruchomości. O dobrej sytuacji ekonomicznej świadczy choćby spadające bezrobocie i rosnące płace. Polskie społeczeństwo bogaci się, a szczególnie młodzi ludzie, którzy migrują do dużych miast w poszukiwaniu pracy i większych możliwości rozwoju. Przeprowadzki wiążą się z poszukiwaniem mieszkań. Rynek mieszkaniowy pozostanie więc w dobrej kondycji.
Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Liczymy na to, że dobra koniunktura utrzyma się również w tym roku. Sprzyjają jej takie pozytywne zjawiska w gospodarce jak: stabilny wzrost gospodarczy, ciągły deficyt mieszkań, rekordowo niskie bezrobocie, rosnące wynagrodzenia oraz utrzymujące się niskie stopy procentowe, które zachęcają Polaków do inwestowania swoich oszczędności właśnie w nieruchomości.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Spodziewamy się utrzymania dynamiki rozwoju rynku mieszkaniowego w 2018 roku. Obserwujemy ciągły rozwój dużych miast, do których napływają studenci, pracownicy z mniejszych miast, czy też z zagranicy. Te osoby będą decydowały się na zakup mieszkania albo będą korzystały z oferty najmu. Zwiększa się także siła nabywcza Polaków. Odpowiada za to między innymi wzrost płac oraz niskie oprocentowanie kredytów, dzięki któremu są one dostępne dla większej liczby osób. Niskie stopy procentowe sprzyjają inwestowaniu środków w mieszkania na wynajem, co jest obecnie pewną i korzystną lokatą kapitału.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Deweloperzy rozpoczynają budowę nowych inwestycji i planują wprowadzenie wielu projektów, co spowoduje utrzymanie dotychczasowej dynamiki sprzedaży. Nic nie wskazuje, żeby zainteresowanie zakupem mieszkań zmniejszyło się. Nie ma oznak pogorszenia sytuacji gospodarczej, czy potwierdzonych informacji o podwyżkach stóp procentowych. Rok 2018 powinien przynieść podobne wyniki sprzedaży, jak rok poprzedni.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
W 2018 roku dynamika rozwoju rynku mieszkaniowego powinna utrzymać się na podobnym poziomie, co w roku ubiegłym. Jeśli chodzi o klientów, kończący się program MdM również nie wywoła zawirowań w kontekście sprzedaży mieszkań, o czym ostatnio dość intensywnie spekulowano. Jedynym zagrożeniem może być wzrost cen mieszkań spowodowany rosnącymi kosztami realizacji inwestycji i drogimi w zakupie działkami. Z drugiej strony, polskie społeczeństwo na przestrzeni ostatnich lat progresywnie się bogaci, dlatego nie spodziewamy się załamania tendencji wzrostowej na rynku mieszkaniowym.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Dynamika rozwoju rynku mieszkaniowego utrzyma się na dotychczasowym poziomie lub nieznacznie przyspieszy. Rozwój gospodarczy kraju przekłada się na wzrost zamożności mieszkańców, w związku z tym również na zwiększenie liczby transakcji na rynku mieszkaniowym. Program Mieszkanie dla Młodych jest aktualnie wygaszany, a jeszcze w tym roku wdrożony zostanie nowy program Mieszkanie Plus, który ma wprowadzić na rynek mieszkania na wynajem z opcją dojścia do własności. Prawdopodobny jest początek wzrostu stóp procentowych i wciąż widoczna jest niesłabnąca aktywność deweloperów budujących nowe mieszkania – tak w skrócie można opisać najbliższy rok na rynku nieruchomości mieszkaniowych.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Przewidujemy, że na początku roku 2018 nastąpi szybki wzrost na rynku nieruchomości, później natomiast możemy oczekiwać znacznego spadku popytu. Ceny mieszkań już są wysokie, a jeśli nadal będą rosnąć klientów będzie coraz mniej. Jednak to nie jedyny czynnik zmieniający dynamikę rozwoju na rynku mieszkaniowym. Ciągły wzrost kosztów budowy, zakończenie programu MdM, nowy program rządowy Mieszkanie Plus z pewnością nie pozostaną bez echa dla branży.
Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska
Rynek nieruchomości rośnie i w najbliższych miesiącach to zjawisko nie ulegnie zmianie. Otoczenie, w którym działamy my – deweloperzy, dynamicznie się zmienia. Ten rok może być z tego powodu nieco większym wyzwaniem dla inwestorów niż poprzednie. W 2018 roku trendem, który niezmiennie będzie oddziaływał na branżę nieruchomości bez wątpienia będzie zwiększające się "zagęszczanie" w centrach miast. Deweloperzy będą dążyć do tego, by budować w okolicach centrów, które są stale atrakcyjne dla dużej liczby klientów.
Nie bez znaczenia jest fakt, że działki pod budowę nowych osiedli drożeją, a ich ilość została ograniczona przez regulacje dotyczące obrotu ziemią rolną. Ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa utrudniła, a nawet uniemożliwiła niektórym deweloperom zakup działek pod inwestycję w wielu lokalizacjach. Jeśli deweloperzy będą chcieli utrzymać marże na dotychczasowym poziomie, zapewne będą zmuszeni do stopniowego podnoszenia cen ofertowych dla nowych nieruchomości.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Pod względem dynamiki rozwoju rynku mieszkaniowego rok 2018 powinien być podobny do roku 2017. Wynika to głównie z utrzymującej się dobrej sytuacji gospodarczej w kraju, bogacenia się społeczeństwa i wciąż dostępnych kredytów, a także chęci lokowania pieniędzy w nieruchomości. Szczególnie widoczne jest to w dużych miastach, jak Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań, czy na Górnym Śląsku.

Autor: Dompress.pl
Autor dompress 03:43 26/02/18 | Komentarze (0)
Jak długo utrzyma się hossa na rynku nieruchomości i obecne ceny nowych mieszkań

2017 był najlepszym rokiem w historii polskiego rynku mieszkaniowego. Deweloperzy sprzedali rekordową liczbę mieszkań, więcej niż wprowadzili na rynek. Nabywców znalazło przeszło dwa razy więcej lokali niż w czasie poprzedniego boomu. Popyt na nieruchomości stale rośnie od siedmiu lat. Zapotrzebowanie rynkowe jest teraz tak duże, że firmy budujące mieszkania mają trudności z jego zaspokojeniem.
W ubiegłym roku deweloperzy już po raz czwarty z rzędu poprawili własny rekord sprzedaży. Wynik był o ponad 20 proc. lepszy niż rok wcześniej. Podążając za popytem firmy rozpoczęły budowę niespotykanej dotąd ilości mieszkań. W minionym roku na rynek weszło o jedną czwartą więcej lokali niż rok wcześniej i dwa razy więcej mieszkań niż cztery lata temu. A mimo tak dużej produkcji pod koniec 2017 roku oferta mieszkaniowa była mniejsza niż w jego początkach.
Niskie oprocentowanie lokat i kredytów

W tym roku ruch w biurach sprzedaży deweloperów również nie słabnie, mieszkania sprzedają się na pniu, a obserwatorzy rynku zastanawiają się jak długo utrzyma się hossa. - Zakupom sprzyja stabilna sytuacja makroekonomiczna oraz wzrost wynagrodzeń w kraju przy niskim bezrobociu i inflacji. W takich warunkach klienci śmielej podejmują decyzje o wydatkach na zakup nieruchomosci – przyznaje Tomasz Sadłocha z Ochnik Development.

- Niewątpliwą podporą segmentu mieszkaniowego są niskie stopy procentowe, które nie zachęcają do trzymania pieniędzy na deficytowych lokatach. Więcej zarobić można inwestując w nieruchomości, tym bardziej że stawki najmu idą w górę. Wysokość stóp procentowych ma dla branży kluczowe znaczenie, bo nabywcy mieszkań mają większy dostęp do kredytów i możliwość zaciągania wyższych zobowiązań, a przy tym niższe są koszty finansowania inwestycji – tłumaczy Tomasz Sadłocha.

Dobra rentowność wynajmu mieszkań
Podniesienie stóp procentowych spowodowałoby, zdaniem specjalisty, spadek zdolności kredytowej kupujących. - Gdyby stopy wzrosły i lokaty bankowe były wyżej oprocentowane z rynku mieszkaniowego mogłoby też odejść część klientów inwestycyjnych. W projektach Dzielna 64 i Studio Centrum, które realizujemy w centrum Warszawy tacy kupujący stanowią większość – informuje ekspert Ochnik Development.

Nic nie wskazuje jednak, żeby stopy procentowe w najbliższym czasie poszły w górę. Rada Polityki Pieniężnej jest ostrożna, jeśli chodzi o zapowiedzi. Nie mniej rynek spodziewa się, że podwyżki nadejdą pod koniec tego roku lub na początku 2019. Jeśli do nich dojdzie, proces nie będzie szybki i nie powinien wpłynąć na zahamowanie koniunktury. Ewentualny wzrost będzie prawdopodobnie niewielki, co nie przełoży się na znaczący spadek popytu na mieszkania. Na wynajmie wciąż będzie można zarobić dużo więcej niż na lokatach. Stopniowe podwyżki stóp mogą być dla rynku odczuwalne dopiero w kolejnych latach.

Rosnące ceny mieszkań
Analitycy wskazują, że podobne obawy dotyczyły podwyżek wkładu własnego do kredytu. Okazało się jednak, że nabywcy mieszkań doskonale poradzili sobie z jego zwiększeniem. Dziś przy wymaganym przez banki 20 proc. wkładzie własnym chętnych na kredyty, nie tylko nie ubywa, ale ich liczba rośnie. Ubiegły rok pod względem sprzedaży hipotek był najlepszy od sześciu lat.
Gorączkę zakupową mogą ostudzić natomiast rosnące ceny mieszkań, które generują coraz wyższe koszty zakupu gruntów, materiałów budowlanych i wykonawstwa. Już w drugiej połowie zeszłego roku w największych aglomeracjach stawki ofertowe na rynku deweloperskim zaczęły iść w górę.
W Trójmieście ceny nowych mieszkań w ubiegłym roku wzrosły aż o kilkanaście procent. W Warszawie i Łodzi stawki podskoczyły o niespełna 10 proc., a we Wrocławiu i w Poznaniu o prawie 5 proc. Prognozy mówią, że w tym roku ceny nowych mieszkań mogą wzrosnąć o dalsze kilkanaście procent.

Trudności z zakupem gruntów

Deweloperzy mają coraz większe trudności z pozyskaniem i uruchomieniem gruntów pod inwestycje. Firmom nie łatwo znaleźć też wykonawców nowych budów. Stąd wolniejsze tempo wprowadzania na rynek inwestycji i coraz wyższe stawki ofertowe za metr.

Duże wątpliwości firm wzbudzają też planowane zmiany legislacyjne, dotyczące rynku mieszkaniowego, które przynieść ma nowelizacja ustawy deweloperskiej. Na zgromadzonych przez deweloperów w bankach ziemi parcelach prawdopodobnie trudniej będzie budować mieszkania. Przygotowywana ustawa ogranicza bowiem możliwość prowadzenia inwestycji na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, co dziś jest powszechną praktyką.
Mieszkanie+ słabą konkurencją
Pewnego rodzaju konkurencją dla deweloperów może okazać się też program Mieszkanie+, choć dotychczas w jego ramach nie są prowadzone większe inwestycje. Trudno określić, jaki będzie miał realnie wpływ na rynek, ponieważ budowa tanich mieszkań na wynajem przechodzi na razie fazę pilotażową. W tym roku ruszyć ma dopiero główny filar programu oparty o Krajowy Zasób Nieruchomości. Jak dotąd jeszcze, wbrew zapowiedziom, nie są prowadzone większe programowe projekty i nie wiadomo, kiedy zostaną uruchomione. Tym samym, w najbliższym czasie skala tej inicjatywy, w porównaniu z działalnością deweloperów, raczej nie będzie znacząca.


Autor: Ochnik Development
Autor dompress 03:42 26/02/18 | Komentarze (0)
Jakie skutki, w opinii deweloperów, przyniosłoby ograniczenie możliwości prowadzenia inwestycji mieszkaniowych na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i korzystania z otwartych rachunków powierniczych? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Likwidacja otwartych rachunków powierniczych niewątpliwie zaszkodzi rynkowi, w szczególności małym firmom oraz klientom, którzy będą mogli spodziewać się dalszych podwyżek cen mieszkań. Należy zaznaczyć, że otwarty rachunek powierniczy dominuje na rynku. Dzięki niemu deweloperowi po realizacji danego etapu budowy, potwierdzonego przez bank, zwalniana jest część środków wpłacanych przez klientów. To w dużym stopniu ułatwia finansowanie inwestycji. W przypadku zamkniętych rachunków powierniczych całość inwestycji będzie musiała być wcześniej sfinansowania albo przez dewelopera, co ograniczy zdolności inwestycyjne firm, jeśli w ogóle temu sprostają, albo przy udziale kredytu, co zwiększy koszty realizacji inwestycji.

Rynkowi mieszkaniowemu nie pomoże również likwidacja decyzji o warunkach zabudowy. Będzie to kolejne ograniczenie wprowadzone przez ustawodawcę, co w praktyce oznacza iż nowe mieszkania i domy będą mogły powstawać jedynie na gruntach, gdzie uchwalono miejscowy plan zagospodarowania. Około 75 proc. powierzchni Polski nie ma takiego planu. Sytuacja wcale nie wygląda lepiej w największych aglomeracjach, gdzie powstaje najwięcej nowych inwestycji. W Warszawie niespełna 37 proc. terenów ma uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w Krakowie 48 proc., a we Wrocławiu 56 proc. Co gorsze, brak planu nie dotyczy tylko gruntów na obrzeżach miast, ale parceli zlokalizowanych w centrach. Tym samym, działki z planem zagospodarowania stają się „dobrem luksusowym” i w konsekwencji ich cena wzrośnie. Będzie to miało swoje przełożenie na finalną cenę mieszkań.

Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.

Likwidacja otwartego rachunku powierniczego wyeliminuje z rynku deweloperskiego wiele mniejszych podmiotów i może wpłynąć na zmniejszenie oferty największych firm. Intencje likwidacji takich rachunków motywuje się zwiększeniem bezpieczeństwa nabywcy w przypadku kłopotów finansowych dewelopera. Z drugiej strony w ostatnich latach z rynku nie napływają już alarmujące informacje o bankructwach firm deweloperskich. Wydaje się, że obecne regulacje są optymalne, stanowią dobre zabezpieczenie przed niepożądanymi zjawiskami. Dalsze ich zaostrzanie doprowadzi do przeregulowania rynku, co odbije się negatywnie na jego rozwoju.

Jeśli chodzi o likwidację warunków zabudowy to sytuacja nie jest tak jednoznaczna. Warunki zabudowy pozwalają urzędnikom na zbytnią dowolność w interpretowaniu przepisów i być może ta sytuacja jest głównym powodem, dla którego tylko 30 proc. powierzchni kraju jest objęta miejscowymi planami zagospodarowania. Wiele decyzji o warunkach zabudowy jest przestarzałych i nie odzwierciedla zmian, jakie zaszły w bezpośrednim sąsiedztwie obszaru, którego dotyczą. Jednocześnie jednak likwidacja warunków zabudowy bez sensownej alternatywy w sytuacji braku planów zagospodarowania, może doprowadzić do paraliżu na rynku budowlanym.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Wszystkie nowe regulacje, jak ustawa deweloperska, czy konieczność prowadzenia przynajmniej otwartego rachunku powierniczego wiązały się ze wzrostem kosztów prowadzenia działalności deweloperskiej dla całego rynku. A w dłuższym terminie przekłada się to na wzrost cen mieszkań. Dodatkowo regulacje te były istotną barierą dla prowadzenia działalności dla mniejszych firm deweloperskich. Spodziewamy się, że podobne skutki przyniesie konieczność prowadzenia zamkniętego rachunku powierniczego.

Likwidacja decyzji o warunkach zabudowy spowoduje znaczne zmniejszenie dostępności gruntów, których obecnie i tak jest za mało w porównaniu do koniunktury rynkowej. To może spowodować wzrost cen gruntów objętych planami miejscowymi. Podobnie stało się, kiedy istotnie ograniczono możliwość realizacji inwestycji na gruntach rolnych znajdujących się w granicach miast.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Likwidacja otwartego rachunku powierniczego spowoduje wzrost kosztów prowadzenia inwestycji przez deweloperów, ponieważ wzrosną koszty kapitału i opłat bankowych za prowadzenie rachunku zamkniętego. Dodatkowo w małych miastach, gdzie funkcjonują mniejsi deweloperzy, może się okazać, że nowe formy ochrony wpłat klientów nie będą dla nich dostępne i będą zmuszeni ograniczyć swoją działalność lub po prostu ją zakończyć. Te spółki, które będą kontynuować działalność po zmianach, będą zmuszone przenosić koszty obsługi zamkniętego rachunku powierniczego na nabywcę, podwyższając tym samym ceny oferowanych mieszkań.

Likwidacja decyzji o warunkach zabudowy będzie miała bardzo niekorzystny wpływ na sytuację na rynku mieszkaniowym, nie tylko instytucjonalnym, ale również indywidualnym i ograniczy w znacznym stopniu liczbę inwestycji na rynku deweloperskim, jak również budów prowadzonych przez inwestorów indywidualnych.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Decyzja o zamknięciu otwartych rachunków powierniczych oznaczałaby brak możliwości odzyskania środków zainwestowanych w poszczególne etapy budowy, czyli konieczność finansowania przez firmy 100 proc. kosztów budowy. Najgorszy jest pomysł wypłat z rachunków zamkniętych dopiero po przeniesieniu własności nieruchomości na nabywcę. Podpisanie aktów końcowych jest możliwe dopiero po kilku miesiącach od uzyskania pozwolenia na użytkowanie ze względu na konieczność pozyskania szeregu dokumentów, co jest niezależne od dewelopera. Skutek byłby taki, że deweloper musiałby ponieść 100 proc. kosztów budowy, wydać lokal i dopiero po kilku miesiącach mógłby liczyć na zwrot kosztów. To mogłoby zachwiać płynność wielu firm.
Likwidacja wz-ek to dalszy, niczemu nie służący wzrost cen gruntów, ponieważ w praktyce będzie można budować tylko na gruntach z planem zabudowy. W sytuacji, kiedy jest nimi objęta mniej niż połowa terenu Warszawy bardzo utrudni to prowadzenie inwestycji. Nie w ten sposób powinno zmuszać się miasta do przygotowania miejscowych planów zabudowy, bo odbije się to na nabywcach mieszkań.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Likwidacja otwartego rachunku powierniczego z pewnością oznaczałaby większe bezpieczeństwo transakcji po stronie klientów. W przypadku rachunku powierniczego zamkniętego pieniądze nabywców mieszkań będą zabezpieczone przez cały okres realizacji inwestycji. Nie wiadomo jednak, czy wszyscy deweloperzy będą mogli udźwignąć taki ciężar, ponieważ oznacza to znacznie większe obciążenia, jakie będą musieli ponieść, związane z finansowaniem całego procesu inwestycyjnego. Poza tym, likwidacja otwartego rachunku powierniczego może przyczynić się także do wzrostu cen mieszkań o kilka punktów procentowych. Z kolei likwidacja decyzji o warunkach zabudowy może ograniczyć dostępność nowych gruntów, a co za tym idzie także szybkiego wprowadzenia przez deweloperów nowych inwestycji na rynek mieszkaniowy.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Dużą zaletą otwartego rachunku powierniczego jest możliwość częściowego finansowania poszczególnych etapów inwestycji ze środków, które deweloper otrzymał od klientów. Środki te wypłacane są na podstawie ustalonego harmonogramu i postępu prac budowlanych. Likwidacja otwartego rachunku powierniczego najbardziej wpłynie na mniejszych deweloperów, którzy będą zmuszeni szukać innego źródła finansowania swoich inwestycji, bardziej kosztownych i trudniej dostępnych. Brak środków finansowych do prowadzenia inwestycji może spowodować spowolnienie w realizacji projektów, a nawet upadek mniejszych firm.

Likwidacja decyzji o warunkach zabudowy spowoduje przede wszystkim wzrost cen nieruchomości gruntowych na terenach pokrytych planem zagospodarowania przestrzennego, a w konsekwencji także cen mieszkań. Dostępność gruntów, na których deweloperzy będą mogli realizować inwestycje, czyli takich z uchwalonym planem zagospodarowania przestrzennego, jest mała.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Likwidacja otwartego rachunku powierniczego uderzy przede wszystkim w małe firmy, które mogą mieć problem z pozyskiwaniem środków na realizację inwestycji. Wyższy koszt uzyskania finansowania może wpływać na płynność finansową deweloperów. Zapowiadane zmiany w decyzjach o warunkach zabudowy utrudnią i wydłużą proces deweloperski, a przecież już dzisiaj procedury w urzędach zajmują od kilku do kilkunastu miesięcy.

Niepokojący jest też brak alternatywy pozwalającej na sprawne zastąpienie tzw. wuzetek. Brakuje miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, którymi objęte jest obecnie około 28 proc. terenów naszego kraju. Utrudnienia dotyczyć będą także budowania banku ziemi przez deweloperów, którzy będą zmuszeni jak najszybciej rozpoczynać inwestycję, by decyzje o warunkach zabudowy nie straciły ważności. Proponowana ustawa skomplikuje proces, a branży potrzeba stabilnych i klarownych warunków prawnych. Zmiany mogą wpłynąć na zahamowanie wzrostu podaży.

Przemysław Bednarczyk, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Likwidacja otwartych rachunków powierniczych przeniesie koszt finansowania całości inwestycji na deweloperów, co może wpływać na wzrost cen mieszkań. Otwarte rachunki zabezpieczają obecnie interesy nabywców mieszkań. Za większe zabezpieczenia, w przypadku likwidacji otwartych rachunków, klienci będą musieli dodatkowo zapłacić.

W obecnej chwili trudno jest przewidzieć komplikacje w procesie przygotowania inwestycji przy likwidacji decyzji o warunkach zabudowy. Przewidujemy, że w perspektywie średnioterminowej wpłynie to na ograniczenie dostępności gruntów pod zabudowę.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży Wawel Service
Otwarty rachunek powierniczy wykorzystywany jest obecnie w przypadku blisko 80 proc. inwestycji mieszkaniowych. Środki na nim zgromadzone są wypłacane deweloperowi transzami na każdym z etapów budowy. Bank przekazuje pieniądze dopiero kiedy stwierdzi, że prace budowlane zostały wykonane. Likwidacja otwartego rachunku powierniczego może wpłynąć na wzrost cen mieszkań nawet o 300 zł za mkw. To jednak nie jedyne następstwo decyzji rządowych. Mogą one prowadzić do upadku mniejszych firm deweloperskich. Niektóre przedsiębiorstwa nie posiadają bowiem wysokiej zdolności kredytowej lub nie dysponują bankiem ziemi, który mógłby zabezpieczyć duży kredyt. Najbardziej odczuwalne będzie to w małych miejscowościach, gdzie nie ma dużych grup deweloperskich, a jeśli małe upadną wiele osób straci pracę.
Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa wciąż pracuje nad projektem kodeksu urbanistyczno-budowlanego. W jego ramach mają zostać zlikwidowane tzw. wuzetki, czyli decyzje o warunkach zabudowy. Na ich podstawie można budować na terenie, na którym nie ma uchwalonych planów zagospodarowania przestrzennego. Jeśli projekt rządu zostanie wprowadzony będzie można budować mieszkania tylko tam, gdzie są takie plany lub istnieje inna zabudowa. Obecnie ponad połowa projektów jest realizowana na podstawie warunków zabudowy, jeśli zostaną zniesione może nastąpić paraliż inwestycyjny.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Otwarty rachunek powierniczy pozwala inwestorowi finansować budowę w miarę postępu prac z pieniędzy klientów. Natomiast zamknięty rachunek powierniczy prawdopodobnie wiąże się z podniesieniem ceny metra kwadratowego mieszkania. Wynika to z konieczności zaciągania kredytów przez firmy dla poszczególnych inwestycji. Wszystko zależy jednak od konkretnych zapisów planowanych przepisów, na które trzeba zaczekać.
Już dziś wielu deweloperów stosuje wpłaty na zakup mieszkania w wysokości 10 proc. wartości nieruchomości przy zakupie i 90 proc. przy jego odbiorze, albo jeszcze przed wprowadzeniem otwartego rachunku pobiera opłaty od klientów za każdy fizycznie zrealizowany etap projektu.
Zmiana w procedurze decyzji WZ może mieć natomiast pozytywne skutki choćby dlatego, że ograniczy liczbę stron niezbędnych do jej wydania. Niesie jednak ze sobą pewne niebezpieczeństwa. Przykładowo, ograniczenie terminu ważności WZ może deweloperom w znacznym stopniu utrudnić wieloletnie planowanie inwestycji o wartości dziesiątków lub setek milionów.

Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska
Planowane zmiany w ustawie deweloperskiej proponowane przez UOKiK zakładają, że bank przed wypłatą sprawdzi tytuł prawny do gruntu, zgodność prospektu informacyjnego oraz wzoru umowy deweloperskiej z ustawą deweloperską, a także to czy przedsiębiorca nie jest objęty postępowaniem restrukturyzacyjnym albo upadłościowym. Kupujący mieszkanie na rynku pierwotnym będzie wówczas mógł wpłacać pieniądze na rachunek zamknięty, z którego deweloper otrzyma pieniądze po zakończeniu inwestycji lub na rachunek otwarty, gdzie pieniądze byłyby wypłacane w miarę postępu robót. Taka zmiana może doprowadzić do bankructw małych przedsiębiorstw.
W efekcie zmiany przepisów zostaną zamknięte tylko rachunki powiernicze, natomiast rachunki otwarte z ubezpieczeniem oraz gwarancją bankową, tak jak dziś będą istniały tylko „na papierze". Żadna firma ubezpieczeniowa ani bank nie posiadają takich produktów w ofercie i raczej nie zanosi się, by je wprowadziły biorąc pod uwagę ich opłacalność.
Warunki zabudowy są tematem drażliwym. Zaproponowane w projekcie zapisy powodują de facto, że na terenie niezurbanizowanym nie będzie można wybudować domu jednorodzinnego. Co więcej, w samej w Warszawie jest spora część działek w centrum miasta, na których nie będzie można wybudować żadnego budynku, ponieważ nie będzie można uzyskać dla nich warunków zabudowy, tylko dlatego że sąsiednie tereny nie są zabudowane.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl

Autor dompress 12:40 15/02/18 | Komentarze (0)
W 2017 roku banki udzieliły ponad 200 tys. kredytów hipotecznych. Wartość sprzedaży była najwyższa od kilku lat

Prognozowany na 2017 rok spadek akcji kredytowej nie potwierdził się. W ubiegłym roku nastąpił znaczny wzrost sprzedaży hipotek w porównaniu z rokiem poprzednim. Co więcej, miniony rok zapisał się najlepszymi od kilku lat wynikami, jeśli chodzi o wartość udzielonych kredytów. Jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowej, sprzedaż hipotek w 2017 roku wyniosła 46,5 mld zł. Udzielonych zostało ponad 204 tys. kredytów hipotecznych, o kilka procent więcej niż rok wcześniej.

Wartość kredytów przyznanych na zakup mieszkań w zeszłym roku była o kilkanaście procent wyższa niż w 2016 roku, mimo że Związek Banków Polskich szacował, że 2017 rok przyniesie dalszy spadek ich sprzedaży. Według przewidywań, wolumen sprzedaży miał nie przekroczyć poziomu, jaki odnotowany został w dwóch poprzednich latach, czyli około 39,5 mld zł. W 2016 roku, który nie należał do najlepszych, banki udzieliły tylko ponad 178 tys. kredytów mieszkaniowych, nieco mniej niż rok wcześniej.

Sprzedaż kredytów wspierał program MdM

2017 roku dla rynku hipotek szczególnie dobry był pierwszy i ostatni miesiąc roku. W grudniu ub. r. popyt na kredyty hipoteczne wzrósł o ponad jedną trzecią, a w styczniu skoczył o przeszło 40 proc. w zestawieniu rok do roku. W tych miesiącach sprzedaż wspierał program Mieszkanie dla młodych. Szczyt popytu przypadł na okres pomiędzy świętami a nowym rokiem, co związane było ze składaniem wniosków o kredyty dotowane z ostatniej puli środków w programie MdM, która rozdysponowana została w pierwszych dniach stycznia br.

Udział tego programu nie był jednak dla rynku kredytów hipotecznych decydujący. Z danych BIK wynika, że w 2017 roku środki z MdM były wsparciem tylko dla około 13 proc. udzielonych kredytów mieszkaniowych. A wartość samych dopłat przyznanych w programie stanowiła jedynie 1,5 proc. wartości kredytów hipotecznych udzielonych w roku minionym.

Akcję kredytową podbija rekordowa sprzedaż nowych mieszkań

Większe zainteresowanie hipotekami to pochodna ogromnego i stale rosnącego popytu na mieszkania. - Chętnych do zakupu nowych mieszkań jest tak wielu, że deweloperzy nie nadążają z ich produkcją. W ubiegłym roku sprzedała się największa ilość mieszkań w historii rynku deweloperskiego. Tylko w Warszawie nabywców znalazło 28,5 tys. nowych mieszkań. Zdecydowanie najlepszymi wynikami sprzedażowymi zaznaczył się ostatni kwartał 2017 roku, co mogliśmy obserwować także w naszych inwestycjach Dzielna 64 i Studio Centrum, które prowadzimy na warszawskim Muranowie - przyznaje Tomasz Sadłocha, ekspert Ochnik Development.

Za popytem na mieszkania idzie wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi. Do ich zaciągania zachęcają rekordowo niskie stopy procentowe. Pięć lat temu podstawowa stopa procentowa była około trzy razy wyższa niż obecnie. Kredyty zaczynają też powoli tanieć. Z raportu AMRON wynika, że w trzecim kwartale minionego roku średnia marża i przeciętne oprocentowanie kredytu mieszkaniowego pierwszy raz od dwóch lat minimalnie spadło.

Mieszkanie lepsze niż lokata

Stopy procentowe decydują, nie tylko o koszcie kredytu, ale także o oprocentowaniu lokat bankowych, które nie sięga dziś nawet 2 proc. i realnie jest niższe od inflacji. Stąd w ciągu 10 miesięcy ubiegłego roku z banków wycofane zostało około 17 mld zł. Pieniądze w dużej części trafiły na rynek mieszkaniowy, co potwierdzają dane NBP, według których dwie trzecie mieszkań kupowanych jest obecnie za gotówkę. Natomiast z szacunkowych obliczeń wynika, że co trzeci lokal nabywany jest obecnie w celach inwestycyjnych.

Jak przekonuje Tomasz Sadłocha, w tym roku zarówno popyt na mieszkania, jak i na kredyty hipoteczne nie powinien być mniejszy. – Z zapowiedzi NBP wynika, że stopy procentowe będą utrzymywać się na tym samym, niskim poziomie, a banki nie podniosą oprocentowania lokat, bo posiadają wystarczająco dużo środków na finansowanie. Tym samym, oszczędności Polaków nadal trafiać będą na rynek mieszkaniowy – dowodzi specjalista Ochnik Development.

Dzięki niskim stopom procentowym nabywcy mieszkań mają również większy dostęp do kredytów. Zobowiązania zaciągane są teraz na coraz wyższe kwoty. Spada liczba kredytów, których wartość nie przekracza 100 tys. zł, a rośnie ilość tych zaciąganych w kwocie wyższej niż 300 tys. zł. Trzyosobowa rodzina z dochodem na poziomie 6,5 tys. zł netto, posiadająca 20 proc. wkład własny, na 25 lat może pożyczyć średnio 499 tys. zł.



Autor: Ochnik Development

Autor dompress 04:10 12/02/18 | Komentarze (0)

Czy zdaniem deweloperów wzrost kosztów realizacji inwestycji spowoduje podwyżki cen mieszkań? O ile mogą wzrosnąć stawki rynkowe? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Ceny mieszkań już rosną. Patrząc na dane NBP odnośnie cen ofertowych, czy też transakcyjnych, w największych miastach w kraju widoczny jest wzrost cen o około 10 proc. i niestety nic nie wskazuje na to, aby ten trend miał się zmienić. Należy bowiem zaznaczyć, iż oferta mieszkań będących obecnie na rynku wiąże się z inwestycjami realizowanymi na gruntach kupowanych rok, czy dwa lata temu, gdzie generalni wykonawcy kontraktowani byli w 2017 roku. Obecna sytuacja na rynku gruntów jest diametralnie inna. Podobnie wygląda sytuacja z kosztami wykonawstwa, a lepiej nie będzie po uruchomieniu inwestycji strukturalnych finansowanych z budżetu Unii Europejskiej.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Wzrost kosztów budowy jest determinowany głównie przez bardzo wyraźny wzrost wynagrodzeń w sektorze budowlanym. Z rynku dochodzą sygnały, że pensje fachowców w ostatnim czasie zwiększyły się nawet o 30 proc. i stanowią już około jedną trzecią kosztów ogólnych, ponoszonych przez wykonawców. Nie można jednak spodziewać się, że ceny mieszkań będą rosły w podobnym tempie. Na rynku będziemy mieli do czynienia z zauważalnym, kilkuprocentowym wzrostem, ale zmiany będą miały charakter stopniowy, a nie gwałtowny.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Na przestrzeni ostatnich miesięcy zaobserwowaliśmy wzrost kosztów budowy, co obok cen i dostępności gruntów pod zabudowę będzie determinować kształtowanie się cen mieszkań w przyszłym roku. Już obserwujemy dynamikę wzrostu cen. Przyglądamy się temu zjawisku i będziemy dostosowywać strategię do sytuacji na rynku.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Od pewnego czasu obserwujemy wzrost kosztów budowy, w tym m.in. materiałów budowlanych. Więcej trzeba zapłacić także za narzędzia budowlane. Wzrosły płace pracowników budowlanych. Oczywiście wzrost cen materiałów budowlanych wiąże się ze wzrostem cen mieszkań, ale przy zastosowaniu odpowiednich technik ceny te można jeszcze utrzymać na zadowalającym poziomie. Jeśli jednak tendencja wzrostowa utrzyma się, z pewnością będziemy świadkami bardziej znaczącego wzrostu cen mieszkań w nadchodzącym czasie. Stawki mogą wzrosnąć od kilku do kilkunastu procent. Tym bardziej, że oprócz rosnących kosztów realizacji inwestycji, cały czas na wysokim poziomie utrzymują się ceny działek.
Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Obserwujemy od pewnego czasu tendencję wzrostową, jeśli chodzi o ceny mieszkań. W niektórych miastach w Polsce, np. w Gdańsku ceny wzrosły nawet o 13 proc. Spowodowane to jest coraz droższymi gruntami i wyższymi kosztami realizacji inwestycji. Rosną ceny materiałów budowlanych oraz koszty wykonawstwa. Nie spodziewamy się jednak znacznych podwyżek w 2018 roku.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Rzeczywiście, tak jak cała branża, odczuwamy wzrost kosztów realizacji inwestycji. Jest to związane między innymi z deficytem pracowników budowlanych na rynku, którzy oczekują coraz wyższych płac, a także drożejącymi materiałami budowlanymi, czy mniejszą dostępnością gruntów w dobrych lokalizacjach i ich wyższymi cenami. W efekcie może dojść do wzrostu cen mieszkań, spodziewamy się jednak, że nie będą to drastyczne podwyżki. Szacujemy, że może dojść do zwiększenia stawek na poziomie kilku procent, co nadal będzie jedną z najniższych wartości w skali Europy.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Wysoki poziom popytu na mieszkania na rynku pierwotnym sprawia, że deweloperzy intensywnie poszukują nowych terenów inwestycyjnych, które zapewnią im wprowadzenie na rynek nowych projektów. Atrakcyjnych działek budowlanych w dobrych lokalizacjach jest coraz mniej, a popyt na nie wysoki, więc konsekwencją tego są coraz wyższe ceny gruntów. Rosną też koszty realizacji inwestycji, a składają się na to wyższe ceny materiałów budowlanych, transportu i robocizny. Powyższe czynniki niewątpliwie wpłyną na wzrost cen mieszkań, jednak jak duża będzie skala tego wzrostu będzie zależało od segmentu oferowanych mieszkań i od reakcji nabywców. Chodzi o to, czy pomimo wzrostu cen popyt nadal będzie utrzymywał się na wysokim poziomie w dłuższym okresie.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Koszty realizacji inwestycji mieszkaniowych wzrosły znacząco, od kilkunastu do kilkudziesięciu procent, co może przełożyć się na kilkuprocentowy wzrost cen mieszkań.
Przemysław Bednarczyk, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Obserwujemy wzrost kosztów ze strony generalnych wykonawców. Dużą rolę odgrywa presja płacowa wywierana przez pracowników firm budowlanych oraz wzrost cen materiałów. Wzrost kosztów realizacji będzie miał przełożenie na ceny mieszkań lub na rentowność obecnie rozpoczynanych inwestycji.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Ceny mieszkań rosną wprost proporcjonalnie do rosnących kosztów realizacji inwestycji mieszkaniowych. Jeśli koszty budowy nieruchomości wzrosną na przykład o 10 proc., o tyle pójdą też w górę ceny mieszkań.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Koszty wykonawstwa, jak i materiałów budowlanych rosną kolejny rok z rzędu. Szacuje się, że w 2017 roku w niektórych dziedzinach wzrosły o około 20-25 proc. i taka sytuacja może powtórzyć się także w tym roku. Nie oznacza to jednak, że wszystkie te koszty przerzucone zostaną na klienta. Przy obecnej podaży i popycie można przyjąć, że ceny gotowych mieszkań mogą być wyższe o kilka, najwyżej kilkanaście procent.
Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska
Lekki wzrost cen nieruchomości obserwowany w ostatnich kwartałach ubiegłego roku może się utrzymać w 2018 roku. Warto pamiętać, że nawet po niewielkim obniżeniu popytu, deweloperzy notować będą bardzo dobre wyniki, bo nowe mieszkania nadal są i będą pożądane przez klientów. Aktualnie sprzedaje się niemal wszystko, już od momentu rozpoczęcia budowy. Do chwili, gdy to sprzedawcy będą poszukiwać nabywców z pewnością upłynie jeszcze dużo czasu.


Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:26 08/02/18 | Komentarze (0)
W jakim stopniu podwyżka stóp procentowych może zdaniem deweloperów wpłynąć na sprzedaż mieszkań? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Podwyżka stóp procentowych to oczywiście wzrost kosztów kredytu, spadek zdolności kredytowej, wzrost oprocentowania lokat, a więc możliwy odpływ klientów inwestycyjnych. Należy jednak zaznaczyć, iż zmiana stóp procentowych w 0,25 p.p. nie zmieni wiele. Wystarczy bowiem spojrzeć na bardzo dobrą sprzedaż, choć oczywiście nie tak dużą jak obecnie, w 2013 czy 2014 roku, kiedy to stopy procentowe wynosiły 2-3 proc., czyli nawet dwukrotnie więcej niż obecne 1,5 proc. Zmiana będzie miała jednak aspekt psychologiczny, po jednej podwyżce należy się spodziewać kolejnych, tym bardziej że rośnie inflacja. Obecnie wynosi ona około 2 proc., a jeszcze w latach 2014-2016 mieliśmy do czynienia z deflacją.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Trudno spodziewać się, by ewentualna podwyżka stóp była czynnikiem, który doprowadzi do znacznego obniżenia popytu na rynku mieszkaniowym. Mamy bowiem jednocześnie do czynienia ze stałym wzrostem wynagrodzeń, co przekłada się na poprawę zdolności kredytowej wielu potencjalnych nabywców mieszkań. Aktualnie poziom stóp procentowych jest rekordowo niski, więc jego stopniowe podnoszenie nie wpłynie na popyt i rynek kredytów w sposób gwałtowny.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Dziś wysokość stóp procentowych utrzymuje się na wyjątkowo atrakcyjnym dla kupujących poziomie, jednak w dłuższej perspektywie liczymy się z ich wzrostem. Czas pokaże, czy to nastąpi już w tym roku. Warto pamiętać, że na koniunkturę na rynku mieszkaniowym mają wpływ również inne czynniki makroekonomiczne, jak rosnące płace i spadek bezrobocia, a w tym przypadku, nic nie wskazuje na zmianę korzystnego trendu. Inwestycja w nieruchomości cechuje się wciąż wyższą stopą zwrotu niż na przykład lokaty bankowe, poziom stóp procentowych ma więc wpływ na zainteresowanie zakupami nieruchomości. Dlatego wszelkim zapowiadanym zmianom w tym zakresie będziemy się bacznie przyglądać.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
W 2018 roku spodziewamy się utrzymania popytu, mimo zapowiadanych podwyżek stóp procentowych. W Polsce nadal brakuje setek tysięcy mieszkań, a zainteresowanie zakupem w celach inwestycyjnych lub zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych wciąż jest wysokie. Inwestorzy przekonali się, że kupno mieszkania to dobra i pewna lokata kapitału.
Ponadto w ostatnich latach obserwujemy wzrost siły nabywczej Polaków, dzięki czemu zyskują coraz większe możliwości kredytowania zakupu mieszkania. W związku z tym umiarkowana podwyżka stóp procentowych, jakiej rynek się spodziewa, nie powinna wpłynąć na zahamowanie koniunktury. Również lokaty bankowe nie staną się wtedy atrakcyjną alternatywą dla tych, którzy poszukują sposobu na zainwestowanie środków.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Zapowiadane na koniec tego roku podwyżki stóp procentowych nie powinny znacząco wpłynąć na zahamowanie popytu na mieszkania. Poza tym są to tylko zapowiedzi, które nie wiadomo, czy zostaną zrealizowane. Jak się okazało, nabywcy mieszkań w ubiegłych latach poradzili sobie ze wzrostem wkładu własnego i nie wpłynęło to negatywnie na rynek mieszkaniowy, choć były takie obawy. W tym przypadku może być podobnie i kupujący także poradzą sobie z wyżej oprocentowanymi kredytami. Natomiast osoby, które będą miały nadwyżki finansowe nadal chętnie będą je lokowały na rynku nieruchomości, bo to bezpieczna forma inwestowania kapitału. Tym bardziej, że lokaty bankowe pomimo zapowiadanego wzrostu stóp procentowych i tak prawdopodobnie nie będą na tyle atrakcyjnie oprocentowane, aby dawały podobny zwrot z inwestycji, jak wynajem lokali.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Przy oprocentowaniu lokat bankowych na obecnym poziomie w przedziale od 1 proc. do 2 proc. inwestycja w mieszkanie dająca zwrot powyżej 4 proc. wciąż jest atrakcyjna. Znacząca część klientów kupuje mieszkania za gotówkę. Możliwy wzrost stóp procentowych, w krótkim okresie dotknie głównie osoby ubiegające się o kredyt hipoteczny, dla których istotna jest zdolność do obsługi zadłużenia, ustalana na dzień zawarcia umowy kredytowej.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Na razie nie ma żadnych, potwierdzonych informacji na temat podwyżek stóp. Jeżeli nastąpią to w dalszej perspektywie i będą nieznaczne. Dopóki mamy dobrą sytuację gospodarczą, a klientów stać na raty lub częściowe finansowanie zakupu mieszkania gotówką, popyt nie zmaleje. Ważna jest też rentowność wynajmu, który jeszcze długo będzie podstawową konkurencją dla lokat bankowych.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Jeśli potwierdzi się scenariusz sygnalizowany przez analityków, zgodnie z którym stopy wzrosną w ostatnim kwartale bieżącego roku, popyt na mieszkania może ulec osłabieniu, ale w niewielkim stopniu. Może mieć to swoje konsekwencje dopiero w 2019 roku, jeśli Rada Polityki Pieniężnej po ewentualnej podwyżce podtrzyma swoje decyzje w kolejnych okresach.
Małgorzata Szwarc-Sroka, Członek Rady Nadzorczej J.W. Construction Holding S.A. nadzorujący Pion Ekonomiczny i Biuro Relacji Inwestorskich
Sądząc po naszych wynikach sprzedaży, zapowiedzi podwyżki stóp procentowych zdają się nie zniechęcać inwestorów do lokowania oszczędności w nieruchomościach. Inwestowanie w nieruchomości nadal przynosi większe zyski niż lokaty bankowe. Na zmniejszenie popytu mogą wpłynąć też inne czynniki, na przykład rosnące ceny mieszkań, które generowane są coraz wyższymi cenami gruntów i materiałów budowlanych oraz kosztami wykonawstwa.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Podwyżki stóp procentowych prawdopodobnie wpłyną na zmniejszenie popytu na mieszkania. Osoby decydujące się na kredyt będą uważniej przeglądać oferty, kalkulować, czy kupno mieszkania w danej inwestycji jest dobrym wyborem, najkrócej mówiąc – zastanawiać się czy im się to opłaca. Jeśli chodzi o inwestorów, nawet jeżeli stopy procentowe wzrosną o 1 proc. nadal zakup mieszkania będzie bardziej opłacalny niż lokata bankowa.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Podwyżki stóp procentowych nie powinny znacząco obniżyć popytu na mieszkania, bo większość kredytobiorców posiada środki na wkład własny i ma wystarczające dochody, by podołać wymogom bankowym. Jeszcze większa grupa klientów nabywa lokale za gotówkę. Dotyczy to szczególnie mieszkań pod wynajem, a ten rynek w dużych miastach wciąż się rozwija. Jedynie kupno mieszkania na wynajem przy wsparciu kredytowym może przestać się opłacać.
Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska
Ceny rosną, a nieodłącznym zjawiskiem towarzyszącym temu procesowi jest wzrost stóp procentowych, z czym wszyscy inwestorzy muszą się z nim liczyć. Wyższe stopy oznaczają droższe kredyty, co może spowodować spadek popytu na mieszkania. Same mieszkania również prawdopodobnie zdrożeją.
Drugim czynnikiem związanym ze wzrostem stóp jest coraz lepsze oprocentowanie lokat. To także może mieć znaczenie dla osób, które rozważają zakup mieszkania, jako jednej z form inwestowania kapitału. Być może część z nich zdecyduje się właśnie na lokatę. To zmniejszy skalę zakupów inwestycyjnych.
Spodziewamy się jednak, że potencjalne zmiany na rynku będą miały łagodniejszy charakter niż te, które można było obserwować w latach 2007-2008. Polska nadal charakteryzuje się niskim odsetkiem osób żyjących w wynajętych mieszkaniach w porównaniu do zachodnich sąsiadów. Popularność najmu nadal będzie rosła, podobnie jak średni poziom czynszów, toteż taka inwestycja będzie nadal opłacalna.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 05:16 01/02/18 | Komentarze (0)
Autor: Tomasz Sadłocha, ekspert Ochnik Development

Poza podwyżką kosztów realizacji inwestycji deweloperskich, istotny wpływ na rynek nowych mieszkań będą miały nowe regulacje prawne dotyczące budowy projektów
Deweloperzy zamknęli ubiegły rok najlepszymi wynikami sprzedaży w historii branży. Od czterech lat rynek wspierają rekordowo niskie stopy procentowe, które dopingują inwestorów do lokowania kapitału w nieruchomości i wpływają na obniżenie kosztów kredytów hipotecznych. Jeśli w tym względzie nic się nie zmieni, firmy budujące mieszkania mają szansę powtórzyć sukces także w tym roku.
Produkcja mieszkań również idzie deweloperom bardzo dobrze, ale jej tempo uzależnione jest przede wszystkim od sprawnego uzyskiwania przez firmy decyzji administracyjnych i procedowania wniosków w urzędach. Zdobywanie dokumentów umożliwiających budowę nigdy nie było dla deweloperów łatwe, a nowe regulacje mogą jeszcze pogorszyć sytuację.
Trudniej o pozwolenie na budowę
Przygotowywana obecnie tzw. ustawa inwestycyjna w istotny sposób ograniczy bowiem możliwość uzyskiwania warunków zabudowy, na podstawie których powstaje dziś połowa inwestycji mieszkaniowych w Polsce. Brakuje miejscowych planów zabudowy i chodzi o to by zahamować rozlewanie się zabudowy na obszary, gdzie nie ma odpowiednio rozbudowanej infrastruktury miejskiej. Jeśli na takich terenach nie będzie planu zagospodarowania, trudno będzie zaplanować na nich jakiekolwiek inwestycje. Według nowych przepisów możliwość uzyskiwania warunków zabudowy zostałaby ograniczona bowiem do tzw. obszarów zabudowanych.
Projekt ustawy inwestycyjnej ogranicza też ważność wydawanych dziś bezterminowo warunków zabudowy, a także zagospodarowania terenu, które miałyby stracić ważność po trzech latach od daty wejścia w życie nowych przepisów. Zawężenie obowiązywania dokumentów tylko do trzech lat prawdopodobnie zniechęci wielu inwestorów do budowania mieszkań. Istnieje bowiem ryzyko, że zgromadzone w bankach ziemi grunty mogą np. po pewnym czasie zmienić status z budowlanego na rolny. W takich warunkach trudno będzie planować inwestycje na dłuższy okres.
Odcięcie finansowania z wpłat klientów
Ponadto Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów pracuje nad nowelizacją ustawy deweloperskiej, co ma zapewnić nabywcom większe bezpieczeństwo, ale niektóre zmiany mogą odbić się również niekorzystnie na rozwoju rynku. Należy do nich projektowana likwidacja otwartych rachunków powierniczych, z których korzysta dziś ośmiu z dziesięciu deweloperów. To rachunki, na które kupujący wpłacają pieniądze, a bank przekazuje je deweloperowi zgodnie z ustalonym harmonogramem prac budowlanych.
Jeśli pomysł przejdzie, szacuje się, że z rynku może wyjść wiele mniejszych firm, które odpowiadają dziś za trzy czwarte produkcji mieszkaniowej w Polsce, ponieważ nie będą mogły samodzielnie finansować projektów bez dostępu do wpłat klientów do czasu zakończenia budowy i przeniesienia własności na nabywców.
Uwarunkowanie wypłaty środków od klientów
Ponadto, bank przed przekazaniem środków deweloperowi ma sprawdzać m.in. czy firma posiada prawo do terenu, czy pozwolenie na budowę jest ważne i czy nie toczy się postępowanie restrukturyzacyjne lub upadłościowe. Poza tym, jeśli z jakiegoś powodu deweloper zaprzestanie budowy, bank będzie musiał rozwiązać umowę o prowadzenie rachunku i zwrócić nabywcom zgromadzone pieniądze.
Tymi samymi przepisami miałyby być objęte też miejsca postojowe, boksy i udziały w prawie własności osiedlowego gruntu, podczas gdy obecnie zawiera się na nie odrębne umowy i nie podlegają ochronie wynikającej z ustawy deweloperskiej.
UOKiK proponuje też, aby obowiązkowym załącznikiem do umowy deweloperskiej była zgoda banku, który finansuje dewelopera albo innego wierzyciela zabezpieczonego hipoteką, by nabywca po zapłaceniu pełnej ceny otrzymał mieszkanie z czystą hipoteką. Teraz w przypadku upadłości dewelopera to kredytujący go bank ma pierwszeństwo w zaspokajaniu roszczeń, a nie nabywca. Taki przepis z pewnością zwiększyłby koszt obsługi kredytu.
Sukces branży w rękach Rady Polityki Pieniężnej
Poza regulacjami prawnymi, kluczowe znaczenie dla rynku będzie miało też utrzymanie przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych na obecnym poziomie. Dzięki temu kredyty wciąż będą tanie i bardziej dostępne, a lokaty bankowe nisko oprocentowane. Tym samym, nadwyżki budżetowe Polaków nadal trafiać będą na rynek nieruchomości, co pozwoli utrzymać mu dotychczasową koniunkturę.
O skali wydatków inwestycyjnych w nieruchomości świadczy fakt, że w zeszłym roku tylko co trzecie mieszkanie kupowane było z udziałem kredytu, około 70 proc. sprzedaży deweloperzy realizowali za gotówkę. Potwierdzają to transakcje przeprowadzane w naszych projektach Dzielna 64 i Studio Centrum, które realizujemy w centrum Warszawy.
W tym roku może też powstać ustawa o REIT-ach, czyli podmiotach o charakterze funduszy, inwestujących na rynku nieruchomości. Jeśli zaczną one działać w segmencie mieszkaniowym, na rynek deweloperski popłyną dodatkowe środki od drobnych inwestorów. Żeby kupić akcje firmy inwestującej na rynku mieszkaniowym nie trzeba będzie bowiem posiadać tak wiele pieniędzy, jak na zakup mieszkania. W ten sposób uruchomione zostaną spore pokłady oszczędności, które dotąd nie trafiały na rynek mieszkaniowy ze względu na barierę wejścia.
Ceny mieszkań idą w górę
W ubiegłym roku na rynku nowych mieszkań mogliśmy obserwować kilkuprocentowe wzrosty cen. Najwyraźniej stawki rosły w Katowicach, Krakowie i Trójmieście. W Warszawie w segmencie apartamentów o podwyższonym standardzie w atrakcyjnych lokalizacjach odnotowane zostały podwyżki w przedziale 7 – 10 proc.
Mieszkania będą drożeć, o czym od jakiegoś czasu mówią już deweloperzy, ze względu na mocno rosnące koszty budowy. Spowodowane przede wszystkim rosnącymi cenami materiałów budowlanych i presją płacową wynikającą z niedostatecznej liczby pracowników budowlanych. Dużą część robotników stanowią dziś bowiem imigranci ze wschodu, którzy mają teraz szerszy dostęp do zachodnich rynków UE. Firmy deweloperskie mają problemy ze znalezieniem wykonawców dla nowych projektów, a sytuacji nie poprawią znaczące inwestycje infrastrukturalne, które mają być realizowane przez kilka następnych lat.
Dlatego deweloperzy mogą nie być w stanie dostarczyć na rynek większej ilości mieszkań niż w minionym roku, a otowany poziom popytu przekraczający podaż będzie tylko sprzyjał większym podwyżkom cen lokali.
Stawki windują drożejące grunty
Do tego grunty inwestycyjne osiągają ostatnio rekordowe ceny transakcyjne, szczególnie w Warszawie, gdzie stawki doszły do poziomu nawet 3,5 tys. zł za mkw. PUM, tj. kosztu gruntu przypadającego na 1 mkw. powierzchni użytkowej mieszkania. W porównaniu z rokiem 2016 ceny ziemi wzrosły nawet do 30 proc. Działki drożeją jednak nie tylko na rynku warszawskim, trend widoczny jest także w największych miastach regionalnych.
Ponadto, zasoby gruntów kurczą się. Atrakcyjnie położonych parceli, na których można bez problemu budować jest coraz mniej. Słaba dostępność ziemi może blokować inwestycje. Największe szanse na powtórkę świetnych wyników ubiegłorocznych mają zatem deweloperzy, który posiadają najlepiej przygotowane banki ziemi.

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Dodatkowe informacje prestigepr@prestigepr.pl
Autor dompress 02:08 25/01/18 | Komentarze (0)
Jakie plany rozwoju mają firmy deweloperskie, budujące mieszkania na nadchodzące miesiące i kolejne lata? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl



Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Planujemy utrzymanie pozycji jednego z wiodących deweloperów w Polsce poprzez stałe umacnianie pozycji na rynkach lokalnych, takich jak Warszawa, Wrocław, Kraków, czy Trójmiasto. Podobnie jak w ostatnich latach, planujemy utrzymanie sprzedaży na poziomie około 2000 mieszkań rocznie, przy czym przyglądając się rynkowi i biorąc pod uwagę możliwości organizacyjne firmy, widzimy potencjał na więcej.

Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord SA.

Rok bieżący to kolejny rok realizacji strategii spółki przyjętej na lata 2016-2019. Naszym celem na najbliższe miesiące jest konsekwentny, stabilny wzrost poprzez dalsze wzmacnianie obecności na najważniejszych i największych rynkach deweloperskich w Polsce, głównie warszawskim i trójmiejskim.
Poprawa wyników finansowych firmy powinna być zauważalna, gdy zaczniemy ujmować w rachunku zysków i strat rekordowe poziomy sprzedaży mieszkań i kiedy sfinalizujemy sprzedaż biurowców w warszawskim Wilanowie. Zgodnie ze strategią, w 2019 roku spółka zamierza ustabilizować sprzedaż na poziomie 1500 lokali rocznie i uzyskać 500 mln zł przychodu.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

W nadchodzącym roku planujemy umacniać pozycję lidera wrocławskiego rynku nieruchomości. Zamierzamy kontynuować strategię obejmującą obecność we wszystkich częściach Wrocławia w segmencie mieszkań, loftów i apartamentów. Będziemy rozwijać projekty osiedli społecznych, takich jak Forma, czy Olimpia Port. Zakładamy również szybki rozwój na nowych rynkach – w Trójmieście, Łodzi, Krakowie i Poznaniu.

Chcąc zapewnić klientom zdywersyfikowaną ofertę na wszystkich rynkach, na których działamy, planujemy dalsze zakupy gruntów we Wrocławiu i Krakowie oraz uzupełnienie banku ziemi w Łodzi, Poznaniu i Trójmieście.

Filarami naszej strategii jest dywersyfikacja oferty sprzedażowej pod kątem lokalizacji, ceny i struktury mieszkań oraz ciągłe podnoszenie jakości oferowanych produktów i satysfakcji klienta. Stąd rozwijamy szereg usług komplementarnych, których przykładem może być Klub Klienta.
Planujemy również kolejne inwestycje biurowe we Wrocławiu, w segmencie działalności, który historycznie bardzo korzystnie wpływał na nasze wyniki.
Podtrzymujemy również realizację naszej strategii CSR obejmującej wprowadzanie sztuki do przestrzeni miejskiej i wspieranie inicjatyw kulturalnych na terenie miast, w których prowadzimy działalność.

Małgorzata Szwarc-Sroka, Członek Rady Nadzorczej J.W. Construction Holding S.A. nadzorujący Pion Ekonomiczny i Biuro Relacji Inwestorskich

Naszym priorytetem jest działanie na bezpiecznym poziomie, zapewniającym satysfakcjonujące wyniki i przepływy finansowe. Mocno stawiamy na dywersyfikację przychodów. W ofercie mamy, zarówno mieszkania, jak i aparthotele, którymi zarządzamy. Możemy się pochwalić wysokimi kompetencjami w tym zakresie, co jest poparte wieloletnim doświadczeniem. Firma jest właścicielem i operatorem kilku hoteli, w tym pięciogwiazdkowego Czarnego Potoku w Krynicy-Zdroju i czterogwiazdkowego Hotelu Dana w Szczecinie.
W tym roku planujemy otwarcie nowego aparthotelu Varsovia Apartamenty Kasprzaka w Warszawie, który zaoferuje 321 apartamentów. Ponadto oczekujemy na pozwolenie na budowę trzeciego obiektu, który wejdzie w skład sieci Varsovia Apartamenty przy ulicy Pileckiego oraz aparthotelu Bernadowo Apartments przy ulicy Spokojnej w Gdyni.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Przyjęta strategia zakłada dalszy rozwój firmy, poprzez wprowadzanie do oferty nowych, atrakcyjnie zlokalizowanych projektów oraz dalszą rozbudowę obecnych inwestycji zarówno wrocławskich, jak i krakowskich. Stawiamy na utrzymanie szerokiej i różnorodnej oferty mieszkaniowej, która umożliwia sprzedaż na poziomie przynajmniej tysiąca lokali rocznie.

W związku z tym nieustannie prowadzimy poszukiwania gruntów pod nowe projekty deweloperskie, spełniające określone parametry biznesowe. We Wrocławiu umacniamy pozycję lidera w segmencie mieszkań o podwyższonym standardzie. W Krakowie powielamy sprawdzony model biznesowy, dzięki czemu konsekwentnie budujemy pozycję solidnego i godnego zaufania dewelopera.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W tym roku planujemy wprowadzić na rynek warszawski kilka projektów mieszkaniowych. Nowe inwestycje będą zlokalizowane m.in. w dzielnicy Ochota – Willa Ochota, Wola – Okopowa 59A, Bielany – Przy Agorze 6 oraz na pograniczu Pragi Północ i Targówka - Warszawski Świt. W roku bieżącym naszym głównym celem jest zwiększenie rocznej sprzedaży oraz dalszy zakup gruntów inwestycyjnych na terenie Warszawy. Liczymy na utrzymanie koniunktury z nadzieją, że rynek nieruchomości będzie się progresywnie rozwijał, co można było obserwować przez ostatnich kilka lat.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Prowadzimy przygotowania do rozpoczęcia sprzedaży trzech inwestycji mieszkaniowych oraz nowych etapów naszych projektów. W dłuższej perspektywie chcielibyśmy utrzymać dotychczasowe tempo sprzedaży mieszkań i zakładaną wielkość oferty.

Przemysław Bednarczyk, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Głównym celem firmy na rok 2018 jest kontynuacja inwestycji mieszkaniowych na warszawskiej Woli, w tym kolejnych etapów osiedli Miasto Wola i Stacja Kazimierz. Startujemy także z realizacją oraz sprzedażą nowej inwestycji Osiedle PasteLove w Grodzisku Mazowieckim, w którym zaplanowane zostało 21 budynków.
W tym roku rozpoczynamy również prace projektowe i realizacyjne dla inwestycji biurowej EQlibrium 2 w Warszawie. W perspektywie najbliższych kilku lat chcemy wyraźnie zaznaczyć i utrwalić swoją obecność na rynku mieszkaniowym oraz biurowym w kraju. Planujemy realizację projektów inwestycyjnych na terenie Gdańska i Wrocławia.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Celem firmy jest kontynuowanie strategii stabilnego wzrostu na rynkach nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych, na których prowadzimy działalność. Już w minionym roku podjęliśmy strategicznie ważne decyzje, których efekty mamy nadzieję obserwować w roku bieżącym. Wkrótce powinniśmy ruszyć z realizacją nowej inwestycji mieszkaniowej przy ulicy Nakielskiej na warszawskiej Woli.
Jeśli chodzi o nieruchomości komercyjne, po inwestycjach w infrastrukturę techniczną i bezpieczeństwo budynku Millennium Plaza przy placu Zawiszy w Warszawie, obecnie prowadzimy prace związane z modernizacją części wspólnych wieżowca, które obejmują przede wszystkim lobby główne i hol windowy.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Planujemy utrzymać pozycję lidera w segmencie mieszkań popularnych. Mamy kilka zaplanowanych inwestycji, w ramach których powstaną rodzinne, bezpieczne i funkcjonalne osiedla. Zadbamy również o ich estetykę, ponieważ chcemy projektować nie tylko same budynki, ale również przestrzeń wokół nich. Profil działalności i polityka firmy nie zmieni się. Chcemy, aby nasi klienci byli mile zaskoczeni profesjonalną obsługą i fachową pomocą w uzyskaniu kredytu, sprzedaży starego mieszkania i w procesie zakupu mieszkania. Angażujemy się również w życie społeczności naszych osiedli.
W tym roku chcemy kontynuować rozwój budownictwa energooszczędnego, a także rozwijać sektor smart home. Każdy dom może zostać stworzony na indywidualne zamówienie i wyposażony m.in. w kolektory słoneczne, panele fotowoltaiczne, czy gruntowne wymienniki ciepła, a także systemy smart home.
Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska

W najbliższych miesiącach skupimy się przede wszystkim na sprzedaży rozpoczętych projektów deweloperskich i pracy nad nowymi, niestandardowymi rozwiązaniami. Zauważamy, że coraz większym wyzwaniem jest znalezienie nowych, atrakcyjnych lokalizacji w dużych miastach, takich jak Warszawa.
Naszym celem będzie, więc pozyskanie nowych, atrakcyjnych gruntów pod budowę i realizację właśnie takich obiektów, w których będziemy mogli optymalnie wykorzystać przestrzeń, tworząc nieruchomości wraz z przestrzenią rekreacyjną dedykowaną przyszłym mieszkańcom.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Zarówno w tym roku, jak i przyszłych latach zamierzamy kontynuować wprowadzoną niedawno politykę budowy mieszkań w lepszym standardzie, nowoczesnej architekturze, w lokalizacjach położonych w pobliżu centrów miast, ponieważ na takie lokale jest największy popyt.



Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl

Autor dompress 01:21 24/01/18 | Komentarze (0)
Deweloperzy już piąty rok z rzędu zamknęli rekordowymi wynikami, ale na rynku pojawiają się czynniki, które niekorzystnie mogą wpłynąć na jego dalszy rozwój

Zainteresowanie zakupem nowych mieszkań było w 2017 roku tak duże, jak nigdy wcześniej. Deweloperzy sprzedali i wprowadzili do oferty rekordową liczbę mieszkań. W ostatnich latach wolumen sprzedaży na rynku deweloperskim rośnie o około jedną piątą rocznie. Sporą część popytu generują osoby kupujące nieruchomości w celach inwestycyjnych z przeznaczeniem na wynajem. Szacunkowe obliczenia mówią, że co trzecie mieszkanie sprzedane w minionym roku trafiło na rynek najmu, a większość nowych lokali kupowanych jest za gotówkę.
Popyt uzależniony od aktywności nabywców inwestycyjnych
Prognozy wskazują, że rok 2018 deweloperzy także będą mogli zaliczyć do bardzo udanych. Sprzedaż powinna utrzymać się na podobnym poziomie jak w roku ubiegłym, pod warunkiem jednak, że stopy procentowe nie zaczną rosnąć. Jeśli utrzymają się na tym samym poziomie, inwestorzy nie odpłyną z rynku nieruchomości, bo nadal nie będzie opłacało się lokować nadwyżek finansowych w banku.
Mocną stroną rynku deweloperskiego jest oferta, szeroka i dopasowana do potrzeb różnych grup klientów. Wybór mieszkań jest bardzo duży, a przy tym systematycznie rośnie jakość projektów mieszkaniowych. Deweloperzy oferują też coraz atrakcyjniejsze cenowo pakiety wykończeniowe. W tej chwili są już na tyle konkurencyjne, że urządzanie mieszkania we własnym zakresie przestaje się opłacać. Poza tym, wykończenie mieszkania przez firmę deweloperską można objąć kredytem, więc zainteresowanie takim rozwiązaniem wzrasta.
Drożeją grunty
Dobrą koniunkturę na rynku nowych mieszkań potwierdza malejąca liczba mieszkań dostępnych w gotowych projektach. We wprowadzanych na rynek inwestycjach oferta wyprzedaje się na ogół jeszcze w trakcie budowy, a w najatrakcyjniejszych lokalizacjach jeszcze przed wbiciem przysłowiowej łopaty w ziemię. Tylko kilkanaście procent mieszkań deweloperskich pozostających w sprzedaży to lokale w ukończonych budynkach.
Produkcja i sprzedaż mieszkań idzie świetnie, ale cieniem na rynku mogą się położyć rosnące ceny gruntów pod inwestycje. – Ceny ziemi w największych aglomeracjach, a szczególnie w Warszawie, w ostatnim czasie poważnie wzrosły. Coraz częściej zdarza się, że koszt zakupu atrakcyjnych działek jest na tyle wysoki, że nie gwarantuje uzyskania rentowności inwestycji na optymalnym poziomie i firmy wycofują się z transakcji – komentuje Tomasz Sadłocha z Ochnik Development.
Rosną koszty budowy
- Blokadą dla nowych projektów jest również zwiększający się deficyt gruntów inwestycyjnych w rejonach śródmiejskich. Działek jest coraz mniej, a dostęp do parceli kontrolowanych przez Skarb Państwa dodatkowo ograniczany jest przez proces realizacji rządowego programu Mieszkanie+. Istnieje zagrożenie, że ze względu na brak ziemi deweloperzy nie wprowadzą w tym roku na rynek tak wielu inwestycji, jak w roku minionym, oferta rynkowa zacznie się zmniejszać, a ceny w większym stopniu niż ostatnich miesiącach pójdą w górę – tłumaczy Tomasz Sadłocha.
Kolejnym negatywnym czynnikiem rzutującym na dalszy wzrost rynku mieszkaniowego, zdaniem eksperta z Ochnik Development, jest mocno odczuwalny już na rynku wzrost kosztów budowy. Jak wyjaśnia specjalista, częściowo jest on związany ze zwiększonym popytem na usługi budowlane z powodu kumulacji inwestycji infrastrukturalnych w ostatnim czasie. Do tego dochodzi coraz większy niedobór pracowników w sektorze budowlanym. Robotnicy, którzy przyjechali do pracy w Polsce zza wschodniej granicy wyjeżdżają do innych krajów unijnych, pomimo wzrostu płac w naszym kraju.
Ceny mieszkań idą w górę
- Rosnące koszty realizacji inwestycji deweloperskich, a przede wszystkim skok cen gruntów w najlepszych lokalizacjach sprawia, że firmy budujące w centrach miast decydują się na podwyżki cen. Zdarza się, że w najlepiej usytuowanych projektach deweloperzy jednorazowo podnoszą stawki za metr kw. nawet o 1000-1500 zł – podaje Tomasz Sałocha. Przedstawiciel Ochnik Development informuje, że w projekcie Dzielna 64, który firma prowadzi na warszawskim Muranowie ceny apartamentów mieszczą się w przedziale od 11 500 zł/mkw. do 12 900 zł/mkw.
Przeszkodą w zakupie mieszkań może być też dla wielu osób konieczność posiadania wkładu własnego do kredytu w wysokości 20 proc. W tym roku utrudnienie będzie jeszcze większe, bo nie będzie już możliwości skorzystania z dopłat w programie Mieszkanie dla młodych, który dotąd był wsparciem dla osób nie posiadających odpowiednich oszczędności.
Nadchodzi uproszczenie administracyjne
Nadal jednym z największych problemów dla deweloperów są czasochłonne procedury związane z uzyskaniem pozwolenia na budowę. W tym zakresie idą jednak zmiany na lepsze. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa pracuje nad projektem, dzięki któremu inwestor załatwi większość formalności związanych z budową w jednym okienku. Nie będzie już trzeba zwracać się do różnych urzędów by skompletować wszystkie niezbędne decyzje. Projekt ustawy przewiduje, że przed rozpoczęciem budowy trzeba będzie uzyskać zgodę. Zastąpi ona wiele dotychczasowych decyzji administracyjnych jak: warunki zabudowy, pozwolenie na budowę, zgłoszenie budowy, zmiany sposobu użytkowania, czy decyzję o podziale nieruchomości. Zgodę, która będzie miała formę decyzji administracyjnej, ma wydawać starosta, prezydent miasta lub wojewoda . Data wejścia w życie nowych przepisów nie jest jeszcze znana.
Poza tym, opracowywane obecnie przepisy mają ograniczać wydawanie warunków zabudowy, o które będzie mógł się ubiegać tylko użytkownik wieczysty albo właściciel i będą one wydawane tylko na trzy lata. Nowe normy mają obejmować też utworzenie obszarów zabudowy, tj. wytycznych do wydawania warunków zabudowy na danym terenie.
Firmom nie podoba się natomiast pomysł likwidacji otwartych rachunków powierniczych, z których korzysta obecnie większość deweloperów, które miałyby być zastąpione rachunkami zamkniętymi. Taki zabieg wpłynie na wzrost kosztów budowy mieszkań, bo inwestycje będą musiały być finansowane pieniędzmi pożyczonymi od banków.


Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 11:09 19/01/18 | Komentarze (0)
Jakie projekty deweloperzy planują wprowadzić na rynek w tym roku? Jakie mieszkania w nich zaoferują? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Inwestycje, które planujemy wprowadzić do sprzedaży w tym roku będą w większości nowymi projektami w nowych lokalizacjach. Znajdzie się wśród nich m.in. inwestycja Przy Mogilskiej w Krakowie. Kolejne etapy w ramach już realizowanych inwestycji planujemy w gdańskich osiedlach Bastion Wałowa i Świętokrzyska Park. W naszej nowej ofercie znajdą się projekty skierowanie zarówno do klientów poszukujących mieszkań na własne potrzeby mieszkaniowe, jak również pod inwestycję.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord SA.
W tym roku będziemy kontynuować przyjętą politykę sprzedażową, prezentując zróżnicowaną i atrakcyjną ofertę mieszkań, dostępną dla różnych grup klientów na terenie całego kraju, głównie w Warszawie, Trójmieście, Łodzi, Olsztynie, Szczecinie i we Wrocławiu. Pod koniec ubiegłego roku nasza oferta mieszkaniowa powiększyła się o nowe lokale w Łodzi i Gdańsku. Projekt Senatorska 29 w Łodzi to 246 mieszkań i lokali usługowych usytuowanych w kamienicy nawiązującej do klasycznej architektury. W Gdańsku do sprzedaży trafiło natomiast 66 mieszkań w trzecim etapie inwestycji Fotoplastykon.
Duży bank ziemi, powiększony w ubiegłym roku o działki zakupione w atrakcyjnych lokalizacjach Trójmiasta i Warszawy, pozwoli spółce uzupełnić ofertę sprzedażową w roku bieżącym. Inwestycje planowane do uruchomienia dotyczą głównie rynku warszawskiego i trójmiejskiego, które zgodnie z realizowaną strategią, stanowią główne obszary działalności firmy.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Poszukujący mieszkań we Wrocławiu mogą liczyć na nowe etapy w wieloetapowych osiedlach społecznych Olimpia Port, czy Cztery Pory Roku. Ogromne zainteresowanie Browarami Wrocławskimi przyspieszyło pracę nad nowymi etapami tej inwestycji. W tym roku planujemy rozszerzenie oferty o apartamenty nad rzeką i lofty w ramach kompleksu przy ulicy Jedności Narodowej. W sprzedaży pojawią się również zupełnie nowe projekty, m.in. we wrocławskich Krzykach, czy krakowskim Podgórzu.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
W 2018 roku planujemy poszerzyć naszą ofertę o dziesiąty etap inwestycji Lokum di Trevi w Krzykach-Tarnogaju we Wrocławiu. Wprowadzimy do sprzedaży także drugi etap prestiżowego osiedla Lokum Vena położonego w sąsiedztwie Ostrowa Tumskiego i wrocławskiego Starego Miasta.
W ofercie znajdą się również kolejne etapy naszych projektów w Krakowie – osiedla Lokum Vista i Lokum Siesta. Przygotowujemy także nową inwestycję, która będzie zlokalizowana przy ulicy Klimeckiego w Krakowie.
Spektrum mieszkań, jakie mamy w ofercie, pozwala na zaspokojenie potrzeb osób szukających małych lokali w celach inwestycyjnych, jak również tych, którzy potrzebują większej przestrzeni. Nasze mieszkania czteropokojowe są tak funkcjonalnie zaprojektowane, że stanowią doskonałą alternatywę dla domu.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Jeszcze w styczniu br. planujemy rozpocząć sprzedaż mieszkań w nowej inwestycji Willa Ochota przy ulicy Mszczonowskiej w Warszawie. Będzie to kameralny budynek o ciekawej architekturze, zlokalizowany wśród terenów zielonych, idealnie wpisujący się w zabudowę dzielnicy Ochota. W ofercie znajdą się przemyślane kawalerki, a także funkcjonalne i komfortowe mieszkania dwu i trzypokojowe. Niezaprzeczalnym atutem inwestycji jest lokalizacja w odległości 150 m od stacji WKD Warszawa Reduta Ordona.
Ponadto w tym roku zamierzamy wprowadzić na rynek kilka nowych inwestycji w innych dzielnicach Warszawy, w tym na Woli przy ulicy Okopowej, na Bielanach przy ulicy Przy Agorze, a także wieloetapowy projekt Warszawski Świt położony na pograniczu Pragi Północ i Targówka.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W pierwszym półroczu planujemy wprowadzić do sprzedaży piaty etap inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku. Od niespełna roku mamy również w zawieszeniu dwie nowe inwestycje w innym mieście, co jest związane z barakiem decyzyjności urzędów. Z analizy przebiegu procesów inwestycyjnych ostatnich kilku przedsięwzięć wynika, że więcej czasu zajmuje przygotowanie inwestycji z uzyskaniem wszystkich urzędowych decyzji i zezwoleń niż sprzedaż.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Naszą flagową inwestycją realizowaną w bieżącym roku będzie osiedle mieszkaniowe przy ulicy Nakielskiej na warszawskiej Woli. Obecnie jesteśmy na etapie wyboru generalnego wykonawcy tego projektu. W ramach inwestycji powstanie 251 mieszkań, z których najmniejsze będą miały powierzchnię 31 mkw., a największe 93 mkw. W ofercie znajdą się również lokale usługowe usytuowane na parterze budynku.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W tym roku istotnym wydarzeniem dla spółki będzie rozpoczęcie realizacji ostatniego etapu osiedla Bliska Wola na prawie 1500 mieszkań, co stanowić będzie zakończenie tego flagowego projektu. Znajdą się tam zarówno tradycyjne lokale mieszkalne, jak i jednostki aparthotelowe, mini-apartamenty na wynajem oraz lokale handlowo-usługowe. Kontynuujemy także realizację inwestycji położonych na warszawskiej Białołęce: osiedli Zielona Dolina i Wrzosowa Aleja, do których dołączy także projekt przy ulicy Berensona.
W 2018 roku będziemy realizować również kolejne etapy 30 kondygnacyjnego wieżowca w Szczecinie – Hanza Tower, w którym znajdzie się blisko 500 apartamentów oraz domów szeregowych na osiedlu Villa Campina, położonym 8 minut od warszawskiego Bemowa. Przygotowujemy się także do uruchomienia dwóch inwestycji w Gdańsku: Apartamenty Pod Bukiem przy ulicy Jesionowej oraz Horizon Gdańsk przy ulicy Starowiejskiej.
Ponadto oczekujemy na pozwolenie na budowę trzeciego obiektu, który wejdzie w skład sieci Varsovia Apartamenty, zlokalizowanego przy ulicy Pileckiego w Warszawie oraz aparthotelu Bernadowo Apartments przy ulicy Spokojnej w Gdyni.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W tym roku planujemy wprowadzić na rynek dwie nowe inwestycje w Krakowie. Jedna z nich zlokalizowana będzie w Małym Płaszowie, druga w Prądniku Czerwonym. Planujemy również drugi etap inwestycji przy ulicy Lema oraz trzeci etap budowy projektu Krygowskiego w Krakowie.
We wszystkich nowych nieruchomościach znajdą się komfortowe mieszkania dopasowane do potrzeb, zarówno singli, młodych małżeństw, jak i rodzin z dziećmi. W ofercie drugiego etapu inwestycji przy ulicy Lema zaprojektowane zostały 100 metrowe apartamenty z przestrzennymi 100 metrowymi tarasami. Nie zapominamy także o ofercie skierowanej do inwestorów poszukujących nieruchomości pod wynajem.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Poza sześcioma realizowanymi obecnie inwestycjami, w 2018 roku zamierzamy wprowadzić na rynek kolejnych 7 projektów, które zlokalizowane będą w Krakowie, Katowicach i we Wrocławiu. Oferowane będą w nich zarówno kawalerki, jak i większe mieszkania trzy i czteropokojowe. Najwięcej znajdzie się w nich jednak lokali dwupokojowych, które obecnie cieszą się największym zainteresowaniem klientów.
Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska
Klienci cenią sobie projekty gwarantujące niestandardową ofertę rekreacyjną, jak jezioro na wyłączność, które przewidziane jest w naszym osiedlu LifeTown przy ulicy Kłobuckiej w Warszawie i MY Bemowo 3 zlokalizowanym przy ulicy Batalionów Chłopskich, czy prywatna siłownia, która znajdzie się w warszawskiej inwestycji SkyLife przy ulicy Jana Kazimierza. Na tego rodzaju rozwiązania klienci mogą liczyć w naszych projektach, które realizować będziemy w 2018 roku.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl



Autor dompress 12:40 18/01/18 | Komentarze (0)
Jakie projekty deweloperzy planują wprowadzić na rynek w tym roku? Jakie mieszkania w nich zaoferują? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Inwestycje, które planujemy wprowadzić do sprzedaży w tym roku będą w większości nowymi projektami w nowych lokalizacjach. Znajdzie się wśród nich m.in. inwestycja Przy Mogilskiej w Krakowie. Kolejne etapy w ramach już realizowanych inwestycji planujemy w gdańskich osiedlach Bastion Wałowa i Świętokrzyska Park. W naszej nowej ofercie znajdą się projekty skierowanie zarówno do klientów poszukujących mieszkań na własne potrzeby mieszkaniowe, jak również pod inwestycję.
Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord SA.
W tym roku będziemy kontynuować przyjętą politykę sprzedażową, prezentując zróżnicowaną i atrakcyjną ofertę mieszkań, dostępną dla różnych grup klientów na terenie całego kraju, głównie w Warszawie, Trójmieście, Łodzi, Olsztynie, Szczecinie i we Wrocławiu. Pod koniec ubiegłego roku nasza oferta mieszkaniowa powiększyła się o nowe lokale w Łodzi i Gdańsku. Projekt Senatorska 29 w Łodzi to 246 mieszkań i lokali usługowych usytuowanych w kamienicy nawiązującej do klasycznej architektury. W Gdańsku do sprzedaży trafiło natomiast 66 mieszkań w trzecim etapie inwestycji Fotoplastykon.
Duży bank ziemi, powiększony w ubiegłym roku o działki zakupione w atrakcyjnych lokalizacjach Trójmiasta i Warszawy, pozwoli spółce uzupełnić ofertę sprzedażową w roku bieżącym. Inwestycje planowane do uruchomienia dotyczą głównie rynku warszawskiego i trójmiejskiego, które zgodnie z realizowaną strategią, stanowią główne obszary działalności firmy.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Poszukujący mieszkań we Wrocławiu mogą liczyć na nowe etapy w wieloetapowych osiedlach społecznych Olimpia Port, czy Cztery Pory Roku. Ogromne zainteresowanie Browarami Wrocławskimi przyspieszyło pracę nad nowymi etapami tej inwestycji. W tym roku planujemy rozszerzenie oferty o apartamenty nad rzeką i lofty w ramach kompleksu przy ulicy Jedności Narodowej. W sprzedaży pojawią się również zupełnie nowe projekty, m.in. we wrocławskich Krzykach, czy krakowskim Podgórzu.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
W 2018 roku planujemy poszerzyć naszą ofertę o dziesiąty etap inwestycji Lokum di Trevi w Krzykach-Tarnogaju we Wrocławiu. Wprowadzimy do sprzedaży także drugi etap prestiżowego osiedla Lokum Vena położonego w sąsiedztwie Ostrowa Tumskiego i wrocławskiego Starego Miasta.
W ofercie znajdą się również kolejne etapy naszych projektów w Krakowie – osiedla Lokum Vista i Lokum Siesta. Przygotowujemy także nową inwestycję, która będzie zlokalizowana przy ulicy Klimeckiego w Krakowie.
Spektrum mieszkań, jakie mamy w ofercie, pozwala na zaspokojenie potrzeb osób szukających małych lokali w celach inwestycyjnych, jak również tych, którzy potrzebują większej przestrzeni. Nasze mieszkania czteropokojowe są tak funkcjonalnie zaprojektowane, że stanowią doskonałą alternatywę dla domu.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Jeszcze w styczniu br. planujemy rozpocząć sprzedaż mieszkań w nowej inwestycji Willa Ochota przy ulicy Mszczonowskiej w Warszawie. Będzie to kameralny budynek o ciekawej architekturze, zlokalizowany wśród terenów zielonych, idealnie wpisujący się w zabudowę dzielnicy Ochota. W ofercie znajdą się przemyślane kawalerki, a także funkcjonalne i komfortowe mieszkania dwu i trzypokojowe. Niezaprzeczalnym atutem inwestycji jest lokalizacja w odległości 150 m od stacji WKD Warszawa Reduta Ordona.
Ponadto w tym roku zamierzamy wprowadzić na rynek kilka nowych inwestycji w innych dzielnicach Warszawy, w tym na Woli przy ulicy Okopowej, na Bielanach przy ulicy Przy Agorze, a także wieloetapowy projekt Warszawski Świt położony na pograniczu Pragi Północ i Targówka.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W pierwszym półroczu planujemy wprowadzić do sprzedaży piaty etap inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku. Od niespełna roku mamy również w zawieszeniu dwie nowe inwestycje w innym mieście, co jest związane z barakiem decyzyjności urzędów. Z analizy przebiegu procesów inwestycyjnych ostatnich kilku przedsięwzięć wynika, że więcej czasu zajmuje przygotowanie inwestycji z uzyskaniem wszystkich urzędowych decyzji i zezwoleń niż sprzedaż.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

Naszą flagową inwestycją realizowaną w bieżącym roku będzie osiedle mieszkaniowe przy ulicy Nakielskiej na warszawskiej Woli. Obecnie jesteśmy na etapie wyboru generalnego wykonawcy tego projektu. W ramach inwestycji powstanie 251 mieszkań, z których najmniejsze będą miały powierzchnię 31 mkw., a największe 93 mkw. W ofercie znajdą się również lokale usługowe usytuowane na parterze budynku.

Małgorzata Ostrowska, Członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W tym roku istotnym wydarzeniem dla spółki będzie rozpoczęcie realizacji ostatniego etapu osiedla Bliska Wola na prawie 1500 mieszkań, co stanowić będzie zakończenie tego flagowego projektu. Znajdą się tam zarówno tradycyjne lokale mieszkalne, jak i jednostki aparthotelowe, mini-apartamenty na wynajem oraz lokale handlowo-usługowe. Kontynuujemy także realizację inwestycji położonych na warszawskiej Białołęce: osiedli Zielona Dolina i Wrzosowa Aleja, do których dołączy także projekt przy ulicy Berensona.
W 2018 roku będziemy realizować również kolejne etapy 30 kondygnacyjnego wieżowca w Szczecinie – Hanza Tower, w którym znajdzie się blisko 500 apartamentów oraz domów szeregowych na osiedlu Villa Campina, położonym 8 minut od warszawskiego Bemowa. Przygotowujemy się także do uruchomienia dwóch inwestycji w Gdańsku: Apartamenty Pod Bukiem przy ulicy Jesionowej oraz Horizon Gdańsk przy ulicy Starowiejskiej.
Ponadto oczekujemy na pozwolenie na budowę trzeciego obiektu, który wejdzie w skład sieci Varsovia Apartamenty, zlokalizowanego przy ulicy Pileckiego w Warszawie oraz aparthotelu Bernadowo Apartments przy ulicy Spokojnej w Gdyni.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W tym roku planujemy wprowadzić na rynek dwie nowe inwestycje w Krakowie. Jedna z nich zlokalizowana będzie w Małym Płaszowie, druga w Prądniku Czerwonym. Planujemy również drugi etap inwestycji przy ulicy Lema oraz trzeci etap budowy projektu Krygowskiego w Krakowie.
We wszystkich nowych nieruchomościach znajdą się komfortowe mieszkania dopasowane do potrzeb, zarówno singli, młodych małżeństw, jak i rodzin z dziećmi. W ofercie drugiego etapu inwestycji przy ulicy Lema zaprojektowane zostały 100 metrowe apartamenty z przestrzennymi 100 metrowymi tarasami. Nie zapominamy także o ofercie skierowanej do inwestorów poszukujących nieruchomości pod wynajem.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Poza sześcioma realizowanymi obecnie inwestycjami, w 2018 roku zamierzamy wprowadzić na rynek kolejnych 7 projektów, które zlokalizowane będą w Krakowie, Katowicach i we Wrocławiu. Oferowane będą w nich zarówno kawalerki, jak i większe mieszkania trzy i czteropokojowe. Najwięcej znajdzie się w nich jednak lokali dwupokojowych, które obecnie cieszą się największym zainteresowaniem klientów.
Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska
Klienci cenią sobie projekty gwarantujące niestandardową ofertę rekreacyjną, jak jezioro na wyłączność, które przewidziane jest w naszym osiedlu LifeTown przy ulicy Kłobuckiej w Warszawie i MY Bemowo 3 zlokalizowanym przy ulicy Batalionów Chłopskich, czy prywatna siłownia, która znajdzie się w warszawskiej inwestycji SkyLife przy ulicy Jana Kazimierza. Na tego rodzaju rozwiązania klienci mogą liczyć w naszych projektach, które realizować będziemy w 2018 roku.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 12:40 18/01/18 | Komentarze (0)
Branża nigdy nie miała się lepiej, deweloperzy budują coraz więcej mieszkań i coraz więcej sprzedają
Dobra koniunktura na rynku nieruchomości trwa już piąty rok. W 2017 roku sprzedaż mieszkań szła deweloperem tak dobrze, że sami byli zaskoczeni rezultatami. Zestawienia mówią, że tylko w sześciu największych miastach w Polsce sprzedało się w minionym roku ponad 70 tysięcy mieszkań, o 10 tys. więcej niż rok wcześniej. To absolutny rekord rynkowy.
W ubiegłym roku do nabywców trafiło ponad dwa razy więcej mieszkań niż dziesięć lat temu, podczas poprzedniego boomu w mieszkaniówce. Do takich wyników deweloperzy zdążyli nas już przyzwyczaić, bo wolumen sprzedaży regularnie rośnie od siedmiu lat, a w ostatnim czasie o około 20 proc. rocznie.
Więcej chętnych na mieszkania, niż lokali wprowadzanych na rynek

Jak przyznaje Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development, wcześniej rynek rósł w tempie umiarkowanym, co pozwalało zachować równowagę pomiędzy popytem i podażą. W 2017 roku zainteresowanie zakupem nowych mieszkań wzrastało coraz szybciej. Deweloperzy sprzedawali więcej lokali niż wprowadzali na rynek. Mieszkania w nowych projektach wyprzedawały się w trykacie budowy, często na wczesnym etapie realizacji inwestycji. Malała ilość gotowych mieszkań dostępnych na rynku.

Firmy starały się nadążyć za popytem, wprowadzały na rynek kolejne projekty, osiągając rewelacyjne wyniki także pod względem produkcji mieszkań. Analizy pokazują, że w sześciu głównych ośrodkach miejskich w kraju w 2017 roku do oferty deweloperów trafiło 67 tys. mieszkań, co pozwoliło poprawić rekordowy wynik z poprzedniego roku. Wzrost roczny wyniósł około 25 proc. Dane GUS mówią zaś o 97,5 tys. mieszkań, które firmy deweloperskie zaczęły budować w pierwszych jedenastu miesiącach ubiegłego roku w całej Polsce.

Rekordowa ilość oddanych lokali

Kolejny rekord odnotowany został pod względem liczby mieszkań oddanych do użytkowania. Raporty rynkowe wskazują, że w ubiegłym roku, dzięki intensywnej działalności firm, rynek wzbogacił się o 90 tys. mieszkań, podczas gdy rok wcześniej w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Trójmieście i Łodzi powstało przeszło 78 tys. lokali.

Dane GUS informują z kolei, że od stycznia do listopada 2017 roku deweloperzy prowadzący działalność w Polsce oddali do użytkowania ponad 79 tys. mieszkań, o 13 proc. więcej niż w tym samym czasie rok wcześniej. Imponująco wygląda też statystyka dotycząca uzyskanych w tym czasie pozwoleń na budowę. W tym przypadku wzrost wyniósł około 25 proc. licząc rok do roku.

Ceny mieszkań rosną

Pomimo rosnących stawek cenowych popyt na nowe mieszkania stale się zwiększa. W trzecim kwartale minionego roku, według raportu Narodowego Banku Polskiego, na siedmiu największych rynkach w kraju nowe mieszkania zdrożały średnio około 5 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Przełomowym momentem, w którym ceny zaczęły bardziej znacząco rosnąć były wakacje, których nie można było nazwać sezonem ogórkowym. Pod koniec minionego roku już większość firm podnosiła ceny w swoich inwestycjach, mając na względzie rosnące koszty zakupu gruntów i realizacji inwestycji, a obecnie te podwyżki są kontynuowane.

Tomasz Sadłocha z Ochnik Development przyznaje, że mimo rosnących cen i nie małych stawek wywoławczych w centralnych rejonach Warszawy, aktywność klientów kupujących mieszkania w celach inwestycyjnych nie osłabła. – Zarówno w inwestycji Dzielna 64, którą prowadzimy na warszawskim Muranowie, gdzie ceny kształtują się w przedziale od 11 500 zł/mkw. do 12 900 zł/mkw., jak i sąsiednim projekcie - Studio Centrum, w którym oferujemy lokale w kwocie od 180 tys. zł netto, nadal chętnie kupują przede wszystkim inwestorzy, poszukujący nieruchomości pod wynajem – informuje Tomasz Sadłocha.

Ten rok nie powinien być gorszy od poprzedniego

Wzrost branży możemy obserwować już od dawna. Deweloperzy budują coraz więcej i nadal nie planują zwalniać tempa. W tym roku liczba oddawanych mieszkań wciąż będzie duża, bo wiele osiedli jest w trakcie budowy. Liczba pozyskiwanych pozwoleń wskazuje zaś, że ilość inicjowanych projektów także się nie zmniejszy.

Branża konsoliduje się, większe firmy przejmują mniejsze, a polskim rynkiem zaczynają interesować się globalni inwestorzy. Popyt nie spada. Ten rok zapowiada się dla deweloperów równie interesująco, jak poprzedni.

Rynek zmienia się na lepsze także dla nabywców mieszkań. W ciągu ostatniej dekady mocnej poprawie uległ standard budowanych mieszkań, i architektura osiedli. Projekty są teraz znacznie bardziej przemyślane pod względem funkcjonalnym i dostępnej w nich oferty.


Warunki sprzyjają dalszemu rozwojowi branży

Polacy poprawiają standard zamieszkania albo kupują swoje pierwsze mieszkania i lokują nadwyżki budżetowe w nieruchomości na wynajem. Nie brakuje chętnych na kredyty hipoteczne. Równie dobrze sprzedają się lokale ekonomiczne, jak apartamenty. Kupujący rozsądniej niż podczas poprzedniej hossy dokonują jednak wyborów. Nie szarżują z kredytami i metrażem mieszkań, jak w czasie poprzedniego wzrostu rynkowego.

Tomasz Sadłocha jest zdania, że liczba zawartych w tym roku transakcji sprzedaży utrzyma się na podobnym poziomie, jak w roku ubiegłym. Ekspert Ochnik Development podkreśla jednak, że ceny mieszkań nadal będą wzrastać, bo zwiększa się koszt realizacji inwestycji.

W opinii specjalisty, deweloperom sprzyjać będzie dobry stan polskiej gospodarki, małe bezrobocie, coraz wyższy poziom wynagrodzeń i niskie stopy procentowe. Mieszkania oddane do użytku w tym roku zaspokoją tylko część potrzeb, bo deficyt mieszkaniowy w kraju jest wciąż bardzo duży.

Autor: Tomasz Sadłocha, Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Dodatkowe informacje
Autor dompress 04:18 15/01/18 | Komentarze (0)
Na ile mieszkań firmy znalazły nabywców w minionym roku? Ile wprowadziły na rynek? Czy ubiegłoroczny bilans okazał się lepszy od odnotowanego w 2016 roku? W jakim stopniu deweloperzy zrealizowali założone cele? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl


Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Rok 2017 spółka zamknęła wynikiem 2029 podpisanych umów deweloperskich, przedwstępnych netto, czyli już po uwzględnieniu rozwiązań. Tym samym trzeci rok z rzędu przekroczony został poziom sprzedaży 2000 lokali. W 2017 roku, podobnie jak rok wcześniej, do oferty wprowadziliśmy ponad 2200 mieszkań. Miniony rok był rekordowy pod względem liczby przekazanych mieszkań, których było 1801.

Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord SA.

W 2017 roku Polnord odnotował rekordowe wyniki w swojej 40 letniej historii, jeśli chodzi o liczbę mieszkań zakontraktowanych i wprowadzonych na rynek. Grupa podpisała umowy przedwstępne i rezerwacyjne na 1389 lokali, co stanowi wzrost o ponad 35 proc. w porównaniu do roku 2016, w którym zakontraktowaliśmy 1024 lokale. W wyniku finansowym za 2017 rok ujętych zostanie 1126 lokali, których własność została przeniesiona na nabywców. Stanowi to wzrost o ponad 33 proc. w stosunku do roku 2016, kiedy liczba podpisanych aktów wynosiła 843.

Polnord ustanowił także rekord w liczbie mieszkań wprowadzonych do sprzedaży - 1650 lokali, co stanowi zwiększenie podaży o 688 lokali w porównaniu do oferty wprowadzonej na rynek w roku poprzednim. Powyższe wyniki wskazują, że realizacja celu zapisanego w strategii firmy na lata 2016-2019 przebiega zgodnie z założeniami. Rekord sprzedaży to przede wszystkim efekt skutecznie przeprowadzonej restrukturyzacji spółki, w tym odpowiedniej strategii sprzedażowej i dużej aktywności firmy, jeśli chodzi o uruchamianie nowych inwestycji.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Ubiegły rok był dla nas wyjątkowo udany. W 2017 roku klienci nabyli w naszych inwestycjach 1431 lokali, czyli o 51,9 proc. więcej niż w 2016 roku. W lipcu ubiegłego roku, dzięki połączeniu sił z mLocum, weszliśmy na rynek ogólnopolski, oferując nieruchomości w Poznaniu, Łodzi, Gdyni i Krakowie. Wspólnie sprzedaliśmy 1594 mieszkania w całej Polsce, przekraczając tym samym założone cele sprzedażowe.

W 2017 roku wprowadziliśmy do sprzedaży około 1500 lokali we Wrocławiu oraz 360 w Łodzi i Gdyni, czyli o ponad 500 mieszkań więcej niż w roku ubiegłym. W minionym roku przekazaliśmy w ręce nowych właścicieli 942 mieszkania, czyli o 0,4 proc. więcej niż rok wcześniej.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

2017 rok był dla Lokum Deweloper rekordowy. Osiągnęliśmy sprzedaż na poziomie 1052 lokali, co oznacza 63 proc. wzrost w porównaniu do 2016 roku. Tym samym, po raz pierwszy przekroczyliśmy próg 1000 mieszkań i zrealizowaliśmy z nadwyżką cel założony na ten rok. W 2016 roku nabywców znalazło 646 lokali.

Na koniec 2017 roku mieliśmy zawartych 210 umów rezerwacyjnych, to prawie dwukrotny wzrost w porównaniu do poprzedniego roku, z czego 181 umów we Wrocławiu i 29 w Krakowie. Miniony rok kończyliśmy z 774 lokalami w ofercie oraz 1543 w realizacji. W samym 2017 roku wprowadziliśmy do sprzedaży 1268 mieszkań, 1026 we Wrocławiu i 242 w Krakowie.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Grupa Kapitałowa Home Invest w 2017 roku osiągnęła zadowalające wyniki sprzedaży lokali mieszkalnych i usługowych. Założone plany zostały w pełni wykonane. Ubiegłoroczny bilans jest porównywalny do poprzedniego. Średnio rocznie sprzedajemy około 200 lokali, ale w najbliższych latach chcemy podwoić wynik. W 2017 roku wprowadziliśmy do sprzedaży niespełna 100 nowych mieszkań w drugim etapie inwestycji Krasińskiego 58 na warszawskim Żoliborzu.

Komentarz Małgorzaty Szwarc-Sroki, Członek Rady Nadzorczej J.W. Construction Holding S.A. nadzorujący Pion Ekonomiczny i Biuro Relacji Inwestorskich

Rok 2017 oceniamy jako dobry. Sprzedaż utrzymywała się na stabilnym poziomie przez cały rok. W czwartym kwartale 2017 roku spółka J.W. Construction Holding S.A. znalazła nabywców na 580 lokali. To o 44 procent więcej niż w tym samym okresie 2016 roku, kiedy sprzedaliśmy 404 lokale. W całym 2017 roku sprzedaliśmy 1819 lokali. To wzrost o ponad 15 proc. w porównaniu do 2016 roku.

Adam Dąbkowski, dyrektor generalny Nexity Polska

W 2017 roku wyniki firmy były satysfakcjonujące, notujemy trend wzrostowy sprzedaży. W ubiegłym roku sprzedaliśmy o blisko 12 proc. więcej mieszkań niż rok wcześniej. W ostatnim półroczu uruchomiliśmy w Warszawie trzy projekty mieszkaniowe: NextUrsus przy ulicy Posag 7 Panien, LifeTown przy ulicy Kłobuckiej i MY Bemowo 3 zlokalizowane przy Batalionów Chłopskich. Łącznie zaoferowaliśmy w nich ponad pół tysiąca funkcjonalnych mieszkań w dobrze skomunikowanych rejonach stolicy.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Kolejny rok zrealizowaliśmy założone cele. W 2017 roku sprzedaliśmy ponad 750 mieszkań i kilka lokali handlowych i jest to wynik porównywalny do roku 2016. Kolejny raz powtarzała się sytuacja, kiedy zanim wbita została przysłowiowa łopata w ziemię, w czasie przedsprzedaży nabywców znajdowało, w zależności od inwestycji, nawet do 75 proc. mieszkań.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W 2017 roku Wawel Service odnotował najlepsze wyniki sprzedaży. Cel został osiągnięty. Wprowadziliśmy na rynek kilka nowych inwestycji: Krygowskiego w sercu krakowskich Klin (100 mieszkań), Piasta Park na Mistrzejowicach (300 mieszkań), Apartamenty Nowa Bonarka na Podgórzu Duchackim (81 mieszkań), Apartamenty Wiśniewskiego na Ruczaju w Krakowie (14 kameralnych mieszkań) i rozpoczęliśmy budowę drugiego etapu inwestycji Bytkowska Park w Katowicach (60 mieszkań).

Autor: Dompress.pl

Autor dompress 02:49 12/01/18 | Komentarze (0)
W których inwestycjach mieszkaniowych deweloperzy oferują niekonwencjonalne rozwiązania i atrakcyjne udogodnienia dla mieszkańców? Które z osiedli zapewniają najciekawsze otoczenie? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.

Staramy się wybierać lokalizacje, które zapewnią mieszkańcom szybką komunikację z centrum, a jednocześnie dają możliwość wypoczynku w harmonii z naturą i atrakcyjny widok z okna. Willowe, kameralne osiedle Brama Sopocka w Gdyni z 96 apartamentami jest położone kilkadziesiąt metrów od Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Piękno morenowych lasów można podziwiać z okien i przestronnych, 40 metrowych tarasów.

Fotoplastykon w Gdańsku Jasieniu powstaje na słonecznym wzgórzu, w odległości 100 metrów od akwenu Świętokrzyska II. Na terenie osiedla zostało zaprojektowanych sześć dużych i bezpiecznych placów zabaw dla dzieci w różnym wieku, a także trzy siłownie na wolnym powietrzu. Osiedle Tęczowy Las, położone o kilka minut jazdy od centrum Olsztyna, usytuowane jest w odległości kilkuset metrów od jeziora Bartąg. Z kolei na terenie gdańskiego osiedla Studio Morena rośnie las o powierzchni 1ha.

W warszawskim Wilanowie właśnie zakończyliśmy sprzedaż mieszkań w Osiedlu Brzozowy Zakątek, które posiada własny park i szereg atrakcji dla dzieci, jak np. plac zabaw zaaranżowany w stylu indiańskiej wioski. Wciąż są dostępne rodzinne, trzy i czteropokojowe mieszkania w Rezydencji Brzozowy Zakątek, której ogromnym atutem jest otaczająca zieleń. Można tu kupić mieszkanie z widokiem na oczko wodne, wyłożone ozdobnymi kamieniami i otoczone pięknie zaprojektowaną zielenią.

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Szeroki wachlarz atrakcji mieszkańcom naszych osiedli zapewniamy przede wszystkim poprzez wybór doskonałych lokalizacji pod projekty. Zwracamy uwagę na to, aby miejsca w których powstają inwestycje były nie tylko dobrze skomunikowane z miastem, ale również miały bogate zaplecze usługowe i handlowe, w tym dostęp do terenów rekreacyjnych i obiektów użyteczności miejskiej. Większość naszych projektów usytuowanych jest w bliskim sąsiedztwie parku, jak na przykład Osiedle na Woli w Warszawie, czy Osiedle Między Parkami we Wrocławiu, które leży nad rzeką i w sąsiedztwie dwóch parków. Standardem w naszych inwestycjach jest realizacja placów zabaw. Mamy również projekty, jak Powstańców 33 w podwarszawskich Ząbkach, w których jedno z pomieszczeń przeznaczyliśmy na klub malucha. W Osiedlu Przy Promenadzie w Warszawie spółka wybudowała zaś przedszkole, które zostało przekazane miastu.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Odkrywanie potencjału rzek rozpoczęliśmy przy realizacji Olimpii Port – osiedla społecznego, w którym mieszkańcy mają do dyspozycji pomosty rekreacyjne, bazę kajakową i mogą się cieszyć wyjątkowym widokiem z okien. Tuż za progiem mogą korzystać z boisk sportowych i siłowni na świeżym powietrzu. W miejscu, gdzie obecnie jest boisko do siatkówki plażowej w przyszłości pojawi się marina. Mieszkańcy tego osiedla mają także kino na barce.
Klub mieszkańca i własne fitness to rozwiązania, których klienci mogą oczekiwać we wszystkich, naszych osiedlach społecznych we Wrocławiu: Księżnie, Cztery Pory Roku, Słoneczne Stabłowice i Olimpia Port. W największych projektach lokalizujemy boiska, siłownie na świeżym powietrzu, czy miejsca do grillowania. Dbamy również o zróżnicowanie placów zabaw i zagospodarowania przestrzeni wewnątrz osiedli, tak aby dzieci z każdej grupy wiekowej miały zapewnione ciekawe miejsce do zabawy w pobliżu domu.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Najbardziej spektakularną inwestycją, jeżeli chodzi o zagospodarowanie terenu jest Wolne Miasto w Gdańsku. To już druga inwestycja, w której udało nam się usunąć ruch kołowy z terenu osiedla, dzięki czemu powstała przestrzeń bezpieczna dla dzieci i sprzyjająca spacerom i rekreacji. Na terenie osiedla pozostawiliśmy również w największym, możliwym stopniu zastaną roślinność, w tym drzewa owocowe i naturalną roślinność łąkową.
Niespotykaną w innych inwestycjach jest też XIX wieczna rzeźbiona fontanna z brązu, przedstawiająca konie w galopie. Fontannę zdecydowaliśmy się umieścić na terenie inwestycji na placu powitalnym jako uosobienie wolności, czyli idei towarzyszącej realizowanemu projektowi. W tym roku oddaliśmy też boisko.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Projekty Home Invest zlokalizowane są najczęściej w otoczeniu, które jest już ukształtowane i oferuje mieszkańcom niezbędne funkcje, jak place zabaw, siłownie na świeżym powietrzu, stacje rowerowe, czy różnego rodzaju tereny zielone i rekreacyjne wraz z jeziorami i stawami, miejscami do grillowania, itp.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Zielone dziedzińce z fontannami i bezpiecznymi placami zabaw to standard we wszystkich, naszych osiedlach. Ponadto, Osiedle Lokum di Trevi we Wrocławiu jest położone niedaleko pięknego Parku Wschodniego i zaledwie 3 minuty od rewitalizowanego Parku Tarnogajskiego.
W inwestycjach Lokum Victoria we Wrocławiu oraz Lokum Vista w Krakowie aktywni mieszkańcy będą mogli korzystać ze ścieżek do biegania oraz stref fitness na wolnym powietrzu. Osiedle Lokum Siesta w Krakowie-Dębnikach jest malowniczo położone nad rzeką, w sąsiedztwie Parku Rzecznego Wilgi. Z kolei atutem inwestycji Lokum Vena we Wrocławiu będzie zrewitalizowana, historyczna zabudowa oraz położenie w bezpośrednim sąsiedztwie Ostrowa Tumskiego i Starego Miasta.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Jednym z naszych kluczowych założeń jest dostosowywanie projektów do potrzeb lokalnego klienta i poszukiwanie ciekawych rozwiązań, atrakcyjnych dla grupy celowej w danej inwestycji. Bardzo dobrym przykładem będzie tu największy w Śródmieściu, niemal półhektarowy, prywatny park przynależny do osiedla Kolska od Nowa:) z dostępem do WI-FI w jego obrębie. Aktualnie pracujemy nad kolejnymi projektami, w których także zamierzamy postawić na ciekawe, funkcjonalne rozwiązania, zwiększające atrakcyjność i komfort mieszkańców.
Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.
Ciekawą pod względem projektowym inwestycją są m.in. Apartamenty Żeglarskie Vęgoria. To kameralny budynek apartamentowy zlokalizowany obok Portu Jachtowego w ścisłym centrum Węgorzewa. To urokliwe miasteczko zwane Bramą Mazur stanowi idealny punkt startowy żeglarskich wędrówek po Szlaku Wielkich Jezior, a przy tym sprzyja również uprawianiu jeździectwa, wędkarstwa, czy łowiectwa. W okolicy znajdują się liczne rezerwaty przyrody i zabytki. Z okien naszych apartamentów podziwiać można zamek krzyżacki z XIV wieku oraz ciekawy skansen. Dzięki malowniczo położonym jeziorom i wybitnym walorom przyrodniczym Węgorzewo jest oazą wytchnienia i relaksu. Inwestycja posiada duży ogród, zapewniający możliwość grillowania, czy urządzenia ogniska.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W Bliskiej Woli, naszej flagowej inwestycji w Warszawie, przygotowaliśmy wyjątkową przestrzeń wspólną dla przyszłych i obecnych mieszkańców. Na terenie osiedla znajdują się liczne place zabaw, siłownia, park fontann, który zimą może pełnić funkcję lodowiska oraz wielofunkcyjne boisko do gry w piłkę nożną, piłkę ręczną, siatkówkę, badmintona, tenisa stołowego, czy przestrzeń do uprawiania jogi i tai-chi.
W apartamentowcu Hanza Tower w Szczecinie mieszkańcy będą mieli do dyspozycji basen, sale fitness, miniklub dla dzieci, kluby dla nastolatków i dorosłych mieszkańców, gdzie będzie można na przykład przyjmować gości. W osiedlu Bernadowo Park w Gdyni mieszkańcy cieszyć się będą prywatnym parkiem z placem zabaw i ścieżkami joggingowymi.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
W naszych inwestycjach atrakcyjnym udogodnieniem jest system Smart Home, bezpieczny i pozwalający obniżyć koszty utrzymania mieszkania, który zapewniamy we wszystkich realizacjach. Do każdego projektu staramy się także wprowadzić zróżnicowane elementy małej architektury. W ramach projektu SkyLife na warszawskiej Woli powstaną liczne alejki spacerowe, a także place zabaw i bogate zaplecze rekreacyjne, w tym fontanna, miejsce do grillowania i do gry w boule. Do dyspozycji mieszkańców będzie także własna strefa fitness.

Przyszli mieszkańcy osiedla LifeTown powstającego w Warszawie na Ursynowie będą mieli z kolei do dyspozycji prywatne jezioro. Na terenie inwestycji znajdzie się zbiornik wodny z ogrodzonym terenem rekreacyjnym wokół. Projekt został opracowany tak, by przyszli użytkownicy mogli relaksować się spacerując po pomoście lub odpoczywając na tarasie przy akwenie. Inwestycja NextUrsus w Ursusie realizowana będzie zgodnie z założeniami zrównoważonego rozwoju. Budynki wyróżniać będzie wysoka wydajność energetyczna i ekologiczne rozwiązania, jak na przykład oświetlenie LED, czy instalacje fotowoltaiczne. Na terenie osiedla znają się również ławki ładujące urządzenia mobilne.

Przemysław Bednarczyk, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

Na etapie projektowania Osiedla PasteLove w Grodzisku Mazowieckim główną ideą było stworzenie alternatywy dla rozwijających się rodzin, które chcą uciec od uciążliwości życia w wielkim mieście nie rezygnując ze standardu oraz łatwego dostępu do wszelkich udogodnień.
PasteLove to miejsce zaprojektowane w zgodzie założeniami harmonii i minimalizmu. Osiedle ma czytelny układ o naturalnym charakterze. Pod względem urbanistycznym stworzyliśmy intuicyjną przestrzeń, sprzyjającą rozwojowi relacji między sąsiadami zachowując prosty układ.
Kompleksowy projekt przewiduje pełną infrastrukturę, a także zagospodarowanie terenu w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki Rokitnica w formie promenady z miejscami do odpoczynku i placami zabaw dla dzieci. Całość doskonale komponuje się z naturalnymi krajobrazami otaczającymi osiedle.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Sąsiedztwo terenów zielonych w pobliżu naszych inwestycji na warszawskim Żoliborzu, sprawia że mieszkańcy nie muszą poszukiwać parku, czy lasu w promieniu wielu kilometrów. To z pewnością jedna z największych zalet naszych projektów.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
W naszej, aktualnej ofercie wyróżniają się inwestycje Piasta Park II i Krygowskiego II w Krakowie. Pierwsza z nich zapewnia piękny widok z okien na tereny rekreacyjne otaczające Fort Mistrzejowice. W bliskim sąsiedztwie znajdują się Planty Mistrzejowickie oraz rzeka Dłubnia. Z kolei inwestycja przy ulicy Krygowskiego w sercu krakowskich Klin znajduje się nieopodal Parku Maćka i Doroty oraz Fortu 52 Borek. Malownicze tereny zielone obu inwestycji przeplatają się z bogato rozwiniętą infrastrukturą osiedli i dogodną siecią komunikacyjną.
Prawdziwą gratką dla miłośników natury jest natomiast Osada Czorsztyn w samym sercu Pienin oraz Biathlon Park w Kościelisku. Osada Czorsztyn zlokalizowana jest we wsi Mizerna nad brzegiem Jeziora Czorsztyńskiego. Z okien komfortowych wilii jednorodzinnych rozpościera się zapierający dech w piersiach widok na łańcuchy górskie Tatr, Gorców i Pienin. Biathlon Park z kolei to inwestycja w urokliwym Kościelisku, która usytuowana jest w otulinie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Zaledwie 1 km dzieli apartamenty od wejścia do Doliny Kościeliskiej, a 4 km od Doliny Chochołowskiej.

Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Naszą najciekawszą inwestycją pod względem widokowym jest osiedle Cztery Wieże w Katowicach, gdzie z okien rozciąga się widok na położony po przeciwnej stronie ulicy Park Chorzowski. Ponadto, z okien mieszkań w budynkach przy ulicy Konopnickiej w Krakowie doskonale widać pobliską na Skałkę i Wawel, położoną w bezpośrednim sąsiedztwie rzekę Wilgę i zieleń ogródków działkowych, czy Park Antoniego Matecznego oraz stadion Garbarni.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl

Autor dompress 12:38 03/01/18 | Komentarze (0)

W jakich osiedlach najchętniej kupują mieszkania rodziny z dziećmi? Jakie czynniki są dla nich decydujące przy wyborze? Sondaż prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Niemal wszystkie nasze osiedla są zaprojektowane z myślą o rodzinach z dziećmi. W osiedlu Fotoplastykon w gdańskiej dzielnicy Jasień będzie dostępnych aż sześć placów zabaw i trzy siłownie na wolnym powietrzu. Niewątpliwą atrakcją dla dzieci będzie wyjątkowo duży, pięknie zagospodarowany zielenią teren, a także bliskość akwenu Świętokrzyska II ze wszystkimi jego atrakcjami, w tym plażą i kąpieliskiem.
Mieszkańcy ukończonego osiedla City Park w Łodzi, gdzie można kupić jeszcze mieszkania trzy i czteropokojowe, bardzo cenią sobie przestronne i zamknięte patio z trzema placami zabaw.
W warszawskim Wilanowie, w Rezydencji Brzozowy Zakątek zaprojektowaliśmy 107 apartamentów z systemem Smart Home. Obecnie w sprzedaży jest szeroki wybór rodzinnych mieszkań trzy i czteropokojowych, w dużej części dwustronnych z widokiem na otaczające tereny zielone. Niewątpliwą atrakcją dla dzieci będą tu duże ogrody o powierzchni do 84 mkw., a także plac zabaw na przestronnym, zielonym patio.
Projektowane przez nas place zabaw są najczęściej przystosowane dla różnych grup wiekowych. Dla wygody mieszkańców oferujemy także wózkownie, a nawet klub mieszkańca, który powstał w pierwszym etapie warszawskiej Stacji Kazimierz.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
W przypadku mieszkań nabywanych przez rodziny z dziećmi istotne znaczenie ma, zarówno lokalizacja, jak i założenia projektowe przyjęte dla inwestycji. W kontekście lokalizacji ważny jest dostęp do placówek oświatowych, punktów handlowo-usługowych oraz miejsc oferujących ciekawe sposoby na spędzanie wolnego czasu. Jeśli zaś chodzi o sam projekt inwestycji, ważna jest odpowiednia struktura mieszkań, urbanistyka, jak i wykończenie części wspólnych osiedla. Duże znaczenie ma również czynnik ceny.
Te kryteria spełnia większość naszych inwestycji, niemniej klienci z dziećmi szczególnie chętnie wybierają mieszkania w takich projektach jak: Mała Praga w Warszawie, Powstańców 33 w podwarszawskich Ząbkach, Słoneczne Miasteczko i Centralna Park w Krakowie, Między Parkami i Sołtysowicka we Wrocławiu, czy Świętokrzyska Park w Gdańsku.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Rodziny z dziećmi chętnie wybierają budowane przez nas osiedla społeczne, jak Olimpia Port czy Księżno. Monitorowana i chroniona przestrzeń osiedla daje pewność, że najmłodsi mieszkańcy będą mogli bezpiecznie bawić się niedaleko domu. Rozbudowana infrastruktura, obejmująca boiska sportowe, siłownie i place zabaw dostosowane do różnych grup wiekowych gwarantują, że wraz z wiekiem dzieci wciąż będą miały szeroki wachlarz możliwości spędzania czasu wolnego na terenie osiedla. Rodziny z dziećmi zwracają również uwagę na dostęp do usług w pobliżu mieszkania. W Olimpii Port znajduje się m.in. żłobek, przedszkole i przychodnia lekarska.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Rodziny z dziećmi wybierają najczęściej osiedla, które zlokalizowane są w spokojnej okolicy, które mają w swoim otoczeniu, nie tylko place zabaw, ścieżki spacerowe, czy rowerowe, ale także niezbędną infrastrukturę w postaci szkół, przedszkoli, sklepów, aptek, itp. Dlatego dużym zainteresowaniem wśród rodzin z dziećmi cieszą się mieszkania w dwóch naszych osiedlach zlokalizowanych na warszawskiej Białołęce - Zielona Dolina przy ulicy Ostródzkiej oraz Wrzosowa Aleja przy ulicy Lewandów.
Mamy też grupę klientów, którzy cenią sobie poczucie niezależności oraz prywatności i decydują się na zakup domu szeregowego. Taką ofertę mamy w osiedlu Villa Campina, położonym 8 minut od Bemowa. Jest to interesująca propozycja dla osób, które mają wielodzietne rodziny i potrzebują większej przestrzeni. Niektóre domy w tym osiedlu nie są bowiem droższe niż średniej wielkości mieszkania w Warszawie.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Naszym najchętniej wybieranym przez rodziny projektem jest warszawskie osiedle Kolska od Nowa:). Wpływa na to na pewno doskonała lokalizacja oraz dostęp do infrastruktury edukacyjnej i transportowej. Ważnym powodem przemawiającym za tą lokalizacją w kontekście rodzin z dziećmi jest także położenie osiedla w największym prywatnym parku na terenie centralnej części Warszawy. To miejsce z przestrzeniami rekreacyjnymi, które świetnie wpisuje się w potrzeby najmłodszych mieszkańców.
Drugim warszawskim projektem, na który często decydują się rodziny jest inwestycja Człuchowska Bemowo. Tu, poza dostępem do infrastruktury oraz usytuowaniem w dzielnicy tradycyjnie wybieranej przez młode rodziny, dużą rolę odgrywa położenie na terenach zielonych przedwojennego miasta. Niekwestionowanym atutem lokalizacji jest również planowane uruchomienie nowych stacji drugiej linii metra, łączących Bemowo z centrum miasta.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
W naszych, ukończonych, warszawskich inwestycjach - Na Sokratesa i Monte Verdi dostępne są ostatnie trzy i czteropokojowe mieszkania, które idealnie spełnią wymagania rodzin z dziećmi. Poza tym, rodziny chętnie wybierają także mieszkania w realizowanym aktualnie, drugim etapie osiedla Krasińskiego 58 na Żoliborzu. Takim klientom zależy przede wszystkim na lokalach z jak największą ilością pomieszczeń przy najmniejszym metrażu, w atrakcyjnej cenie całkowitej. Poza tym, liczy się dla nich bliskość szkół, przedszkoli, żłobków, placów zabaw, parków, ale także bardzo dobra komunikacja z innymi dzielnicami Warszawy.
Przemysław Bednarczyk, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Klienci wybierają lokale w projektach, które wyróżniają się lokalizacją, interesującymi rozwiązaniami architektonicznymi, jakością wykończenia oraz konkurencyjną ceną. Wybierając lokal w wieloetapowych osiedlach, jakimi są nasze, warszawskie inwestycje Stacja Kazimierz i Miasto Wola, klienci otrzymują również gwarancję szerokiego dostępu do punktów handlowo-usługowych oraz rozbudowanej infrastruktury rekreacyjnej,
która jest szczególnie ważna dla osób młodych i rodzin z dziećmi. Ta grupa klientów coraz częściej wybiera warszawską Wolę, również ze względu na dogodny dostęp do rozbudowanej i zróżnicowanej sieci komunikacyjnej.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Jednym z najchętniej wybieranych osiedli przez rodziny z dziećmi jest inwestycja przy ulicy Krygowskiego w Krakowie. Nieopodal niej znajduje się ponad 10 hektarowy Park Maćka i Doroty, który jest idealnym miejscem do rodzinnych spacerów. Podczas projektowania tego osiedla zaplanowany został wewnętrzny, zielony dziedziniec z bulwarem spacerowym, który ma stanowić przestrzeń integrującą mieszkańców. Spokojna okolica z dala od miejskiego zgiełku z doskonałym dojazdem do centrum to świetna propozycja dla młodych rodzin z dziećmi.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
Z naszych doświadczeń i obserwacji wynika, że najlepszym miejscem do zakupu mieszkania dla rodziny z dziećmi są osiedla na obrzeżach miast. Dzieje się tak ze względu na ceny lokali, które w projektach poza centrum są zwykle tańsze. Dlatego wśród rodzin z dziećmi największym powiedzeniem cieszą się mieszkania w kolejnych etapach inwestycji MY Bemowo przy ulicy Batalionów Chłopskich i w projekcie NextUrsus przy ulicy Posag Siedmiu Panien w Warszawie. Przystępne, jak na warszawski rynek, ceny mieszkań, bliskość tras szybkiego ruchu i dobre skomunikowanie z centrum miasta to argumenty, które przekonują wiele osób, aby wybrać Bemowo i Ursus.
Inwestycją popularną wśród rodzin jest również SkyLife na warszawskiej Woli, gdzie większość mieszkań będzie wyposażonych w oddzielną kuchnię i garderobę, a do każdego lokalu będzie przynależał duży taras. Na terenie osiedla powstaną liczne alejki spacerowe, place zabaw i rozbudowana strefa rekreacyjna. Dodatkowo mieszkańcy będą mieli do dyspozycji własny klub fitness.

Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.
Rodziny z dziećmi często wybierają mieszkania w pierwszym etapie naszej, krakowskiej inwestycji Apartamenty Wielicka ze względu na duży wybór lokali o dużej powierzchni w atrakcyjnych cenach, które można nabyć również w ramach programu MdM.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Nasze inwestycje na warszawskim Żoliborzu - Apartamenty przy Krasińskiego i Apartamenty Krasińskiego II spotkały się z dużym powodzeniem także wśród rodzin z małymi dziećmi. Z pewnością ma na to wpływ dobra lokalizacja osiedli w pobliżu przedszkoli i szkół, obiektów sportowych oraz duża ilość pobliskich terenów zielonych. Na obszarze osiedli znajdują się place zabaw, gdzie dzieci mogą bezpiecznie spędzać czas.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Nasza gdańska inwestycja Wolne Miasto cieszy się ogromnym zainteresowaniem młodych rodzin. Z radością obserwujemy jak przybywa dzieci na naszym osiedlu. Niejednokrotnie zdarza się, że klienci podpisując umowę mają jedno dziecko, a po roku spacerują już z dwojgiem dzieci. To jedna z jaśniejszych stron tej pracy, kiedy widać, że stworzone przez nas z niczego miejsce do zamieszkania staje się przestrzenią, w której ludzie dobrze się czują, chcą żyć i rozwijać się. Z pewnością sprzyja temu dbałość o projekty osiedli, w których zawsze jest mnóstwo zieleni, a w przypadku Wolnego Miasta również przedszkole na terenie inwestycji.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Rodziny z dziećmi poszukują zazwyczaj mieszkań o większych metrażach, powyżej 60 mkw. z co najmniej dwoma sypialniami, dużym pokojem z kuchnią, funkcjonalną łazienką oraz balkonem. Takie mieszkania oferujemy w każdym z budowanych osiedli i zwykle sprzedają się one jeszcze na etapie realizacji inwestycji.
Mieszkania o powierzchni 80-100 mkw. wybierają zaś przeważnie duże rodziny, dla których to świetna alternatywa dla domu. W naszych osiedlach przemawiają za tym także funkcjonalne rozwiązania i komfort. Ponadto budujemy w centrum, co zapewnia łatwy dostęp do szkól i przedszkoli, sklepów i usług oraz rozbudowanej sieci komunikacji miejskiej.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Dla rodzin najważniejsza jest zieleń i okoliczna infrastruktura – żłobki, przedszkola, szkoły, sklepy, ośrodki zdrowia, a także dogodny dojazd do centrum. Dlatego największym powodzeniem wśród naszych inwestycji cieszą się u rodzin budynki przy ulicy Banacha w Krakowie, gdzie w 2020 roku przebiegać będzie linia Krakowskiego Szybkiego Tramwaju i zakończy się budowa drogi krajowej S7, co pozwoli przenieść ruch tranzytowy z alei 29 Listopada.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 12:39 27/12/17 | Komentarze (0)
Spektakularne obiekty, które powstają w Warszawie za kilka lat przyniosą miastu jedno z najnowocześniejszych zapleczy biurowych w Europie
Postęp urbanistyczny, jaki dokonał się w Warszawie w ciągu ostatniej dekady widoczny jest na każdym kroku. Zasoby stołecznego rynku biurowego podwoiły się w tym czasie i przekroczyły poziom 5 mln mkw. powierzchni. Warszawskie biurowce pachną nowością, podczas gdy w Europie Zachodniej budynki liczą sobie po kilkadziesiąt lat. Dodatkowo, na inwestycje infrastrukturalne przeprowadzane w mieście idzie kilkakrotnie więcej środków publicznych niż na przykład w Budapeszcie, czy Bukareszcie. Specjaliści Walter Herz z dumą przyznają, że miło jest obserwować w jak dużym tempie miasto się zmienia.

Zdaniem doradców, potrzeba jeszcze sporo czasu, żeby warszawski rynek osiągnął dojrzałość porównywalną do wiodących lokalizacji w Europie Zachodniej. Jednak dzięki szybkiemu rozwojowi Warszawa, która oferuje około 60 proc. nowoczesnych powierzchni biurowych dostępnych w naszym kraju, dogania inne miasta europejskie pod względem zasobów biurowych. Choć daleko jej jeszcze do takich miast jak Paryż, Londyn, Monachium i Berlin, plasuje się już na poziomie Amsterdamu, Barcelony, czy Aten.


Warszawa przyciąga największe, światowe firmy

Boom inwestycyjny, jaki możemy obserwować na warszawskim rynku nieruchomości jest szansą na przyciągnięcie do miasta największych światowych graczy. Międzynarodowe firmy deweloperskie, które od lat są obecne w na naszym rynku w ostatnim czasie wyraźnie zwiększyły swoją aktywność, wprowadzając do realizacji w Warszawie kolejne, duże projekty.

Jak obliczają analitycy Walter Herz, w aglomeracji jest teraz w budowie około 830 tys. mkw. powierzchni biurowej. To wynik, jakiego miasto nigdy wcześniej nie notowało. Ale i zapotrzebowanie na warszawskie biura nigdy nie było tak duże. Chłonność rynku jest imponująca, czego dowodem jest spadający współczynnik pustostanów. Stolica Polski zaczyna zyskiwać uznanie największych światowych firm, co potwierdza ostatnia decyzja banku JP Morgan o przeniesieniu do niej części swoich operacji.

Przełomowy moment dla polskiego rynku

Eksperci Walter Herz zauważają, że mamy teraz okazję obserwować przełomowy moment w historii polskiego rynku i zmianę statusu Polski, która dotąd była na pograniczu rynków rozwijających się i rozwiniętych. Decyzją FTSE Russell, która ma być ogłoszona w przyszłym roku, nasz kraj awansuje w klasyfikacji do miana rynku rozwiniętego.

Odzwierciedleniem tej oceny jest jakość oferty warszawskiego rynku biurowego, na którym powstają obiekty wykorzystujące najlepsze, światowe rozwiązania architektoniczne. Nowe biurowce bazują na ekologicznych technologiach, zapewniających maksymalny komfort pracy, a deweloperzy prześcigają się w pomysłach by kolejnymi udogodnieniami wyróżnić swoje kompleksy. Warszawa tworzy potencjał, dzięki któremu za jakiś czas będzie mogła konkurować z najlepszymi lokalizacjami biurowymi w Europie.

Najwyższy budynek w UE

Specjaliści Walter Herz przypominają, że w centrum miasta trwa budowa projektu Varso, który przyniesie Warszawie najwyższy budynek w Unii Europejskiej. Varso Tower zajmie miejsce londyńskiego The Shard. Projekt obejmuje realizację kilku biurowców, które dostarczą prawie 150 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni. Duży udział inwestycji zakrojonych na szeroką skalę wśród obecnych warszawskich realizacji powoduje, że większość budynków, które są teraz w budowie zostanie ukończonych w latach 2019 - 2020.

Oddane ostatnio w Warszawie do użytku obiekty, jak Warsaw Spire, Q22, Hala Koszyki, czy Złota 44 to projekty, którymi mogłoby się poszczycić każde miasto na świecie. Szczególnie ciekawą inwestycją, także ze względu na otoczenie jest Warsaw Spire, gdzie wraz z budynkami biurowymi powstał Plac Europejski, uznany przez polskich urbanistów za najlepszą, nową przestrzeń publiczną w Polsce.

Obiekty mixed-use

Większość najnowszych warszawskich projektów wpisuje się w zasady zrównoważonego rozwoju. Z korzyścią dla miasta deweloperzy realizują przemyślane inwestycje, tworząc jednocześnie nową, żywą tkankę miejską. Przy biurowcach tworzone są zielone tereny rekreacyjne, place miejskie, skwery i pasaże ze sklepami, gastronomią i usługami.

Znaczący udział w rynku mają już obiekty typu mixed-use, o charakterze biurowym, handlowym, hotelowym i coraz częściej także mieszkaniowym. Przykładem mogą być tu Złote Tarasy, gdzie galeria handlowa łączy się z biurami w budynkach Lumen i Skylight lub odrestaurowana Hala Koszyki, gdzie strefa gastronomiczna i handlowo-usługowa zintegrowana została z budynkami o funkcji biurowej. Podobną koncepcję przyjęły obiekty realizowane na bazie rewitalizacji historycznych zabudowań, jak praski Koneser, ArtNorblin, czy EC Powiśle.

Coraz atrakcyjniejsza oferta

W stronę zrównoważonego rozwoju ewoluuje również warszawski Służewiec, największy obszar biurowy w kraju, który oferuje ponad 1,3 mln mkw. biur, krytykowany dotąd za swój jednolity charakter. Deweloperzy prowadzą teraz na tym terenie także inwestycje mieszkaniowe i hotelowe. Jak informują specjaliści Walter Herz, w budowie jest tam teraz kilka osiedli mieszkaniowych i pięć obiektów hotelowych. W tym rejonie wyprowadzane są także zmiany w infrastrukturze drogowej i transporcie publicznym, które nie należały dotąd do mocnych stron tego ośrodka biznesowego.

Oferta warszawskiego rynku biurowego, jak podkreślają eksperci, jest dziś bardzo zróżnicowana. Poza biurami pod tradycyjny, długoterminowy wynajem, można w niej znaleźć w pełni wyposażone powierzchnie z obsługą administracyjną i techniczną, czyli biura serwisowane oraz wspierające rozwój młodych przedsiębiorców biura coworkingowe, jak również miejsca pracy wynajmowane na godziny.

Jak podają analitycy Walter Herz, na warszawskim rynku podaż biur serwisowanych sięga około 45 tys. mkw., a powierzchni coworkingowych dostępnych jest obecnie ponad 40 tys. mkw. Deweloperzy starając się maksymalnie uelastycznić ofertę, wychodzą również z propozycjami, które łączą różne modele najmu.


Autor: Walter Herz
Autor dompress 12:31 20/12/17 | Komentarze (0)
Czy rosnące koszty budowy mieszkań pociągną za sobą podwyżki cen? O ile mogą wzrosnąć stawki ofertowe? Sondaż prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Tylko w ciągu ostatniego półrocza oferty składane przez firmy budowlane w zakresie generalnego wykonawstwa podrożały o około 8-10 proc. Wykonawcy uzasadniają to wzrostem cen materiałów oraz płac przy zbyt małej ilości fachowców na rynku. Firmy działające w formacie generalnego wykonawstwa mają problem z pozyskaniem wykwalifikowanych ludzi do pracy. Pojawiło się zjawisko odmowy udziału w przetargu z powodu braku możliwości realizacji budowy.

Czynnik wzrostu kosztów budowy ma już wpływ na wzrost cen mieszkań i należy oczekiwać, że będzie miał nadal, potęgowany dodatkowo wzrostem cen działek. Sytuacji nie pomaga uruchamianie inwestycji finansowanych z budżetu unijnego, co powoduje dodatkowo odpływ firm budowlanych do sektora publicznego.

Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.

Odnotowaliśmy około 10 procentowy wzrost cen usług budowlanych, spowodowany wzrostem kosztów robocizny. Dochodzą sygnały z rynku o nawet 30 procentowym wzroście wynagrodzeń dla fachowców. W cenie ogólnej usługi budowlanej koszty płac stanowią jedną trzecią wartości. W oparciu o tę wiedzę, przeprowadzamy analizy finansowe i podejmujemy odpowiedzialne decyzje biznesowe, dotyczące zakupu kolejnych nieruchomości.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Obserwujemy obecnie tendencję wzrostową, jeśli chodzi o ceny gruntów oraz koszty realizacji inwestycji, w tym koszty materiałów budowlanych. W dłuższej perspektywie będzie miało to wpływ na wzrost cen nieruchomości. Nadal jednak utrzymujemy atrakcyjną ofertę cenową, ponieważ inwestycje realizujemy na gruntach, które zakupiliśmy w bardzo korzystnych cenach kilka lat temu. W naszej ofercie dostępne są m.in. mieszkania z segmentu popularnego, które można zakupić korzystając z dofinansowania w ramach programu MdM i odebrać do nich klucze pod koniec przyszłego roku. Takie mieszkania znajdują się w osiedlu Zielona Dolina na warszawskiej Białołęce.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Na przestrzeni ostatnich miesięcy zaobserwowaliśmy wzrost kosztów budowy, co może wpływać na ceny mieszkań w nowych projektach. Przyglądamy się temu zjawisku i będziemy dostosowywać strategię cenową do sytuacji na rynku.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Duży popyt na mieszkania w Polsce w ostatnich latach, a co za tym idzie większa liczba inwestycji w realizacji, wiążą się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na materiały budowlane i wykwalifikowanych pracowników. Rynek pracy w branży budowlanej w dużej mierze opiera się w tej chwili na fachowcach ze Wschodu, którzy muszą uzyskać pozwolenie na pracę na dłuższy okres, ponieważ bez niego mogą pracować tylko pół roku, co powoduje ich duża rotację.
Ponadto część ekip z Ukrainy wyjechała do krajów unijnych w Zachodniej Europie po zniesieniu wiz w czerwcu br. W związku z dużym zapotrzebowaniem na ich usługi, Ukraińcy i Białorusini oczekują teraz wyższych stawek godzinowych. Wraz ze wzrostem kosztów produkcji budowlano-montażowej wzrósł również koszt wytworzenia metra kwadratowego mieszkania, co może spowodować wzrost cen nieruchomości w przyszłym roku.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Ceny materiałów i robocizny to kolejny, obok przeszacowanych kosztów gruntów, powód obniżenia marży projektów deweloperskich. W aktualnej, niezwykle konkurencyjnej sytuacji rynkowej deweloperzy nie mogą sobie pozwolić na duże podwyżki cen.
Moim zdaniem obecny, średni poziom cen metra kwadratowego mieszkania jest dobrze dopasowany do możliwości i zasobności portfeli klientów. Sądzę, że znaczące podwyżki cen mogłyby silnie wpłynąć na ograniczenie wolumenu sprzedaży na rynku mieszkaniowym.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Wzrost kosztów budowy obserwujemy kontraktując nowe realizacje. W zależności od materiałów czy rodzaju prac, ceny wzrosły od kilkunastu do kilkudziesięciu procent. Nie ma możliwości, żeby nie wpłynęło to na ceny mieszkań przy obecnych marżach.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Od pewnego czasu obserwujemy wzrost kosztów budowy w tym m.in. materiałów budowlanych. Więcej trzeba zapłacić także za narzędzia budowlane i wzrosły płace pracowników budowlanych. Wzrost kosztów budowy wiąże się ze podwyżką cen mieszkań, ale przy zastosowaniu odpowiednich technik, ceny te można jeszcze utrzymać na optymalnym poziomie. Jeśli jednak tendencja wzrostowa utrzyma się, będziemy obserwować bardziej znaczący wzrost cen mieszkań w nadchodzącym czasie.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Od stycznia do lipca bieżącego roku na rynku notowany był wzrost cen materiałów budowlanych. Najważniejszą przyczyną zwiększania cen mieszkań są rosnące koszty pracy oraz koszty usług podwykonawczych. Cały proces budowy mieszkań jest bardzo skomplikowany i obarczony wieloma problemami. Począwszy od tych związanych z pozyskaniem gruntu, obsługą, planowaniem oraz realizacją. Każdemu etapowi towarzyszy wiele czynników, które mogą wpłynąć na niepowodzenie przedsięwzięcia. Spośród składników ceny metra kwadratowego najwięcej pochłaniają koszty budowy. Oprócz kosztów budowlanych deweloperzy muszą doliczyć także m.in. wydatki na zakup gruntu i projekt budowlany, koszty uzyskania kredytu i wydatki ogólne.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Koszty budowy mieszkań w ciągu tego roku znacznie wzrosły, szczególnie jeśli chodzi o wynagrodzenia pracowników, czyli tzw. robociznę. Zaobserwowaliśmy w tym względzie podwyżkę, która sięga nawet kilkunastu procent, co oczywiście wpływa na ceny mieszkań. Obecnie możemy mówić o wzroście stawek ofertowych za lokale o około 5-7 proc.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Utrzymująca się na wysokim poziomie podaż na rynku nieruchomości ma oczywisty wpływ na koszt realizacji inwestycji mieszkaniowych. Mowa tu nie tylko o coraz trudniej dostępnych i drożejących gruntach. W ostatnich miesiącach wyraźnie wzrosły również ceny materiałów budowlanych, takich jak stal, beton, czy cement, a także koszty transportu. Do tego dostęp do pracowników budowlanych jest coraz mocniej ograniczony.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
W ostatnim czasie ceny materiałów budowlanych znacząco wzrosły, niektórych nawet około 30 proc. Podrożały też same usługi. Także ukraińscy pracownicy budowlani żądają teraz wyższych stawek. Musiało mieć to wpływ na ceny mieszkań. Podwyżki jednak nie nadążają za drożejącymi wciąż materiałami i usługami.

Autor: Dompress.pl
Autor dompress 02:49 19/12/17 | Komentarze (0)
Czy rosnące koszty budowy mieszkań pociągną za sobą podwyżki cen? O ile mogą wzrosnąć stawki ofertowe? Sondaż prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Tylko w ciągu ostatniego półrocza oferty składane przez firmy budowlane w zakresie generalnego wykonawstwa podrożały o około 8-10 proc. Wykonawcy uzasadniają to wzrostem cen materiałów oraz płac przy zbyt małej ilości fachowców na rynku. Firmy działające w formacie generalnego wykonawstwa mają problem z pozyskaniem wykwalifikowanych ludzi do pracy. Pojawiło się zjawisko odmowy udziału w przetargu z powodu braku możliwości realizacji budowy.

Czynnik wzrostu kosztów budowy ma już wpływ na wzrost cen mieszkań i należy oczekiwać, że będzie miał nadal, potęgowany dodatkowo wzrostem cen działek. Sytuacji nie pomaga uruchamianie inwestycji finansowanych z budżetu unijnego, co powoduje dodatkowo odpływ firm budowlanych do sektora publicznego.

Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.

Odnotowaliśmy około 10 procentowy wzrost cen usług budowlanych, spowodowany wzrostem kosztów robocizny. Dochodzą sygnały z rynku o nawet 30 procentowym wzroście wynagrodzeń dla fachowców. W cenie ogólnej usługi budowlanej koszty płac stanowią jedną trzecią wartości. W oparciu o tę wiedzę, przeprowadzamy analizy finansowe i podejmujemy odpowiedzialne decyzje biznesowe, dotyczące zakupu kolejnych nieruchomości.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Obserwujemy obecnie tendencję wzrostową, jeśli chodzi o ceny gruntów oraz koszty realizacji inwestycji, w tym koszty materiałów budowlanych. W dłuższej perspektywie będzie miało to wpływ na wzrost cen nieruchomości. Nadal jednak utrzymujemy atrakcyjną ofertę cenową, ponieważ inwestycje realizujemy na gruntach, które zakupiliśmy w bardzo korzystnych cenach kilka lat temu. W naszej ofercie dostępne są m.in. mieszkania z segmentu popularnego, które można zakupić korzystając z dofinansowania w ramach programu MdM i odebrać do nich klucze pod koniec przyszłego roku. Takie mieszkania znajdują się w osiedlu Zielona Dolina na warszawskiej Białołęce.

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

Na przestrzeni ostatnich miesięcy zaobserwowaliśmy wzrost kosztów budowy, co może wpływać na ceny mieszkań w nowych projektach. Przyglądamy się temu zjawisku i będziemy dostosowywać strategię cenową do sytuacji na rynku.

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

Duży popyt na mieszkania w Polsce w ostatnich latach, a co za tym idzie większa liczba inwestycji w realizacji, wiążą się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na materiały budowlane i wykwalifikowanych pracowników. Rynek pracy w branży budowlanej w dużej mierze opiera się w tej chwili na fachowcach ze Wschodu, którzy muszą uzyskać pozwolenie na pracę na dłuższy okres, ponieważ bez niego mogą pracować tylko pół roku, co powoduje ich duża rotację.
Ponadto część ekip z Ukrainy wyjechała do krajów unijnych w Zachodniej Europie po zniesieniu wiz w czerwcu br. W związku z dużym zapotrzebowaniem na ich usługi, Ukraińcy i Białorusini oczekują teraz wyższych stawek godzinowych. Wraz ze wzrostem kosztów produkcji budowlano-montażowej wzrósł również koszt wytworzenia metra kwadratowego mieszkania, co może spowodować wzrost cen nieruchomości w przyszłym roku.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Ceny materiałów i robocizny to kolejny, obok przeszacowanych kosztów gruntów, powód obniżenia marży projektów deweloperskich. W aktualnej, niezwykle konkurencyjnej sytuacji rynkowej deweloperzy nie mogą sobie pozwolić na duże podwyżki cen.
Moim zdaniem obecny, średni poziom cen metra kwadratowego mieszkania jest dobrze dopasowany do możliwości i zasobności portfeli klientów. Sądzę, że znaczące podwyżki cen mogłyby silnie wpłynąć na ograniczenie wolumenu sprzedaży na rynku mieszkaniowym.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Wzrost kosztów budowy obserwujemy kontraktując nowe realizacje. W zależności od materiałów czy rodzaju prac, ceny wzrosły od kilkunastu do kilkudziesięciu procent. Nie ma możliwości, żeby nie wpłynęło to na ceny mieszkań przy obecnych marżach.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Od pewnego czasu obserwujemy wzrost kosztów budowy w tym m.in. materiałów budowlanych. Więcej trzeba zapłacić także za narzędzia budowlane i wzrosły płace pracowników budowlanych. Wzrost kosztów budowy wiąże się ze podwyżką cen mieszkań, ale przy zastosowaniu odpowiednich technik, ceny te można jeszcze utrzymać na optymalnym poziomie. Jeśli jednak tendencja wzrostowa utrzyma się, będziemy obserwować bardziej znaczący wzrost cen mieszkań w nadchodzącym czasie.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Od stycznia do lipca bieżącego roku na rynku notowany był wzrost cen materiałów budowlanych. Najważniejszą przyczyną zwiększania cen mieszkań są rosnące koszty pracy oraz koszty usług podwykonawczych. Cały proces budowy mieszkań jest bardzo skomplikowany i obarczony wieloma problemami. Począwszy od tych związanych z pozyskaniem gruntu, obsługą, planowaniem oraz realizacją. Każdemu etapowi towarzyszy wiele czynników, które mogą wpłynąć na niepowodzenie przedsięwzięcia. Spośród składników ceny metra kwadratowego najwięcej pochłaniają koszty budowy. Oprócz kosztów budowlanych deweloperzy muszą doliczyć także m.in. wydatki na zakup gruntu i projekt budowlany, koszty uzyskania kredytu i wydatki ogólne.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Koszty budowy mieszkań w ciągu tego roku znacznie wzrosły, szczególnie jeśli chodzi o wynagrodzenia pracowników, czyli tzw. robociznę. Zaobserwowaliśmy w tym względzie podwyżkę, która sięga nawet kilkunastu procent, co oczywiście wpływa na ceny mieszkań. Obecnie możemy mówić o wzroście stawek ofertowych za lokale o około 5-7 proc.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Utrzymująca się na wysokim poziomie podaż na rynku nieruchomości ma oczywisty wpływ na koszt realizacji inwestycji mieszkaniowych. Mowa tu nie tylko o coraz trudniej dostępnych i drożejących gruntach. W ostatnich miesiącach wyraźnie wzrosły również ceny materiałów budowlanych, takich jak stal, beton, czy cement, a także koszty transportu. Do tego dostęp do pracowników budowlanych jest coraz mocniej ograniczony.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
W ostatnim czasie ceny materiałów budowlanych znacząco wzrosły, niektórych nawet około 30 proc. Podrożały też same usługi. Także ukraińscy pracownicy budowlani żądają teraz wyższych stawek. Musiało mieć to wpływ na ceny mieszkań. Podwyżki jednak nie nadążają za drożejącymi wciąż materiałami i usługami.

Autor: Dompress.pl

Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 02:49 19/12/17 | Komentarze (0)
Przy inwestycjach Dzielna 64 i Studio Centrum, których budowa dobiega końca, Ochnik Development stworzył pasaż handlowy wzdłuż przedłużonej ulicy Bellottiego

Klucze do mikro-apartamentów w projekcie Studio Centrum, położonym na warszawskim Muranowie, będzie można odebrać w marcu 2018 roku. Budynek jest już gotowy. W sąsiedniej inwestycji Dzielna 64 odbiory zaplanowane zostały pół roku później, we wrześniu przyszłego roku. Jednocześnie z projektem utworzony został pasaż handlowo-usługowy, który powstał wspólnie z inną inwestycją mieszkaniową. Znajduje się w nim już m.in. restauracja włoska, kawiarnia i salon kosmetyczny.

W eleganckim budynku o tarasowej bryle z dziesięciopiętrową dominantą, usytuowanym przy Dzielnej 64 w Warszawie, jesienią przyszłego roku do użytkowania oddane zostaną 152 apartamenty. W inwestycji dostępne są jeszcze mieszkania o powierzchni od 33 mkw. do 68 mkw. w cenie od 10 tys. zł/mkw. Lokale o największych i najmniejszych metrażach trafiły już do nabywców, ale konstrukcja budynku umożliwia łączenie mieszkań oraz wydzielanie w nich dodatkowych pokoi. Ponadto, w sprzedaży są jeszcze lokale usługowe o powierzchni od 65 mkw. do 140 mkw.

Do wykończenia budynku użyte zostaną innowacyjne na naszym rynku płyty ze spieków kwarcowych, montowane bezspojeniowo, a dach obsadzony będzie podświetlaną zielenią. Główne wejście do budynku zaprojektowane zostało w formie reprezentacyjnego holu z recepcją, z której można będzie wyjść na zielone, wewnętrzne patio. Do aranżacji holu wykorzystane zostaną najszlachetniejsze, naturalne materiały, a podłogę pokryje przytulna wykładzina dywanowa. Na uwagę zasługuje fakt, że część podziemnych miejsc postojowych wyposażona zostanie w gniazdka do ładowania samochodów elektrycznych.

W zlokalizowanym w bezpośrednim sąsiedztwie Dzielnej 64, projekcie Studio Centrum firma Ochnik Development oferuje mikro-apartamenty. W sześciopiętrowym budynku o podwyższonym standardzie, którego budowa została już ukończona można kupić jeszcze lokale o powierzchni od 19 do 33 mkw. Ich układ funkcjonalny został drobiazgowo przemyślany. Jak podkreśla deweloper, w inwestycji przy Pawiej 51 klienci znajdą przede wszystkim świetny produkt inwestycyjny. Budynek wyposażony został w recepcję i pralnię dla rezydentów.

Mikro-apartamenty, które znajdują się w tej chwili w ofercie można nabyć w cenie od 180 tys. zł netto. To propozycja skierowana przede wszystkim do osób chcących zainwestować w nieruchomości pod standardowy lub krótkoterminowy wynajem. Ze względu na udogodnienia związane z odliczeniami podatkowymi, także na wykończenie lokalu, jest to szczególnie korzystna oferta dla firm. Deweloper współpracuje z profesjonalistami, którzy zapewniają kompleksowe wykończenie i wyposażenie mikro-apartamentów, obejmujące nawet grafiki na ścianach i sztućce w kuchni.

Jak przyznają przedstawiciele Ochnik Development, inwestorzy chętnie decydują się na zakup nieruchomości w tej lokalizacji z uwagi na usytuowanie obu inwestycji w pobliżu głównych arterii komunikacyjnych miasta, bezpośredni dostęp o środków komunikacji miejskiej, niewielką odległość od alei Jana Pawła II i warszawskiego Dworca Centralnego oraz możliwość szybkiego dojazdu do lotniska im. F. Chopina.



Autor: Ochnik Development



Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 03:00 18/12/17 | Komentarze (0)
Deficyt atrakcyjnych terenów inwestycyjnych sprawia, że deweloperzy ostro rywalizują o najlepsze oferty, starają się jednak nie kupować za wszelką cenę
Stopy zwrotu z inwestycji w nieruchomości komercyjne w Polsce są wyższe niż w Europie Zachodniej. Najlepsze obiekty handlowe przynoszą około 5 proc. zysku rocznie, projekty z segmentu biurowego - 5,25 proc., a magazynowego - 6,5 proc., podają analitycy Walter Herz. Stąd polski rynek inwestycyjny przyciąga coraz większą liczbę międzynarodowych inwestorów. Bywa, że najlepsze nieruchomości sprzedawane są jeszcze przed zakończeniem komercjalizacji i wprowadzeniem się najemców, informują specjaliści.
Deweloperzy chcąc skorzystać z rynkowej hossy, w szybkim tempie wprowadzają do realizacji kolejne projekty. Największe firmy rozpoczynają kilka inwestycji jednocześnie, stale poszukując atrakcyjnych gruntów. Deficyt dobrze zlokalizowanych działek powoduje, że walka o najlepsze grunty inwestycyjne jest zacięta. Popyt na ziemię w najbardziej rozwiniętych lokalizacjach w kraju jest teraz większy niż kiedykolwiek. Znacznie przewyższa podaż, przyznają doradcy Walter Herz.
Coraz mniej atrakcyjnych parceli
Jak zauważają specjaliści, znalezienie w prestiżowym miejscu działki, która umożliwia szybkie rozpoczęcie budowy jest bardzo trudne. Grunty inwestycyjne sprzedają się świetnie, mimo że ich ceny idą w górę. Inwestorzy nie uczestniczą jednak w szaleńczych wyścigach do sfinalizowania transakcji, jakie można było obserwować w czasie ostatniego boomu przed dekadą.
Z danych Walter Herz wynika, że w obrębie obszarów śródmiejskich w Warszawie dostępność terenów inwestycyjnych jest o wiele niższa niż w miastach regionalnych. Stołeczna oferta jednak powoli rośnie, bo coraz więcej właścicieli działek decyduje się sprzedać grunt. Dotyczy to szczególnie obszarów w pobliżu drugiej linii metra. Specjaliści zaznaczają jednak, że ceny ofertowe, które padają często nie są akceptowane przez inwestorów.
Podobnie jak w Warszawie, coraz trudniej jest znaleźć ziemię pod inwestycje w dobrze skomunikowanych rejonach Krakowa i Gdańska. Większy wybór gruntów, w ocenie ekspertów, jest we Wrocławiu, Łodzi i Katowicach. W Łodzi zainwestowała niedawno firma HB Revis, która podpisała umowę przedwstępną na zakup poindustrialnych terenów przy ulicy Targowej. Na działce o powierzchni 1,8 h, która usytuowana jest w bezpośrednim sąsiedztwie EC-1 Łódź, Nowego Centrum Łodzi i Dworca Łódź Fabryczna inwestor planuje budowę zespołu kilku budynków i rewitalizację istniejących obiektów.
Silny wzrost zapotrzebowania na grunty pod budowę mieszkań
Doradcy Walter Herz wskazują na negatywne skutki wprowadzonych zmian prawnych dotyczących obrotu gruntami rolnymi. Zdaniem specjalistów, nowe przepisy przyczyniły się do zmniejszenia dostępu do terenów inwestycyjnych. W ich ocenie, ograniczenie obrotu ziemią przyniesie także powołanie banku ziemi państwowej, tj. Krajowego Zasobu Nieruchomości (KZN). Ponadto zaznaczają, że dużą przeszkodą dla inwestorów jest również powszechny brak zatwierdzonych, miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, w czym celuje głównie Warszawa i Łódź.
Jak twierdzą, rosnące ceny gruntów nie przekładają się na podwyżki stawek czynszowych za wynajem powierzchni komercyjnych. Mają natomiast wpływ na wzrost cen mieszkań, szczególnie że udział gruntu w kosztach realizacji projektów mieszkaniowych wzrósł obecnie do 20–25 proc. Notowane ostatnio podwyżki cen mieszkań są szczególnie interesującym zjawiskiem w kontekście trwającej hossy rynkowej w segmencie mieszkaniowym. Deweloperzy sprzedają obecnie dwukrotnie więcej mieszkań niż w czasie boomu dziesięć lat temu.
Eksperci mówią o bardzo wyraźnym wzroście popytu na grunty pod zabudowę mieszkaniową i o stabilnym, ale również niemałym zainteresowaniu nieruchomościami pod budowę projektów biurowych. Firmy działające w segmencie mieszkaniowym, które dysponują sporymi nadwyżkami gotówki, tworzą największe banki ziemi, zabezpieczając w ten sposób długofalowe plany inwestycyjne. Dużą aktywność wykazują również inwestorzy z rynku biurowego. Specjaliści obserwują także spore zapotrzebowanie na grunty pod hotele i parki handlowe.
Poszukiwane grunty pod duże obiekty hotelowe
Ziemi poszukują też firmy operujące w segmencie hotelowym. Analitycy Walter Herz obliczają, że w największych polskich miastach powstaje kilkadziesiąt hoteli, z czego ponad 20 w Warszawie. Deweloperzy hotelowi walczą o najlepsze działki z inwestorami mieszkaniowymi i biurowymi.
Dużym zainteresowaniem deweloperów cieszy się także polskie Wybrzeże, gdzie hotele od kilku lat notują bardzo dobre wyniki. Najwięcej inwestycji realizowanych jest na rynku trójmiejskim, który w ciągu najbliższych kilku lat może się wzbogacić o kilkadziesiąt obiektów hotelowych, w tym kilkanaście dużych kompleksów.
Na terenach górskich największym zainteresowaniem inwestorów cieszy się Podhale, okolice Karpacza, Szklarskiej Poręby, Wisły i Krynicy-Zdroju. Na tych obszarach także podaż gruntów inwestycyjnych jest niewielka, szczególnie takich które nadają się pod budowę dużych obiektów. Z raportu Walter Herz wynika, że w Zakopanem tego typu parceli jest zaledwie kilka. Ograniczona podaż ofert powoduje, że inwestorzy przebijają ceny. Sytuacji nie poprawiają coraz liczniej pojawiające się na tych obszarach projekty, w których oferowane są condo apartamenty. Specjaliści informują, że w lokalizacjach wakacyjnych ceny działek pod inwestycje hotelowe są raczej stabilne z tendencją wzrostową.
Ceny ziemi rosną
Deweloperzy ostro rywalizują o najlepiej usytuowane tereny przy głównych arteriach komunikacyjnych, ale nie są skłonni przepłacać. Kupują tylko te grunty, które gwarantują optymalny poziom rentowności inwestycji. Eksperci Walter Herz zaznaczają, że największe emocje budzą najlepiej zlokalizowane działki nie obarczone problemami natury technicznej i prawnej. I to właśnie takie parcele osiągają najwyższe wartości transakcyjne.
Okres negocjacji skraca się wtedy do minimum z uwagi na groźbę przejęcia gruntu przez innego inwestora, a wyjściowa stawka podbijana jest nawet o kilkadziesiąt procent. Poza Warszawą, firmy rywalizują o ciekawe grunty teraz również we Wrocławiu i w Trójmieście, w którym rynek inwestycyjny przyspieszył.
Jak przyznają specjaliści, jeszcze na początku ubiegłego roku w największych aglomeracjach w Polsce ceny gruntów inwestycyjnych rosły powoli. Na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy w Warszawie stawki wzrosły jednak o około 20 proc., a w przypadku niektórych terenów znacznie więcej. Część wycen zbliżona jest już do tych, rekordowo wysokich z 2007 roku. Nieco wolniej, ale ziemia drożeje także w Trójmieście, we Wrocławiu i w Krakowie. W mniejszych miastach notowane są kilkuprocentowe wzrosty cen.
Zdaniem ekspertów, ceny podbija przede wszystkim rosnący popyt na grunty, zwyżki nie są podyktowane wzrostem rentowności planowanych w poszczególnych lokalizacjach inwestycji. Na przykład koszty zakupu gruntu pod inwestycje biurowe nie mogą być teraz dużo wyższe, jeśli dochodowość projektu ma być utrzymana na dobrym poziomie, bo stawki wynajmu powierzchni biurowych w dużych miastach nieznacznie spadły.

Autor: Walter Herz
Autor dompress 03:03 15/12/17 | Komentarze (0)
W odróżnieniu od krajów Europy Zachodniej, polski rynek mieszkań na wynajem budują przede wszystkim inwestorzy indywidualni
Dopiero nie tak dawno zaczęły się nim interesować duże instytucje zarządzające portfelami lokali. Mieszkania na wynajem w naszym kraju zaczęły kupować zagraniczne fundusze inwestycyjne, które w ubiegłym roku zawierały transakcje pakietowe, albo nabywały od deweloperów całe budynki. Wśród takich inwestycji w Warszawie można wymienić zakup 72 apartamentów w wieży przy ulicy Złotej 44 i 13 piętrowego budynku z ponad 190 mieszkaniami przy ulicy Pereca, a w Krakowie trzech budynków przy ulicy Rakowickiej.
Aktywność dużych graczy na naszym rynku zachęciła deweloperów do przygotowywania kolejnych projektów z myślą o inwestorach instytucjonalnych. Mieszkaniówka to dla nich ciekawa alternatywa dla lokowania kapitału w obiekty biurowe, które postrzegane są jako inwestycje wyższego ryzyka.
Udział instytucji państwowych
Swój wkład w budowę rynku najmu mają również instytucje państwowe. Założony przez Bank Gospodarstwa Krajowego - Fundusz Mieszkań na Wynajem, który był pierwszą jaskółką transformacji w tym segmencie naszego rynku nieruchomości, nie rozwinął działalności na zbyt dużą skale. Kontynuacją rządowej inicjatywy jest przygotowywany obecnie program Mieszkanie+.
To jednak przykłady, które potwierdzają regułę, że rynek najmu w segmencie mieszkaniowym w Polsce rośnie przede wszystkim dzięki inwestorom indywidualnym. Ci coraz częstej nabywają obecnie po kilka, czy kilkanaście mieszkań, albo kupują całe piętra z kilkudziesięcioma lokalami. To głównie dzięki tej grupie nabywców rynek nowych mieszkań w naszym kraju osiąga rekordowo wysokie wyniki sprzedaży, do jakich nie zbliżał się nawet w czasie ostatniej hossy dziesięć lat temu. Szacuje się, że przeszło połowa mieszkań budowanych przez deweloperów kupowana jest inwestycyjnie. To zjawisko, które już na trwałe wpisało się w rynek.

Stawki czynszowe za wynajem idą w górę
Dzięki inwestorom indywidualnym szybko rośnie oferta mieszkań na wynajem, do której trafiają dobrze wyposażone lokale w nowych budynkach z garażami podziemnymi. Chłonność rynku najmu jest duża, mimo rosnącej podaży czynsze za wynajem idą w górę. Raporty wskazują, że średnie stawki najmu wzrosły w ostatnich miesiącach w większości miast. Najbardziej w Trójmieście, gdzie w ciągu ostatniego roku podskoczyły od 10 do 20 proc. Na rynku trójmiejskim, a szczególnie w Gdyni, najgwałtowniej wzrosły w tym czasie również ceny samych mieszkań.
Tomasz Sadłocha z Ochnik Development szacuje, że w zależności od lokalizacji tradycyjny, długoterminowy wynajem mieszkania przynosi od 4 do 7 proc. zysku w skali roku. – Na najmie krótkoterminowym można zarobić jeszcze więcej, od 5 nawet do 10 proc. – informuje ekspert. - Wynajem dobowy jest bardziej opłacalny, ale jednocześnie także bardziej wymagający i czasochłonny. Decydujące znaczenie dla poziomu osiąganych przychodów ma w tym przypadku efektywne zarządzanie lokalem - uważa Tomasz Sadłocha.

Najem wakacyjny
W takich miastach jak Warszawa, Kraków, czy Gdańsk mieszkania na doby wynajmować można przez cały rok. W przypadku miejscowości turystycznych, górskich, czy nadmorskich inwestorzy muszą się liczyć z sezonowością. Rynek wynajmu wakacyjnego nie jest jeszcze jednak w Polsce nasycony. Oferta w serwisach bookingowych rośnie i z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem turystów krajowych i gości z zagranicy jako alternatywa dla propozycji hotelowych.
Jednocześnie rozwija się też rynek aparthoteli, które oferują udogodnienia typowo hotelowe, jak np. recepcja. Deweloperzy inicjują kolejne projekty, w których można kupić małe lokale w dobrym standardzie przeznaczone zwykle pod wynajem dobowy, którym zarządzanie można oddać operatorowi. W Warszawie najwięcej takich inwestycji powstaje na Woli.
Micro-apartament alternatywą dla pokoju hotelowego
Mikro-apartamenty chętnie wynajmowane są przez turystów, ale także przez osoby przyjeżdżające do największych miast w celach biznesowych, np. na szkolenia, czy krótkoterminowe kontrakty. Takie lokale są przeważnie zlokalizowane centralnie i stanowią świetne uzupełnienie oferty hotelowej. Decydują się na nie ludzie, którzy w hotelach nie chcą mieszkać.
Tomasz Sadłocha zauważa, że w centralnych obszarach miast firmy deweloperskie budują obecnie przede wszystkim inwestycje przygotowane pod klientów kupujących inwestycyjnie. – W centrach powstają projekty apartamentowe i budynki oferujące nieduże lokale skrojone pod wynajem. Nie brakuje na nie chętnych, czego potwierdzeniem jest wysoki stopień sprzedaży, który osiągnęliśmy w naszych inwestycjach Dzielna 64 i Studio Centrum, prowadzonych na warszawskim Muranowie. O ile w budynku przy Dzielnej apartamenty kupują także klienci chcący poprawić swój status zamieszkania, w inwestycji Studio Centrum sprzedajemy lokale głównie inwestorom. Dostępne są w niej mikro-apartamenty o średnim metrażu 25 mkw. w cenie od 180 tys. zł netto – podaje Tomasz Sadłocha.

Rośnie grupa najemców mieszkań

Mieszkań na rynku najmu przybywa, podobnie jak chętnych na ich wynajem. Aglomeracje w Polsce wciąż się rozrastają, w głównej mierze za sprawą migracji zarobkowej, nie tylko wewnętrznej. Szacunkowe dane mówią, że w Polsce pracuje już ponad milion Ukraińców, z których część jest już u nas na stałe. Poza tym, nie wszyscy młodzi ludzie, którzy chcą się usamodzielnić, mogą pozwolić sobie na zakup mieszkania na własność. A przynajmniej nie od razu po rozpoczęciu pracy, tym bardziej że banki wymagają dziś 20 proc. wkładu własnego do kredytu.

Z drugiej strony wśród młodego pokolenia narasta przeświadczenie, że nie trzeba wchodzić w posiadanie nieruchomości, w której się mieszka. Zwłaszcza, że pracodawcy wymagają teraz coraz większej elastyczności i mobilności. W ten sposób powiększa się w Polsce grupa najemców wolnorynkowych, która w porównaniu z innymi krajami w Europie i tak jest u nas jeszcze bardzo nieduża.

Autor: Ochnik Development

Autor dompress 02:27 13/12/17 | Komentarze (0)

W odróżnieniu od krajów Europy Zachodniej, polski rynek mieszkań na wynajem budują przede wszystkim inwestorzy indywidualni
Dopiero nie tak dawno zaczęły się nim interesować duże instytucje zarządzające portfelami lokali. Mieszkania na wynajem w naszym kraju zaczęły kupować zagraniczne fundusze inwestycyjne, które w ubiegłym roku zawierały transakcje pakietowe, albo nabywały od deweloperów całe budynki. Wśród takich inwestycji w Warszawie można wymienić zakup 72 apartamentów w wieży przy ulicy Złotej 44 i 13 piętrowego budynku z ponad 190 mieszkaniami przy ulicy Pereca, a w Krakowie trzech budynków przy ulicy Rakowickiej.
Aktywność dużych graczy na naszym rynku zachęciła deweloperów do przygotowywania kolejnych projektów z myślą o inwestorach instytucjonalnych. Mieszkaniówka to dla nich ciekawa alternatywa dla lokowania kapitału w obiekty biurowe, które postrzegane są jako inwestycje wyższego ryzyka.
Udział instytucji państwowych
Swój wkład w budowę rynku najmu mają również instytucje państwowe. Założony przez Bank Gospodarstwa Krajowego - Fundusz Mieszkań na Wynajem, który był pierwszą jaskółką transformacji w tym segmencie naszego rynku nieruchomości, nie rozwinął działalności na zbyt dużą skale. Kontynuacją rządowej inicjatywy jest przygotowywany obecnie program Mieszkanie+.
To jednak przykłady, które potwierdzają regułę, że rynek najmu w segmencie mieszkaniowym w Polsce rośnie przede wszystkim dzięki inwestorom indywidualnym. Ci coraz częstej nabywają obecnie po kilka, czy kilkanaście mieszkań, albo kupują całe piętra z kilkudziesięcioma lokalami. To głównie dzięki tej grupie nabywców rynek nowych mieszkań w naszym kraju osiąga rekordowo wysokie wyniki sprzedaży, do jakich nie zbliżał się nawet w czasie ostatniej hossy dziesięć lat temu. Szacuje się, że przeszło połowa mieszkań budowanych przez deweloperów kupowana jest inwestycyjnie. To zjawisko, które już na trwałe wpisało się w rynek.

Stawki czynszowe za wynajem idą w górę
Dzięki inwestorom indywidualnym szybko rośnie oferta mieszkań na wynajem, do której trafiają dobrze wyposażone lokale w nowych budynkach z garażami podziemnymi. Chłonność rynku najmu jest duża, mimo rosnącej podaży czynsze za wynajem idą w górę. Raporty wskazują, że średnie stawki najmu wzrosły w ostatnich miesiącach w większości miast. Najbardziej w Trójmieście, gdzie w ciągu ostatniego roku podskoczyły od 10 do 20 proc. Na rynku trójmiejskim, a szczególnie w Gdyni, najgwałtowniej wzrosły w tym czasie również ceny samych mieszkań.
Tomasz Sadłocha z Ochnik Development szacuje, że w zależności od lokalizacji tradycyjny, długoterminowy wynajem mieszkania przynosi od 4 do 7 proc. zysku w skali roku. – Na najmie krótkoterminowym można zarobić jeszcze więcej, od 5 nawet do 10 proc. – informuje ekspert. - Wynajem dobowy jest bardziej opłacalny, ale jednocześnie także bardziej wymagający i czasochłonny. Decydujące znaczenie dla poziomu osiąganych przychodów ma w tym przypadku efektywne zarządzanie lokalem - uważa Tomasz Sadłocha.

Najem wakacyjny
W takich miastach jak Warszawa, Kraków, czy Gdańsk mieszkania na doby wynajmować można przez cały rok. W przypadku miejscowości turystycznych, górskich, czy nadmorskich inwestorzy muszą się liczyć z sezonowością. Rynek wynajmu wakacyjnego nie jest jeszcze jednak w Polsce nasycony. Oferta w serwisach bookingowych rośnie i z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem turystów krajowych i gości z zagranicy jako alternatywa dla propozycji hotelowych.
Jednocześnie rozwija się też rynek aparthoteli, które oferują udogodnienia typowo hotelowe, jak np. recepcja. Deweloperzy inicjują kolejne projekty, w których można kupić małe lokale w dobrym standardzie przeznaczone zwykle pod wynajem dobowy, którym zarządzanie można oddać operatorowi. W Warszawie najwięcej takich inwestycji powstaje na Woli.
Micro-apartament alternatywą dla pokoju hotelowego
Mikro-apartamenty chętnie wynajmowane są przez turystów, ale także przez osoby przyjeżdżające do największych miast w celach biznesowych, np. na szkolenia, czy krótkoterminowe kontrakty. Takie lokale są przeważnie zlokalizowane centralnie i stanowią świetne uzupełnienie oferty hotelowej. Decydują się na nie ludzie, którzy w hotelach nie chcą mieszkać.
Tomasz Sadłocha zauważa, że w centralnych obszarach miast firmy deweloperskie budują obecnie przede wszystkim inwestycje przygotowane pod klientów kupujących inwestycyjnie. – W centrach powstają projekty apartamentowe i budynki oferujące nieduże lokale skrojone pod wynajem. Nie brakuje na nie chętnych, czego potwierdzeniem jest wysoki stopień sprzedaży, który osiągnęliśmy w naszych inwestycjach Dzielna 64 i Studio Centrum, prowadzonych na warszawskim Muranowie. O ile w budynku przy Dzielnej apartamenty kupują także klienci chcący poprawić swój status zamieszkania, w inwestycji Studio Centrum sprzedajemy lokale głównie inwestorom. Dostępne są w niej mikro-apartamenty o średnim metrażu 25 mkw. w cenie od 180 tys. zł netto – podaje Tomasz Sadłocha.

Rośnie grupa najemców mieszkań

Mieszkań na rynku najmu przybywa, podobnie jak chętnych na ich wynajem. Aglomeracje w Polsce wciąż się rozrastają, w głównej mierze za sprawą migracji zarobkowej, nie tylko wewnętrznej. Szacunkowe dane mówią, że w Polsce pracuje już ponad milion Ukraińców, z których część jest już u nas na stałe. Poza tym, nie wszyscy młodzi ludzie, którzy chcą się usamodzielnić, mogą pozwolić sobie na zakup mieszkania na własność. A przynajmniej nie od razu po rozpoczęciu pracy, tym bardziej że banki wymagają dziś 20 proc. wkładu własnego do kredytu.

Z drugiej strony wśród młodego pokolenia narasta przeświadczenie, że nie trzeba wchodzić w posiadanie nieruchomości, w której się mieszka. Zwłaszcza, że pracodawcy wymagają teraz coraz większej elastyczności i mobilności. W ten sposób powiększa się w Polsce grupa najemców wolnorynkowych, która w porównaniu z innymi krajami w Europie i tak jest u nas jeszcze bardzo nieduża.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 02:26 13/12/17 | Komentarze (0)
Ilu klientów deweloperów decyduje się na zakup kilku lub więcej mieszkań w powstających osiedlach? Jakie lokale i projekty wybierają inwestorzy? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl.

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu, Polnord SA.
Wśród nabywców naszych mieszkań mamy grupę klientów - inwestorów, którzy kupują więcej niż jedno mieszkanie. Dużą popularnością wśród nich cieszą się w Warszawie inwestycje: Brzozowy Zakątek w Wilanowie i Stacja Kazimierz na Woli, a w Gdańsku: Fotoplastykon i Studio Morena. Nasi inwestorzy najchętniej kupują lokale typu studio, a także mieszkania dwupokojowe o niewielkim metrażu 35 - 40 mkw.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Zainteresowaniem klientów inwestycyjnych cieszą się projekty zlokalizowane przede wszystkim w centrach miast, w pobliżu ośrodków akademickich, czy kompleksów biurowych. W ostatnim czasie szczególnie często pojawiają się nabywcy dokonujący zakupów pakietowych kilku mieszkań w ramach jednej inwestycji. Poszukują kompaktowych mieszkań, o dobrej relacji powierzchni do liczby pomieszczeń. W tej chwili mamy w portfelu klika takich projektów. We Wrocławiu jest to inwestycja Kamienna 145, w Warszawie -Osiedle Krzemowe i Osiedle na Woli, a w Gdańsku - Bastion Wałowa. Często jeden klient decyduje się na zakup kliku mieszkań w różnych projektach, a także w różnych miastach.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Inwestorzy decydują się zwykle na kilka mieszkań, choć bywają i tacy, którzy kupują ich kilkanaście w kilku różnych lokalizacjach. Podczas podejmowania decyzji zwracają szczególną uwagę na lokalizację inwestycji i metraż lokalu. Wśród nieruchomości najchętniej wybieranych przeważają kompaktowe dwu i trzypokojowe mieszkania zlokalizowane w okolicy centrum Wrocławia, m.in. w Browarach Wrocławskich, czy w projekcie River Point. Dużym powodzeniem inwestorów cieszą się również osiedla Olimpia Port i Cztery Pory Roku.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Wśród naszych klientów zdarzają się inwestorzy, którzy kupują więcej niż jedno mieszkanie pod kątem wynajmu. Najczęściej decydują się na dwa lub trzy mieszkania w jednej inwestycji. Wybierają najmniejsze lokale w atrakcyjnych cenach całkowitych. Najwięcej inwestorów odnotowaliśmy w inwestycji Na Sokratesa na warszawskich Bielanach. Spodziewamy się, że zainteresowania tej grupy nabywców naszym, najnowszym projektem - Okopowa 59, zlokalizowanym na pograniczu Woli, Żoliborza i Śródmieścia.
Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Zdarza się, że klienci kupują więcej niż jedno mieszkanie, np. w osiedlu Zielona Dolina, które należy do segmentu popularnego. Najczęściej jednak ma to miejsce w przypadku zakupów mini-apartamentów pod wynajem, czy lokali aparthotelowych. Jest to grupa klientów, którzy kupują mieszkania w celach inwestycyjnych i zazwyczaj przeznaczają je pod wynajem, zapewniając sobie w ten sposób stały przychód. Lokata kapitału w nieruchomościach to dla nich bezpieczna inwestycja z gwarancją korzystnej stopy zwrotu. Apartament o powierzchni 21 mkw. w warszawskim osiedlu Bliska Wola można kupić w cenie od 198 tys. zł, a dwupokojowy lokal o powierzchni około 31 mkw. za 290 tys. zł.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Klienci inwestycyjni bardzo często nabywają po kilka niewielkich mieszkań na przykład dwupokojowych z myślą o wynajmie, czy wzroście wartości nieruchomości w dłuższej perspektywie czasu. Tacy nabywcy w większości traktują inwestowanie w mieszkania jako alternatywę do bardzo nisko oprocentowanych wkładów bankowych. Według naszych statystyk, w niektórych osiedlach stanowią oni nawet 30 proc. wszystkich klientów.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
We wszystkich naszych inwestycjach mamy stałych klientów, którzy nie tylko kupują po kilka mieszkań w danym projekcie, ale także nabywają mieszkanie w każdej naszej inwestycji. Cieszy nas szczególnie fakt, że takie wielokrotnie zakupy nie są tylko zakupami inwestycyjnymi. Wiele razy zdarzało się w inwestycjach wieloetapowych, że klienci kupowali mieszkanie w pierwszych etapach, a po kilku latach decydowali się na kolejne, większe w następnych fazach inwestycji. Bardzo często spotykamy się z tym, że rodzice kupują kilka małych lokali dla swoich dzieci. Kilka mieszkań nabywają też osoby zaprzyjaźnione lub spokrewnione.
Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.
Klienci kupujący po kilka mieszkań zdarzają się często. Można wtedy wynegocjować znacznie lepszą cenę. Inwestorzy kupują najczęściej dwa, trzy mieszkania. Zwykle jedno mieszkanie dla siebie i jedno lub dwa inwestycyjnie. Szczególnym zainteresowaniem takich nabywców cieszy się inwestycja Apartamenty Wielicka II ze względu na świetną lokalizację blisko do centrum z przystankiem tramwajowym w pobliżu.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Zdarzają się przypadki zakupu dwóch lub więcej mieszkań w jednym projekcie. Klienci coraz częściej decydują się na lokowanie kapitału w nieruchomościach. Szacujemy, że w naszych inwestycjach takich zakupów jest około kilkunastu procent w całości sprzedaży.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service

Coraz częściej zdarza się, że klienci decydują się na zakup więcej niż jednego mieszkania w danej inwestycji. Tej jesieni najchętniej wybierane są lokale w osiedlu Piasta Park II i inwestycji przy ulicy Krygowskiego w Krakowie. Nabywcy decydują się na kupno nawet trzech, czterech mieszkań z przeznaczeniem na wynajem. Szacujemy, że sprzedaż, licząc w metrach kwadratowych, wzrosła w ostatnim okresie o około 25-30 proc.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Zdarzają się klienci, którzy decydują się na zakup więcej niż jednego mieszkania w tej samej inwestycji. Takie sytuacje mieliśmy w przypadku warszawskich Apartamentów Krasińskiego II. Kilku nabywców kupiło dwa mieszkania jednocześnie, a zdarzało się, że nawet trzy lokale.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
Nasza oferta NextUrsus w Ursusie cieszy się dużym zainteresowaniem klientów kupujących mieszkania pod wynajem. Także na warszawskim Bemowie klienci decydują się na zakup więcej niż jednego mieszkania. Największym zainteresowaniem cieszą się lokale dostępne w ramach realizacji MY Bemowo przy Batalionów Chłopskich. Nabywcy, którzy kupują więcej niż jedno mieszkanie to osoby spoza Warszawy. Wybierają przeważnie dwa lokale o zbliżonym metrażu dla swoich dzieci lub wnuków, przyjeżdżających do pracy. Takich rodzin inwestujących w lokum dla najbliższych jest sporo.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment

Każda z naszych inwestycji ma grupę inwestorów, którzy wykupują jednorazowo po kilka mieszkań na wynajem. Nabywają głównie małe lokale. Warunkiem jest dobra lokalizacja i komunikacja zbiorowa w pobliżu, a te kryteria spełniają wszystkie nasze inwestycje.


Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 02:24 12/12/17 | Komentarze (0)
Rok 2017 zapisze się zdecydowanym wzrostem cen mieszkań na rynku deweloperskim po wieloletnim okresie stabilizacji

Do niedawna ceny nowych mieszkań były bardzo stabilne, pomimo rekordowego popytu, jaki notowany jest od kilku lat. W tym roku, a szczególnie w jego drugiej połowie, to się jednak zmieniło. Sprzedaż nowych mieszkań idzie najlepiej w całej historii rynku, ale za nią podążać zaczęły kroczące podwyżki cen, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. Kontynuacja tendencji wzrostowej w przyszłym roku wydaje się być nieunikniona.

- Nie bez wpływu na wycenę budowanych mieszkań pozostają koszty realizacji inwestycji, w tym ceny gruntów, materiałów budowlanych i wykonania, które w tym roku rosną w szybkim tempie – informuje Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development. - Poza tym, że ziemia drożeje, problem stanowi także słaba dostępność działek inwestycyjnych, na których można bez przeszkód zacząć budować – uważa ekspert.

Największe podwyżki w Trójmieście

Stąd podwyżki ceny mieszkań na rynku deweloperskim, które najbardziej widoczne są w Trójmieście. W Gdyni, w której wchodzi na rynek trzy razy więcej lokali niż wcześniej, mieszkania oferowane są teraz niemal w takiej samej kwocie, jak w Warszawie - za około 8 tys. zł/mkw. A jeszcze przez ostatnie dwa lata trójmiejscy deweloperzy sprzedawali je średnio po 6,5 tys. zł/mkw. Przyczyną takiego skoku jest m.in. zmiana struktury oferty mieszkaniowej. Do sprzedaży wprowadzane są inwestycje w wyższym standardzie i lepszych lokalizacjach, które zastępują tańsze projekty skierowane do beneficjentów programu MdM. Mieszkania, które w trzecim kwartale br. trafiły do oferty w Gdyni kosztowały średnio prawie 9 tys. zł za mkw. Nie odstraszyło to jednak kupujących.

Ceny rosną też w Warszawie, Krakowie i Poznaniu, w których przez ostatnie co najmniej pięć lat można było zauważyć tylko kosmetyczne wahania stawek. Jak szacuje Tomasz Sadłocha, na warszawskim rynku pierwotnym średnia stawka ofertowa wynosi obecnie około 8,3 tys. zł/mkw. W Krakowie ceny przekraczają 7 tys. zł/mkw., a w Poznaniu sięgają 6,7 tys. zł/mkw.
Tylko Wrocław bez wzrostu cen
Ciekawa jest też sytuacja na rynku łódzkim, na którym buduje się teraz tak dużo, jak nigdy dotąd. W Łodzi notowany jest trzykrotny wzrost podaży i popytu. Ceny nowych mieszkań poszły tu w górę i przekraczają średnio poziom 5,2 tys. zł za mkw.
W trend wzrostowy na rynku deweloperskim nie wpisuje się jedynie Wrocław, w którym przeciętne stawki ofertowe minimalnie spadły - do niespełna 6,3 tys. zł/mkw. Przyczyną tej zmiany jest przewaga tańszych mieszkań, w cenie do ok. 5,3 tys. zł/mkw., które wrocławscy deweloperzy wprowadzili ostatnio na rynek specjalnie dla klientów chcących skorzystać jeszcze z dopłat w programie Mieszkanie dla młodych.
Warszawskie mieszkania średnio za 8,3 tys. zł/mkw.
Niedobór terenów inwestycyjnych jest największym problemem w Warszawie. - To sprawia że deweloperzy niewiele budują w Śródmieściu, a najwięcej mieszkań oddają na Mokotowie, Woli i Białołęce. Dużo nowych inwestycji realizowanych jest również na Pradze Południe i Targówku, gdzie przebiegać ma druga linia metra – przyznaje specjalista z Ochnik Development. Tomasz Sadłocha zaznacza, że w centralnym obszarze miasta powstają przeważnie budynki oferujące mieszkania w wyższym standardzie. – Do takich należą nasze dwie inwestycje, które prowadzimy na Muranowie. W projekcie Dzielna 64 można kupić apartament w cenie od 10 tys. zł/mkw., a w Studio Centrum mikro-apartament w kwocie od 180 tys. zł netto. – podaje.
Ceny nowych mieszkań w centrum Warszawy są znacznie wyższe niż lokali używanych. Ale już na Białołęce, Woli i w Wilanowie stawki obowiązujące na rynku deweloperskim są niższe niż na wtórnym.
Poza zdecydowanie najdroższym Śródmieściem, wysoko wycenione mieszkania sprzedawane są także na Ochocie – po 9,3 tys. zł/mkw. oraz na Bielanach, Mokotowie i Żoliborzu – za około 8,6 tys. zł/mkw. W tym roku ceny nowych mieszkań najbardziej wzrosły na Bemowie (7 proc.), Bielanach, Ochocie i w Wilanowie (5-6 proc.).
Drożej też na rynku wtórnym
Na warszawskim rynku wtórnym mieszkania kupowane są średnio w cenie przekraczającej 8 tys. zł/mkw. Nieruchomości sprzedawane są w kwotach o około 6 proc. wyższych niż przed rokiem i prawie 3 proc. wyższych niż jeszcze miesiąc temu. Najwyższe stawki obowiązują nadal w Śródmieściu, na Żoliborzu i Mokotowie.

W warszawskim Śródmieściu mieszkania z drugiej ręki kupowane są w cenie przekraczającej 10 tys. zł/mkw., a stawki ofertowe wynoszą przeciętnie ponad 12 tys. zł. Ale transakcje z ceną powyżej 10 tys. zł za mkw. dokonywane są też na Bielanach, Woli, czy Pradze-Południe. Nabywane w tych kwotach lokale znajdują się przeważnie w budynkach, które powstały kilka lat temu i są usytuowane w pobliżu stacji metra.

Poza tym, drogo jest na Żoliborzu, gdzie za używane mieszkania trzeba zapłacić przeciętnie 8,6 tys. zł/mkw. 8 tys. zł za metr trzeba mieć, żeby kupić lokal na rynku wtórnym w Wilanowie i na Woli, podobnie jak na Mokotowie, Ochocie i Ursynowie. Najtańsze mieszkania w Warszawie znajdziemy na Białołęce. W tej dzielnicy nowe i używane lokale oferowane są w zbliżonej cenie - około 6 tys. zł/mkw. W porównywalnej kwocie kupimy również lokal w Ursusie, Wawrze i na Targówku.
Wzrost nawet o 10 proc.
Ceny mieszkań z rynku wtórnego poszły też w górę w innych miastach. Prawie o 10 proc. więcej w porównaniu z poprzednim rokiem trzeba teraz zapłacić za lokal w Łodzi. Na łódzkim rynku zmniejsza się różnica pomiędzy cenami mieszkań nowych i używanych. Przeciętne stawki lokali deweloperskich dochodzą do 5,2 tys. zł za mkw., a nieruchomości z rynku wtórnego zdrożały do 4 tys. zł/mkw.
W Krakowie ceny za mieszkania z drugiej ręki utrzymują się na poziomie 6,3 tys. zł za mkw. i są o ponad 2 proc. wyższe niż rok wcześniej. We Wrocławiu wydajemy za nie 5,6 tys. zł/mkw., nieco więcej niż przed rokiem. Mniej za używane mieszkania płacimy teraz natomiast na poznańskim rynku, średnio ponad 5,4 tys. zł za mkw.
W Gdańsku w okresie ostatnich 12 miesięcy ceny wzrosły o ponad 6 proc., do przeszło 5,8 tys. zł/mkw. A o ponad 4 proc., do poziomu 5,6 tys. zł/mkw. doszły przeciętne stawki transakcyjne na rynku wtórnym w Gdyni.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 03:53 11/12/17 | Komentarze (0)
Jak dużo możemy zyskać na brexicie? Czy uda się przyciągnąć do Polski globalne firmy? Czym zachęcamy inwestorów?

W najbliższym czasie, jak przyznają eksperci Walter Herz, nasz rynek biurowy może wiele zyskać dzięki procesowi związanemu z wyjściem Wielkiej Brytanii ze struktur Unii Europejskiej. Pierwsze efekty transformacji europejskiej są w Polsce już widoczne. Do biurowca Atrium Garden usytuowanego przy alei Jana Pawła II, przy rondzie ONZ w Warszawie zdecydował się przenieść JP Morgan, jeden z największych banków na świecie. Na razie potentat finansowy podpisał umowę na wynajem 15,5 tys. mkw. biur, ale w niedalekiej przyszłości planuje poważnie zwiększyć zajmowaną powierzchnię. Docelowo bank zamierza zatrudnić w Warszawie 3 tys. osób. Poza tym, pracowników w Polsce poszukuje również Goldman Sachs i UBS.

Walka o sektor finansowy

Zdaniem specjalistów Walter Herz, wejście na nasz rynek JP Morgan powinno zachęcić innych, globalnych inwestorów do relokacji biura do Polski. Brexit, w opinii ekspertów, może przynieść nam nowe miejsca pracy w oddziałach wielu światowych instytucji finansowych, które planują przeprowadzkę z Londynu. Tym bardziej, że Polska ugruntowała już swoją pozycję dobrej lokalizacji do tworzenia filii przez światowe banki i instytucje finansowe. Jak sądzą analitycy Walter Herz, unijny rozłam jest dla nas szansą, nie tylko jeśli chodzi o sektor bankowy, ale także branżę ubezpieczeniową.

Specjaliści przypominają, że Polska ma ogromny potencjał dla rozwoju struktur średniego szczebla, poparty wieloletnim doświadczeniem we współpracy z międzynarodowymi korporacjami, m.in. w sektorze BPO/SSC. Impulsem dla zagranicznych inwestorów jest niewątpliwie imponujący skok cywilizacyjny w sferze infrastruktury, kadr i jakości życia, jaki dokonał się w naszym kraju w ciągu ostatniej dekady.

Warszawa z silną konkurencją w Europie
A do wzięcia jest niemało. Spośród 1,3 mln pracowników tylko sektora finansowego niemal jedna piąta (230 tys.) osób urodzona jest poza Wielką Brytanią i prawdopodobnie to właśnie te miejsca pracy zostaną przeniesione do innych krajów.

Doradcy Walter Herz przyznają, że konkurencję w Europie mamy niemałą. Młodemu, warszawskiemu rynkowi nie łatwo jest walczyć o globalne firmy z tego typu ośrodkami biznesowymi jak Bruksela, Frankfurt, Paryż, czy Amsterdamem. W dalszej perspektywie Warszawa rywalizować będzie musiała także z takimi wschodzącymi lokalizacjami, jak Budapeszt, czy Bukareszt.

Frankfurt i Paryż, które mają silną pozycję na kontynencie rywalizują o pozyskanie zaawansowanych procesów biznesowych, Warszawa ma zaś szanse sięgnąć po usługi finansowe i IT średniego poziomu, uważają eksperci. Stolica Francji ma jednak swoje minusy, jak wysokie podatki i koszty nieruchomości oraz mało przyjazne dla przedsiębiorców prawo pracy. Dla firm z branży finansowej, na które najbardziej liczy Warszawa, atrakcyjniejszy jest Frankfurt, gdzie ulokował się m.in. Europejski Bank Centralny. Do relokacji biur wstępnie wybrały go już liczne instytucje finansowe.
Mocne atuty Polski
Mocnym graczem w wyścigu o firmy przenoszące siedziby unijne z Londynu jest też Amsterdam, którego atutem są przystępne ceny nieruchomości i atrakcyjna oferta kulturalna. Wysoko w ocenach inwestorów plasuje się również Dublin, dzięki wysokiemu poziomowi znajomości języka angielskiego i korzystnym regulacjom podatkowym, a stawkę zamyka Madryt.
Warszawa może się z kolei pochwalić niskimi kosztami wynajmu biur, szczególnie w porównaniu z Frankfurtem i Paryżem, niższym poziomem płac i mniejszymi kosztami zakwaterowania oraz utrzymania pracowników. W stolicy Polski można wynająć powierzchnię biurową kilkakrotnie taniej niż w Londynie. Szczególnie, że jej standard, biorąc pod uwagę ekskluzywne budynki powstające w centrum Warszawy, jest niejednokrotnie o wiele wyższy od biur londyńskich. Eksperci zwracają jednocześnie uwagę, że większość warszawskich obiektów biurowych powstała w ciągu ostatnich 10-15 lat.
Ponadto, możemy się poszczycić wysoce kompetentną, utalentowaną kadrą pracowniczą, wykształconą w renomowanych, polskich uczelniach, do której zachodnie firmy mają w naszym kraju szeroki dostęp. Ważnym atutem jest też produktywność pracy. Liczby mówią, że przez ostatnią dekadę, do 2016 roku wartość dodana brutto (GVA) w sektorze finansowym w Warszawie wzrosła (o 123 proc.) najbardziej spośród europejskich stolic. A wzrost PKB w ostatnich latach (o 34 proc.) daje stolicy Polski drugie miejsce w Europie po Dublinie. Do tego mamy jedne z najkorzystniejszych przepisów podatkowych na kontynencie.
Warszawskie biura mają wzięcie
Poza świetnymi kadrami, atutem stolicy naszego kraju jest też szybko rosnący zasób nowoczesnej powierzchni biurowej. Warszawie daleko jeszcze do Londynu, czy Paryża, jeżeli chodzi o podaż na rynku biurowym, ale aglomeracja warszawska dogania już pod tym względem Ateny, Barcelonę, czy Amsterdam.

Jak obliczają analitycy Walter Herz, stołeczny rynek dysponuje obecnie 5,3 mln mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej. W budowie jest ponad 800 tys. mkw. biur, rekordowa ilość powierzchni w całej historii warszawskiego rynku. Wiele inwestycji prowadzonych jest na niespotykaną dotąd skalę. Stąd większość biur będących w realizacji będzie oddana do użytku latach 2019-2020. To zwiększa nasze szanse na transfer zagranicznych inwestorów z Londynu do Warszawy.

Niezależnie jednak od tego ile firm pozyskamy dzięki brexitowi, popyt na warszawskie biura w najbliższym czasie nadal utrzymywał się będzie na bardzo wysokim poziomie, przekonują specjaliści. Według danych Walter Herz, tylko w ciągu dziewięciu pierwszych miesięcy tego roku w Warszawie wynajętej zostało prawie 600 tys. mkw. powierzchni biurowej, nieco mniej niż wynosiło średnie roczne zapotrzebowanie w ostatnich latach.



Autor: Walter Herz
Autor dompress 03:53 11/12/17 | Komentarze (0)

W których osiedlach deweloperzy przygotowali świąteczne promocje? Na jakie bonusy mogą liczyć osoby, które zdecydują się na zakup mieszkania jeszcze przed końcem roku? Sondaż prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.

Aktualnie objęliśmy promocją cztery osiedla. W Ząbkach koło Warszawy można kupić m.in. dwupokojowe mieszkanie na pierwszym piętrze w cenie 198,6 tys. zł. Pierwszy etap tego osiedla jest już gotowy i wyróżnia się najwyższym standardem w okolicy. Z osiedla kursuje szybka linia autobusowa, która w ciągu 10-15 minut dojeżdża do stacji SKM.
Na okazyjny zakup można także liczyć w centrum Łodzi, przy ulicy Żeligowskiego. Osiedle City Park, z którego w 15 minut można dojść do ulicy Piotrkowskiej, jest już gotowe. W ofercie są lokale trzy i czteropokojowe w promocyjnej cenie od 4600 zł/mkw.
Mieszkańcy Olsztyna mogą skorzystać z rabatu do 13 tys. zł, oferowanego na osiedlu Tęczowy Las. W inwestycji dostępne są lokale z garderobą, wyjątkowo przestronnym salonem (blisko 40 mkw.), odrębnym WC oraz balkonem. Osiedle jest położone kilkaset metrów od jeziora Bartąg. Mieszkania z oknami od strony jeziora będą zapewniały wyjątkowo piękny widok.
Okazyjne ceny zdecydowaliśmy się także wprowadzić w okresie przedświątecznym na mieszkania w prestiżowym osiedlu Brama Sopocka w Gdyni. W ofercie znajdują się dwupoziomowe apartamenty z 40-metrowymi tarasami, wychodzącymi na Trójmiejski Park Krajobrazowy położony tuż obok. Osiedle jest gotowe, a apartament można w nim kupić w kwocie od 6000 zł/mkw.
Promocje mamy także w warszawskim Wilanowie. W osiedlu Śródmieście Wilanów zorganizowaliśmy outlet garaży i komórek lokatorskich. Warto podkreślić, że są to miejsca postojowe tradycyjne, a nie na platformie, oczywiście w garażu podziemnym.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Dla osób zdecydowanych na zakup mieszkania jeszcze w tym roku przygotowaliśmy atrakcyjne oferty w nowych etapach naszych inwestycji. Wybierać można spośród 1600 mieszkań, m.in. w projektach Słoneczne Stabłowice, czy Cztery Pory Roku. Rabaty sięgają nawet 20 tys. zł.
Rozwijamy również program Klubu Klienta Zadomowieni. Propozycję kierujemy do mieszkańców osiedli Archicomu. Program to bogata oferta rabatów do 30 proc. na produkty i usługi związane z urządzaniem i aranżacją mieszkania oraz zniżki na kulturę, rekreację, rozrywkę w mieście. Pozyskaliśmy ponad 60 partnerów, a niemal 500 mieszkańców już aktywnie korzysta z oferty Zadomowionych. Udział w Klubie Klienta jest bezpłatny.

Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Mieszkania w promocyjnych cenach, niższych od cen ofertowych o 100-200 zł/mkw. są cyklicznie publikowane na naszej stronie internetowej. Ponadto, w przypadku części naszych projektów wciąż dostępna jest pula mieszkań spełniających wymagania rządowego programu Mieszkanie dla młodych.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Osoby, które zdecydują się na podpisanie umowy do końca roku będą mogły liczyć na bonusy. Promocje będą dotyczyły mieszkań, miejsc postojowych lub komórek lokatorskich. Z oferty promocyjnej będzie można skorzystać przy zakupie ostatnich mieszkań w osiedlu Monte Verdi w warszawskich Włochach i w inwestycji Na Sokratesa w dzielnicy Bielany. Oba projekty zostały już zrealizowane i do mieszkań można od razu odebrać klucze. Większy wybór mieszkań pozostaje w realizowanej inwestycji przy ulicy Krasińskiego 58 na Żoliborzu.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Utrzymujemy bardzo korzystne ceny mieszkań w inwestycji Zielona Dolina II na warszawskiej Białołęce, gdzie metr kwadratowy kosztuje od 5,5 tys. zł. W osiedlu są dostępne gotowe mieszkania, przy zakupie których można skorzystać z dopłat w programie Mieszkanie dla młodych, z ostatniej puli środków, które uruchomione zostaną na początku 2018 roku. Osoby, które podpiszą umowę na zakup mieszkania jeszcze w tym roku, będą miały ostatnią szansę, by ubiegać się o rządowe subwencje do kredytu.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Stawiamy przede wszystkim na jakość produktu. Od początku działalności przyjęliśmy stabilną politykę cenową, opartą na bardzo dokładnej wycenie lokali na etapie uruchomienia sprzedaży inwestycji. Staramy się jednocześnie, by ceny mieszkań w naszych projektach kształtowały się na stabilnym poziomie przez cały okres sprzedaży. Uważam, że dzięki takiej polityce cenowej zachowujemy przejrzystość oferty, a jednocześnie jest to uczciwie podejście do wszystkich klientów kupujących mieszkania w danej inwestycji.

Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
We wszystkich, naszych inwestycjach przygotowaliśmy różne, niestandardowe opcje dla kupujących, na przykład w postaci systemu Nexity Smart, czyli bezprzewodowego sterowania domem. Przyszli lokatorzy osiedla SkyLife na warszawskiej Woli otrzymują garaż gratis, a osoby, które zdecydują się na zakup mieszkania w NextUrsus mogą kupić je w promocyjnej cenie 5800 zł/mkw. W najnowszej inwestycji LifeTown na Ursynowie, w której dopiero rozpoczęliśmy sprzedaż, ceny za mkw. lokalu zaczynają się od 5500 zł. Obniżki cen oferujemy niezależne od metrażu i usytuowania. W ten sposób można kupić mieszkanie w bardzo korzystnej cenie, znacznie niższej od średnich stawek obowiązujących w pobliskich inwestycjach.

Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Ze względu na ogromne zainteresowanie naszymi inwestycjami na chwilę obecną nie planujemy żadnych akcji promocyjnych.

Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.
Jak co roku już niebawem ruszymy ze świąteczną promocją. Zachęcamy do śledzenia naszych stron internetowych i FB.
Przemysław Bednarczyk, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
W inwestycjach na warszawskiej Woli mieszkania sprzedawane są bardzo płynnie i nie ma potrzeby zachęcać klientów dodatkowymi promocjami. Ciekawą propozycję dla kupujących mamy natomiast w inwestycji Stacja Kazimierz, gdzie pierwsza wpłata własna wynosi tylko 5 proc. wartości lokalu, a resztę klient wpłaca przy odbiorze kluczy.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
Przed końcem roku nie planujemy dodatkowych promocji na mieszkania. Informacje o ewentualnych bonusach już w nowym roku będzie można znaleźć w mediach społecznościowych naszej firmy.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Nasi klienci mogą liczyć na najniższe ceny mieszkań w danej dzielnicy miasta, dlatego nie przewidujemy świątecznych akcji promocyjnych. Kupujący mogą jednak zawsze wynegocjować rabat podczas indywidualnych rozmów w biurze sprzedaży.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Nasza firma oferuje mieszkania w tak przystępnych cenach, że nie przewidujemy dodatkowych promocji.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl



Autor dompress 04:18 05/12/17 | Komentarze (0)
Do oferty deweloperów trafia coraz więcej mieszkań w wysokim standardzie, bo chętnych na dobrej klasy nieruchomości przybywa, mimo że ceny na rynku rosną

Rekordowe wyniki sprzedaży notowane przez deweloperów od wielu miesięcy zachęcają firmy do szybszego rozpoczynania kolejnych inwestycji. Na rynek wprowadzanych jest więcej droższych mieszkań w wyższym standardzie i luksusowych apartamentów, bo rośnie na nie popyt.
Poprawiająca się sytuacja ekonomiczna Polaków sprawia, że coraz więcej osób przeprowadza się do lepszych mieszkań, oferujących dodatkowe walory i niestandardowe rozwiązania, które zlokalizowane są w atrakcyjnym otoczeniu. Mieszkania z wyższej półki kupowane są chętnie, zarówno na potrzeby własne, jak i inwestycyjnie, a segment premium zaczyna na powrót rozkwitać.
Sprzedaje się więcej luksusowych mieszkań

W ciągu dziewięciu pierwszych miesięcy tego roku tylko w pięciu największych miastach w Polsce (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto i Poznań) deweloperzy sprzedali więcej apartamentów niż w całym ubiegłym roku. Do nabywców trafiło niespełna pół tysiąca lokali odznaczających się, nie tylko najwyższym standardem, ale i ceną - powyżej 17 tys. zł za mkw. Wartość sprzedaży w tym segmencie sięgnęła 222 mln zł.

Najszerszy wybór apartamentów w kraju można znaleźć w Warszawie. Na stołecznym rynku dostępne są dwa na trzy luksusowe mieszkania, wystawione do sprzedaży w największych miastach w Polsce. Średnie ceny najbardziej ekskluzywnych ofert przekraczają w Warszawie 30 tys. zł za mkw. W tym roku największym powodzeniem wśród najzamożniejszych nabywców cieszyły się apartamenty w wieży przy Złotej 44. Na zakup mieszkań w tym reprezentacyjnym budynku poszła jedna trzecia tegorocznych wydatków. W segmencie upper middle największe wzięcie miały apartamenty oferowane w projekcie Mennica Residence przy Grzybowskiej. Dobrze sprzedawały się również lokale w prestiżowych inwestycjach w Trójmieście, które chętnie wynajmowane są w sezonie przez turystów, zarówno z kraju, jak i z zagranicy.
W Polsce wciąż taniej

Choć segment nieruchomości luksusowych ma się coraz lepiej, nadal obejmuje niewielki procent oferty deweloperów. W Polsce, jak podaje GUS, nowe mieszkania kupowane są średnio w cenie 309 tys. zł. Nabywane lokale mają przeciętnie powierzchnię 54 mkw. Najwięcej sprzedaje się mieszkań dwu i trzypokojowych, a nabywcy mieszkań z czterema lub większą liczbą pokoi odpowiadają za 18 proc. popytu. Po najbardziej ekskluzywne mieszkania sięga wąskie grono nabywców, ale ta grupa systematycznie się powiększa.

W Polsce luksusowe mieszkania w porównaniu z krajami Europy Zachodniej, czy Stanami Zjednoczonymi sprzedawane są w znacznie mniej wygórowanych cenach. Poza tym, nieporównywalnie niższym stawkom towarzyszy wyraźnie mniejszy niż gdzie indziej metraż projektowanych lokali.

Ceny mieszkań idą w górę

W tym roku ceny mieszkań budowanych w największych aglomeracjach w Polsce zaczęły jednak dość znacząco wzrastać. Tomasz Sadłocha z firmy Ochnik Development przyznaje, że wyższe stawki dyktowane są przede wszystkim w inwestycjach zlokalizowanych w centralnych obszarach miast, które oferują zwykle nieruchomości z segmentu premium. Zaznacza, że chodzi o projekty realizowane na działkach zakupionych w cenach, które obecnie obowiązują na rynku. - W przypadku budynków w zaawansowanej fazie budowy, powstających na gruntach nabytych przed laty, ceny mieszkań utrzymują się wciąż na stabilnym poziomie. Tak jest w przypadku naszych inwestycji Dzielna 64 i Studio Centrum, które od ponad roku prowadzimy na warszawskim Muranowie. Apartamenty w budynku przy Dzielnej dostępne są w cenie od ponad 9,9 tys. zł/mkw., a w Studiu Centrum mikro-apartamenty o średniej powierzchni 25 mkw. można nabyć w cenie od 180 tys. zł netto – podaje Tomasz Sadłocha.

Zdaniem eksperta, na podwyżki cen w projektach wprowadzanych teraz na rynek wpływa wzrost kosztów realizacji inwestycji, z którym mamy do czynienia w tym roku. - Drożeją materiały budowlane, usługi i siła robocza, ale w przypadku inwestycji usytuowanych w najatrakcyjniejszych miejscach największy wpływ mają rosnące koszty zakupu gruntów inwestycyjnych – informuje Tomasz Sadłocha.

Drożeje ziemia

Przedstawiciel Ochnik Development zaznacza, że firmy walczą o działki na terenach śródmiejskich, których podaż jest coraz mniejsza. - W ciągu minionego półtora roku ceny najatrakcyjniejszych parceli w zależności od lokalizacji wzrosły nawet o około 30 proc. A w niektórych przypadkach nawet więcej. Podwyżka w istotny sposób przełoży się na ceny mieszkań, ponieważ udział gruntu w kosztach projektu deweloperskiego zwiększył się ostatnio do około 20-25 proc. – podaje Tomasz Sadłocha.

Według szacunków deweloperów w ciągu ostatniego roku koszty materiałów budowlanych rosły w tempie dwucyfrowym, w tym ceny stali, betonu, czy cementu, a także transportu. Wyraźnie, nawet o 30 proc. zwiększyły się też koszty pracy różnego rodzaju specjalistów budowlanych. Będzie to rzutowało na wycenę mieszkań, bo udział robocizny w cenie kompleksowej usługi budowlanej sięga około jednej trzeciej. Towarzyszy temu coraz bardziej ograniczony dostęp do pracowników budowlanych, pogarszający się także ze względu na planowane projekty infrastrukturalne.



Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 11:49 01/12/17 | Komentarze (0)
Jaki metraż mają największe mieszkania w ofercie deweloperów? W których inwestycjach można je kupić? Ile kosztują? Sondaż prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Wioletta Kleniewska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Polnord S.A.
Największe mieszkania w ofercie Grupy Polnord składają się z pięciu pokoi. Dużą część wspólną uzupełniają w nich cztery sypialnie. Takie lokale można znaleźć w podwarszawskich Ząbkach. Największe mieszkanie liczy 115 mkw., a dodatkowo przynależy do niego 50 metrowy taras.
Podobne lokale dostępne są również w olsztyńskiej inwestycji Tęczowy Las. Duże, czteropokojowe mieszkania powstają również w Stacji Kazimierz na warszawskiej Woli, czy w gdańskim osiedlu Fotoplastykon. Na pograniczu Sopotu i Gdyni w inwestycji Brama Sopocka dostępne są natomiast ponad stumetrowe, dwupoziomowe apartamenty.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Największe mieszkania, jakie posiadamy w sprzedaży mają powierzchnię około 80-100 mkw. i można je znaleźć w większości naszych inwestycji, przy czym ich udział w ofercie zależy od lokalizacji. Zdecydowanie mniejsze mieszkania projektujemy w centrach miast, blisko ośrodków akademickich, czy biurowych, gdzie dominują zakupy w celach inwestycyjnych, a większe w inwestycjach przygotowanych dla klientów docelowych. W tych ostatnich projektach powierzchnie największych mieszkań sięgają 100 mkw. Często przynależy do nich taras lub duży ogródek. Ofertę takich mieszkań można znaleźć m.in. w inwestycjach Między Parkami we Wrocławiu, Słoneczne Miasteczko w Krakowie, Osiedle na Woli w Warszawie, Bastion Wałowa w Gdańsku. Ceny mieszkań różnią się w zależności od projektu i charakterystyki nieruchomości, zaczynają się od 4800 zł/mkw.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Największa nieruchomość w naszej ofercie to apartament zlokalizowany w inwestycji River Point, położonej na Kępie Mieszczańskiej we Wrocławiu. Zakup 189 metrowego lokalu usytuowanego na 7. piętrze w budynku nad brzegiem Odry to koszt ponad 1 900 000 zł. Mieszkanie ma dwa obszerne narożne balkony, zapewniające widok na panoramę miasta Starego Miasta, nowoczesną architekturę i rzekę.
90 metrowy apartament w kwocie ponad 707 tys. zł jest z kolei do nabycia w osiedlu Olimpia Port w budynku oferującym widok na zieleń i rzekę. Osoby poszukujące mieszkania do szybkiej przeprowadzki zainteresuje z pewnością osiedle Róży Wiatrów, gdzie znajdą gotowy do zamieszkania lokal o powierzchni 80 mkw. w kwocie 519 tys. zł.
Duże mieszkania z szansą na dopłatę z MdM dostępne są natomiast w Księżnie, osiedlu z własnym boiskiem, fitness, klubem mieszkańca i usługami na terenie inwestycji. 77-metrowe mieszkanie w tym tej inwestycji kosztuje 432 tys. zł.
Dzięki własnemu studiu architektonicznemu mamy możliwość łączenia mieszkań i dostosowania oferty do indywidualnych potrzeb klientów.
Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Największy dostępny apartament posiadamy w 30 kondygnacyjnym apartamentowcu Hanza Tower, który znajduje się w centrum Szczecina. Nowoczesny penthouse o powierzchni ponad 214 mkw. z panoramicznymi przeszkleniami, na ostatnim piętrze w budynku kosztuje ponad 3,4 mln zł.
W Warszawie w osiedlu Bliska Wola przy ulicy Kasprzaka największe, pięciopokojowe mieszkanie o metrażu 101 mkw. jest do kupienia w kwocie ponad 980 tys. zł. Natomiast w Gdyni w osiedlu Bernadowo Park za 120 metrowy lokal trzeba zapłacić przeszło 988 tys. zł brutto.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
W naszych wszystkich inwestycjach klienci znajdą duże, rodzinne mieszkania oraz przestronne apartamenty. Zawsze planujemy tak strukturę mieszkań, by około 10 proc. oferty stanowiły mieszkania czteropokojowe, często będące alternatywą dla domu.
Największe lokum mamy aktualnie w prestiżowym, wrocławskim osiedlu Lokum Vena tuż obok Starego Miasta i historycznego Ostrowa Tumskiego. To położony na 6 piętrze, czteropokojowy apartament o powierzchni ponad 97 mkw. z przestronnym, 36 metrowym salonem z aneksem kuchennym, balkonem wielkości 9,5 mkw. oraz dużą łazienką i osobną toaletą. Mieszkanie w inwestycji, w którego skład wejdzie zrewitalizowana, historyczna zabudowa jest do kupienia w cenie 9029 zł/mkw.
W osiedlu Lokum di Trevi we wrocławskich Krzykach Tarnogaju największe, czteropokojowe mieszkanie o powierzchni ponad 92 mkw. na 4 piętrze jest dostępne w cenie 5946 zł/mkw.
Z kolei na osiedlu Lokum Victoria na Starym Mieście we Wrocławiu mieszkanie o metrażu 89 mkw. z czterema pokojami i dwoma balkonami mamy w sprzedaży w cenie 6098 zł/mkw. brutto.
W naszych, krakowskich osiedlach największe wolne mieszkania mają powierzchnię ponad 93 mkw. i 90 mkw. Pierwszy z lokali, czteropokojowe mieszkanie z dwoma balkonami na 1. piętrze jest do nabycia w stylowej inwestycji Lokum Siesta nad rzeką Wilgą, zlokalizowanej w dzielnicy Dębniki. Cena lokalu to 7184 zł/mkw. Mieszkanie o metrażu 90 mkw. dostępne jest w osiedlu Lokum Vista na krakowskim Podgórzu Duchackim. Lokal ma cztery pokoje, dwie łazienki i dwa balkony oraz bardzo duży salon z aneksem kuchennym i jadalnią. Kosztuje 6602 zł/mkw.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Największe mieszkanie, jakie mamy w ofercie to czteropokojowy lokal o powierzchni 89 mkw., który jest do nabycia w cenie 5345 zł/mkw. w gdańskiej inwestycji Wolne Miasto.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
W zakończonej inwestycji Monte Verdi w warszawskich Włochach przy ulicy Popularnej mamy w sprzedaży ostatnie mieszkanie o powierzchni 82 mkw. Czteropokojowy lokal z aneksem kuchennym, usytuowany na drugim piętrze budynku jest do kupienia w cenie 6780 zł/mkw. brutto.
Gotowe mieszkania w stanie deweloperskim oferujemy również w projekcie Na Sokratesa w dzielnicy Bielany. Największy dostępny lokal ma powierzchnię 68 mkw. To trzypokojowe mieszkanie z aneksem kuchennym, które można kupić w cenie 7831 zł/mkw. brutto.
Poza tym, w realizowanym obecnie, drugim etapie osiedla Krasińskiego 58 na warszawskim Żoliborzu dostępne jest czteropokojowe mieszkanie o metrażu 80 mkw., wycenione na 8511 zł/mkw. brutto.
Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Największe z mieszkań w naszej ofercie to 130 metrowe lokale, które oferujemy w warszawskiej inwestycji Apartamenty Marymont. Ceny mieszkań w drugim etapie tego projektu kształtują się na poziomie 10,6 tys. - 14 tys. zł za mkw.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska
Mieszkania o największym metrażu, jakie mamy w sprzedaży dostępne są w inwestycji SkyLife na warszawskiej Woli. W tym projekcie oferujemy lokale o powierzchni 110 mkw. Mieszkania o porównywalnym metrażu można kupić również w inwestycji MY Bemowo 3 w Warszawie, w której największy lokal ma wielkość ponad 94 mkw. W inwestycji NextUrsus oferujemy z kolei funkcjonalne mieszkania o powierzchni od 28 do 70 mkw. w cenie 5800 zł za mkw.
W naszej, najnowszej realizacji LifeTown na warszawskim Ursynowie w pierwszym etapie wybudowane zostanie 129 mieszkań, w tym trzypokojowe lokale o wielkości 72 mkw. Wszystkie wyposażone będą w inteligentny system sterowania domem. Mieszkania w tej inwestycji dostępne są w cenie od 5500 zł za mkw.
Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.
Największe mieszkania, jakie oferujemy mają wielkość około 100-130 mkw. W zależności od usytuowania ceny metra kwadratowego oscylują w okolicy 4800 zł. Tej wielkości lokale można znaleźć w oddanej do użytkowania, krakowskiej inwestycji Apartamenty Wielicka.
Przemysław Bednarczyk, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Popyt na mieszkania wielkometrażowe w naszych inwestycjach jest duży i są one sprzedawane najczęściej zaraz po rozpoczęciu budowy. Wynika to z faktu, iż w każdym z projektów mieszkaniowych jest tylko kilka lokali o powierzchni zbliżonej bądź przekraczającej 100 mkw., co dodatkowo podnosi ich atrakcyjność i unikalność. W warszawskich inwestycjach Miasto Wola i Stacja Kazimierz postawiliśmy na jednopoziomowe mieszkania o dużych metrażach, ponieważ klienci doceniają ich przestronność oraz funkcjonalny rozkład. W inwestycji Miasto Wola, realizowanej z firmą Dantex, oferujemy czteropokojowe mieszkanie o powierzchni ponad 112 mkw. w cenie 6959 zł/mkw. brutto. W Stacji Kazimierz, realizowanej z Polnordem, jedno z większych mieszkań z czterema pokojami ma powierzchnię 104 mkw. Największe lokale w tym projekcie dostępne są w cenie około 7175-7 325 zł/mkw. brutto.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Największe mieszkania w naszej ofercie można kupić w inwestycji Willa Sowiniec położonej w Woli Justowskiej, najbardziej prestiżowej dzielnicy Krakowa. Na terenie osiedla znajduje się 14 komfortowych domów. W każdym z nich mieszczą się cztery jedno i dwupoziomowe apartamenty. Mieszkania zlokalizowane na parterze mają własny ogród, a lokale na piętrze poddasza, na poziomie których zaplanowane zostały tarasy. Dzięki współpracy z krakowskim artystą Ryhem Paprockim inwestycja zyskała wyjątkowy, artystyczny charakter. Aktualnie największy dostępny apartament w Willi Sowiniec liczy 180 mkw. i jest do nabycia w cenie 6900 zł/mkw.
Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates
W minionych tygodniach sprzedaliśmy ostatnie mieszkania w inwestycji Apartamenty Krasińskiego w Warszawie. Lokale o relatywnie dużej powierzchni, w metrażu około 93 mkw. znajdą się w ofercie planowanej przez nas inwestycji przy ulicy Nakielskiej na warszawskiej Woli.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Mieszkania o największej powierzchni posiadamy obecnie w krakowskiej inwestycji przy ulicy Mogilskiej. Lokale o metrażu 62 mkw. są dostępne w cenie 6900 zł/mkw.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Autor dompress 02:58 29/11/17 | Komentarze (0)
Którzy deweloperzy planują zakup gruntów inwestycyjnych? Jaka jest obecnie dostępność działek? Czy ziemia drożeje? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Dariusz Krawczyk, prezes zarządu Polnord S.A.
Polnord posiada największy bank ziemi wśród polskich deweloperów notowanych na giełdzie, więc na spółce nie ciąży presja szybkiego pozyskiwania gruntów pod inwestycje. To sprawia, że komunikowany przez rynek spadek dostępności działek budowlanych nie jest dla nas problemem. Jednocześnie aktywnie wyszukujemy nieruchomości w atrakcyjnych punktach największych aglomeracji.
Obecnie obserwujemy stabilny wzrost wycen gruntów inwestycyjnych w głównych miastach, szacowany na 20-30 proc. w stosunku rocznym oraz 10-15 proc. wzrost w mniejszych ośrodkach. Wzrost cen jest w dużej mierze spowodowany dużą konkurencją wśród deweloperów oraz stale rosnącą sprzedażą mieszkań. Wiąże się to ze zmniejszoną dostępnością gruntów.
W orbicie zainteresowań spółki znajdują się działki o przejrzystej sytuacji prawnej, wolne od roszczeń, objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, najchętniej z pozwoleniem na budowę. Przykładem nieruchomości, jakich poszukujemy jest zakupiona w tym roku działka w Gdańsku Stogach, położona tuż przy plaży, na której wybudujemy apartamenty wakacyjne.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Cały czas poszukujemy nowych atrakcyjnych działek pod budowę nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. W związku z zakupem 51 proc. akcji mLocum chcemy zapewnić klientom zdywersyfikowaną ofertę na wszystkich, największych rynkach. Dlatego planujemy dalsze zakupy gruntów we Wrocławiu i Krakowie oraz uzupełnienie banku ziemi mLocum w Łodzi, Poznaniu i Trójmieście. Ceny ofertowe gruntów w ostatnim roku wzrosły, natomiast ceny transakcyjne działek są zawsze kwestią indywidualnych negocjacji.
Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Nieustannie obserwujemy rynek gruntów, a szczególnie miasta, w których działamy, tj. Warszawę, Szczecin, Gdynię, czy Katowice, jak również Gdańsk, gdzie w ostatnim czasie podpisaliśmy umowy przedwstępne i Kraków, w którym zakupiliśmy nową nieruchomość.
Dostępność atrakcyjnych działek w przypadku Warszawy spada. Jeżeli chodzi o ceny gruntów inwestycyjnych, widoczny jest ich wzrost, co wynika m.in. z wysokiego popytu na ziemię. Działki w atrakcyjnych lokalizacjach z planem zagospodarowania cieszą się obecnie ogromnym zainteresowaniem deweloperów.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Spółka na bieżąco uzupełnia portfel nieruchomości, celem utrzymania pozycji jednego z największych deweloperów w Polsce. Zachowanie przyzwoitego banku ziemi nie jest jednak łatwe. Od około 5 lat mamy do czynienia z dużym popytem na rynku mieszkań. To sprawia, że deweloperzy są mocno aktywni na rynku gruntów. Sytuacji rynkowej nie pomogło też wprowadzone w 2016 roku ograniczenie w zakresie obrotu gruntami rolnymi.
W związku z nie do końca jasnymi planami programów mieszkaniowych wstrzymana została również część sprzedaży gruntów należących do spółek Skarbu Państwa.

To wszystko sprawia, że rynek gruntów inwestycyjnych jest mocno zawężony, przez co ceny działek wyraźnie wzrosły, osiągając często poziom sprzed ostatniego kryzysu.
I właśnie wzrost cen działek nieco pomógł podaży w ostatnich miesiącach. Właściciele, którzy nie myśleli wcześniej o zbyciu gruntów, w związku ze wzrostem cen, wystawiają swoje nieruchomości na sprzedaż. Nowe oferty, zwłaszcza te najbardziej atrakcyjne, szybko znajdują nabywców.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska

W ostatnim czasie udało nam się rozszerzyć bank ziemi o kilka nowych działek w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach, w tym m.in. przy ulicy Grzybowskiej w Śródmieściu Warszawy oraz przy ulicy Omulewskiej na Grochowie, gdzie planujemy etapowany projekt na niemal 500 mieszkań.
Pracujemy w tej chwili nad zabezpieczeniem kolejnych gruntów, cały czas intensywnie poszukując nowych działek. Muszę jednak przyznać, że już od dłuższego czasu działki inwestycyjne pod zabudowę wielorodzinną znacząco drożeją, a oczekiwania właścicieli gruntów w większości nie przystają do realnych cen mieszkań na rynku i potencjału inwestycyjnego oferowanych gruntów. Stąd coraz mniejsza możliwość znalezienia racjonalnych propozycji.
Mimo bardzo gwałtownego wzrostu cen działek, rynek nie wykazuje jednak tendencji do przerzucania różnicy w cenie gruntu na nabywcę, co podobnie jak kilka lat temu, spowodowałoby niekontrolowany wzrost cen mieszkań i szybkie załamanie rynkowe.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Pomimo banku ziemi, jaki przez lata zgromadziliśmy, musimy nieustannie poszukiwać nowych gruntów. Spowodowane jest to tym, że w ostatnich latach procedury administracyjne związane z rozpoczynaniem nowych inwestycji trwają dłużej niż budowa. Tak więc cały czas musimy mieć jakąś inwestycję w przygotowaniu.
Jeżeli chodzi o dostępność działek nie widzimy wielkiej różnicy. Obserwujemy jednak znaczny wzrost cen. Przy czym, nie jesteśmy w stanie oszacować procentowego wzrostu cen, bowiem nawet w granicach Warszawy cena działki w przeliczeniu na możliwy do zrealizowania PUM waha się od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Zdarzyło nam się jednak rezygnować z ofert, ponieważ możliwe do uzyskania ceny w danej lokalizacji w porównaniu z kosztami budowy sprawiały, że realizacja inwestycji traciła sens.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Dostępność działek w dużych miastach spada z każdym rokiem. W centrum i jego pobliżu jest coraz mniej gruntów pod zabudowę mieszkaniową i między innymi z tego względu ich ceny są coraz wyższe. Wpływ na stawki mają też zaostrzone przepisy o handlu ziemią rolną, coraz mniejsze możliwości zakupu działek od Skarbu Państwa, spowodowane programem Mieszkanie Plus, plany rządu dotyczące wydawania warunków zabudowy, duża konkurencja przy zakupie ziemi, skomplikowana sytuacja prawna niektórych gruntów, czy wysoki popyt na rynku wymagający od deweloperów szybkiego podejmowania decyzji. To skutkuje odczuwalnym wzrostem cen gruntów w największych miastach w Polsce.
Lokum Deweloper koncentruje się na nieruchomościach w centralnych lokalizacjach, bo takie oczekiwania mają nasi klienci. Stale obserwujemy rynek gruntów we Wrocławiu i Krakowie, poszukując ciekawych nieruchomości pod kolejne inwestycje. Analizujemy otrzymane oferty zakupu pod względem zgodności ze strategią firmy, która zakłada realizację dużych osiedli w atrakcyjnych i dobrze skomunikowanych lokalizacjach.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Nieustannie poszukujemy gruntów pod budowę nowych inwestycji, jednak ich dostępność znacząco spadła. Jest to związane z coraz mniejszą liczbą działek pod zabudowę wielorodzinną w mieście. To z kolei przynosi wzrost cen gruntów inwestycyjnych od kilku do kilkunastu procent.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Nieustannie poszukujemy gruntów, aby móc realizować kolejne inwestycje. Interesują nas szczególnie atrakcyjne lokalizacje na terenie Warszawy. Mamy przeznaczone na ten cel kilkadziesiąt milionów złotych. Jesteśmy gotowi do rozmów na temat zakupu atrakcyjnych działek.
Deweloperzy biją wciąż kolejne rekordy sprzedaży i mają ogromne apetyty na zakup działek. Sprzedający widząc duży popyt podnoszą ceny gruntu. Szczególnie w Warszawie o najlepsze lokalizacje bywa coraz trudniej. Przystępując do przetargów należy liczyć się z tym, że cena wyjściowa będzie znacząco przebita. Przykładem może być zakupiona przez nas działka na warszawskich Bielanach przy ulicy Przy Agorze 6, gdzie pokonaliśmy jedenaście firm i zapłaciliśmy za działkę ponad dwa razy więcej niż wynosiła cena wywoławcza.
Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Prowadzimy i planujemy realizacje deweloperskie w ramach zasobów Grupy. Dostępność działek, szczególnie tych w atrakcyjnych lokalizacjach, spada nieznacznie, ale stale. W naszym przypadku zasadniczy wpływ na to mają kwestie prawne, uregulowania ustawowe, pozostawione od lat 90 tych w kształcie nieprzystającym do dzisiejszych potrzeb.
Sztandarowym przykładem hamulca jest oczywiście brak miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Znaczne utrudnienia w przywracaniu poprzemysłowych nieruchomości do pełnoprawnych struktur miast powodują także przepisy umożliwiające miastom komunalizację gruntów Skarbu Państwa, co skutkuje długoletnim zawieszeniem tytułu prawnego i w konsekwencji wstrzymaniem decyzji o inwestowaniu.
Kwestia ceny gruntów inwestycyjnych jest zależna od ich dostępności i otoczenia, w tym prawnego. Skoro zauważalne jest zmniejszenie dostępności atrakcyjnych gruntów inwestycyjnych, jasną sprawą jest, że te które pozostaną w obrocie, uzyskają wyższą cenę.
Ewelina Krosta, reprezentująca WAN S.A.
Firma cały czas się rozwija i poszukuje gruntów inwestycyjnych. W dużych miastach trudno obecnie znaleźć ciekawe tereny.
Jerzy Kłeczek, specjalista ds. marketingu w Activ Investment
Nasza firma nieustannie poszukuje atrakcyjnych działek zarówno w Krakowie, Katowicach, jak i we Wrocławiu. Niestety takich nieruchomości jest coraz mniej i są coraz droższe. Można przyjąć, że za każdy metr kwadratowy gruntu trzeba zapłacić teraz więcej nawet o 300 zł.

Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl
Autor dompress 04:18 23/11/17 | Komentarze (0)
Rosnące w okolicy ronda Daszyńskiego, nowe centrum biznesowe to także jedno z najatrakcyjniejszych w Warszawie miejsc do zamieszkania

Intensywna zabudowa obszaru w pobliżu warszawskiego ronda Daszyńskiego przyniosła już wyraźną zmianę charakteru tego rejonu miasta. A w ciągu najbliższych kilku lat będziemy mogli obserwować jak pogranicze Śródmieścia i Woli staje się reprezentacyjnym, stołecznym City. Obecnie ten obszar to wielki plac budowy, gdzie realizowane są zarówno szeroko zakrojone inwestycje mieszkaniowe, jak i największe inwestycje biurowe w historii polskiego rynku nieruchomości.
Mieszana zabudowa
Szeroka rozbudowa bliskiej Woli, graniczącej ze Śródmieściem, od Mirowa do Muranowa i na zachód do alei Prymasa Tysiąclecia sprawia, że ten kwartał miasta staje się także popularnym miejscem do zamieszkania. Dużym atutem tego obszaru jest zabudowa mieszana. W większości realizowane są tu projekty o różnorodnych funkcjach, dzięki czemu powstaje zrównoważona pod względem urbanistycznym przestrzeń miejska. Synergia funkcji mieszkaniowej, biurowej, handlowo-usługowej, gastronomicznej i rozrywkowej gwarantuje, że ta część miasta będzie żyła swoim, własnym życiem, niezależnie działalności biurowców.
Rosnące zainteresowanie tym rejonem Warszawy ma związek przede wszystkim z dużym przyrostem nowych miejsc pracy w nowoczesnych biurowcach oraz rozbudową drugiej linii metra. Te czynniki podbijają aktywność nabywców, którzy kupują mieszkania w powstających w tej lokalizacji inwestycjach, w dużej mierze z przeznaczeniem na wynajem. Wzrost zainteresowania bliską Wolą wpłynął na ceny usytuowanych tu nieruchomości, które w okresie ostatnich trzech lat poszły w górę o kilkanaście procent. To także efekt wyższego standardu inwestycji, jakie zwykle realizowane są na obszarach śródmiejskich.

Rewitalizacje zabytków

Deweloperzy z respektem podchodzą do historycznych zabudowań, które ocalały w tym rejonie miasta. W mieszkaniowo-biurowym projekcie Browary Warszawskie realizowanym przy Grzybowskiej zrewitalizowane zostaną trzy zabytkowe budynki i odsłonięte XIX wieczne piwnice dawnego browaru Haberbusch & Schiele. Kilka zabytkowych hal fabryki Norblina zostanie odrestaurowanych również przy budowie wielofunkcyjnego projektu ArtN przy ulicy Żelaznej.

Przy Dzielnej i Pawiej firma Ochnik Development wyremontowała zaś zabudowania dawnej fabryki tabacznej Noblesse. W inwestycji Dzielna 60 powstały ekskluzywne biura loftowe. Druga, mieszkaniowa część projektu obejmuje realizację inwestycji: Dzielna 64, oferującej apartamenty i Studio Centrum, w której można kupić lokale o średniej powierzchni 25 mkw. Inwestycje mieszkaniowe tworzą z kompleksem biurowym komplementarną całość, którą uzupełni pasaż handlowo-usługowy z gastronomią, zaplanowany przy przedłużonej ulicy Bellottiego. W ten sposób deweloper planuje podnieść funkcjonalność całej inwestycji, a tym samym wartość inwestycyjną nieruchomości.

Projekty wielofunkcyjne

Kolejnym projektem mieszkaniowym usytuowanym w pobliżu ronda Daszyńskiego, który realizowany jest w bezpośrednim sąsiedztwie obiektów komercyjnych jest Mennica Residence, obok, której powstaje Mennica Legacy z wieżami biurowymi. Innym tego typu przedsięwzięciem jest kompleks biurowy Karolkowa 30, obok którego usytuowane są budynki inwestycji mieszkaniowych Grzybowska 85 i Metropoint. Niedaleko, przy ulicy Towarowej i Prostej inwestor przygotowuje też do budowy dwie 30 piętrowe wieże mieszkalne, w których znajdzie się około 900 lokali.

Mieszkań po obu stronach Okopowej buduje się teraz nie mało, bo zapotrzebowanie na nie jest ogromne. W prawie 40 budynkach biurowych, które znajdują się obecnie na tym terenie zatrudnionych jest ponad 55 tys. pracowników, a szacuje się, że w ciągu następnych 5 lat, kiedy oddane zostaną nowe biurowce, ich liczba wzrośnie do około 115 tysięcy. W 2021 roku łączna podaż powierzchni biurowych w nowym, warszawskim centrum biznesowym skupionym w pobliżu ronda Daszyńskiego sięgnie miliona mkw. Tyle, ile wynoszą aktualnie zasoby Służewca Przemysłowego, które jest największym zagłębiem biurowym w Polsce.

Inwestycje z ogromnym rozmachem

Na obszarze zachodniego centrum w budowie jest kilka spektakularnych projektów biurowych, w tym m.in. Warsaw Hub (80 tys. mkw.), Generation Park (79 tys. mkw.), Spark (67 tys. mkw.), Spinnaker (55 tys. mkw.), czy Mennica Legacy Tower (61 tys. mkw.), Skyliner (43 tys. mkw.). Ponadto, przy Chmielnej i alei Jana Pawła II w kompleksie Varso (145 tys. mkw.) powstaje 310 metrowa wieża biurowa, która będzie najwyższym budynkiem w Polsce.

Wraz z dużymi obiektami biurowymi kreowana jest tu także atrakcyjna przestrzeń publiczna. Wokół biurowców powstają skwery, place i zieleńce, pasaże z ogródkami restauracyjnymi i miejscami przeznaczonymi do rekreacji. Pierwowzorem takiego podejścia do zagospodarowywania otoczenia biurowców był kompleks Warsaw Spire, koło którego stworzony został Plac Europejski. Za tym przykładem poszła aranżacja innych inwestycji.

Atrakcyjna przestrzeń miejska

Przy kompleksie Spark na tzw. Serku Wolskim, u zbiegu ulicy Okopowej i alei Solidarności oddany został plac CytryNowy, który stanie się częścią parku linearnego z trampolinami posadzkowymi, mgiełką wodną i intensywną zielenią. Obok sąsiedniego projektu Generation Park zaaranżowany został park kieszonkowy z mini galerią prac kreatywnych i miejscem, gdzie można będzie spróbować kuchni z różnych stron świata.
Z kolei w pobliżu planowanego przy Towarowej nowego centrum handlowego, które ma powstać w miejscu obecnego CH Jupiter, ma zostać odtworzony Plac Kazimierza Wielkiego, który istniał w tym miejscu przed wojną.

Autor: Ochnik Development

Więcej wiadomości na http://ochnikdevelopment.pl/
Autor dompress 04:17 22/11/17 | Komentarze (0)
Wyjątkowo licznie rewitalizowane obecnie warszawskie, historyczne obiekty industrialne przynoszą niepowtarzalną przestrzeń biurową, która jest ekskluzywnym uzupełnieniem oferty rynkowej

Wspólnym mianownikiem zabudowań industrialnych, które przechodzą teraz w Warszawie proces rewitalizacji jest świetna, prestiżowa lokalizacja. Odnawiane obecnie historyczne, najczęściej zabytkowe obiekty usytuowane są w centralnym obszarze miasta i miejscach strategicznych pod względem komunikacyjnym. Stąd, jak przyznają eksperci firmy doradczej Walter Herz, duże zainteresowanie deweloperów tego typu inwestycjami.
Budynki dawnych fabryk i zakładów przemysłowych, które po modernizacji zyskują nowe życie projektowane są przeważnie jako kompleksy wielofunkcyjne, zauważają specjaliści. Takie inwestycje realizowane są teraz głównie w Śródmieściu, na bliskiej Woli i Pradze, wskazują doradcy Walter Herz. Przyznają, że tego typu projekty mają licznych zwolenników wśród najemców, którzy poszukują niekonwencjonalnych powierzchni.

Praski Koneser i Bohema
Jednym z najdłużej realizowanych warszawskich inwestycji, opartych na rewitalizacji zabytkowych obiektów industrialnych jest Centrum Praskie Koneser. Rewitalizacja zabudowań dawnej Warszawskiej Wytwórni Wódek, usytuowanych na 5-hektarowym terenie przy ulicy Ząbkowskiej na starej Pradze, przebiega etapami. W skład Konesera wchodzą, zarówno budynki mieszkalne, jak i komercyjne. Kompleks oferuje powierzchnię handlowo-usługową, eventowo-wystawienniczą, gastronomiczną i kulturalną, a także ponad 25 tys. mkw. powierzchni biurowej. Ponadto w zrewitalizowanym budynku dawnej destylarni w przyszłym roku ma zostać otwarty hotel Moxy Warsaw Praga ze 140 pokojami.
Także na Pradze przy ulicy Szwedzkiej na starcie budowy jest długo zapowiadana Bohema, która łączyć będzie funkcję mieszkaniową, usługową, handlową, biurową, kulturalną i społeczną. Projekt obejmie rewitalizację zabudowań XIX wiecznej fabryki Polleny, które uzupełnią nowe budynki. Na terenie fabryki powstać ma kilkaset mieszkań i ponad 14 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni komercyjnej, która znajdzie się w historycznych budynkach Warzelni, Kotłowni i Glicerynowni.

W ocenie specjalistów Walter Herz, praskie inwestycje stanowią ciekawą propozycję rynkową ze względu na niepowtarzalny klimat przedwojennych zabudowań, ale również znakomite położenie w dobrze skomunikowanych punktach miasta, w pobliżu stacji drugiej linii metra.

Browary Warszawskie, Norblin i Elektrownia Powiśle w warszawskim centrum

W ścisłym centrum Warszawy, u zbiegu Grzybowskiej i Wroniej na terenie dawnych Browarów Warszawskich w ciągu najbliższych kilku lat powstanie zaś tysiąc mieszkań, biura, sklepy, restauracje i mały browar. Multifunkcyjna inwestycja prowadzona jest na obszarze, na którym w XIX wieku działały browary firmy Haberbusch i Schiele, a po wojnie Browary Warszawskie. Ocalałe, zabytkowe zabudowania, m.in. budynek dawnej warzelni i piwnice, w których leżakowało piwo zostaną odrestaurowane. Inwestycja poza mieszkaniami, przyniesie 4 tys. mkw. powierzchni usługowej i 50 tys. mkw. powierzchni biurowej w dwóch kaskadowych biurowcach od strony ulicy Grzybowskiej.

Przy Żelaznej na stracie budowy jest zaś, przygotowywana do realizacji od ośmiu lat, inwestycja ArtN, w której również znajdzie się unikalna powierzchnia komercyjna. W 11 zabytkowych halach dawnej fabryki Norblina inwestor zamierza odtworzyć przedwojenny klimat budynków. Projekt dostarczy ponad 64 tys. mkw. powierzchni biurowej, usługowo-handlowej i kulturalnej. Atrakcją kompleksu będzie uliczka, tworząca otwartą przestrzeń publiczną ze sklepami, galeriami, kawiarniami i restauracjami oraz muzeum.

Ponadto, w miejscu byłej Elektrowni Powiśle pomiędzy ulicami: Dobrą, Leszczyńską, Wybrzeżem Kościuszkowskim i Zajęczą realizowana jest też obecnie inwestycja EC Powiśle. Przedsięwzięcie obejmie rewitalizację cennych, zabytkowych zabudowań dawnej elektrowni, które połączone zostaną z nowymi budynkami. EC Powiśle dostarczy ponad 10 tys. mkw. powierzchni handlowej, trzy budynki biurowe klasy A o łącznej powierzchni 23 tys. mkw., butikowy hotel i apartamenty na wynajem. Budynek elektrowni działającej od 1904 roku przekształcony zostanie w pasaż handlowy.

Do udanych warszawskich projektów, opartych na modernizacji historycznych budynków eksperci Walter Herz zaliczają również odrestaurowaną Halę Koszyki, która świetnie wpisała się w krajobraz Warszawy jako jeden z najchętniej odwiedzanych przez mieszkańców miasta konceptów kulinarnych. W ramach projektu odnowiony został historyczny budynek położony przy Koszykowej, który zachował wiele oryginalnych elementów konstrukcyjnych oraz wykończeniowych. Nowoczesne budynki, które powstały w ramach realizacji tej inwestycji, oferują dodatkowo 11 tys. mkw. powierzchni biurowej klasy A.

Ciekawym przykładem warszawskiej rewitalizacji, według specjalistów Walter Herz, jest też biurowiec Karolkowa Business Park, w którego nowoczesną, szklaną fasadę wpisane zostały fragmenty historycznych murów dawnej fabryki Philipsa. Oddany dwa lata temu, położony u zbiegu ulic Grzybowskiej i Karolkowej budynek klasy A dostarczył 17, 6 tys. mkw. powierzchni całkowitej.



Autor: Walter Herz
Autor dompress 01:39 21/11/17 | Komentarze (0)
Które inwestycje mieszkaniowe najbardziej odpowiadają singlom? Czym się charakteryzują? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Dla singli ważne jest, aby nieruchomość współgrała z prowadzonym przez nich stylem życia. Dużym powodzeniem cieszą się mieszkania w osiedlach społecznych, które umożliwiają załatwianie codziennych spraw w bezpośredniej okolicy. Szeroki dostęp do usług, baza rekreacyjna obejmująca np. osiedlowy klub fitness, czy własne boiska i sprawne połączenie z centrum to duży atut dla tej grupy nabywców. Podobnie jak inwestycje w samym centrum, jak np. River Point, zapewniające pełną ofertę miasta na wyciągnięcie ręki. W pierwszych dniach sprzedaży obserwujemy również duże zainteresowanie kawalerkami w Browarach Wrocławskich, projekcie zlokalizowanym w sercu Wrocławia w otoczeniu zabytkowej architektury poprzemysłowej.
Wioletta Kleniewska, dyrektor marketingu i sprzedaży w Polnord S.A.

Single stanowią większość wśród klientów, którzy zainteresowani są małymi, jednopokojowymi mieszkaniami. Spośród nich da się wyróżnić kilka grup. To na przykład osoby, które w perspektywie kilku lat planują założenie rodziny i późniejszą odsprzedaż mieszkania z zyskiem, by zainwestować pozyskane środki w większą nieruchomość. Często małe mieszkania są kupowane przez rodziców dla studiującego dziecka. Tacy nabywcy wychodzą ze słusznego założenia, że zakup mieszkania to lepsza inwestycja niż wynajmowanie stancji bądź pokoju w akademiku. Wśród naszych wszystkich klientów, większość stanowią jednak młode małżeństwa i rodziny, które poszukują większych lokali.

Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu oraz dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Single najczęściej wybierają warszawskie osiedla Bliska Wola i Zielona Dolina. W tych inwestycjach oferujemy lokale cieszące się powodzeniem singli, tj. 22 metrowe kawalerki i mieszkania dwupokojowe o powierzchni około 40 mkw. z funkcjonalnym układem pomieszczeń. Inwestycja Bliska Wola oddalona jest zaledwie 12 minut drogi od centrum miasta, dlatego wybierana jest przez osoby dynamiczne, które dopiero rozpoczynają karierę zawodową i chcą korzystać z uroków nocnego życia w Warszawie. Osiedle Zielona Dolina zlokalizowane jest na Białołęce, słynie z terenów zielonych, stąd zainteresowanie tą inwestycją wśród osób ceniących sobie spokój i chętnie spędzających czas na świeżym powietrzu.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Trudno jednoznacznie wskazać, jakim rodzajem projektów najbardziej interesują się single, bo to szeroka grupa kupujących. Mogą to być osoby zaczynające samodzielne życie, które z uwagi na ograniczone środki i zdolność kredytową, kupują mieszkania możliwie najtańsze, w projektach znacznie oddalonych od centrum. Są to również studenci, którym mieszkania kupują rodzice, często w inwestycjach zlokalizowanych w centrum miasta.
Wspólnym mianownikiem na pewno jest rodzaj mieszkania, jakie kupuje singiel. Jest to lokal możliwie mały, kompaktowy, dzięki czemu jego cena całkowita jest atrakcyjna, a rata kredytu niższa od kosztu najmu.
Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper
Single poszukują inwestycji, które dokładnie odpowiadają ich potrzebom. Te grupę interesuje lokalizacja w pobliżu centrum, dostęp do komunikacji miejskiej docierającej w różne części miasta, możliwość łatwego korzystania z oferty kulturalnej, edukacyjnej, medycznej, czy biznesowo-gospodarczej. Nasze osiedla właśnie tym się wyróżniają, dlatego obserwujemy stałe zainteresowanie mieszkaniami we wszystkich naszych krakowskich i wrocławskich inwestycjach ze strony takich nabywców. Single poszukują lokali o mniejszych metrażach, kawalerek i mieszkań dwupokojowych z aneksem kuchennym lub osobną kuchnią.

Mirosław Bednarek, prezes zarządu Matexi Polska
Według naszych obserwacji, najczęściej wybieraną inwestycją przez singli jest warszawskie osiedle Kolska od Nowa:). W mojej ocenie, na popularność w tej grupie odbiorców wpływa na pewno lokalizacja w sercu miasta, dająca duże poczucie swobody i wolności, co jest silnym atrybutem dla tego segmentu klientów.
Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Z naszego doświadczenia wynika, że w Warszawie single najczęściej wybierają inwestycje w lokalizacjach blisko centrum lub w sąsiedztwie dzielnic biurowych, zapewniające dobrą komunikację, aktywny wypoczynek, bliskość centrów rozrywki, czy klubów sportowych.
Katarzyna Dąbrowska, Senior Marketing Manager w Nexity Polska

Nasze analizy pokazują, że dla młodych osób, które planują zakup mieszkania w pojedynkę, ważne są takie czynniki, jak wielkość i rozkład lokalu, jego cena oraz świetne skomunikowanie ze strategicznymi punktami Warszawy. Istotny jest też dogodny dojazd
do pracy i centrum miasta oraz sąsiedztwo przestrzeni rekreacyjnej i usługowej. Takimi atutami charakteryzuje się nasza inwestycja NextUrsus w Ursusie, gdzie oferujemy mieszkania średnio w cenie 6500 zł/mkw. Inwestycja cieszy się dużym zainteresowaniem singli, bo zapewnia dogodne połączenie z centrum stolicy i z zagłębiem biurowym na Służewcu, a przy tym przyciąga różnorodnością metraży i funkcjonalnym układem lokali, które łatwo dopasować do indywidualnych możliwości finansowych. Nie bez znaczenia jest fakt, iż jest to projekt SMART. Przyszli mieszkańcy znajdą tu m.in. system Smart Home, ławki multimedialne, rozwiązania energooszczędne i strefę fitness.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates

W każdej z dotychczas zrealizowanych przez nas inwestycji największą popularnością wśród singli cieszyły się kawalerki. Mówiąc o singlach, mamy na myśli m.in. studentów, którym zakup mieszkania w zdecydowanej większości finansują rodzice. Inwestycje na warszawskim Mokotowie, Woli, czy Żoliborzu zlokalizowane są w pobliżu przystanków komunikacji miejskiej oraz punktów handlowo-usługowych, co wpływa na wyższy komfort życia.

Mirosław Łoziński, prezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W naszych, warszawskich inwestycjach młodzi ludzie znajdą niewielkie, bardzo funkcjonalne mieszkania, które bardzo szybko znikają z oferty, najczęściej w pierwszych tygodniach od uruchomienia procesu sprzedaży. Zarówno w projekcie Miasto Wola, jak i w Stacji Kazimierz, klienci mają możliwość wyboru mieszkania o powierzchni od trzydziestu kilku do ponad pięćdziesięciu pięciu mkw., dzięki czemu precyzyjnie dopasowują powierzchnię mieszkania do swoich potrzeb. Staramy się dywersyfikować ofertę pod kątem powierzchni, przy jednoczesnym zachowaniu ich wysokiej funkcjonalności i potencjału aranżacyjnego.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Single najczęściej wybierają tę inwestycję, w której mogą jeszcze kupić nieduże mieszkania. Dotychczas najszybciej wybór kompaktowych lokali kończył się w prowadzonej etapami inwestycji Na Sokratesa na warszawskich Bielanach ze względu na bliskie położenie od stacji metro Młociny oraz dużą ilość terenów zielonych. Single cenią sobie bardzo dobre połączenia komunikacyjne z centrum oraz pozostałymi dzielnicami Warszawy. Dlatego obecnie największym zainteresowaniem wśród tej grupy cieszy się realizowana na Żoliborzu inwestycja Krasińskiego 58. W ofercie znajdują się jeszcze najbardziej pożądane przez singli powierzchnie mieszkań. Inwestycja przyciąga swym kameralnym charakterem, usytuowaniem w sąsiedztwie zieleni, spokojem, a lokalizacja osiedla nieopodal miejsc rozrywki, kultury i CH Arkadia jest dodatkowym atutem.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży Wawel Service
Single najczęściej wybierają mieszkania jednopokojowe lub mniejsze lokale dwupokojowe o powierzchni około 35 mkw. w inwestycjach nieco oddalonych od centrum miasta jak np. Piasta Park II, ale z dobrze rozwiniętą infrastrukturą komunikacyjną. Znamy jednak przypadki, kiedy single inwestują w droższe, w pełni komfortowe mieszkania, które mogą zagwarantować więcej niż loft w centrum miasta. W ofercie mamy dla nich m.in. Apartamenty Sowiniec przy ulicy Wiosennej w Krakowie. Nowoczesne mieszkania wyróżniają ogrody w stylu japońskim oraz przeszklony dach. W ofercie tego projektu został już ostatni apartament.


Opracowanie:
Kamil Niedźwiedzki, analityk serwisu Dompress.pl
Więcej informacji: info@dompress.nieruchomosci.pl

Autor dompress 01:39 15/11/17 | Komentarze (0)
Online: 0 Login i 29 Goście